klip-klap
28.03.05, 22:14
Musze przyznac,ze nienawisc saczona przez GW i srodowiska okolopedeckie wobec
Giertycha sprawia,ze zaczynam lubic tego ostatniego. Polecam ten wywiad
kuriozum. Przyklad budowania nienawisci i podzialow z mina niewiniatka.
"Anna Bikont: Czasy teraz takie, że wyzwalają w nas cechy: 1. najgorsze; 2.
najlepsze; 3. takie sobie, różne. Którą odpowiedź Pani Profesor uznałaby za
prawidłową?
Hanna Świda-Ziemba: Najgorsze - to byłaby przesada, ale jest parcie na złe
trendy w społeczeństwie. Widać to najwyraźniej po tym, jakie uznanie społeczne
i zainteresowanie mediów wzbudza Roman Giertych, faszysta i sadysta. Mówiąc
"faszysta", nie mam na myśli przywiązania do konkretnej ideologii, ale pewien
typ struktury psychicznej. Giertychowi marzy się faszystowska struktura
społeczeństwa z nim na czele jako Duce. Kopanie ludzi sprawia mu satysfakcję.
Przeżywa silną frustrację, że Aleksander Kwaśniewski nie stawił się na
komisji, i jest mu obojętne, że może właśnie korzystniej byłoby dla
prezydenta, gdyby się stawił. Zabrano mu radość sadystycznego deptania
prezydenta państwa i tego nie może odżałować.
Przykładając dalej kryteria psychosocjologiczne, a nie polityczne, uważam, że
Kwaśniewski słusznie postąpił, nie stawiając się przed komisją. Giertych
odegrałby cyrkowe, błazeńskie przedstawienie, Kwaśniewski zacząłby się plątać,
kręcić, unosić. On się nie nadaje do takiej konfrontacji."
serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34474,2624398.html