Dodaj do ulubionych

Poczatek konca rosji

25.05.05, 10:25
Rosja zyje tylko i wylacznie dzieki ropie, a wlasciwie dzieki monopolowi na niego w naszej czesci Europy i porosyjskiej czesci Azji.
Bez pieniedzy z ropy i gazu rosja to trup.

A zaczyna byc nie wesolo dla rosjan:
www.kommersant.ru/doc.html?docId=580345
Wlasnie przyjeto do eksploatacji ropociag Baku–Tbilisi–Джейхан smile
Jak jeszcze ruszy ropaciag z Ukrainy do Polski i dalej do Europy to rosjanie moga sie pocalowac ....
Obserwuj wątek
    • bush_w_wodzie Re: Poczatek konca rosji 25.05.05, 15:28
      heimer napisał:

      > Rosja zyje tylko i wylacznie dzieki ropie, a wlasciwie dzieki
      > monopolowi na niego w naszej czesci Europy i porosyjskiej czesci
      > Azji. Bez pieniedzy z ropy i gazu rosja to trup.


      okresliles to dosyc drastycznie ale racja - ze tylko wplywy z ropy i gazu
      podtrzymuja resztki imperialnych zludzen rosji


      >
      > A zaczyna byc nie wesolo dla rosjan:
      > Wlasnie przyjeto do eksploatacji ropociag Baku–Tbilisi–Дk
      > 8;ейхан smile


      rura do cejhan w turcji. 1800 km. kosztowala 3 mld usd. moze przesylac 1 mln bbl
      dziennie (ok 1.2% swiatowego zuzycia). niewykluczone ze bedzie stanowic
      konkurencje dla przesylania kaspijskiej ropy przez polske - jako ze odcinek rury
      baku - tbilisi bylby wspolny dla obydwu przedsiewziec...


      > Jak jeszcze ruszy ropaciag z Ukrainy do Polski i dalej do Europy to
      > rosjanie moga sie pocalowac ....

      dobrze by bylo

      to zalezy od stabilnosci politycznej na trasie rurociagow i od zasobnosci zloz
      kaspijskich.

      tak czy inaczaej z nieslawnej grupy `trzech eurazjatyckich tenorow' jeden juz
      polegl drugi jest o wlos od katastrofy a trzeci tez ma niemale klopoty
    • nonno1 Re: Jeszcze Rosja zalezie Ci za skórę 25.05.05, 20:42
      A gdy zacznie brakować ropy, politycy wreszcie pójdą po rozum do głowy i zaczną
      reformy.
      Przecież to podobnie jak u nas: reform nie robi się dopóki kryzys nie pozwala na
      przeciąganie spraw.
    • wislok1 Jest takie GENIALNE zdanie o Rosji 26.05.05, 00:06
      Nie pamiętam, kto jest autorem. W każdym razie było sformułowane za Napoleona
      i do dziś aktualne, czyli zapowiedź pogrzebu Rosji jest naiwną iluzją lub celową
      zmyłką ( to drugie bardziej prawdopodobne ):
      "Rosja nigdy nie jest taka silna, na jaką wygląda.
      Rosja nigdy nie jest taka słaba, na jaką wygląda.
    • bush_w_wodzie jeszcze pare rzeczy 26.05.05, 14:31
      o ile rosja nie jest glownym swiatowym potentatem naftowym to gazu maja bez liku

      wlaczenie do eksploatacji ropociagu do ceyhan ma ogromne znaczenie - poniewaz
      otwiera dostep do kaspijskich zloz bez posrednictwa rosji. drugim wielkim
      projektem podobnego rodzaju jest budowa ropociagu z kazachstanu do chin (byc
      moze kiedys kiedys ruszy eksport do polski i ukrainy rurociagami baku-supsa i
      odessa-brody-plock - gdyby nie kumple kwasniewskiego i millera to ta ropa by juz
      pewnie plynela sad ).


      wydobycie ropy kaspijskiej jest relatywnie drogie a prognozy co do zasobow sa
      znane z dokladnoscia do czynnika 3 mniej wiecej. wielka zaleta ropy kaspijskiej
      jest jednak jej jakosc - duzo wyzsza od rosyjskiej. do tej pory rosjanie
      kupowali te rope tanio bo tylko oni mieli mozliwosci jej odebrania) i mieszali
      ja ze swoim ciezkim zasiarczanonym syberyjskim olejem - dzieki czemu mogli
      sprzedawac produkt koncowy relatywnie drogo. teraz ta opcja bedzie drozsza


      to moze spowodowac podwyzki cen rosyjskiej ropy (i/lub) spadek jej jakosci.
      wniosek: polska powinna nasilic starania zmierzajace do dywersyfikacji dostaw
      ropy naftowej

      • viper39 Re: jeszcze pare rzeczy 26.05.05, 17:48
        mimo ze rosjanie czuja ze oddalaja sie od czolowki swiatowej we wszystkim i
        nikt juz na nich nie patrzy jak na mocartstwo, nadal jednak moga sobie
        porozrabiac i namieszac w EU, stali sie oni V kolumna w EU, ktora rozbija
        wszystko co mozliwe.... a dzieje sie to przy pomocy niemcow i francji ktore to
        panstw pozwalaja ruskom na prawie wszystko...


        Gaszenie latarni demokracji
        Tygodnik "Wprost", Nr 1172 (22 maja 2005)

        Rosja jest V kolumną w instytucjach europejskich
        www.wprost.pl/ar/?O=76641&C=57
    • bush_w_wodzie zaskoczenie? 14.06.05, 15:07
      Fitch: kapitał wypływa z Rosji w rekordowym tempie

      gospodarka.gazeta.pl/pieniadze/1,29577,2765706.html

      qub, Interfax 14-06-2005 , ostatnia aktualizacja 14-06-2005 12:41

      W zeszłym roku wypływ kapitału z Rosji osiągnął poziom nienotowany od 1997 r.
      Przez ostatnie cztery lata z Rosji wywieziono w sumie 100 mld dolarów - podała
      agencja ratingowa Fitch.

      Zdaniem Fitch tak wielki wywóz kapitału z Rosji jest świadectwem "wrogiego"
      klimatu dla inwestorów. <..>
      • heimer Re: zaskoczenie? 14.06.05, 15:56
        bush_w_wodzie napisał:

        > Fitch: kapitał wypływa z Rosji w rekordowym tempie
        > ...
        > Zdaniem Fitch tak wielki wywóz kapitału z Rosji jest świadectwem "wrogiego"
        > klimatu dla inwestorów. <..>

        Dla mnie to nie jest zaskoczeniem.
        Od dawna uwazam, ze Rosja powoli ale systematycznie sie degeneruje.
        Niestety.
    • krzyd Re: Może za wczesnie na pogrzeb? 14.06.05, 23:01
      A co z rurą pod Bałtykiem, juz sie przeciez dogadali Blair z Putinem? W ten
      sposób - kładąc krzyżyk na Rosji - tylko ułatwiamy jakies totalne porozumienie
      ponad naszymi głowami, tym bardziej, że kryzys Unii takim różnym bilateralnym
      inicjatywom sprzyja. Jeżeli Niemcy, Francuzi i jeszcze Angole wspomogą Putina,
      to chyba przedwczesny urządzacie pogrzeb. Ten mit o kolosie na glinianych
      nogach - to też juz było.
      Ale ja tylko pytam, nie jestem żaden ekspert od rurociągów.
      I jeszcze jedno: jak to jest, że ten - zdaniem wielu Polaków - zrujnowany i
      nędzny kraj potrafi jednak tworzyć te samoloty, jakąś elektronikę, chemię a
      nawet - jak mi zapodał fachowiec w salonie - obecnie modne na świecie zegarki.
      Ja nic nie twierdzę - ja tylko pytam. I przypominam, że Chiny mają PKB na głowę
      niższy od Polski, nędzy tam więcej niż w Rosji - a przecież zaczynają rozdawać
      karty w światowej gospodarce. Wiecie to lepiej ode mnie. Więc to nie jest takie
      oczywiste wszystko.
      • heimer Re: Może za wczesnie na pogrzeb? 14.06.05, 23:10
        krzyd napisał:

        > A co z rurą pod Bałtykiem, juz sie przeciez dogadali Blair z Putinem? W ten
        > sposób - kładąc krzyżyk na Rosji - tylko ułatwiamy jakies totalne porozumienie
        > ponad naszymi głowami, tym bardziej, że kryzys Unii takim różnym bilateralnym
        > inicjatywom sprzyja. Jeżeli Niemcy, Francuzi i jeszcze Angole wspomogą Putina,
        > to chyba przedwczesny urządzacie pogrzeb. Ten mit o kolosie na glinianych
        > nogach - to też juz było.
        > Ale ja tylko pytam, nie jestem żaden ekspert od rurociągów.
        > I jeszcze jedno: jak to jest, że ten - zdaniem wielu Polaków - zrujnowany i
        > nędzny kraj potrafi jednak tworzyć te samoloty, jakąś elektronikę, chemię a
        > nawet - jak mi zapodał fachowiec w salonie - obecnie modne na świecie zegarki.
        > Ja nic nie twierdzę - ja tylko pytam. I przypominam, że Chiny mają PKB na
        > głowę niższy od Polski, nędzy tam więcej niż w Rosji - a przecież zaczynają
        > rozdawać karty w światowej gospodarce. Wiecie to lepiej ode mnie. Więc to nie
        > jest takie oczywiste wszystko.

        Langsam aber sicher.
        Na wszystko przyjdzie pora, na wszystko bedzie czas.

        Rosja tak zupelnie to nigdy nie padnie.
        Choc dopuszczam scenariusz rozpadu.

        Po pierwsze: ma zbyt wiele surowcow, za ktore moze funkcjonowac przez stulecia.
        Po drugie: z punktu politycznego wazne jest aby Rosja istniala, chocby jako
        przeciwwaga dla Chin.
        • krzyd Re: Może za wczesnie na pogrzeb? 15.06.05, 20:50
          No właśnie. I chciałbym, aby nasi mężowie stanu przyjęli ten fakt do
          wiadomości. Nic wiecej.
          Pozdrowienia
    • heimer Ciekawy artykul 15.06.05, 10:33
      kiosk.onet.pl/art.html?NA=1&ITEM=1148049&KAT=237
      • krzyd Re: Ciekawy artykul 15.06.05, 21:18
        Ulubioną rozrywka Iwana było pieczenie dysydenta na rożnie. Powoli, dokładnie.
        Ale do rzeczy - tekst ciekawy rzeczywiście, chociaż niezbyt odkrywczy (co nie
        jest wadą, bo każdy uczciwy tekst o Rosji to u nas wydarzenia). Otów Rosjanie
        maja do Iwana Groźnego - jak do Stalina - stosunek nieco ambiwalentny.
        Mordował - owszem. Ale na chwałę Rosji a nie dla własnych jakichś korzyści.
        Oprycznina była, mozna powiedzieć, prostą poprzedniczką CzeKa i NKWD: silna,
        zwarta, gotowa każdego wymordować w dowolnej liczbie, ale dla chwały Rosji, bo
        przecież Car - jak Król Słońce - to Rosja. Dlatego kult Iwana odżył za Stalina.
        Żeby zrozumieć Rosję - czyli Rosjan - trzeba zrezygnować z takich naszych
        europejskich, wypracowanych przez Rewolucje Francuską, wyobrażeń o wyższości
        demokracji i katalogu praw człowieka. Dla Rosjan najważniejsza jest Wielkość
        Rosji.
        Jest to i u Tołstoja i u Dostojewskiego, chociaż to tak różni pisarze. U
        Sołzenicyna też - bo u niego jest o tym, że rosyjski człowiek wszystko wytrzyma
        (przypomina sie "Los Człowieka" Szołochowa). Oni potepili Stalina za
        wymordowanie milionów, ale nie tak do końca i nie bezapelacyjnie. Bo Wojnę
        Ojczyżnianą wygrał i imperium zbudował.
        Miałem kiedyś przyjemność pić wódkę z dwoma dziennikarzami rosyjskimi (jeszcze
        w czasach imperium, chociaż juz schyłkowego, bo to za Gorbaczowa było) i wtedy -
        po kolejnych butelkach - z tych Europejczyków zamieszkałych w Moskwie wyszły
        dwa Wielkorusy z poczuciem misji cywilizowania Kaukazu i tych tam wszystkich
        azjatyckich ich kolonii. A jednocześnie to Słowianie, całą gebą, dusze szczere -
        z żadnym Niemcem tak sie nie napijesz. A Stalin? Powiedzieli - mógł w 37 nieco
        wyhamować, ale tak w ogóle, robił przecież rewolucję...
        Tak że to skomplikowany kraj i skomplikowani ludzie.

        • heimer Re: Ciekawy artykul 15.06.05, 23:14
          krzyd napisał:

          > ...

          Ze wszystkim co napisales sie w pelni zgadzam.


          > Tak że to skomplikowany kraj i skomplikowani ludzie.


          To ze rosjanie sa inni, to wiadomo.
          Znalem ich w swoim czasie bardzo dobrze.
          Za czasow studenckich bylem pilotem wycieczek rosyjskich w Almaturze.

          Ale kazdy narod jest inny. Nie ma nieskomplikowanych narodow czy ludzi.
          Jednak inne kraje wraz postepujacymi dziesiacioleciami, wraz z globalizacja
          gospodarki i kultury zmieniaja sie. Zeby nie powiedziec unifikuja.

          Rosja to jak enklawa. Nic sie nie zmienilo.
          Prezentuja postawy i zachowania sprzed dziesiatkow lat.
          Komuna zatrzymala ich w rozwoju cywilizacyjnym, tak jak i Polakow.
          To dla mnie oczywiste.

          Ale teraz zamiast nadrabiac stracony czas cofaja sie do czasow
          przedrewolucyjnych. Sa to postawy z poczatkow XX wieku.
          Jest oczywiste, ze nie znajda zrozumienia we wspolczesnych spoleczenstwach
          zachodnich. Na tej tez zasadzie oni nie rozumieja europy.
          Mysla kategoriami, ktore gdzie indziej juz dawno odlozono do lamusa.
          • krzyd Re: Ciekawy artykul 16.06.05, 11:18
            heimer napisał: "Ale kazdy narod jest inny. Nie ma nieskomplikowanych narodow
            czy ludzi.Jednak inne kraje wraz postepujacymi dziesiacioleciami, wraz z
            globalizacja gospodarki i kultury zmieniaja sie. Zeby nie powiedziec unifikuja.
            Rosja to jak enklawa. Nic sie nie zmienilo."

            I tak, i nie. Nie wszystkie narody sie unifikuja - na przykład Japończycy sie
            nie unifikuja, Chińczycy czy indyjscy Sihgowie się nie unifikuja, a nawet -
            chociaz świadom jestem nieporównywalnej skali - Anglicy sie nie unifikują, bo
            ich tradycje i ich pojmowanie celów polityki ( Wielka Brytania nie ma wrogów i
            nie ma przyjaciół na Kontynencie, ma tylko interesy)jest trwałe jak monarchia.
            Rosjanie - o ile, oczywiście, znam ich opinie - uważają, ze nie ma Rosji bez
            samodierżawia. Po prostu tym krajem nie da sie rzadzić w warunkach pełnej
            rozpasanej demokracji, a juz na pewno nie walczyć o restauracje imperium. Tak
            oni sadzą i należy wziąć te ich sądy pod rozwagę, jako czynnik obiektywny.
            • heimer Re: Ciekawy artykul 16.06.05, 11:47
              krzyd napisał:

              > I tak, i nie. Nie wszystkie narody sie unifikuja - na przykład Japończycy sie
              > nie unifikuja, Chińczycy czy indyjscy Sihgowie się nie unifikuja, a nawet -
              > chociaz świadom jestem nieporównywalnej skali - Anglicy sie nie unifikują, bo
              > ich tradycje i ich pojmowanie celów polityki ( Wielka Brytania nie ma wrogów i
              > nie ma przyjaciół na Kontynencie, ma tylko interesy)jest trwałe jak monarchia.

              Jesli pozwolisz to sie z Toba nie zgodze.
              Unifikacja nie oznacza odrzucenia wlasnej kultury, historii i tradycji.
              Oznacza (w/g mnie) rozrost obszaru sposobu myslenia i zachowan zgodnych ze
              standardami uznawanymi przez zachodnia cywilizacje.

              I w tym sensie np. Japonia jest silnie zunifikowana z krajami zachodnimi.
              Rozumieja znaczenie demokracji, stosuja ja w swoim zyciu.
              Maja podobne poglady na to co nalezy uwazac za zle, a co za dobre.

              Chiny sa wlasnie przykladem jak powinna postepowac Rosja.
              Po odrzuceniu doktrynalnego komunizmu (choc nie do konca) otworzyli sie na
              swiat. Zmieniaja sie. To oczywiscie poczatek drogi.
              Choc zawsze nalezy pamietac, ze nawet zunifikowany chinczyk bedzie sie roznil od
              europejczyka czy amerykanina, to nie w sprawach fundamentalnych.

              O unifikacji anglikow nawet nie ma co mowic.
              To oni sa zrodlem unifikacji.
              To od nich zaczel sie kapitalizm, liberalizm i prawdziwa demokracja
              parlamentarna (choc z krolem/krolowa) i jezyk angielski smile
              Oni sa zunifikowani z definicji smile

              > Rosjanie - o ile, oczywiście, znam ich opinie - uważają, ze nie ma Rosji bez
              > samodierżawia. Po prostu tym krajem nie da sie rzadzić w warunkach pełnej
              > rozpasanej demokracji, a juz na pewno nie walczyć o restauracje imperium. Tak
              > oni sadzą i należy wziąć te ich sądy pod rozwagę, jako czynnik obiektywny.

              Nawet jesli (nie mam z nimi ostatnio do czynienia) jest jak mowisz, to to nic
              nie zmienia. Odstaja (i to coraz bardziej) od cywilizowanego swiata.
              Branie czegos pod uwage jako czynnik obiektywny nie oznacza akceptacji tego.
              • vico1 A jednak cos sie zmienilo 17.06.05, 21:42
                Kiedy rabnelo w Czernobylu Swiat jeszcze przez tydzien beztrosko
                wdychal "swieze" powietrze, a teraz...

                serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34174,2773206.html
    • bush_w_wodzie klopoty zgredka 23.07.05, 21:45
      niech no jeszcze troche ropa potanieje...

      ------

      www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_050723/swiat/swiat_a_1.html

      ROSJA Nagły spadek zaufania do prezydenta

      Putin na dnie


      Wskaźnik zaufania do Władimira Putina obniżył się do nienotowanego dotąd
      poziomu 24 procent. To jego "historyczne minimum" - napisała "Niezawisimaja
      Gazieta". W 2002 roku zaufanie do Putina deklarowało 43 procent Rosjan.


      Takie wyniki uzyskano w badaniach opinii publicznej, jakie prowadziła Fundacja
      Opinia Społeczna (FOM) na początku lata.

      <...>


      • heimer Re: klopoty zgredka 25.07.05, 10:17
        bush_w_wodzie napisał:

        > ROSJA Nagły spadek zaufania do prezydenta
        >
        > Putin na dnie
        >
        >
        > Wskaźnik zaufania do Władimira Putina obniżył się do nienotowanego dotąd
        > poziomu 24 procent. To jego "historyczne minimum" - napisała "Niezawisimaja
        > Gazieta". W 2002 roku zaufanie do Putina deklarowało 43 procent Rosjan.

        Nie wrozy to dobrze.

        Biorac pod uwage fakt, ze w Rosji nie ma zadnego alternatywnego, cieszacego sie
        poparciem spolecznym polityka, ktory moglby wykorzystac owe niezadowolenie mozna
        jedynie oczekiwac zmian poprzez 'kolorowa rewolucje'.
        A biorac pod uwage sile i skonsolidowanie resortow silowych moze to sie dla
        Rosji zle skonczyc.
    • bush_w_wodzie ziemkiewicz 17.08.05, 14:04
      normalnie dal facet czadu:

      fakty.interia.pl/ziemkiewicz/news?inf=656960
      <...>

      Głupota ta polega na całkowicie błędnym ustaleniu strategicznych celów i
      zagrożeń. Zgodnie z odwiecznym schematem, Rosja wciąż widzi swego głównego wroga
      w Zachodzie, i płynące stamtąd przejawy życzliwości traktuje tylko jako
      taktyczny sukces w ogrywaniu odwiecznego przeciwnika, względnie dowód jego
      słabości. Wszystkie umizgi Zachodu rozbijają się jak o mur: zapad to wróg i już.
      Kto zatem jest przyjacielem? Wrogowie naszych wrogów: Chiny i państwa islamskie,
      na czele z Iranem.

      W istocie jest dokładnie odwrotnie. Zachód jest dziś w demograficznej implozji,
      ma kłopoty z terroryzmem, a widząc marną kondycję i perspektywy Rosji, nie uważa
      jej za zagrożenie. Potrzebuje natomiast przyjaznej, pokojowej Rosji jako
      lokalnego mocarstwa trzymającego w szachu środkową i wschodnią Azję oraz jako
      alternatywnego wobec Bliskiego Wschodu ropy i gazu. Co więcej, Zachód widzi, że
      taki układ jest jedynym dobrym wyjściem także dla Rosji. Stąd, a nie z
      irracjonalnej miłości, biorą się tak nas irytujące i tak beznadziejne umizgi
      Francji i Niemiec do pana na Kremlu.

      <...>
      • przycinek.usa Swietny tekst! 17.08.05, 21:43
        No prosze prosze, jak to ludzie sie zmieniaja.
        Takie glupoty chlop wypisywal pare lat temu a teraz taka fajna opinia.
        Uwazam, ze ma absolutna racje i malo tego, caly ten tekst jest po prostu swietny.

        Jestem pod wrazeniem i dodatkowo uwazam to za jeden z najlepszych tekstow jaki
        sie tam u was ukazal ostatnio.

        Mam pytanie: co to znaczy dokladnie, ze "dal facet czadu"?
        Moglbys mi wyjasnic?

        • bush_w_wodzie Re: Swietny tekst! 17.08.05, 21:55
          > Mam pytanie: co to znaczy dokladnie, ze "dal facet czadu"?
          > Moglbys mi wyjasnic?


          w moim wydaniu byl to sposob na wyrazenie aprobaty graniczacej z podziwem

          dawno nie czytalem tak klarownego i realistycznego tekstu

          i to w takiej goracej atmosferze tak chlodno napisal
        • klip-klap Re: Swietny tekst! 17.08.05, 22:58
          Czy to znaczy,ze Putin to jednak rozemocjonowany duren ? Bo reakcja na pobicie
          tych dzieci to byla przesada o pare wielkosci i po cholere mu to...
          • przycinek.usa Re: Swietny tekst! 17.08.05, 23:32
            Cholera - nie wiadomo?
            Wiesz, nigdy w zyciu nie uznalbym Putina za glupca - ale po tym tekscie
            Ziemkiewicza odkrylo sie we mnie zupelnie inne poczucie perspektywy.

            Uczciwie przyznaje, ze zupelnie o tym nie myslalem!
            A przeciez to lezy przed oczami jak wol!

            Fakty mowia wprost, ze ten cholerny Ziemkiewicz ma racje.
            Tu po prostu zupelnie nie mozna sie mylic!!!
            Zero marginesu bledu. Trafil gosc w dziesiatke.
            Uchwycil sedno sprawy jak nikt dotad.
            • przycinek.usa ponure wnioski. 17.08.05, 23:37
              Sluchajcie, jezeli Putin jest glupi i naprawde polityka Rosji jest ukierunkowana
              w ten sposob przez zle priorytety Kremla to mamy powazny klopot...

              Jednakze rownoczesnie mamy mozliwosc, ze nasze glupie wladze podesla jakos tego
              Ziemkiewicza na Kreml (moze faksymilem?) i moze Putina ktos kopnie w dupe?
              No nie wiem. Moze powinno to pojsc w druga strone do Busha? Co?

              Jednak wiem, ze ta krotka analiza Ziemkiewicza jest powaznym dokumentem wartym
              bacznego sledzenia i rozwagi. Bo ten cholerny Ziemkiewicz ma cholerna racje.

              • bush_w_wodzie Re: ponure wnioski. 18.08.05, 01:21
                przycinek.usa napisał:

                > Sluchajcie, jezeli Putin jest glupi i naprawde polityka Rosji
                > jest ukierunkowana w ten sposob przez zle priorytety Kremla to
                > mamy powazny klopot...


                mysle ze w mentalnosci rosyjskiej nieufnosc przed zachodem zakorzeniona jest
                bardzo gleboko. to nie wyklucza pragmatyki ale powaznie utrudnia podejmowanie
                niektorych decyzji. mysle ze to co sie stalo z rosyjskim sektorem naftowym za
                jelcyna moglo w tych uprzedzeniach rosjan utwierdzac


                z drugiej strony rosja czuje sie powaznie zagrozona wskutek utraty wplywow w
                gruzji i problemow na ukrainie. kiedy rozmawiasz z rosjanami to sie dowiadujesz
                ze ukraina to taka rosja tylko inaczej nazwana. a tu nagle sie buntuje


                mysle ze putin chce robic interesy z zachodem ale na swoich warunkach. powstanie
                jakiegos trwalszego politycznego sojuszu polski ukrainy republik nadbaltyckich
                (a jeszcze bialorus...) pod szkrydlami ue i usa trwale oslabiloby pozycje rosji
                w regionie. toz taka struktura miedzy rosja a europa zachodnia kontrolowalaby
                transport tranzyt surowcow i bylaby gospodarczo prawie tak wazna dla europy jak
                rosja


                a to oczywiscie oznaczaloby straty gospodarcze polityczne prestizowe i problemy
                dla wladzy na kremlu. toz to bylaby dla rosji ogromna i gorzka porazka. mysle ze
                na to rosjanie nie sa przygotowani i latwo sie z tym nie pogodza. byc moze
                madrze byloby dac im czas i mozliwosc wyjscia z tej sytuacji z honorem. nalezy
                miec nadzieje ze prawica w polsce i angela merkel z niemczech to uklad rzadow
                sprzyjajacy pragmetycznemu uregulowaniu stosunkow z rosja



                • warsawyak Re: ponure wnioski. 18.08.05, 12:43
                  Dzisiaj rano któraś z zachodnich telewizji podała, że właśnie odbywają się
                  (zaczynają) pierwsze (w dziejach? nie jestem pewien) wspólne manewry wojsk
                  rosyjskich i chińskich (gdzieś pod Władywostokiem).

                  Wydaję mi się, że sojusznikom nie odbiera się terytoriów (chociaż, kiedy dobędą
                  już wszystkie surowce, to co Rosjanom po Syberii?).

                  Może Kreml stawia na mocnego konia?
    • bush_w_wodzie przedwczesne informacje? 20.09.05, 16:14
      wyglada na to ze pieniadze z gazu nie skoncza sie rosji tak szybko. bush ma
      klopoty tymoszenko zdymisjonowana niemcy politycznie sparalizowane a kanclerz
      gra karta rosyjska w polityce wewnetrznej

      a w turkmenistanie czystki (warto tez zwrocic uwage na rozmach tamtejszych
      gazownikow)

      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2925372.html
      Na 24 lata więzienia skazany został Saparmamed Walijew, były prezes
      turkmeńskiego koncernu paliwowego Turkmennieftiegaz, natomiast na karę 25 lat
      więzienia skazano byłego ministra przemysłu naftowego Turkmenii Iljasa Czaryjewa
      - poinformował prezydent Turkmenii Saparmurat Nijazow. W połowie sierpnia
      Walijew został oskarżony o korupcję. Według prokuratury generalnej Turkmenii do
      tej pory byłemu szefowi turkmeńskiego koncernu paliwowego skonfiskowano 25 mln
      dolarów, 107 kg biżuterii ze złota oraz 20 zagranicznych samochodów, 14
      piętrowych domów oraz 5 domków letniskowych nad brzegiem Morza Kaspijskiego.

      (!!!!!!!!!!!!!)

      Iljas Czaryjew, który przez lata był jednym z najbardziej wpływowych ludzi w
      Turkmenii, został w połowie lipca oskarżony o zawyżanie wartości towarów
      dostarczanych z Ukrainy w rozliczeniu za gaz. Czystka w turkmeńskiej branży
      paliwowej zaczęła się pod koniec maja, kiedy o przywłaszczenie 95 mln dolarów z
      państwowej kasy został oskarżony były wicepremier Turkmenii Ełły Gurbanmuradow.
      Od 1997 r. nadzorował on turkmeński przemysł paliwowy. Według źródeł w
      turkmeńskim rządzie także Gurbanmuradow został skazany na 25 lat więzienia. W
      zeszłym tygodniu prezydent Turkmenii zdymisjonował Gujczmurada Jesenowa, szefa
      turkmeńskich rafinerii, największego przedsiębiorstwa w tym państwie Azji
      Środkowej. Jesenow został oskarżony o przywłaszczenie 2 mln dolarów państwowych
      pieniędzy.
      • heimer Re: przedwczesne informacje? 20.09.05, 18:17
        bush_w_wodzie napisał:

        > wyglada na to ze pieniadze z gazu nie skoncza sie rosji tak szybko. bush ma
        > klopoty tymoszenko zdymisjonowana niemcy politycznie sparalizowane a kanclerz
        > gra karta rosyjska w polityce wewnetrznej

        A Rosja ma problemy ze wszystkim.
        Wiele wskazuje na to, ze za niedlugo wyplyna na wierzch utajone konflikty
        interesow pomiedzy Rosja i Chinami.

        Chcialbym polecic uwadze zupelnie nie zauwazony watek:

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=17007&w=29199001
        • przycinek.usa Re: przedwczesne informacje? 22.09.05, 18:17
          czytalem i masz racje, te konflikty sa nieuniknione.
          Jest jednak powazniejszy problem.
          Byl artykul w GW w tym tygodniu i wymieraniu Rosjan, nie moge znalesc linku.
          Generalnie to interesujace. Rosja faktycznie jest na rowni pochylej.

          A Chiny czekaja ze swoimi miliardami obywateli na wolna przestrzen zyciowa.

          To cos przypomina. Nie?
          Mysle, ze wojna jest mozliwa.
          • heimer Re: przedwczesne informacje? 23.09.05, 22:26
            przycinek.usa napisał:

            > To cos przypomina. Nie?

            smile

            > Mysle, ze wojna jest mozliwa.

            Rosja biorac stan gospodarki (opartej na surowcach) i sytuacji spolecznej
            (wymieranie obywateli) nie ma mozliwosci prowadzic wojny.
            Chinczycy sa cierpliwi, zajma bez wystrzalu lub kupia syberie za jakis czas.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka