Dodaj do ulubionych

Słowacja - jest problem z podatkiem liniowym

27.11.05, 23:44
Słowacja dokonała w piątek ważnego kroku na drodze do wejścia do strefy euro,
wiążąc swoją walutę z euro poprzez przystąpienie do Europejskiego Mechanizmu
Kursów Walutowych - poinformowano oficjalnie w siedzibie Unii Europejskiej, w
Brukseli.
Decyzja jest zgodna z przyjętym przez Słowację w lipcu br. planem przyjęcia
euro w dniu 1 stycznia 2009 r.

Zgodnie z Mechanizmem Kursów Walutowych, kurs słowackiej korony wobec euro
wahać się będzie w granicach 15 proc. powyżej lub poniżej średniego kursu
wynoszącego 38,4550 koron za 1 euro.

Sześć innych nowych członków UE - Litwa,Łotwa,Malta, Cypr,Słowenia i Estonia
przyłączyły się już do tego systemu. Natomiast Polska, Węgry i Czechy mają to
jeszcze przed sobą.

Aby wejść do strefy euro każdy kraj członkowski UE musi przynajmniej przez 2
lata pozostawać w ramach Mechanizmu Kursów Walutowych.

Wejście do Mechanizmu Kursów Walutowych uzależnione jest od kilku warunków -
m. in. niskiej inflacji, niskiego poziomu deficytu budżetowego i długu
publicznego. Ważne jest też ograniczenie wahań kursów krajowej waluty wobec euro.

Słowację przyjęto do systemu kierując się "zaangażowaniem tego kraju na rzecz
osiągnięcia stabilizacji cen oraz prowadzenia zdrowej polityki fiskalnej" -
głosi komunikat UE.

Decyzję podjęli w piątek ministrowie finansów krajów członkowskich UE.
Ogłoszono ją dopiero po zamknięciu rynków finansowych w Europie i Ameryce
Północnej.

UE ocenia, że Słowacja spełniła warunki niskiej inflacji i poziomu zadłużenia
publicznego, ale jej deficyt budżetowy w wysokości 4,1 proc. Produktu
Narodowego Brutto (PNB) przekracza ustanowioną przez Unię granicę 3 proc.
Polityka budżetowa Bratysławy ma być pilnie obserwowana przez Brukselę.

Obecnie do strefy euro należy 12 państw członkowskich UE. Euro zastąpiło tam
waluty narodowe. W Brukseli przeważa pogląd, że największe szanse na
przystąpienie do tej strefy już w 2007 r. mają Estonia, Litwa i Słowenia.

Cypr, Łotwa i Malta zamierzają przystąpić do tej strefy w 2008 r., a Czechy i
Węgry w 2010 r. Polska nie określiła jeszcze docelowej daty tego posunięcia.

waluty.onet.pl/1202237,wiadomosci.html



> UE ocenia, że Słowacja spełniła warunki niskiej inflacji i poziomu zadłużenia
> publicznego, ale jej deficyt budżetowy w wysokości 4,1 proc.

4,1 proc. - jest to więcej niż w Polsce, gdzie deficyt wynosi 3 proc.


Liniowy nie uzdrowił budżetu
Obserwuj wątek
    • wislok1 Propaganda PO pokazywała Słowację za wzór 27.11.05, 23:47
      Czytałem we Wprost, że Słowacja ma NADWYŻKĘ budżetową po wprowadzeniu liniowego
      i że Czesi są w depresji z powodu sukcesów Słowacji.
      Tymczasem te sukcesy są raczej faktem medialnym
    • bush_w_wodzie Re: Słowacja - jest problem z podatkiem liniowym 28.11.05, 10:39
      oczywiscie ze liniowy nie jest panaceum. trzeba jednak pamietac ze slowacja -
      przede wszystkim - obnizyla podatki. oczywiscie obnizka prawie podatkow zawsze
      daje najpierw spadek wplywow budzetu a dopiero potem wzrost wplywow generowany
      (albo i nie) dzieki szybszemu wzrostowi gospodarczemu
      • wislok1 Re: Słowacja - jest problem z podatkiem liniowym 28.11.05, 11:11
        No, ale we Wprost pisali o NADWYŻCE budżetowej
        • bush_w_wodzie Re: Słowacja - jest problem z podatkiem liniowym 28.11.05, 11:38
          wislok1 napisał:

          > No, ale we Wprost pisali o NADWYŻCE budżetowej

          a kiedy pisali? bo np w pierwszym kwartale 2005 slowacja miala nadyzwke
          budzetowa w wysokosci 2.8 mld skk
          • wislok1 Re: Słowacja - jest problem z podatkiem liniowym 28.11.05, 13:52
            I co się stało, że zrobili z niej duży deficyt ?
            • bush_w_wodzie Re: Słowacja - jest problem z podatkiem liniowym 28.11.05, 13:57
              wislok1 napisał:

              > I co się stało, że zrobili z niej duży deficyt ?

              nie wiem. mgliscie sobie przypominam ze ta ich nadwyzka byla jakos zwiazana ze
              zmianami sposobu (lub stopy) opodatkowania zyskow firm czy czegos podobnego tak
              ze oplacalo sie poczekac z fakturami (i podatkami) do pierwszego kwartalu nowego
              roku. tak mi sie zdaje ale moglem cos pomieszac

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka