Dodaj do ulubionych

Wyszło szydlo z worka

16.02.05, 19:52
Dzisiaj Sejm odzrzucił ustawę o restrukturyzacji służby zdrowia.
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2555859.html
Liberum veto i nie ma żadnych innych propozycji.
Co prawda PO mówi, że ma jakiś inny tajemniczy projekt, jednak nie znamy
szczegółów ( ja uważam, że to blef jak na dziś). PiS prospołecznie jak dobry
wujek chce dalej finansowac długi, jednak nie ma pojęcia skąd wziąść albo
komu zabrać na to pieniążki. W sumie stoimy w miejscu i został stracony czas.
Szkoda, że rząd nie próbował stworzyć wspólnie z partiami tego projektu i też
je wciągnąc do odpowiedzialności. Jednak do współpracy nie ma raczej dobrej
woli z żadnej strony. Najważniejsze to wygrać jak najszybciej wybory.
Nastepne dni i losy ustawy o służbie zdrowia pokaża jak na dłoni jaki kto ma
program - kto liczy i pracuje a kto tylko udaje. Moze to bedzie swoisty TEST
o przyszlości i rządach nowej władzy po wyborach.

To wszysko jest bardzo dziwne; z jednej strony mamy socjaldemokratyczne rządy
a z drugiej skłaniaja sie one ku libelarnym metodą w tak socjalnej kwestii.
To nie pierwszy już przykład, że gdy pojawiaja sie kłopoty socjaldemokracja
dopiero wtedy przyznaje, ze wolny rynek jest najlepszy. Chyba wlasnie
dlatego, ze juz nie ma czym dzielic i rzadzic.
Obserwuj wątek
    • klip-klap Re: Wyszło szydlo z worka 16.02.05, 22:40
      goscgazety napisał:


      > Co prawda PO mówi, że ma jakiś inny tajemniczy projekt, jednak nie znamy
      > szczegółów ( ja uważam, że to blef jak na dziś).

      Wersja optymistaczna jest taka,ze maja dobry radykalny projekt i nie chca
      straszyc. Wersja pesymistyczna to ze maja tajemnicze miny tylko,jak SLD przed
      ostatnimi wyborami.

      PiS prospołecznie jak dobry
      > wujek chce dalej finansowac długi, jednak nie ma pojęcia skąd wziąść albo
      > komu zabrać na to pieniążki.

      PiSocjalizm proponuje dalsze utrzymywanie socjalizmu.


      > Szkoda, że rząd nie próbował stworzyć wspólnie z partiami tego projektu i też
      > je wciągnąc do odpowiedzialności. Jednak do współpracy nie ma raczej dobrej
      > woli z żadnej strony. Najważniejsze to wygrać jak najszybciej wybory.

      Moze Balicki odejdzie z rzadu i ten runie szybciej.

      > Nastepne dni i losy ustawy o służbie zdrowia pokaża jak na dłoni jaki kto ma
      > program - kto liczy i pracuje a kto tylko udaje. Moze to bedzie swoisty TEST
      > o przyszlości i rządach nowej władzy po wyborach.

      Masz racje problem jest palacy, na dodatek dlug wzrosly tez dzieki AWS-owcom od
      203,zobaczymy jak beda to naprawiac.


      > To wszysko jest bardzo dziwne; z jednej strony mamy socjaldemokratyczne rządy
      > a z drugiej skłaniaja sie one ku libelarnym metodą w tak socjalnej kwestii.

      Jak trzeba rozwiazac problem rzeczywiscie,to nie mozna uciec od liberalizmu.
      Taka niekonsekwencja socjaldemokratow mi sie podoba.

      > To nie pierwszy już przykład, że gdy pojawiaja sie kłopoty socjaldemokracja
      > dopiero wtedy przyznaje, ze wolny rynek jest najlepszy. Chyba wlasnie
      > dlatego, ze juz nie ma czym dzielic i rzadzic.

      Jest,jest,ale jak sluzba zdrowia piep..nie, to ludzie dlugo beda pamietac
      odpowiedzialnych.
    • kimmjiki Re: Wyszło szydlo z worka 16.02.05, 23:28
      Glupota opozycji mnie zadziwia. Nawet jak juz musieli powiedziec sakramentalne "nie" rzadowi, to mozna bylo przeciez wyslac paru poslow na piwo, zeby mimo wszystko projekt przeszedl. Idiotyzm kompletny - zamiast pozwolic Belce uporzadkowac to i owo, wola odziedziczyc po nim te problemy, jakby malo bylo innych. Rozumialbym taka krotkowzrocznosc, gdyby to oni konczyli rzadzenie za kilka miesiecy - ale przeciez jest dokladnie odwrotnie.
      • robisc polityka i wybory 16.02.05, 23:40
        A ja sie nie dziwie. Popieranie tak kontrowersyjnego spolecznie projektu tuz
        przed wyborami, z pragmatycznego punktu widzenia, byloby grozne dla wyniku
        wyborczego. Natomiast nowy rzad, dysponujacy realnym zapleczem parlamentarnym,
        bedzie mogl z latwoscia preforsowac swoje rozwiazania, zamiast teraz narazac sie
        opinii publicznej w imie ratowania skory Belce.
        • kimmjiki Re: polityka i wybory 16.02.05, 23:54
          robisc napisał:

          > A ja sie nie dziwie. Popieranie tak kontrowersyjnego spolecznie projektu tuz
          > przed wyborami, z pragmatycznego punktu widzenia, byloby grozne dla wyniku
          > wyborczego.

          Toz chyba wyraznie powiedzialem - wyslac paru poslow na piwo, ustawa by przeszla i wszyscy byliby zadowoleni.

          > Natomiast nowy rzad, dysponujacy realnym zapleczem parlamentarnym,
          > bedzie mogl z latwoscia preforsowac swoje rozwiazania

          ...powiedzial autor dopiero co zalozonego watku "Zgrzyty". Rozdwojenie jazni?
          • robisc Re: polityka i wybory 17.02.05, 00:02
            kimmjiki napisał:


            > ...powiedzial autor dopiero co zalozonego watku "Zgrzyty". Rozdwojenie jazni?

            Nie, dwie rozne sprawy: popieranie rozwiazan przeciwnikow politycznych tuz
            przed wyborami i branie na siebie nizadowolenia czesci wyborcow (po jak
            cholere?) oraz konsekwentne lansowanie przez PiS fiskalizmu. Nie napisalem, ze
            pomysl nowego rzadu bedzie lepszy niz pomysl Balickigo, ale bedzie pomyslem
            nowego rzadu i w tym szukalbym wytlumaczenia zachowania opozycji. W polityce
            dobro kraju jest sprawa drugorzedna, chcociaz politycy twierdza cos zupelnie
            przeciwnego.
            • kimmjiki Re: polityka i wybory 17.02.05, 00:11
              robisc napisał:

              > Nie, dwie rozne sprawy: popieranie rozwiazan przeciwnikow politycznych tuz
              > przed wyborami i branie na siebie nizadowolenia czesci wyborcow (po jak
              > cholere?) oraz konsekwentne lansowanie przez PiS fiskalizmu.

              Ale ja sie czepiam czego innego - skoro sam widzisz rozbieznosci miedzy partiami, to dlaczego uwazasz, ze z latwoscia przeforsuja swoje rozwiazania? I dlaczego niby mialoby to byc dla nich bardziej oplacalne niz pozwolic Belce przeforsowac je teraz? W przypadku PiS jeszcze moge to zrozumiec, bo oni z zasady sa na "nie", ale PO juz tylko sobie szkodzi. Tym bardziej, ze wiekszosc jej zwolennikow ma dobre zdanie o Belce.
              • robisc Re: polityka i wybory 17.02.05, 00:17
                kimmjiki napisał:


                > Ale ja sie czepiam czego innego - skoro sam widzisz rozbieznosci miedzy partiam
                > i, to dlaczego uwazasz, ze z latwoscia przeforsuja swoje rozwiazania?

                Bo jak juz coc wymysla, a beda musieli w pierwszej kolejnosci, to majac
                wiekszosc w Sejmie zrobia co beda chcieli.

                I dlaczeg
                > o niby mialoby to byc dla nich bardziej oplacalne niz pozwolic Belce przeforsow
                > ac je teraz? W przypadku PiS jeszcze moge to zrozumiec, bo oni z zasady sa na "
                > nie", ale PO juz tylko sobie szkodzi. Tym bardziej, ze wiekszosc jej zwolenniko
                > w ma dobre zdanie o Belce.

                Tego nie wiemy, jak zachowalby sie elektorat PO. Widocznie woleli nie ryzykowac.
                A tak prawde mowiac, to poza lobby lekarskim malo kto sie w tym wszytkim
                orientuje. Dopiero akcje protestacyjne rozdmuchalyby sprawe i woczas dostaloby
                sie wszytkim, ktorzy poparli projekt Balickiego. Medialnie wiec to byl zaden
                interes.
                • kimmjiki Re: polityka i wybory 17.02.05, 00:30
                  robisc napisał:

                  > Bo jak juz coc wymysla, a beda musieli w pierwszej kolejnosci, to majac
                  > wiekszosc w Sejmie zrobia co beda chcieli.

                  Tylko najpierw musza uzgodnic, czego chca - a z tym bywa roznie. No i wcale nie musza miec wiekszosci w Sejmie. Jest to nawet calkiem prawdopodobne. I co wtedy?

                  > Tego nie wiemy, jak zachowalby sie elektorat PO. Widocznie woleli nie
                  > ryzykowac.

                  W ten sposob zaryzykowali bardziej, bo gdyby ustawa przeszla, nie byloby halasu i nikt by sie nie czepial, ze kilku poslow nie bylo na sali, a kilku innych sie wstrzymalo. A tak zrobila sie awantura, a wyborcy dostali kolejny sygnal, ze PO niewiele sie rozni od PiS.
              • goscgazety Re: polityka i wybory 17.02.05, 00:28
                kimmjiki napisał:

                > robisc napisał:
                >
                > > Nie, dwie rozne sprawy: popieranie rozwiazan przeciwnikow politycznych t
                > uz
                > > przed wyborami i branie na siebie nizadowolenia czesci wyborcow (po jak
                > > cholere?) oraz konsekwentne lansowanie przez PiS fiskalizmu.
                >
                > Ale ja sie czepiam czego innego - skoro sam widzisz rozbieznosci miedzy
                partiam
                > i, to dlaczego uwazasz, ze z latwoscia przeforsuja swoje rozwiazania?

                PO powiedzialo, ze ma swoj plan i do niego nawiazalem. Z logiki jednak wynika,
                ze nie ma. Przeciez lepiej byloby pozwolic przejsc temu niepopularnemu, a
                pozniej jak dobry wójek poprawiac go wg swojego lepszego planu, juz po wyborach
                ku uciesze pokrzywdzonego spoleczenstwa.

                I dlaczeg
                > o niby mialoby to byc dla nich bardziej oplacalne niz pozwolic Belce
                przeforsow
                > ac je teraz? W przypadku PiS jeszcze moge to zrozumiec, bo oni z zasady sa
                na "
                > nie", ale PO juz tylko sobie szkodzi. Tym bardziej, ze wiekszosc jej
                zwolenniko
                > w ma dobre zdanie o Belce.

                Ja go w sumie szanuje jako "zarządcę" jak robisc napisał. Nie wiem może to
                tylko taka zwykła ludzka sympatia jak go widze w tv. Facet sie glowi, troji,
                kombinuje jak moze i budzi moje zaufanie.
                Jednak polityką zawsze bede troche niedowierzal po ostatnich latach w historii.
                • goscgazety Re: polityka i wybory 17.02.05, 00:35
                  politykom, lekarzom i prawnikom nie ufam na 100% - zapomnialem uzupelnic.
          • goscgazety Re: polityka i wybory 17.02.05, 00:07
            Wlasnie, na piwo trzeba bylo isc. Nabili by wiecej ujemnych punktow
            dzisiejszemu rzadowi, zmniejszajac jeszcze bardziej szanse na jakikolwiek
            sukces w wyborach. Pozniej mogliby juz sami poprawiac po swojemu. A tak gry
            polityczne uprawiaja kosztem spoleczenstwa i budzetu.
            Oczywiscie nie popieram tego aby nie placic pensji lekrzą, ani nie jestem za
            tym zeby dawac koperty w szpitalach, ani tez nie podoba mi sie, ze firmy ktore
            dostarczaja sprzet do szpitali nie otrzymuja pieniedzy za towar.
        • goscgazety Re: polityka i wybory 16.02.05, 23:56
          Zgadzam sie z Toba robisc. Z punktu widzenia politycznych gier to jest dobre
          rozwiazanie. Tylko po co nam teraz taki Sejm, ktory nic nie moze ? Jak nie
          bedzie przedterminowych wyborow to wiekszosc tego roku bedzie zmarnowana. A
          czas to pieniadz tak mowia.
          • robisc Re: polityka i wybory 17.02.05, 00:04
            goscgazety napisał:

            > Zgadzam sie z Toba robisc. Z punktu widzenia politycznych gier to jest dobre
            > rozwiazanie. Tylko po co nam teraz taki Sejm, ktory nic nie moze ? Jak nie
            > bedzie przedterminowych wyborow to wiekszosc tego roku bedzie zmarnowana. A
            > czas to pieniadz tak mowia.

            Rzady Belki to czas zmarnowany. Ten rzad nie rzadzi tylko zarzadza, co w
            porownaniu z rzadami Millera moze wydac sie duza wartoscia dodana sad
    • robisc troche o przyczynach 17.02.05, 00:20
      Opozycja: Porażka w głosowaniu nad ustawą zdrowotną to powód, by premier złożył
      dymisję

      Sejmowa opozycja uważa, że po przegranym głosowaniu nad ustawą zdrowotną Marek
      Belka powinien podać się do dymisji.

      Roman Giertych z Ligi Polskich Rodzin nazwał wyniki głosowania prestiżową
      porażką Belki. Podobnego zdania jest przewodniczący Prawa i Sprawiedliwości
      Jarosław Kaczyński. Dodał, że jest zadowolony z wyniku głosowania, bo jego
      zdaniem proponowany projekt ustawy nie miał sensu nawet po wprowadzeniu poprawek.


      Lider Platformy Obywatelskiej Donald Tusk uważa, że rząd powinien wyciągnąć
      wnioski z tego głosowania. Wyraził przekonanie, że ze względu na pacjentów i
      służbę zdrowia dobrze się stało, że ustawa została odrzucona.

      Rozczarowania wynikiem głosowania nie krył przewodniczący SLD Józef Oleksy. Jego
      zdaniem ustawa nie rozwiązywała wszystkich problemów, jednak dawała, jak to
      określił "ścieżkę ratunkową" dla zadłużonych i protestujących Zakładów Opieki
      Zdrowotnej. Według Oleksego nie będzie politycznych konsekwencji głosowania.

      Przed głosowaniem współpracownicy ministra zdrowia mówili, że w razie
      nieprzegłosowania ustawy poda się on do dymisji. Po głosowaniu Marek Balicki
      powiedział, że nie jest to wotum nieufności dla niego, lecz kłopot dla służby
      zdrowia. Minister zapowiedział konferencję prasową, na której ma poinformować o
      swojej decyzji.

      tiny.pl/hhl3

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka