pepe49
28.03.26, 19:18
Polega na odebraniu godności za pomocą propagandy.
Operację "prezydent 1.0" przeprowadzili na p. Lechu Kaczyńskim. Udała się częściowo. Po śmierci p. LK byli ponoć bardzo zaskoczeni rozmiarami żałoby w Polsce.
"Prezydent 2.0" trwała od początku kampanji wyborczej (kibol, oszust itd.) ale teraz szambo wybiło chyba mocno.
Dotarło do PiG.
forum.gazeta.pl/forum/w,17007,179867663,179867663,Nawrocki_udzieli_poparcia_Orbanowi_.html
"dorota_333 Ale się kibol odpalił 23.03.26, 17:50
...zobaczcie to, szokujące. Ton, postawa, chamstwo wypowiedzi:
tvn24.pl/polska/pytanie-o-viktora-orbana-i-nerwowa-reakcja-karola-nawrockiego-st8962276
No żesz [...], to jest prezydent RP. "
Pani Dorota ma reakcje jakie ma. Też bym pewnie takie miał, gdybym oglądął systematycznie tvn, czytał onet i gw.
Co się naprawdę wydarzyło?
Pan prezydent wygłosił przemówienie.
www.prezydent.pl/aktualnosci/wypowiedzi-prezydenta-rp/wystapienia/przemysl-oswiadczenie-prezydenta-rp-po-spotkaniu-z-prezydentem-wegier,117465
Wskazal na elementy wspólne polityki Polski i Węgier - stosunek do władz okupacyjnych U. E. - p. prezydent nierozsądnie nie używa słowa "okupacyjne" - centralizm, Merkosur, imigracja, klimatyzm i element różniący - stosunek do Rosji.
"...
Dla Polski, drodzy Państwo, Władimir Putin i Federacja Rosyjska jest zagrożeniem egzystencjalnym, tak jak byli bolszewicy w roku 1920. Polacy kochają Węgrów, nienawidzą Władimira Putina, który jest zbrodniarzem wojennym, a nikim więcej.
Natomiast państwa dokonują swoich wyborów dyplomatycznych. Dla mnie jako dla Prezydenta Polski Władimir Putin jest zagrożeniem i dla idei europejskiej, i dla wschodniej flanki NATO, i dla Unii Europejskiej.
Ale jak to w przyjaźni, drodzy Państwo, są rzeczy, z którymi możemy się zgadzać, a są rzeczy – tak jak i w rodzinie – z którymi nie musimy się zgadzać, więc tu stanowisko Rzeczypospolitej Polskiej jest jasne.
Tych rzeczy, w których się zgadzamy, jest zdecydowanie więcej, jak Państwo widzą, niż tych, wokół których toczą się dyskusje. ..."
Słów było za dużo, więc dureń z TVN mógł nie zrozumieć o co chodzi.
Jednak nie. Z pewnością zrozumiał. Natomiast miał zadanie do wykonania - pokazać p. prezydenta jako zwolennika Rosji.
Pajac oparł ostatnią swoją kampanję kłamstw na wątku "oni popieraja Putina" więc zadanie tefałenowiec dostał.
Wykonał.
Poszło.
Pani Dorota powtarza.
Ze "zwolennikiem Rosji" nie wyszło, ale ponieważ p. prezydent postawił do pjonu debila (tj. funka od propagandy, udającego debila) to poszli w kierunku "agresywny kibol".
Jest gut.
To jest kampanja "prezydent 2.0".
Piszę ten wątek dla osób takich jak przycinek, którzy czytają GW i myślą, że informacje z tej gazety są prawdziwe.
Nie są.
*
U. E. musi zostać zakończona.
Opłaca się i warto, żeby Polska z tego jak najwcześniej wyszła.