Dodaj do ulubionych

1 $ = 3 PLN

09.03.08, 17:37
Postawie prognoze co mi tam:
31 grudnia 2008

1 $ = 3 PLN
1 Eur = 4.5 PLN
1EUR= 1.5 USD
Obserwuj wątek
    • robisc Re: 1 $ = 3 PLN 09.03.08, 19:00
      wolo napisał:

      > Postawie prognoze co mi tam:
      > 31 grudnia 2008
      >
      > 1 $ = 3 PLN
      > 1 Eur = 4.5 PLN
      > 1EUR= 1.5 USD

      przewidujesz jakas katastrofe w naszej gospodarce?
      • wolo Re: 1 $ = 3 PLN 09.03.08, 22:07
        Myślę, że nie wyjdziemy cało z amerykańskiego syfu. Jako kraj
        jesteśmy dłużnikiem. Nasi wierzyciele mają problemy u siebie. Będą
        się ratować naszym kosztem. Zarzucą nas aktywami złotowymi, złote
        sprzedadzą i wymienią na walutę żeby się ratować. Problem jest u
        nich ale nas będzie boleć.
        • przycinek.usa Re: 1 $ = 3 PLN 11.03.08, 02:48
          Spowolnienie gospodarcze w Irlandii i Angli = mniej pracy = powroty
          Polakow do Kraju = mniejsza presja na zlotego.

          A co do "amerykanskiego syfu" - to sytuacja jeszcze nie jest
          tragiczna. Dopiero bedzie.

    • rumnieburak Re: 1 $ = 3 PLN 09.03.08, 23:37
      Skąd te prognozy ? Jak dla mnie to gospodarka na całym świecie będzie leciała na łeb na szyję. Jankesi są zaszachowani przez Chińczyków, a chińska gospodarka jak przystało na azjatyckiego tygrysa po fali silnego wzrostu zaczyna słabnąć.... Pytanie jak mocno w przyszłym roku osłabnie ? A Europa ... kto się w ogóle liczy z takim pionkiem wink
    • wolo It's coming 21.10.08, 20:24
      It's coming
      • robisc koljeny jasnowidz sie znalazl :) 21.10.08, 20:29
        wolo napisał:

        > It's coming

        bylo kurde zostac bankowym ekonomista
        • przycinek.usa Re: koljeny jasnowidz sie znalazl :) 21.10.08, 20:45
          To naprawde nie bylo trudne do przewidzenia!
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=17007&w=84252974&a=84304929
          Wtedy myslalem, ze bedzie 2.8 w grudniu, tymczasem jest juz dzisiaj.
          Prosze prosze. Kolejna spelniona prognoza. Teraz pytanie kiedy PLN kupowac, bo
          wydaje mi sie, ze ten moment bedzie lada moment. W tym tempie spadku trzeba
          chyba bedzie kupowac jutro. Chyba fakycznie zrobie jakis transfer. To jest
          kolejna okazja. 2.90 za dolara to jest dobra cena. Do polowy stycznia wzrosnie
          pewnie do 2.70. W tym samym czasie bedzie spore odbicie na akcjach i zyska sie w
          obie strony.
          • wolo Re: koljeny jasnowidz sie znalazl :) 21.10.08, 20:50
            Dzisiaj dolar umacnial sie do wszystkiego co sie rusza. Byc moze
            troche dlatego, ze podobno dzisiaj rozliczaja sie CDS za Lehmana,
            tzn wystawcy protekcji, zgodnie z postanowieniami ISDA dzisiaj
            powinni wyplacic kaske nabywcom protekcji. Poniewaz tych CDS bylo
            duzo i glownie w USD wiec CDS issuers musieli sie przygotowac na
            wyplate, ktos mi mowil o 360 mld USD. To tlumaczy tez troche spadek
            LIBOR USD w ostatnich dniach. Oni po prostu gromadzili dolarki. Jak
            juz kasa przejdzie to moze sie troche odwroci.
            Ale z Polska to mamy chyba jednak problem zlego sentymentu do
            regionu.
            • przycinek.usa Re: koljeny jasnowidz sie znalazl :) 21.10.08, 21:14
              To mozliwe, ale ja nie jestem tego pewny. Dolar bardzo silnie umacnial sie w
              nocy mojego czasu. To bylo nagle i nieoczekiwane. Pionowy ruch.
              Nie kojarzylbym tego z Lehmanem, ale kto wie?

