kadillllak
31.07.25, 01:54
To nowy cykl w Wyborczej.
Nie wiem, skad w Polakach sie to bierze. Blizej ideowo jest mi kibol, bijacy po ryju Araba, ktory na Gdanskiej Starowce wydziera pijany morde. Mimo, ze jestem sam dumnym imigrantem. Ale, to byla inna imigracja i emigracja.
Po zarzutce glupiego teksu nastepuje seria jakichs artykulow o imigrancie ktory leczy Polakow i Ahmedzi,e co zamieszkal na polskiej wsi. Do konca nie doczytam, bo nie place za subskrybcje. Domyslam sie tylko ale chyba dobrze.
Wiec, skad sie to bierze? Chyba z nieznajomosci, absolutnej, imigracji do swego kraju. Polska nie byla przez ostatnie 1000 lat miejscem egzotycznych imigracji. Za PRL to juz byl kompletny skansen, zeby trzepnac w ryj araba, trzeba sie bylo niezle po miescia nalatac....
Nad Europe ida czarne chmury, i tu dziekuje ci, tlusty prezydencie , bo staram sie obiektywny w miare byc. Cla, trumpowe interesy kreconie gdzies tam na chama byle dla nas korzystniej, sprowadza na Europe nieunikniony kryzys.... co zrobicie z tymi "rakami do pracy" ktorych dzis tak pono brakuje a za pol roku bedzie 3- milionowy nadmiar? Wyjada? A dokad? Widziales kiedys, Polaku, wenezuelskie slumsy???? Rozmawiales w zyciu z kims, kto stamtad przyjechal i nigdy tam nie pojechal nawet na urlop? No ?
A teraz pytanie najwazniejsze:
Czy Kowalski wie, ze jesli "oni" sa "u siebie" to on juz u siebie nie jest? I moze nigdy nie bedzie?
Wiesz, ze jak migrant da ci w pysk, to mu nic nie zrobia a ty jak dasz mu po ryju, to zgnijesz w wiezieniu?
Kowalski, dokad ty pojdziesz, biedniaku?
wyborcza.pl/0,128956.html?tag=Jeste%C5%9Bcie+tu+u+siebie&NLID=749dc4ffa5e959bc21ca1225319666fe80e76593bf7b39467fc54ed1fcbd4d11