wislok1
20.07.05, 00:26
W zasadzie teraz wypadałoby użyć samych przekleństw, facet, który w czasie
stanu wojennego pojechał do stoczni w Gdańsku gnoić uwięzionych ludzi z
Solidarności
i głosić sojusz z ZSRR po wieczne czasy
chce być senatorem:
Były premier i ostatni I sekretarz PZPR Mieczysław F. Rakowski w nadchodzących
wyborach będzie kandydował na senatora z listy SLD w swoich rodzinnych
stronach - w okręgu bydgoskim (nr 4).
- Jesteśmy zadowoleni, że Mieczysław Rakowski przyjął naszą propozycję
kandydowania na senatora. Jak sam mówi, chciałby pracą w Senacie godnie
zakończyć działalność polityczną. Uważamy, że w parlamencie będzie mógł on
wykorzystać swoje bogate doświadczenie - powiedział przewodniczący
kujawsko-pomorskiej SLD Krystian Łuczak.
Rakowski urodził się przed prawie 79 laty w Kowalewku k. Nakła n. Notecią
(woj. kujawsko-pomorskie), gdzie do dziś mieszka jego rodzina.
Na razie na bydgoskiej liście SLD figuruje tylko jeden kandydat na senatora,
drugi zostanie wyłoniony później.
(PAP)
fakty.interia.pl/news?inf=647727