              LIBOR USD spadl po gwarancji interbanku w USA i nieograniczonym swapie ECB/FED.
              • wolo Re: koljeny jasnowidz sie znalazl :) 21.10.08, 22:07
                Speculation has mounted that banks and other sellers have been
                hoarding cash to pay out a massive 91 percent loss on the contracts.

                Some analysts on Monday attributed gains in the U.S. dollar to
                demand for dollars needed to pay the insurance.

                news.yahoo.com/s/nm/20081021/bs_nm/us_lehman_cds
                • przycinek.usa Re: koljeny jasnowidz sie znalazl :) 21.10.08, 22:21
                  Alez ja nie podwazam tego. Wzrost zaczal sie o 8 rano waszego czasu, wiec to
                  jest calkiem mozliwe, ze ktos z Europy masowo kupowal dolary.

                  Ale nie ma dowodow na to, ze za kupnem stoja CDSy na Lehmana.
                  A artykul ktory zalinkowales zawiera sprzeczne informacje. Ponizszy fragment byl
                  szeroko dyskutowany juz od tygodnia:

                  "The Depository Trust and Clearing Corporation, which clears the vast majority
                  of trades in the over-the-counter market, said this month only $6 billion may
                  actually change hands."

                  Oni powiedzieli, ze wszyscy byli tak pozakladani nawzajem, ze nie wiadomo, kto
                  naprawde bedzie placil a wszelkie zaklady sie kasuja.
                  Ja w to nie wierze ani przez moment, ale stanowi to dowod jakie panuje myslanie
                  i jak latwo mozna sie pomylic.
        • przycinek.usa Re: koljeny jasnowidz sie znalazl :) 21.10.08, 20:49
          Tyle ciekawych dyskusji bylo tutaj na forum na ten temat.
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=17007&w=80363647&a=83402256
        • lastboyscout Puszczaja liberalne nerwy? He? BUM !!! :) 21.10.08, 20:50

          > KOLEJNY jasnowidz sie znalazl smile

          Yeah, sure! ...
          Poeci, jasnowidze...to tylko swiadectwo "wartosci" liberalnych
          ekonomistow ktorych bicie piany nic nie oznacza bo i nic sie z tego
          nie sprawdza, he, he smile


          > bylo kurde zostac bankowym ekonomista

          Niech Pan mnie nie obraza ! ...


          "Każda prawda przechodzi przez trzy etapy. Najpierw jest WYSZYDZANA,
          potem gwałtownie ZWALCZANA, a w końcu zostaje uznana
          za OCZYWISTA!"

          Arthur Schopenhauer


          P.S.
          1 USD = 10 PLN
          1 USD = jakie euro? nie ma euro !




          • robisc Re: Puszczaja liberalne nerwy? He? BUM !!! :) 21.10.08, 20:56
            LBS, jezeli czytales moje wczesniejsze opinie, to wiesz ze dzis skakalbym z
            radosci;

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=17007&w=20264146&a=20264146
            jednak tempo oslabienia zlotego jest tak duze i niespodziewane, ze grozi
            wylozeniem sie wielu firm zabezpieczjacych ryzyko kursowe przed aprecjaca PLN;
            • lastboyscout ...opinie zmienne jak zmienny jest wiatr historii 21.10.08, 21:17
              > LBS, jezeli czytales moje wczesniejsze opinie,

              Tiaaa ... przez lata czytalem tu mase waszych opinii, ktore jak
              wszyscy dobrze wiemy staly w najjaskrawszym kontrascie z moim zdaniem
              i z tym co sie teraz okazuje ...
              (wylaczam z tego opinie Przycinka, ktory wklada tu wszystkie
              mozliwie opinie i opcje i zmienia je co chwila wiec trudno traktowac
              ten metlik powaznie skoro tak najtaniej "wychodzi sie" na swoje)

              Mysle, ze w obecnej sytuacji najlepsza bylaby spowiedz, przyznanie
              sie do grzechu i ... POKUTA zamiast nieskutecznej sciemy.

              A z uwagi na stara przyjazn zachecam do odpuszczenia w koncu
              atakow/szyderstw personalnych bo zawsze odpowiem tym samym z tym, ze
              TO JA bede mial argumenty ....


              > jednak tempo oslabienia zlotego jest tak duze i niespodziewane, ze
              >grozi wylozeniem sie wielu firm zabezpieczjacych ryzyko kursowe
              > przed aprecjaca PLN;

              No wlasnie: BUM!!!
              Nie wspominalem? wink
              • przycinek.usa Re: ...opinie zmienne jak zmienny jest wiatr his 21.10.08, 21:24
                No nic dziwnego, ze masz metlik, skoro wpadasz tu raz na pol roku i trafiasz
                wybiorczo na opinie, ktore wprowadzaja cie w konfuzje.
                Wpadaj czesciej, to z wielka cierpliwoscia wytlumacze. Po starej znajomosci. -)
                • lastboyscout Re: ...opinie zmienne jak zmienny jest wiatr his 21.10.08, 21:33
                  Przycinek, powtorze jeszcze raz: mozna bardzo cenic cie wiedze i
                  biezacy opis sytuacji, nigdy za interpretacje faktow.

                  Nie mozna zjesc ciastko i miec ciastko.
                  Nie mozna zarobic na euro za 3 dolary kiedy euro jest po 1.30.


                  > Wpadaj czesciej, to z wielka cierpliwoscia wytlumacze.

                  Bede wpadal, obiecuje!
                  Nie bede ukrywal, ze lubie (niektore) wasze dyskusje, wy pieprzone
                  DRANIE wink

                  Teraz niezle oberwiecie za swoja pyche a to wreszcie zmusi was do
                  myslenia.

                  Pozdrawiam
                  • przycinek.usa Re: ...opinie zmienne jak zmienny jest wiatr his 21.10.08, 21:48
                    Ha ha ha ha ha! Dranie!
                    No coz zrobic, nie win mnie za to, ze wszyscy inwestowali na kredyt.
                    Wpakowali sie w inwestycje na calym swiecie, strumien dolarow, ktory FED i
                    Treasury skrupulatnie zawracaly do USA. Teraz, kiedy rynek nagle likwiduje
                    pozycje i potrzebuje dolarow, to ich NIGDZIE NIE MA.
                    Przyznaje bez bicia, ze takiej skali zjawiska nie dalo sie przewidziec. Ja nie
                    przewidzialem. Wazne, zeby wiedziec co sie dzieje teraz i dlaczego. Skurcz
                    monetarny jest zjawiskiem doprawdy niesamowitym. A co do inflacji, to niestety
                    jest to nieodlegla przyszlosc. Najpierw jednak spadna obligacje Treasury i
                    wzrosna dalej ceny kredytow. Bernankie jeszcze nie widzial kryzysu.
          • damkon Re: Puszczaja liberalne nerwy? He? BUM !!! :) 21.10.08, 21:56
            Witam, ciesze sie, ze wracaja do nas starzy forumowicze.

            Ale juz tak na dzien dobry spytam, co takiego nie sprawdzilo sie z
            tego naszego "liberalnego gadania".
    • robisc teraz sobie przypomnialem 21.10.08, 21:11
      jeszcze jednego "realiste" jak sie okazalo

      jacekmaliszewski.blox.pl/2008/07/Szalenstwo-kredytow-hipotecznych-we-Franku.html
    • 7.dni Re: 1 $ = 3 PLN 21.10.08, 21:59
      Wyraze swoje zdanie z perspektywy osoby, ktora nie ma kredytu w zadnej walucie.
      Albo moze inaczej zupelnie nie ma kredytu.
      Takie osłabienie po prostu jest naturlana konsekwencja dlugoterminowego trendu
      umacniania sie zlotego.

      Zobaczcie na wykresy.
      Nerwowo to moze wyglada rzeczywiscie gdy patrzymy na kurs USDPLN:
      stooq.com/q/?s=usdpln&c=mx&t=l&a=lg&b=1
      ale uwazam ze tez jest jeszcze znosnie. Tworzy sie bowiem fajna fala korygujaca
      wieloletni trend wzrostowy zlotego i kurs 3 czy nawet 3,10 jest jak najbardziej
      sensowny i ze tak powiem nie ma sie co specjalnie dziwic. (No moze co najwyzej
      szybkoscia ruchu, ale pamietajmy, ze akurat trafilo na cikawy okres. Z reszta
      pamietajmy tez, ze to bylo 8 dlugich lat jednostajnego umocnienia)
      A czy to bedzie w tym tygodniu czy w grudniu? Poki co wyglada na ten tydzien
      albo przyszlu smile
      quotes.ino.com/chart/?s=FOREX_usdpln

      Oczywiscie jest tutaj wieksze szalenstwo ale wynika ono ze znaczacych ruchow na
      EURUSD:
      stooq.com/q/?s=eurusd
      ktory byc moze nawet zajdzie w bardzo dziwne okolice. Strzele teraz 1.10-15? No
      tez mi sie to wydaje nierealne

      Jesli jednak zerkniemy na kurs EUR/PLN ten ostani spadek jest praktycznie taki
      sam jak ten z 2001 i jesli cala fala korygujaca dojdzie do 4 czy 4.10 to wtedy w
      zasadzie bedzie ona pelna.
      stooq.com/q/?s=eurpln&c=mx&t=l&a=lg&b=1
      To samo CHF/PLN, gdzie 2.50-2.60 tez z punktu widzenia wykresu nie jest niczym
      nienormlanym.
      stooq.com/q/?s=chfpln
      Powiem nawet, ze gdyby nie bylo kryzysu to i tak zloty by sie oslabil. Moze
      tylko byloby to bardziej rozlozone w czasie.

      Obserwowac uwaznie to powininsmy uwaznie wtedy, gdy powyzsze poziomy zostana
      osiagniete. Jesli nic w gospodarce zlego sie nie stanie to EUR/USD powroci do
      ostrej jazdy w dol, a zloty zacznie znow sie umacniac. Poki co dajmy pozyc
      eksporterom, bo to ich czas teraz.
      Tak to sie dziwnie nam sklada, ze moze to oni przejma teaz placzke i dzieki temu
      ktos ta gospodarke nasza pociagnie.
      Tak, tak, wiem recesja, Europa, USA Azja, ale moze coś uda się jeszcze sprzedać
      zanim rzeczywiscie sie te gospodarki zalmia. W koncu ostatnie LEI w USA to bodaj
      zaskakujace +0,3%.


      • robisc i znow jestesmy blisko 10.11.08, 18:00
        ciekawe co bedzie jutro, kiedy my swietujemy
        http://images27.fotosik.pl/292/951ad79d2a15e057.jpg
        • 7.dni Re: i znow jestesmy blisko 11.11.08, 11:02
          Odpowiedź jest tutaj:
          stooq.com/q/?s=eurusd&c=3m&t=l&a=lg&b=0
          Trójkat jest wrecz idealny, znaczy ruch będzie mocny i duży.

          Stawiam na osłabienie dolara.

          Ale generalnie w takich sytuacjach sie wycofuje z rynku i patrze na ta rzez
          jednej ze stron z boku.

          To wlasnie taki moment na walutach (wspomniany trojkat na wykresie) czy gieldzie
          nazywam hazardem. Po prostu obstawiasz w ktora strone to sie wybije. A
          przewaznie w takich sytuacjach pojawia sie news.

          Czesc powie, ze tak jest zawsze, i zgoda, ale tu (w przypadku eur/usd) jestesmy
          po bardzo duzym (zrobionym w krotkim czasie) umocnieniu dolara. Nie jest ono
          jednak na tyle duze, zeby nie podskoczyc jeszcze ale jednoczesnie jest na tyle
          szybkie zeby sie skorygowac i oslabic.

          Jesli wiec nic sie u nas nie pojawi (jakis banki nie zbankrutuje czy cos), to
          los zlotego zelezy od eur/usd.
          • 7.dni Re: i znow jestesmy blisko 14.11.08, 00:20
            Ksiazkowa wrecz rozgrywka z pieknym ruchem mylacym. smile Ale trojkat jeszcze
            troche jakby byl:
            stooq.com/q/?s=eurusd&c=5m&t=c&a=lg&b=0
            Teraz moze jakis news, bo te dzisiejsze o deficycie i bezrobociu jako
            uzasadnienie mozna wsadzic miedzy bajki.

            Jesli juz czemus ten ruch przypisywac, to wystrzalowi na gieldzie. Dolar byl
            ostatnio odwrotnie skorelowany i to bylo widac jak na dloni w ostatnim czasie.

            Poza tym tak jak ktos pisal, surowce teraz w gore. Zeby dobic juz na amen te
            fundusze co maja megastraty. Fajerwerki teraz takie teraz, ze pozabijaja sie ci
            ludzie w tych hedzingach. smile
            Z tego beda kolejne kolosalne straty. Ale czego innego sie mozna bylo spodziewac
            po takich spadkach. Ze dno bedzie klepane na plus 2 proc. minus 2 proc.?

            No niestety, to gra dla najwiekszych fanow mocnych wrazen. Przykre to, ale
            spolki ktore sie mocno zabezpieczaja i przeginaja w jedna ze stron w nadziei na
            latwe zyski moga zupelnie wypasc z gry.

            Co do eur/usd to te 1,6 peknie kiedys jak zapalka. A zloty? Tu trzeba obserwowac
            nasze wskazniki makro. Jestesmy opoznieni w cyklu do swiata o jakies minimum pol
            roku. Jak sie pokaza zle dane to o ponownym zejsciu do 2 albo nizej zlotych
            bedziemy mogli zapomniec. A jesli faktycznie to co pisal JP Morgan ze 100 mld
            splaty dlugow w 2009 roku jest faktem, to kurs zlotego rzeczywiscie moze byc
            nieprzewidywalny.
            • robisc Re: i znow jestesmy blisko 14.11.08, 00:32
              7.dni napisał:

              A jesli faktycznie to co pisal JP Morgan ze 100 mld
              > splaty dlugow w 2009 roku jest faktem, to kurs zlotego rzeczywiscie moze byc
              > nieprzewidywalny.

              ale to akurat jest faktem; spojrz na ostatnia aukcje zamiany obligacji; to chyba
              przedsmak tego co nas czeka, jezeli dale makro poleca zgodnie z prognozami Morgana
    • bush_w_wodzie bardzo dobry kurs 21.10.08, 23:17
      to bylby

      tylko szkoda ze euro nam slabnie. byloby jeszcze lepiej gdyby zostalo w
      okolicach 1.5 usd
      • przycinek.usa patrz jakie bzdury wygaduja "analytycy" 21.10.08, 23:24
        gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,5836241,Slabnie_zloty__rosna_raty.html

        He he he heh ehe.
        • bush_w_wodzie Re: patrz jakie bzdury wygaduja "analytycy" 21.10.08, 23:44
          przycinek.usa napisał:

          > He he he heh ehe.

          ja wiem ze to boli jak sie przez lata zarabialo na aprecjacji zlotowki a teraz
          sie traci. no ale takie jest zycie ze raz sie traci a raz zarabia. raz zarabiaja
          jedni a innym razem drudzy. problem zaczyna sie gdy wszyscy (wiekszosc) znaczaco
          traca. to sie wtedy nazywa krach. oceniam ze obecny kurs zlotowki jest lepszy
          dla gospodarki niz np ten z lata 2008. problem zacznie sie wtedy jak skrzypek
          zasnie nad talarzem i zanim sie wlacza mechanizmy regulujace to kurs usd/zl
          doleci do 3.5 lub euro/zl 4.5. no ale nie badzmy niepotrzebnie pesymistami. w
          koncu usd ma target 0.5 euro. a wtedy
          1 euro = 2.5 zl.
          • przycinek.usa Re: patrz jakie bzdury wygaduja "analytycy" 21.10.08, 23:56
            He he he he heh e heh e.
            • bush_w_wodzie Re: patrz jakie bzdury wygaduja "analytycy" 22.10.08, 00:02
              przycinek.usa napisał:

              > He he he he heh e heh e.

              no - smiech to zdrowie. choc - musze przynac - dosyc nisko oceniam jego wartosc
              merytoryczna
              • przycinek.usa Re: patrz jakie bzdury wygaduja "analytycy" 22.10.08, 00:15
                Wlasnych dowcipow nie lapiesz?

                "nie badzmy niepotrzebnie pesymistami. w
                koncu usd ma target 0.5 euro. a wtedy
                1 euro = 2.5 zl."

                1 USD = 50 eurocentow = 1.25 PLN
                Tak wiec chodzilo mi o twoje 1 USD = 1.25 PLN

                Owszem, w przyszlosci moze sie zdarzyc jakas hiperinflacja i wrocimy do watku 2
                dolary za euro. Na razie jednak USD = 2.80 PLN.
                • bush_w_wodzie Re: patrz jakie bzdury wygaduja "analytycy" 22.10.08, 00:20
                  przycinek.usa napisał:

                  > Wlasnych dowcipow nie lapiesz?
                  >

                  to sie nazywa wrodzony talent komediowy

                  no ale czasem nie mam pewnosci czy smiech jest na temat

                  >
                  > "nie badzmy niepotrzebnie pesymistami. w
                  > koncu usd ma target 0.5 euro. a wtedy
                  > 1 euro = 2.5 zl."
                  >
                  > 1 USD = 50 eurocentow = 1.25 PLN
                  > Tak wiec chodzilo mi o twoje 1 USD = 1.25 PLN
                  >
                  > Owszem, w przyszlosci moze sie zdarzyc jakas hiperinflacja i wrocimy do watku 2
                  > dolary za euro.


                  moment - to to 2 usd / euro zrobilo sie nam warunkowe???


                  > Na razie jednak USD = 2.80 PLN.

                  a 5 lat temu (w okolicach kryzysu walutowego zwiazanego z akcesja polski do eu)
                  rownalo sie 4 zl

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka