dorota_333
23.02.25, 19:26
...pofantazjujmy sobie trochę politycznie.
Po zbiorowym gwałcie na Ukrainie (który nastąpi w najbliższym czasie) będzie chwila spokoju. Rosja odbuduje zdolność do przeprowadzenia inwazji.
I za 2-3 lata, Rosja zachęcona obecnie przez Donalda Trumpa, napadnie kolejny kraj. Niewykluczone, że Polskę. Trump zablokuje włączenie się NATO. Po krótkiej, krwawej wojnie do negocjacji pokojowych przystąpią Stany Zjednoczone; możliwe, że jeszcze prezydentem będzie Donald Trump.
I podobnie jak w przypadku Ukrainy zażąda 500 miliardów dolarów za zakończenie wojny, bez żadnych gwarancji pokoju.
Świetny sposób ekspansji, nieprawdaż? Rosja gra rolę wściekłego psa, który dostanie swój ochłap.