Dodaj do ulubionych

A to ci junkers

26.05.05, 13:51
Zdanie obywateli ma gdzieś, jeśli nie jest to słuszne zdanie.
Oczywiście powtórki w razie TAK nie zakłada:

Francja i Holandia winny ponownie przeprowadzić referendum w sprawie unijnej
konstytucji by uzyskać "prawidłowy wynik", jeśli w zbliżającym się głosowaniu
obywatele dwu państw odrzuciliby ten decydujący dla unijnej integracji
dokument - taką opinię Jean-Claude'a Junckera, premiera Luksemburga
przewodniczącego w tym półroczu UE, cytuje londyński "Financial Times".

Zdaniem Junckera, wszystkie 25 państw UE winny kontynuować działania na rzecz
ratyfikowania traktatu, bez względu na wynik głosowania we Francji czy
Holandii. Jak pisze "Financial Times", komentarz premiera Luksemburga stanowi
przede wszystkim wyraz coraz większego pesymizmu wśród europejskich liderów co
do wyników referendum w dwu krajach.

"Kraje, które powiedzą 'nie', powinny ponownie zadać sobie to samo pytanie;
jeśli nie będziemy w stanie uzyskać prawidłowej odpowiedzi, traktat nie
wejdzie w życie" - ostrzegł Juncker.

Jak podkreśla "Financial Times", rządy Francji i Holandii do tej pory
wykluczały możliwość powtórzenia referendum, w nadziei uzyskania pozytywnej
odpowiedzi elektoratu w referendum, odpowiednio w najbliższą niedzielę i
wtorek. (ck)
http://wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=1356&wid=7281991&rfbawp=1117107938.376&redId=15577092454295b6e267bf7&redTs=1117107938&_err=1&ticket=70562271301257074MV%2BdO%2BiPQDV9Tso0CiGGC%2BaIkfHfiAkEjFSLFhhDQsFWHOk1S69PNVs9bFPwN47zevjbJHu4iz1UEma3N0W8dsBXnyfNy25A9aacWnbm4J4U6xyZaL74M6Wt6%2FtNm1g





Obserwuj wątek
    • krzysztofsf Re: A to ci junkers 26.05.05, 14:15

      Uwielbiam demokracje w wydaniu unijnym smile)
      • wislok1 Referendum w Luksemburgu było w 1941 26.05.05, 16:45
        Hitler zapytał się mieszkańców, czy chcą przyłączenia do III Rzeszy.
        Większość zdecydowana była przeciwko.
        Wyniki referendum zostały przyjęte do wiadomości. Mieszkańcy się cieszyli krótko.
        W następnym roku Luksemburg już bez kolejnego referendum do Rzeszy włączono,
        a młodych ludzi wysłano na front z Wehrmachtem.
        Odpowiedzią był strajk okupacyjny, który doprowadził do tego, że natychmiast
        12% mężczyzn trafiło do obozów i więzień.
        Tak to była demokracja w III Rzeszy.
        UE jeszcze nie stosuje aż tak radykalnych metod i chce bawić się w powtórki.
    • bush_w_wodzie scenariusz powtorki 26.05.05, 14:35
      jest mozliwy a nawet prawdopodobny. po ewentualnym negatywnych wynikach
      referendum we fr i hol konsekwencje odrzucenia zostana uswiadomione w calej
      pelni. socjalisci - osiagnawszy swoj cel - oslabienie rzadow - przejda na
      pozycje zwolennikow konstytucji - ale na swoich warunkach...


      tymczasem w moskwie i waszyngtonie juz zacieraja rece
    • wislok1 A to ci parobek 26.05.05, 22:35
      Nowy premier Czech Jirzi Paroubek ostro skrytykował prezydenta Vaclava Klausa,
      który wszędzie, gdzie może, krytykuje traktat konstytucyjny UE. Szef rządu
      zagroził, że jeśli nic się nie zmieni, to ograniczy podróże zagraniczne głowy
      państwa

      Ratyfikacja eurokonstytucji przez Czechy stanowi jeden z priorytetów
      centrolewicowego rządu Paroubka, który ma doprowadzić kraj do wyborów
      parlamentarnych latem 2006 r. Według premiera prezydent jest urzędnikiem
      państwowym, który tak jak wszyscy inni pracownicy administracji musi postępować
      w kwestii polityki zagranicznej zgodnie z zaleceniami odpowiedzialnego za nią
      rządu. W wywiadzie dla dziennika "Financial Times" Paroubek przyznał, że Klaus,
      krytykując eurokonstytucję, wykracza poza swoje uprawnienia głowy państwa. -
      Jeśli nie będzie występował zgodnie z tymi zaleceniami, to w niektóre podróże
      zagraniczne po prostu nie będzie jeździć - zapowiedział w czwartek Paroubek.
      Spełnienie tej groźby jest realne. Każdą podróż głowy państwa za granicę musi
      bowiem na wniosek MSZ zatwierdzić rząd.

      - Byłoby dobrze, gdyby pan premier uważnie przeczytał konstytucję Czech. Nie
      można zgodzić się z tą interpretacją - odpowiedział rzecznik Klausa. Na początku
      tygodnia obaj politycy mają omówić sporne kwestie w cztery oczy.

      To nie pierwsza publiczna awantura spowodowana kontrowersyjnymi wypowiedziami
      prezydenta. Tylko w ostatnich tygodniach zadarł on na tym tle z:
      przedstawicielami Parlamentu Europejskiego, przewodniczącym czeskiego
      parlamentu, pozaparlamentarną partią Europejscy Demokraci oraz grupą byłych
      czeskich dysydentów. - W UE uważają go za swoiste kuriozum - przyznał Paroubek w
      rozmowie z "FT".
      serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34174,2731767.html

      Szykanowanie przeciwników eurokonstytucji, ładna demokracja, nie ma co
      • polimerr "Prezydent to cudak" 27.05.05, 11:34
        nagłówek tej wiadomości z wydania papierowego.
        normalnie kto nie z nami ten niemal chory psychicznie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka