Dodaj do ulubionych

Koniec prawniczej mafii?

21.11.04, 14:20
Oby, chociaż droga chyba jeszcze daleka. Mafia łatwo pola nie ustapi.

"Rzeczpospolita" - "Znieść aplikacje"
Data: [2004-11-20]
Autor: AZ

"Rzeczpospolita" pisze , że wielkie kancelarie chcą szerokiego otwarcia
dostępu do zawodów prawniczych. Proponują rezygnację z aplikacji
organizowanych pod kontrolą korporacji radców prawnych i adwokatów
oskarżanych o nepotyzm i ograniczanie konkurencji.


Dziennik zwraca uwagę, że w środowisku prawników zabrzmiał taki głos po raz
pierwszy . Dwadzieścia pięć dużych kancelarii firmuje projekt radykalnej
zmiany systemu zdobywania przez absolwentów prawa kwalifikacji do wykonywania
zawodu radcy czy adwokata. Proponują znieść ograniczenia przy wchodzeniu do
zawodu, tak by słabych eliminował rynek, a nie sito egzaminów wstępnych na
aplikacje. W komentarzu w"Rzeczpospolitej " Krzysztof Sobczak podkreśla, że
korporacje prawnicze i ustawodawca nie uciekną przed poważną reformą systemu
kształcenia i zasad dostępu do zawodów adwokata, radcy prawnego i notariusza.
Po pierwsze dlatego, że wymaga tego wyrok Trybunału Konstytucyjnego sprzed
paru miesiecy, po drugie , bo oczekuje tego opinia publiczna. Publicysta
podkreśla, że z należytą uwagą trzeba przyjmować argumenty o potrzebie
dbałości o standardy zawodowe, poziom etyki itd., ale blokowania wolnej
konkurencji nie da się długo tolerować. Zauważa, że potrzeba zmian spotyka
się z coraz większym zrozumieniem także w samych środowiskach prawniczych.

(IAR)
Obserwuj wątek
    • klip-klap bronia sie 22.11.04, 12:36
      "- Adwokatura podziela troskę o realny dostęp obywateli do fachowej pomocy
      prawnej; zamierza opracować system monitorowania zmian legislacyjnych - to
      wskazania uchwały Zjazdu. - Chcemy zmierzać w kierunku nowej adwokatury, ale
      ewolucyjnie, z częściowo zmienionymi władzami - powiedział prezes Rymar.

      Oznacza to korporacyjny wciąż nabór na aplikację i egzamin adwokacki, tyle że z
      udziałem przedstawicieli nauki i wymiaru sprawiedliwości. Nadal szkoleniem
      aplikantów zajmować się będzie samorząd adwokacki - najlepiej pod pieczą
      patrona. Wyraźna wprowadzona przez uchwały zmiana dotyczy natomiast reklamy -
      dalej zakazana, będzie miała jednak dłuższą listę wyłączeń spod zakazu.
      Jednocześnie rozszerza się możliwość informowania o świadczonych usługach."
      rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_041122/prawo/prawo_a_1.html
      • robisc nie rozumiem 22.11.04, 20:43
        Toż to średniowiecze w najlepszym wydaniu. A moze i bankowcy założą swój cech,
        do którego przynalezność będzie dziedziczna?

        Klip - jak tam załapałeś sie na aplikację?
        • klip-klap Re: nie rozumiem 22.11.04, 20:46
          Klip juz sie przyznal ze prawa nie studiuje,hehe.
          Szukam,szukam,szukam...
          • robisc Re: nie rozumiem 22.11.04, 20:48
            klip-klap napisał:

            > Klip juz sie przyznal ze prawa nie studiuje,hehe.
            > Szukam,szukam,szukam...

            Nauki polityczne? A wogóle to już chyba skończyłeś studia, co?
            • klip-klap Re: nie rozumiem 22.11.04, 20:53
              > Nauki polityczne? A wogóle to już chyba skończyłeś studia, co?

              Niestety przez ogrom obowiazkow na forum...



              wink

              Obronilem sie dopiero tydzien temu. Studiowalem nauki wroga czyli administracje
              na WPiA w Lodzi.
              • robisc gratuluję! 22.11.04, 21:01
                klip-klap napisał:

                "Obronilem sie dopiero tydzien temu. Studiowalem nauki wroga czyli
                administracje na WPiA w Lodzi."

                No toś magister całą gębą! Ja też broniłem się w listopadzie..tyle, że 9 lat
                temu. Starość nie radość....
                • klip-klap Re: gratuluję! 22.11.04, 21:07
                  Dzieki. Jaka tam starosc, masz doswiadczenie i prace. Ja natomiast niedlugo sie
                  przekonam czy ten papierek sie do czegos przyda,heh.
                  • robisc Re: gratuluję! 22.11.04, 21:13
                    klip-klap napisał:

                    > Dzieki. Jaka tam starosc, masz doswiadczenie i prace. Ja natomiast niedlugo ie
                    > przekonam czy ten papierek sie do czegos przyda,heh.

                    Zostań europracownikiem!
                    • klip-klap Re: gratuluję! 22.11.04, 21:20
                      smile)))

                      Sa pewne granice poswiecenia dla ojczyzny wink.
    • robisc mafia twardo sie broni 04.12.04, 00:15
      mojefinanse.interia.pl/news?inf=568303
      Pozostańmy przy dostępie do zawodu. Sytuacja jest niedobra, ponieważ nie
      ogłoszono konkursu na nabór na aplikację. Mamy pat?

      - Na razie tak. To fatalna sytuacja i bardzo nad tym bolejemy. Dobry i sensowny
      projekt grupy posłów, który wypełniał zalecenia Trybunału Konstytucyjnego,
      został utrącony przez konkurencyjny projekt poselski, otwierający dostęp do
      adwokatury tak szeroki, że nie można się było na to zgodzić. Adwokatem nie może
      być każdy absolwent prawa i pora to zrozumieć. Teraz nadzieja w projekcie
      rządowym, o którym na zjeździe mówił Andrzej Kalwas, minister sprawiedliwości.
      Ma on zastąpić tylko przepisy uchylone przez TK, tak by możliwe były przyjęcia
      na aplikację w przyszłym roku.

      Jaka jest gwarancja, że i ten projekt nie zostanie utrącony?

      - Mam nadzieję, że w końcu zwycięży rozsądek. Że młodzi ludzie, którym
      rzeczywiście zależy na otwarciu drogi do zawodu, zobaczą, iż to, co proponują
      niektórzy politycy, nie jest otwieraniem, ale blokowaniem przyjęć na aplikacje.
      Zresztą takie głosy już do nas docierają.

      Czy ma to jakieś przełożenie na Sejm

      - I to niemałe. Owi młodzi ludzie mają możliwość nacisku na parlamentarzystów,
      robią to, a parlamentarzyści kupują sobie w ten sposób głosy wyborcze. Jeśli
      więc nacisk pójdzie na to, by przyjąć przepisy sensowne, które będą wynikiem
      kompromisu, zapewnią obiektywizm przy przyjęciach, oporni parlamentarzyści będą
      się w końcu musieli ugiąć.

      Życzę powodzenia, choć trudno w to uwierzyć.

      - Ależ zapewniam, że ci posłowie korzystają z poparcia młodzieży, mamiąc ją
      wizją przyjęcia każdego, kto będzie tego chciał, do korporacji adwokackiej czy
      radcowskiej. Pora się opamiętać, bo doprowadzić to może tylko do kolejnego aktu
      tej całej tragikomedii. Jest wielu rozsądnych posłów, którzy proponowali
      przyjęcie na razie przepisów uproszczonych, tzn. dotyczących tylko konkursu, po
      to by nie marnować kolejnego roku. Władze adwokatury podejmowały cały szereg
      akcji, by do tego doprowadzić.

      Chyba nie wszyscy pana koledzy tak myślą, bo na zjeździe padł zarzut, że
      ostatni rok jest czasem straconym. Do energicznych prac zabraliście się podobno
      dopiero we wrześniu.

      - Jest to zarzut nieprawdziwy, zresztą odparty zaraz po jego wypowiedzeniu,
      ponieważ jeszcze przed wyrokiem TK przyjęliśmy, po długotrwałych dyskusjach,
      projekt ustawy o adwokaturze, który zawierał także zobiektywizowane regulacje
      dotyczące konkursu i egzaminu adwokackiego. Przyjęcia na aplikację i samo
      szkolenie pozostawało w rękach korporacji, ale zlikwidowaliśmy limity przyjęć i
      zmieniliśmy przepisy, które mogłyby stanowić podstawę do zarzutów przyjęć
      protekcyjnych. Obecnie trwają prace nie nad tym projektem, ale projektem
      nowelizacji ustawy. Bierzemy udział we wszystkich posiedzeniach podkomisji
      sejmowej - jest tam zawsze co najmniej dwóch adwokatów. Opracowaliśmy wiele
      opinii, zgłosiliśmy wiele konstruktywnych uwag.

      To skąd się wzięły informacje o marazmie?

      - Bo zawsze można powiedzieć, że jeżeli nie ma określonego rezultatu, świadczy
      to o tym, że się nic nie robiło. Tak też można oceniać, choć warto się przedtem
      zastanowić.

      Dostęp do zawodu, metody szkoleń to ciągle najważniejsze problemy korporacji.
      Adwokaci szukają różnych sposobów, by rozwiązać, stąd pojawił się pomysł
      firmowany przez 25 bardzo liczących się kancelarii, który proponuje zupełnie
      coś innego - szkolenie w kancelariach, czyli odejście od szkolenia
      korporacyjnego. Co pan na to?

      - Ten projekt spotkał się z totalną krytyką podczas zjazdu. Kilku kolegów,
      których kancelarie widniały w podpisie projektu, złożyło deklarację, że
      osobiście nie identyfikują się z nim. Owszem, kancelarie mogą przygotować, ale
      tylko pod względem technicznym. Oceniają przydatność do wykonywania czysto
      rzemieślniczej pracy. Dla adwokatury jako całości to za mało. Chcemy
      przygotować adwokata do zawodu także od strony etycznej, wpajać mu zasady
      niezależności i moralności. Poza tym projekt ten przewiduje najpierw roczne,
      ogólne szkolenie. A więc o rok ci młodzi ludzie będą mieli opóźniony dostęp do
      zawodu. Przyjęcie na korporacyjną aplikację łączy się z szybkim dostępem do
      zawodu - po 6 miesiącach praktyki sądowej aplikant jest gotowy do występowania
      w sądzie, dopuszczony jest też do tajemnicy zawodowej. Członkiem korporacji
      zostaje zaś w momencie przyjęcia na aplikację. Myślę, że kończący aplikację
      kancelaryjną nie będą mieli żadnej gwarancji otrzymania pracy np. u
      konkurencji. Jest to wobec tego znacznie mniej demokratyczny sposób
      przyjmowania do zawodu niż przystąpienie do konkursu.
    • robisc jest postep 20.02.05, 09:56
      Tani prawnik dla każdego


      Aneta Markowska, Marcin Masłowski, Łódź 10-02-2005, ostatnia aktualizacja
      10-02-2005 20:07

      Zaczęli od rozdawania ulotek pod sądami. Tak zachęcali łodzian do rezygnacji z
      kosztownych usług adwokatów i radców prawnych. Dziś tworzą sieć kancelarii
      prawnych w całej Polsce.

      Filozofia Chrystiana Rębowskiego na biznes była tak prosta jak hasła z jego
      ulotki: "Potrzebujesz pomocy prawnej? Adwokat jest drogi? Przyjdź do nas!". Jego
      firma Krislex zaczęła działać w Łodzi pod koniec 2003 r. Ulotki rozdawane pod
      wszystkimi łódzkimi sądami przyciągnęły klientów. Zadowoleni polecali biuro
      znajomym. Dziś firma obsługuje miesięcznie około 500 klientów. Mało która z
      łódzkich kancelarii może się pochwalić taką popularnością.

      - Na rynku była luka. Wiele osób nie potrafi napisać najprostszego wniosku czy
      pisma do sądu, a na adwokata ich nie stać - opowiada Rębowski, finansista z
      wykształcenia. - Średnio porada mecenasa kosztuje w Łodzi 100 zł, zajęcie się
      sprawą od 500 zł w górę. Założyłem więc firmę porad prawnych. Piszemy klientom
      prywatne akty oskarżenia, pozwy, apelacje, zajmujemy się rozwodami i
      separacjami, sprawami ZUS i skarbowymi. Porada kosztuje u nas 30 zł, pozew -
      średnio 50 zł.

      Firma zaczęła przynosić takie dochody, że Rębowski postanowił stworzyć sieć biur
      w całej Polsce. Krislex w 2004 r. otworzył oddziały w Poznaniu i Warszawie,
      wkrótce powstanie kolejna filia - we Wrocławiu.

      Rębowski zatrudnia w każdym z oddziałów młodych prawników, w tym aplikantów
      sądowych i prokuratorskich. Pozwala na to wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 2004
      r., który zezwolił prawnikom po studiach udzielania porad prawnych za
      wynagrodzeniem.

      Biura prawne mają jeszcze tę przewagę, że mogą się reklamować, w przeciwieństwie
      do adwokatów i radców, którym zabraniają tego korporacyjne przepisy.



      Mec. Andrzej Pelc, dziekan Okręgowej Rady Adwokackiej w Łodzi:

      Jeżeli obawiamy się konkurencji ze strony takich firm, to tylko nieuczciwej.
      Hasło "Adwokat jest drogi" oczywiście chwyta, ale osoby, które nie mają
      orientacji co do kosztów i jakości świadczonych usług, nie mogą zweryfikować,
      czy hasło to jest prawdziwe. Z drugiej strony trzeba mieć świadomość, że brak
      odpowiedniej wiedzy i praktyki zawodowej prawnika może źle się skończyć dla
      klienta, ale to jego wybór i ryzyko.

      serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34317,2546235.html
      • klip-klap Re: jest postep 20.02.05, 11:28
        Znalazlem ich strone w necie(w google: krislex),mozna uzyskac porade przez
        internet za 30 zl.
        • viper39 Re: jest postep 20.02.05, 21:03
          klip-klap napisał:

          > Znalazlem ich strone w necie(w google: krislex),mozna uzyskac porade przez
          > internet za 30 zl.
          >

          KlipKlap sam wiesz ze dopuki prawo w Polsce sie nie zmieni i dopuki
          ograniczenia beda istnialy w zawodach prawniczych a teraz juz i lekarskich to
          lepiej nie bedzie,
          oni nadal trzymaja sie mocno.

          ale masz racje krok zostal zrobiony w dobrym kierunku, tylko popatrz jak dlugo
          trwa dyskusja i ile w tym kierunku zrobiono. w takim tempie to my mozemy nie
          zobaczyc tych zmian na lepsze...



          • robisc Re: jest postep 20.02.05, 21:11
            Slyszalem, ze w uSA macie podobny problem z mafia medyczna, stad tak drogie
            ubezpieczenie zdrowotne.
            • viper39 Re: jest postep 20.02.05, 23:58
              robisc napisał:

              > Slyszalem, ze w uSA macie podobny problem z mafia medyczna, stad tak drogie
              > ubezpieczenie zdrowotne.

              ????
              mam paru znajomych lekarzy ktorys by sie z tym wychylil, napewno, poza tym
              szkoly nie pozwolilyby na to sa szpitale uniwersyteckie ktore by napewno
              przyjmowaly swoich studentow, wiec byloby to niemozliwe
              ubezpieczenia zdrowotne sa drogie z innych powodow, ale nie sa one az tak
              drogie jak sie o nich mowi,

              moje np jest bardzo drogie ale korp. na to stac (chyba) bo rocznie caly koszt
              to mniej wiecej 13tys $$ (gdybym ja prywatnie chcial to wykupic oni napewno
              maja znizke bo kupuja na pareste udzi) na lepka z tego ja place $1500 a reszte
              firma, ale moje ubezpieczenie pokrywa nawet okulary za ktore place 40% wartosci
              (to np)
              normalnie ubezpiecznia zaczynaja sie od okolo 5K $$ (tak mi sie wydaje) mowimy
              oczywiscie o prywatnych ubezpieczeniach...
              ale to moze w innym temacie kiedys to wytlumacze...

    • bush_w_wodzie prawnicy a sprawa fozz 20.02.05, 23:19
      jak wam sie podobaja fortele adwokatow pani chim? najlepsze jest dla mnie
      stanowisko rady adwokackiej ktora zdobyla sie glownie na wyrazenie oburzenia
      tym ze sad chce zaangazowac abw do doreczania wezwan adwokatom
    • robi17 wreszcie? 01.07.05, 20:59
      mojefinanse.interia.pl/news?inf=641843
      • robi17 ale zeby nie bylo rozowo 01.07.05, 21:10
        Sejm o aplikacjach adwokackich i radcowskich

        Minister protestuje

        Egzaminy na aplikacje przeprowadzane przez państwowe komisje, a nie korporacje
        prawnicze; szerszy dostęp do zawodów prawniczych oraz możliwość dostępu do
        egzaminu zawodowego nie tylko po odbyciu aplikacji, ale także poprzez czynną
        pracę w zawodzie prawniczym - to niektóre rozwiązania przyjętej wczoraj w Sejmie
        poselskiej noweli o naborze na aplikacje.

        Sejm przyjął nowelę firmowaną przez posłów PiS stosunkiem głosów: za - 203
        posłów, przeciw - 180, 6 wstrzymało się od głosu. Nowela nie zawiera sztywnego
        terminu ogłoszenia naboru - przewiduje, że egzaminy zostaną zorganizowane nie
        później niż 75 dni od wejścia w życie ustawy. Tegoroczne odbędą się na nowych
        zasadach - w formie jednoetapowego testu, ale przeprowadzą je jeszcze komisje
        powołane przez Naczelną Radę Adwokacką.

        Nowelizacja poszerza dostęp do zawodów prawniczych np. przez dopuszczenie
        magistrów prawa do prowadzenia działalności umownie nazywanej "doradztwem prawnym".

        ***

        Nowela PiS przedłożona była jako wniosek mniejszości. Jego przyjęcie
        spowodowało, że posłowie nie zajęli się rządowymi propozycjami zmian zasad
        naboru na aplikacje.

        Rząd w swoim projekcie proponował, by w skład komisji konkursowych weszli oprócz
        przedstawicieli samorządów prawniczych także przedstawiciele resortu
        sprawiedliwości - przedstawiciele resortu byliby nawet przewodniczącymi komisji.
        Egzamin odbywałby się w jednym terminie w całym kraju - jak matury. Nabór miał
        mieć charakter konkursu, zaś pytania opracowałby zespół powołany przez Naczelną
        Radę Adwokacką i Krajową Radę Radców Prawnych. Zamiast limitu miejsc na
        aplikacjach ustalony byłby limit punktów decydujący o przyjęciu.

        Nad nowelizacją trzech ustaw o dostępie do zawodów prawniczych (firmowaną przez
        posłów PiS) podkomisja pracowała od wielu miesięcy. W styczniu rząd skierował
        swój projekt "małej" nowelizacji ustaw prawniczych. Projekt ten podkomisja
        dołączyła do swojej "dużej" nowelizacji jako przepisy przejściowe.
        Przedstawiciele rządu protestowali przeciw takiemu rozwiązaniu. 18 maja Michał
        Tober (SLD) zgłosił projekt rządowy jako poprawkę do sprawozdania komisji.
        Przygotowana przez podkomisję "duża" nowelizacja stała się wówczas wnioskiem
        mniejszości.

        ***

        Minister sprawiedliwości Andrzej Kalwas powiedział, że liczy, iż Senatowi uda
        się naprawić błąd Sejmu, za jaki uważa uchwalenie ustaw o dostępie do zawodów
        prawniczych w wersji proponowanej przez PiS. Jeśli to się nie powiedzie, Kalwas
        będzie namawiał prezydenta do zawetowania tej ustawy.

        - To żenujący przykład poddania grze politycznej sprawy konkursów na aplikacje
        prawnicze, czyli sprawy, która nie jest polityczna - powiedział Kalwas po
        głosowaniu. Jego zdaniem główną motywacją partii popierających ten projekt jest
        "pozyskanie elektoratu przez bałamucenie rzeszy studentów, obiecując im coś, co
        jest niespełnialne".

        Rozwiązania przyjęte w ustawie minister sprawiedliwości ocenił jako "kuriozalne,
        szkodliwe dla wymiaru sprawiedliwości i dla obywateli, bo zaniżające poziom
        usług". (PAP)

        Zmiana prawa ma umożliwić przeprowadzenie konkursów na aplikacje adwokacką i
        radcowską. Nie można ich przeprowadzać od zeszłego roku, gdy Trybunał
        Konstytucyjny uznał, że regulaminy korporacji prawniczych, w których były
        opisane zasady konkursów, nie wystarczą, by je przeprowadzać - takie przepisy
        powinny bowiem - według TK - znajdować się w ustawie, a nie w regulaminach.

        Obecnie na studiach prawniczych uczy się około 60 tys. studentów. By mogli
        wykonywać zawód, muszą po zakończeniu nauki zrobić tzw. aplikację. Dopiero po
        zdaniu egzaminu końcowego zostają wpisani na listę radców prawnych, adwokatów,
        notariuszy, prokuratorów czy sędziów.

        dzis.dziennik.krakow.pl/public/?Kraj/d1/d1.html
        • viper39 Re: ale zeby nie bylo rozowo 02.07.05, 00:17
          robi17 napisał:

          > Sejm o aplikacjach adwokackich i radcowskich
          >
          > Minister protestuje
          >
          > Egzaminy na aplikacje przeprowadzane przez państwowe komisje, a nie korporacje
          > prawnicze; szerszy dostęp do zawodów prawniczych oraz możliwość dostępu do
          > egzaminu zawodowego nie tylko po odbyciu aplikacji, ale także poprzez czynną
          > pracę w zawodzie prawniczym - to niektóre rozwiązania przyjętej wczoraj w
          Sejmi
          > e
          > poselskiej noweli o naborze na aplikacje.
          >
          > Sejm przyjął nowelę firmowaną przez posłów PiS stosunkiem głosów: za - 203
          > posłów, przeciw - 180, 6 wstrzymało się od głosu. Nowela nie zawiera sztywnego
          > terminu ogłoszenia naboru - przewiduje, że egzaminy zostaną zorganizowane nie
          > później niż 75 dni od wejścia w życie ustawy. Tegoroczne odbędą się na nowych
          > zasadach - w formie jednoetapowego testu, ale przeprowadzą je jeszcze komisje
          > powołane przez Naczelną Radę Adwokacką.
          >
          > Nowelizacja poszerza dostęp do zawodów prawniczych np. przez dopuszczenie
          > magistrów prawa do prowadzenia działalności umownie nazywanej "doradztwem
          prawn
          > ym".
          >
          > ***
          >
          > Nowela PiS przedłożona była jako wniosek mniejszości. Jego przyjęcie
          > spowodowało, że posłowie nie zajęli się rządowymi propozycjami zmian zasad
          > naboru na aplikacje.
          >
          > Rząd w swoim projekcie proponował, by w skład komisji konkursowych weszli
          opróc
          > z
          > przedstawicieli samorządów prawniczych także przedstawiciele resortu
          > sprawiedliwości - przedstawiciele resortu byliby nawet przewodniczącymi
          komisji
          > .
          > Egzamin odbywałby się w jednym terminie w całym kraju - jak matury. Nabór miał
          > mieć charakter konkursu, zaś pytania opracowałby zespół powołany przez
          Naczelną
          > Radę Adwokacką i Krajową Radę Radców Prawnych. Zamiast limitu miejsc na
          > aplikacjach ustalony byłby limit punktów decydujący o przyjęciu.
          >
          > Nad nowelizacją trzech ustaw o dostępie do zawodów prawniczych (firmowaną
          przez
          > posłów PiS) podkomisja pracowała od wielu miesięcy. W styczniu rząd skierował
          > swój projekt "małej" nowelizacji ustaw prawniczych. Projekt ten podkomisja
          > dołączyła do swojej "dużej" nowelizacji jako przepisy przejściowe.
          > Przedstawiciele rządu protestowali przeciw takiemu rozwiązaniu. 18 maja Michał
          > Tober (SLD) zgłosił projekt rządowy jako poprawkę do sprawozdania komisji.
          > Przygotowana przez podkomisję "duża" nowelizacja stała się wówczas wnioskiem
          > mniejszości.
          >
          > ***
          >
          > Minister sprawiedliwości Andrzej Kalwas powiedział, że liczy, iż Senatowi uda
          > się naprawić błąd Sejmu, za jaki uważa uchwalenie ustaw o dostępie do zawodów
          > prawniczych w wersji proponowanej przez PiS. Jeśli to się nie powiedzie,
          Kalwas
          > będzie namawiał prezydenta do zawetowania tej ustawy.
          >
          > - To żenujący przykład poddania grze politycznej sprawy konkursów na aplikacje
          > prawnicze, czyli sprawy, która nie jest polityczna - powiedział Kalwas po
          > głosowaniu. Jego zdaniem główną motywacją partii popierających ten projekt
          jest
          > "pozyskanie elektoratu przez bałamucenie rzeszy studentów, obiecując im coś,
          co
          > jest niespełnialne".
          >
          > Rozwiązania przyjęte w ustawie minister sprawiedliwości ocenił
          jako "kuriozalne
          > ,
          > szkodliwe dla wymiaru sprawiedliwości i dla obywateli, bo zaniżające poziom
          > usług". (PAP)
          >
          > Zmiana prawa ma umożliwić przeprowadzenie konkursów na aplikacje adwokacką i
          > radcowską. Nie można ich przeprowadzać od zeszłego roku, gdy Trybunał
          > Konstytucyjny uznał, że regulaminy korporacji prawniczych, w których były
          > opisane zasady konkursów, nie wystarczą, by je przeprowadzać - takie przepisy
          > powinny bowiem - według TK - znajdować się w ustawie, a nie w regulaminach.
          >
          > Obecnie na studiach prawniczych uczy się około 60 tys. studentów. By mogli
          > wykonywać zawód, muszą po zakończeniu nauki zrobić tzw. aplikację. Dopiero po
          > zdaniu egzaminu końcowego zostają wpisani na listę radców prawnych, adwokatów,
          > notariuszy, prokuratorów czy sędziów.
          >
          > dzis.dziennik.krakow.pl/public/?Kraj/d1/d1.html


          Robert najwazniejszy jest pierwszy krok, bo to w dobrym kierunku, reszta
          pojdzie jakos, bo tak nie moze byc. ja mam nadzieje ze tandem tusk-rokita
          rozwali korporacje zawodowe.... (bo na to wychodzi ze to oni beda rzadzili
          pospolu z PISem..)
          a u mnie dlugi weekend sie zaczal... piwo wlasnie sobie sacze... i nie wiem czy
          gdziekolwiek sie wybiore na te pare dni... dobrze ze plaza pod nosem...
          na zdrowie...
    • robisc ciekawe czy prezio zawetuje? 22.07.05, 07:53
      w koncu jest nie jedno winien prawniczej mafii, w tym jednemu prominentnemu
      grubasowi, o duzych kontakach w innej mafii, zwanej sluzbami specjalnymi

      2005.07.21 19:53
      Senat przyjął "Prawo o adwokaturze" - głosowanie odbyło się jednak dziś

      Senat przyjął bez poprawek ustawę "Prawo o adwokaturze", która daje młodym
      ludziom szeroki dostęp do zawodów prawniczych.

      Wniosek opozycji o przyjęcie ustawy bez zmian przeszedł zaledwie jednym głosem.

      Do końca nie było pewne czy głosowanie odbędzie się dziś. Początkowo tak
      planowano, lecz po południu pojawiła się informacja, że głosowanie zostało
      przełożone na jutro.
      • klip-klap Re: ciekawe czy prezio zawetuje? 22.07.05, 16:47
        senat przyjal, czyli ustawa nie jest az tak liberalna
        co do prezia, to on obiecywal mieszkania dla mlodych, a nie ulatwienia w
        dostepie do okreslonych zawodow,heh
        • robisc the final countdown 07.08.05, 18:50
          biznes.onet.pl/7,1240556,prasa.html
    • klip-klap przyjemnosci kosztuja 15.09.05, 19:06
      Nie ma tak latwo, w koncu to prawnicy walcza,hehe.

      "Niektóre okręgowe rady adwokackie ostro podniosły opłaty za wpisanie na listę
      adwokatów, gdy zaczęła obowiązywać ustawa dopuszczająca do zawodu osoby, które
      zdały wcześniej egzamin na sędziego lub prokuratora.

      - Kiedy przyszłam do rady, aby złożyć wniosek o wpis, usłyszałam w
      sekretariacie: czy wpłaciła pani 10 tys. zł? - mówi Beata Gadek, adiunkt na
      Wydziale Prawa Uniwersytetu Łódzkiego. Pracuje na uczelni kilkanaście lat, ma
      doktorat i ukończoną aplikację sędziowską. - Nie spytano mnie o kwalifikacje ani
      o to, jaki poziom reprezentuję. (...)

      Zdaniem prawnika z Torunia dr. Jerzego Lachowskiego mogą być także sprzeczne z
      prawem. Dochodzi tu do pozaustawowego ograniczenia prawa do wpisu na listę
      adwokatów przez wprowadzenie cenzusu majątkowego."
      rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_050915/prawo/prawo_a_1.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka