Dodaj do ulubionych

panowie panikarze zdążywilście się już wybać, nie

21.10.08, 12:12
zapomnijcie kupić akcji bo wnuki wam nie darują i bedzie obciach
Obserwuj wątek
    • bush_w_wodzie Re: panowie panikarze zdążywilście się już wybać, 21.10.08, 13:51
      astrofin napisała:

      > zapomnijcie kupić akcji bo wnuki wam nie darują i bedzie obciach

      a co sie stalo ze nas zaszczyciles tak wnikliwa analiza?
      napisali w gazetach ze juz po bolu? paulson obiecal ze sypnie
      jeszcze wiecej dolcow?

      no zobaczymy... tymczasem do dziela: `buy the dip'
      • stoje_i_patrze Re: panowie panikarze zdążywilście się już wybać, 21.10.08, 15:19
        buy the dip czyli "dom latających sztyletów" smile
    • przycinek.usa Re: panowie panikarze zdążywilście się już wybać, 21.10.08, 18:28
      No jak tam inwestycje w PLN? Zarobiles?
      • weev Re: panowie panikarze zdążywilście się już wybać, 21.10.08, 18:36
        Huhuhu!

        gospodarka.gazeta.pl/Gielda/1,85951,5835406,Zloty_oslabl__trwa_wyprzedaz_obligacji__awersja_do.html

        Złoty stracił w trakcie sesji względem obu głównych walut. Kurs
        względem dolara spadł do poziomu nie notowanego od półtora roku. Na
        rynku obligacji wyprzedaż, rentowności wzrosły o kilkanaście pkt
        bazowych.

        "Rynek boi się tego, co się wydarzyło na Węgrzech. Obniżenie
        perspektywy ratingu wpływa negatywnie na cały region. Inwestorzy
        wycofują się z giełdy, ale też z rynku obligacji. W krótkim okresie
        możemy więc spodziewać się dalszej deprecjacji złotego. Euro-złoty
        zapewne na trwałe przekroczył poziom 3,60. Prawdopodobnie na
        kolejnych sesjach zobaczymy dalszy wzrost euro- złotego do 3,66 i
        dolar-złotego do 2,77" - dodał Wołos.

        • weev Re: panowie panikarze zdążywilście się już wybać, 22.10.08, 08:14
          No dobra, Panowie.

          Dzisiejszy dzien zaczynamy na USDPLN ostra luka... 2,883. Dzisiejszy
          dzien zaczyna sie wiec 3% wzrostem!!!
          • weev Re: panowie panikarze zdążywilście się już wybać, 22.10.08, 09:48
            2,9 przebite. Takim tempem bedziemy mieli do konca miesiaca tutaj
            Argentyne. Fajnie, wreszcie mieszkania spadnasmile
            • przycinek.usa Re: panowie panikarze zdążywilście się już wybać, 22.10.08, 17:00
              Jestem sklonny zaryzykowac teze, ze nie przebijemy 3 PLN w obecnym ruchu USD.
              Jednak nie ryzykowalbym pieniedzy na taki scenariusz. Osobiscie zrobilem dzisiaj
              wymiane dolarow na PLN ale potrzebowalem zlotowek. W innym przypadku nie
              robilbym nic. I dlatego to moze byc dolek lokalny na PLN, bo posiadacze dewiz
              normalnie nie robia nic.
            • weev Re: panowie panikarze zdążywilście się już wybać, 23.10.08, 12:47
              USDPLN 3.0974 zł na 12:47
              • weev Re: panowie panikarze zdążywilście się już wybać, 23.10.08, 13:27
                USDPLN 3.1006 zł 1:27
      • robisc zloty znow traci 21.10.08, 18:37
        opis z TMS

        "Złoty osłabł, trwa wyprzedaż obligacji, awersja do ryzyka jest wysoka (opis)"

        wczoraj
        http://images41.fotosik.pl/22/d60e2bf67faf3957.jpg

        dzis

        http://images25.fotosik.pl/286/26b2f5db9c6ee1b0.jpg
        • przycinek.usa 2.80 za USD? Ha! 21.10.08, 19:06
          Moj target za USD na 3 PLN w polowie grudnia jest chyba optymistyczny.
          A powaznie mowiac, to przy 2.8 PLN za USD trzeba zaczac myslec o inwestycjach.
          Ten kurs jest bezpieczny do polowy stycznia 09.
          Przy tej cenie potencjal spadku wynosi jeszcze okolo 8% i koniec.
          Kto wie, czy nie trzeba zaczac kupowac akcji na gieldzie w Polsce?
          To moze byc naprawde dobra okazja. Co za kurs! Powiem zonie. Przewroci sie
          kobieta z wrazenia. Kurcze, chyba sam zrobie jakis transfer jutro, bo akcje sa
          za tanie. Potrzymam pol roku i bedzie 100%.
        • zbooycerz Re: zloty znow traci 21.10.08, 19:29
          nie ma wytchnienia
          stooq.pl/c/?s=chfpln&c=5m&t=c&a=lg&b
          wciagaja kolejnych technikow w roznych skalach
          dziennych/tygodniowych/miesiecznych
          nowy maks automatyczne kupno i podnoszenie stoplossow

          krotkoterminowo
          stooq.pl/c/?s=chfpln&c=1m&t=c&a=lg&b
          wypelnili caly trojkacik i musieli sie gdzies wybic, latwiej grac z
          trendem

          15gr czyli do 2.55 (CHF) niewyjete, byli blisko linii trendu i teraz
          byczek musi pochasac na nowym terytorium
          zmiennosc znowu wzrosla i nastapilo kolejne "odciecie" na opcjach

          fundamenta:
          inflacja w zwiazku z kursem bedzie rosla a stop nie beda mogli
          podnosic gdyz "PKB" wiec jazda bedzie jeszcze trwac, az banki zaczna
          korzystac z opcji przymusowego przewalutowania "jesli sytacja wg
          oceny banku bedzie go zmuszala do podjecia takich krokow"

          margin call na hipotecznych walutowych - takiego kąska sie nie
          przepuszcza
          • robisc Re: zloty znow traci 21.10.08, 19:34
            jak mozna wyjsc z opresji jezeli miesiac temu gralo sie na zwyzke PLN na
            instrumentach pochodnych (zgodnie z rekomendacjami bankowych ekonomistow)?

            wziac duza strate, czy poczekac na odbicie?
            • przycinek.usa Zlikwidowac podatek od dywidend 21.10.08, 20:15
              Robert - nikt Ci nie doradzi. To co sie dzieje jest procesem bardzo
              niebezpiecznym. RPP siedzi pewnie teraz i obraduje, co ja nazwalbym gadaniem
              przy kawie. Tego spadku moga nie powstrzymac. Nie mozna liczyc na NBP i RPP, bo
              oni dowiedli wielokrotnie jak bardzo sa do tylu w prowadzeniu swojej polityki
              monetarnej.

              Z kazdym dniem i kazda godzina spekulanci przerabiaja was na wate cukrowa.

              To jest moment, w ktorym lobby bankowe POWINNO natychmiast uderzyc do rzadu i
              zazadac obnizenia podatkow od dywidend ZANIM ZAGRANICA CALKIEM WYJDZIE. Kazdy
              dzien to jest likwidacja pozycji na calym rynku. Rynek akcji jest jedynie mala
              czastka. ALE jezeli beda podatkowe zachety, to spekulanci sie przestrasza,
              poniewaz na waszym rynku ceny firm sa naprawde nieslychanie niskie. Nie uda wam
              sie zachecic kapitalu poprzez wyzsze stopy % pozyczki poniewaz w innych krajach
              sa wyzsze oprocentowania obligacji. Jedyne co mozecie zrobic to powstrzymac
              ucieczke kapitalu przez atrakcyjne formy podatkow.
              Zniesienie podatku od dywidendy jest JEDYNYM SKUTECZNYM dlugoterminowo
              argumentem ktory na pewno spowolni ucieczke kapitalow.

              Ludzie nie rozumieja w Polsce jak dzialaja prawdziwe fundusze inwestycyjne. One
              reinwestuja dywidende. Jak im dacie dywidende bez podatku, to z katastrofy
              zrobicie w Polsce hosse w kilka miesiecy!

              Podnoszenie stop% i manipulacje monetarne NIE DADZA TAK SILNEGO EFEKTU RYNKOWEGO
              JAK ZNIESIENIE PODATKU OD DYWIDENDY.
              • robisc Re: Zlikwidowac podatek od dywidend 21.10.08, 20:25
                dobra, powiedz czy jest szansa na zmiane trendu do konca roku? to jest kurwa
                tragiczne co sie dzieje;

                i kto to pisze sad
                • astrofin spójrz na to jak na życiową okazję zarobienia kasy 21.10.08, 20:39
                  i kupienia chałupy na półdarmo. Bierzesz hipotekę w walucie i na
                  sesji o małej zmienności kupujesz opcję na swoja parę. Pałacu nie
                  kupujesz to cię będzie stać. I PO PTOKACH!!!. Niech się martwią ci
                  co zadłużali się bezmyslnie w walutach przez ostatni rok. Złoty
                  będzie mocny to nie forint chociaż z nim jesteśmy omyłkowo wiązani.
                  Masz spółki w cenie 1-2 letnich zysków jak w 92 r. Taka okazja
                  trafia się raz a całe życie. W takich warunkach Rockefeller kupował
                  ropę (5centów za 1 USD w postaci akcji spółek naftowych). Krachu nie
                  będzie bo centralne banki juz nie odpuszczą. Może odpuszczą za rok
                  gdyby po przejściowej poprawie znowu zaczłęło być gorzej co jest
                  możliwe. Ale ten rok to czas darowany.

                  pozdrawiam
                  • przycinek.usa Re: spójrz na to jak na życiową okazję zarobienia 21.10.08, 21:00
                    Jeszcze nie zbankrutowales?
                    Namawiales do kupna PLN juz po 2.6 - to jak jest?
                    Przy lewarze 1:100 zyjesz po spadku o 2000 pipsow?
                    Ha ha ha ha.
                • przycinek.usa TAK. 21.10.08, 20:58
                  Jest mozliwa zmiana trendu ALE TYLKO POD WARUNKIEM, ZE ten podatek zlikwidujecie
                  TERAZ, poniewaz TERAZ fundusze WCHODZA W RYNEK.

                  To znaczy, ze jezeli bedziecie dalej czekac, to fundusza zaplanuja portfele,
                  skoncza kupowac, a cash flow was ominie, poniewaz TERAZ jestescie postrzegani
                  jak HAZARD, a nie ryzyko kursowo/portfelowe.

                  Tylko do tego musza byc spelnione warunki.
                  BANKI MUSZA SIASC NA RZAD JAK PCHLY NA PSA I GRYSC, bo politykow macie bardzo
                  madrych, swiatowych. Czyli takich, co siedza na dupach i NIC NIE ROBIA. I oni
                  kolektywnie jak zwykle nic nie zrobia chyba, ze kilku prezesow bankow wejdzie im
                  na glowy z zadaniami.

                  Samo sie nie zrobi a likwidacja tego podatku jest dobra dla rynku.
                  Jezeli jutro kupie akcje w Polsce, to zrobie to za 1% pieniedzy, dla sportu,
                  tylko na dwa miesiace. Jezeli rzad zniesie ten podatek, to
                  wsadze tam osobiscie 10% portfela i nie bede sprzedawac do usranej smierci.

                  Zapewniam cie, ze tak samo pomysli kilka tysiecy osob.
                  Zatrzymamy wam tego zlotego. Ale najpierw WY musicie cos dla nas zrobic.
                  • astrofin zabierajcie te swoje USD, strumienie EUR są takie 21.10.08, 21:26
                    że bez tego śmiecia się obędziemy. Pogadamy w polowie listopada jak
                    zadrukowany na zielono papier znowu zacznie tanieć! Dna może nie
                    przetestujemy ale 1/3 ruchu się zniesie czyli 1.4 bez łaski do końca
                    roku. jeżeli ktoś jest przewlekle chory to USA. reszta ma wirusówkę,
                    USA ma AIDS.

                    pozdrawiam
                    • przycinek.usa Re: zabierajcie te swoje USD, strumienie EUR są t 22.10.08, 01:29
                      relax, gleboki oddech.
                • darkbloom Re: Zlikwidowac podatek od dywidend 21.10.08, 21:13
                  Pytanie co prawda nie do mnie i co gorsza nie znam odpowiedzi. Ale zgadzam się że jest tragicznie. Złoty osłabił się dziś do wszystkiego z wyjątkiem forinta (nawet do rubla). Do leja rumuńskiego osłabił się o 2,95%!!!

                  stooq.pl/q/?s=ronpln&c=1d&t=l&a=lg&b=0
                  Ktoś się strasznie brzydko bawi naszą walutą.
                  • przycinek.usa Re: Zlikwidowac podatek od dywidend 21.10.08, 21:18
                    Dlaczego "brzydko sie bawi"?
                    Przeciez rynek tylko wykonuje swoja prace i codziennie wycenia ryzyko. Traderzy
                    widza, ze za "sila" zlotego byly tylko pobozne zyczenia NBP i klapanie Tuska. To
                    sprzedaja PLN.

                    To jest normalne dzialanie rynku. Dzieki temu powinna w Polsce wzrosnac
                    produkcja. Zamiast sie martwic, powinniscie sie cieszyc.
                    Szkoda, ze w ciagu tych kilku lat poupadalo tyle firm. Byloby jak znalazl.
                    • astrofin dokładnie! buy eksporters! 21.10.08, 21:39
                    • darkbloom Re: Zlikwidowac podatek od dywidend 21.10.08, 21:47
                      >Traderzy
                      > widza, ze za "sila" zlotego byly tylko pobozne zyczenia NBP i klapanie Tuska.

                      Przepraszam, ale czy traderzy nie "widzieli" słabości złotego w lipcu br. kiedy grali na spadek CHF w związku z falą przewalutowań kredytów hipotecznych z PLN? Ale rozumiem ironię. Forex to gra dla dużych chłopców.

                      >Zamiast sie martwic, powinniscie sie cieszyc.
                      Chyba ci co wyjechali na saksy, bo przecież nie armia kredytobiorców w chf.
                      Ciekawe czy znajdzie sie jakiś nowy Cimoszewicz, który powie: "Było się zabezpieczyć". Skądinąd wiem że przed tą całą zwałą opcje call na CHF na WGT kupiło tylko kilku kredytobiorców...
                      • przycinek.usa czas 21.10.08, 21:57
                        Ja nie mam pojecia dlaczego nie bylo tego wczesniej, ale przypuszczam, ze na
                        rynku potrzebny byl okres ustawienia baranow rzedem przed egzekucja. Przeciez
                        procesy gospodarcze sa powolne. To wszystko dlugo trwa. Ludzie musza sie nakupic
                        nieruchomosci. Musza sie przekonac, ze to jest niepewna inwestycja, musi spasc
                        dynamika kredytowa i popyt na PLN. Moment ataku jest bardzo dokladnie
                        analizowany. Glupio byloby wylozyc miliardy dolarow bez pewnosci zarobku. Czas
                        gra na korzysc atakujacych. Wszystko sie rozpada i sytuacja, w ktorej normalnie
                        rynek rzucilby sie kupowac PLN nie zaistnieje, bo nikt nie bedzie ryzykowal. W
                        takich momentach najlepiej siedziec i obserwowac kto wygra. A w NBP tez siedza. -)

                        Atak spekulacyjny nie jest czynnoscia, ktora zachodzi sama z siebie.
                        Rynek jest owszem przygotowany do dlugoterminowego spadku i ten spadek
                        zaistnialby sam z siebie w dlugim terminie. Atak jest jedynie przyspieszeniem
                        procesu rynkowego. Angazuje zwykle masy kapitalu i te pieniadze kontroluja
                        sytuacje. Mozliwe, ze wszyscy w Polsce modla sie o odbicie, a osoby, ktore
                        decyduja o waznych sprawach kursowych wlasnie jada na dlugie urlopy do cieplych
                        krajow?
      • astrofin Re: panowie panikarze zdążywilście się już wybać, 21.10.08, 20:30
        dzisiaj grałem tylko eurusd bo była jazda w jedną stronę.
        Kupiłem za to KGHM. Na pln za duze spready żeby się podkładać a
        formacji odwrotu nie było. Pewnie jutro otworzymy się luką w dół na
        parach złotowych ale zagranicznych idiotów jeszcze czyszczą więc nie
        ryzykuję. sprzedaję jak zaczyna spadać a tu ciągle rosło więc fala C
        jeszcze trwa choć nie sądzę, żeby dła dużo wyżej niż teraz.
        Zagraniczni spóźnieni ci co inwestowali w Moskwie teraz dostają baty
        na obligach i zlocie. Ale np. srebro pod koniec dnia odwinęło się
        ładnie w górę i kto wie czy to nie początek trendu wzrostowego.
        Ososbiście to modlę się o utrzymanie cen walut bo mam na oku
        mieszkanie, które chciałbym kupić na początku przyszłego roku lub
        końcu tego (deweloper jeszcze nie skruszał a pewnie w bilansie chce
        mieć małe inventory) za waluty oczywiście, najchętniej za USD tyle,
        że tego żaden bank w PLN nie oferuje. pozostaje CHF i EUR, które od
        końca listopada powinny zacząć drożeć. Jeżeli mamy mieć Euro to i
        tak będziemy testować dno chociaż dzisiaj trudno w to uwierzyć.
        Jeszcze raz zagraniczni sponsorzy sfinansują tysiące polskich
        hipotek jak przez ostatnie 2 lata. Kupuj akcje polskich eksporterów
        na GPW toć to pieniądze rozdają!!! KGHM stracił na spadajacej miedzi
        (50 proc. od szczytu) ale zyskał 40 proc. przychodów na walucie!!!!
        więc przecena 83 proc. od szczytu jest delikatnie mówiac przesadzona.

        pozdrawiam

        • robisc Re: panowie panikarze zdążywilście się już wybać, 21.10.08, 20:38
          a propos KGHM, zarobil pod warunkiem, ze nie zrobil forwardow na kontrakty w
          niewlasciwa strone, a to wielce prawdopodobne, poniewaz wydaje sie rzecza
          naturalna z eksporter ubezpirczyl flowy przed spadkiem walut obcych;

          od razu mowie, ze nie mam dostepu do danych tej firmy; trzeba poczekac na
          sprawozdanie kwartalne, albo poszukac w komunikatach gieldowych; wieksze
          transakcje zabezpieczajace chyba powinny byc raportowane
          • astrofin dzwoniłem i sugerowałem pomoc w tradingu 21.10.08, 20:48

            powiedzieli że tym roku nie grają bo .... w ubiegłym roku wtopili na
            szortach oczywiście!!!! ach ten timing! 4460 USD nie do przebicia.
            to naprawdę przegięta cena wychodząca z rachunku fal. Taki duży
            trójkąt rozwarty. Stąd sruba najmarniej w jakieś przewartościowanie,
            może nawet w okolicę 6600 USD. Wiem wiem ... oszołom. Ale jak
            zaczęła się zwała w Moskwie i kumplom mówiłem że 100 USD to wysoka
            cena to pukali się w czoło choć wiadomo, ze cała fala 5-ta jest
            znoszona zwłaszcza na surowcach. to właśnie widać na EURUSD 1,30 ?
            Rynek realizuje teraz najmniej prawdopodobne scenariusze dla
            zawodników wychowanych na ograniczonych zmianach cen. Dobrze że MF
            spłaciło trochę długow w USD latem. Mogli przewalutować wszystko,
            takie dobre ceny....

            pozdrawiam
            • przycinek.usa Re: dzwoniłem i sugerowałem pomoc w tradingu 21.10.08, 21:07
              To prawda, potwierdzam, ze ten prezes bredzil, ze nie bedzie sie zabezpieczal
              przed kursem, bo to za drogo kosztuje. Wiec KGHM kupil sobie troche czasu, zanim
              cena miedzi dalej spadnie. No, ale co za roznica, czy KGHM zbankrutuje w
              przyszlym, czy za 2 lata. Portfelowo hujowa inwestycja.
        • przycinek.usa Re: panowie panikarze zdążywilście się już wybać, 21.10.08, 21:05
          KGHM???
          Gratuluje najbardziej hujowej spolki na gieldzie.
          Czy to nie KGHM leci jak kamien wbrew wigowi?

          A zaraz, grasz na wzrost PLN i wzrost KGHM rownoczesnie?
          Co to za nowy hedge?
          Bo jak PLN urosnie, to KGHM spadnie.
          KGHM ma sznse tylko jak PLN spadnie.
          Czyli te pozycje sa hmm odwrotne.
          He he he.

          A jak juz koniecznie chcesz robic zamieszanie, to proponuje kupic cos, co
          zyskuje na wzroscie USD. A co zyskuje? Ano spolki paliwowe.
          USD w gore = ropa w dol = koszty w dol = WYZSZE ZYSKI.
          Czyli PLN w dol = kupowac rafinerie!
          • astrofin na gpw panuje trochę inna logika 21.10.08, 21:20
            strumienie kapitału się krzyżują. Jakby była "logika", którą tak
            kochasz to eksporterzy dolarowi zasuwaliby w górę po kilkanascie
            procent dziennie. Ponieważ niedobitki TFI (konstrukcja tego systemu
            to osobna kwestia) jeszcze krwawią to zabiera się im zabawki ale na
            wybranych walorach akumulacja trwa drugi tydzień bardzo agresywna. O
            KGHM się nie martw bo 100 proc. z niego wyjmę może nawet do końca
            roku jak nie lepiej. Tłum umie grać trend w rozumieniu mięsa
            armatniego które kupuje kończący się trend. Sztuka jest rozpoznać
            trend in statu nascendi. JA złotówkę sprzedawałem na dnie fali 2
            przy korekcie USDPLN 2,20 z 2,44. Dynamiki aż takiej się nie
            spodziewałem ale specjalnie mnie ona nie dziwi. NAwet mam telefony
            od kilku znajomych, którzy dzięki mnie wzięli kredyty hipoteczne w
            PLN a nie w walucie. Teraz przebierają nogami kiedy iść w drugą
            stronę! Teraz jest eliottowska trójka (C)i wszystkie chwyty
            dozwolone więc ostrożnie. O polityce hedgingowej KGHM masz marne
            pojęcie zachęcam do lektury raportów z poprzednich lat uśmiejesz
            się. USDPLN wszystko co jest powyżej 2,7 jest dla eksportera dobrym
            sell. Dla tradera niekoniecznie. Nie tak dawno eksporterzy narzekali
            że są nierentowni. Takie Krosno podpisało na 5 lat kontraktów do USA
            i nawet przeprowadziło emisję ratunkową a w 4 m-ce znowu są rentowne
            jeżeli tylko ekonomiści nie doradzili im hedgu w drugą stronę.
            Takich firm jest masa i kupuje się je teraz za grosze. Sami się
            dziwią, że OFE tego nie rozumieją więc zaczynają skupować własne
            akcje bo co mają robić z gotówką, której po każdej płatności
            dolarowej mają coraz więcej? Mało tego dysproporcje w przypływuie
            gotówki są niejednokrotnie takie, że gdyby same róznice walutowe
            wrzucili w rynek buy market order to byłyby wzrosty powyzej 20 proc.
            (w oparciu o wiszące oferty). Więc dobrze czujesz jak mówisz żonie
            że w PL akcje są tanie.

            pozdrawiam

            PS
            droga do bogactwa jest usłana trupami tych, którzy próbowali
            postępować logicznie. Dużo tych trupów zwłaszcza na strukturach
            • robisc Re: na gpw panuje trochę inna logika 21.10.08, 21:43
              astrofin napisała:

              > PS
              > droga do bogactwa jest usłana trupami tych, którzy próbowali
              > postępować logicznie. Dużo tych trupów zwłaszcza na strukturach

              zebys nie wykrakal; kredyty hipoteczne to moze byc male piwo dla bankow przy tym
              • przycinek.usa Re: na gpw panuje trochę inna logika 22.10.08, 01:34
                Podoba mi sie jego opinia. Krosno wyglada dobrze. Chlopak naprawde dobrze mysli.
            • przycinek.usa Re: na gpw panuje trochę inna logika 22.10.08, 01:48
              Jakby była "logika", którą tak
              > kochasz to eksporterzy dolarowi zasuwaliby w górę po kilkanascie
              > procent dziennie.


              Bo to sa za male spolki. Gdyby zamiast 100 spolek byla jedna, to wtedy ktos
              zlozylby zlecenie kupna. Spolki ponizej 1 miliarda dolarow kapitalizacji nie sa
              w kregu zainteresowan inwestycyjnych zarzadzajacych funduszami zagranicznymi.
              Koszt zainteresowania sie zespolu analitycznego przekracza mozliwe korzysci z
              inwestycji w mala spolke. Na swiecie sa setki tysiecy spolek. Po co ktos ma sie
              meczyc i skladac zlecenia na jakies cos, czego nie da sie kontrolowac, w obcym
              panstwie? A jak taka spolka zbankrutuje to kto sie bedzie tlumaczyl?
              Zainwestujesz 10 milionow dolarow, a smrod sie bedzie za toba ciagna latami.
              Dlatego market exposure ogranicza sie do kilku nazw i sa to zwykle najwieksze i
              renomowane firmy na rynkach. Ucieczka portfelowa dokonuje sie, poniewaz
              wiekszosc z tych duzych firm to byly banki. Obecnie w sytuacji polskich bankow
              trudno bedzie kogokolwiek namowic do kupna w dlugim terminie. Jezeli ktos ma
              zrownowazony portfel w polskich akcjach, to nie bedzie tego trzymal, bo
              wiekszosc spolek wydaje sie byc ryzykowna. I sprzedaja wszystko. Ty wynajdujesz
              okazje i masz pretensje, ze rynek nie jest efektywny. Ja cie rozumiem. Nie
              denerwuj sie, tylko graj na ogranie kogos, co ma pieniadze. Czy na Krosnie sa
              pieniadze?
              • astrofin są rozwiązania tej kwestii stosowane na dojrzałych 22.10.08, 05:03
                rynkach np. ETF-y. np. eksporterzy, producenci paliw,
                telekomunikacja czy co tam innego. GRałem sporo na NYSE i AMEX to
                wiem. Ale do tego trzeba mądrego prezesa giełdy i mniej światowych
                polityków w twoim rozumieniu oraz wolnej krótkiej sprzedaży. Przez
                brak szortów w bessach pozostają futy, mało płynne bo 20 spółkami
                sterują w normalnych warunakch szzwagry czyli znajomi Kubusia
                puchatka. Jedyne spółki które obstawia zagranica to KGHM, PKOBP,
                PEKAO i PKNOrlen. TPSA to trup i tu jeszcze zwałka przed nami. JAk
                wypstrykają się z nieruchomosci i trochę więcej będzie konkurencji
                to podzieli się na 2. Nieefektywność rynku specjalnie mnie nie
                martwi bo dzięki niej można kupić naprawdę tanio fajne rzeczy. A
                potem jest przegięcie w drugą stronę. Była spółka którą kupowałem od
                2000 do 2002 skupiłem tego dla siebie i kolegów prawie 5 proc..
                Powiedzmy, że średnia cena była x. W 2005 gdy ją pożegnałem była 3
                x. Potem zająłem się innymi rzeczami a na szczycie hossy była ...
                24x.Teraz jest rentowna i kosztuje 5x. Myślę, że dużo teraz takich
                rzeczy. A brakiem specjalistów z twojego pięknego kraju w stylu AIG
                i Lehmans specjalnie się nie martwię. W PL jest dużo kapitału spółki
                siedzą na cashu bo kto miał olej w głowie zdążył przeprowadzić
                emisję w 2006 i 2007. Część upadnie ale upadają wszędzie i na pewno
                nie tyle co w USA.
    • robisc czy juz kupowac konserwy? 22.10.08, 18:51
      no co, jak panikowac to porzadnie smile

      aha, wczoraj pisalem m.in. o takich wydarzeniach; to sa pierwsze realne ofiary
      kryzysu w Polsce

      Ekspert: Zamykanie pozycji eksporterów przez banki może przyspieszać spadek złotego

      Złoty już drugi dzień szybko traci na wartości do walut zagranicznych,
      szczególnie szybko zniżkując do dolara. Na ostatnie przyspieszenie spadków
      złotego może mieć wpływ nie tylko run na kupno dolara na światowym rynku, ale
      także fakt, że niektóre polskie banki zaczęły zamykać zabezpieczenia eksporterom
      – twierdzą analitycy.

      www.bankier.pl/wiadomosc/Ekspert-Zamykanie-pozycji-eksporterow-przez-banki-moze-przyspieszac-spadek-zlotego-1850457.html
      • przycinek.usa Re: czy juz kupowac konserwy? 22.10.08, 19:25
        To sie skonczy. Nie ma co panikowac. Spadki sa tak szybkie, tak glebokie, ze
        zatrzymanie i odwrotka jest kwestia dni. Trudno powiedziec kiedy to sie skonczy,
        ale wyglada na to, ze nastapi opamietanie w tej wyprzedazy. Panikowac trzeba
        bylo jak ceny byly 300% wyzej, a PLN 30% drozszy. Teraz spadki cen, choc
        procentowo wysokie, to sa male w stosunku do kapitalow czekajacych z wejsciem.
        Na rynku nie doszlo do calkowitego zniszczenia pieniedzy. Pieniadze czekaja na
        ceny w samym dolku. Wtedy, w samym dolku okaze sie, ze kupujacych jest znacznie
        wiecej od sprzedajacych i rozpoczniemy odbicie. Tylko nie wiadomo kiedy to nastapi.
        • astrofin Re: czy juz kupowac konserwy? 22.10.08, 21:29
          Jak kurz opadnie na szybko skorygujemy 1/3-1/2 całego ruchu czyli
          2,46-2.61 Świeżbi mnie łapa ale jeszcze podaż na wszystkich rynkach
          trwa. Masz rację, że kapitały czekające z boku są znacznie większe
          od podaży. mocno przecenione branże mogą zrobić na szybko 100 proc.
          jak to drzewiej bywało.
      • bush_w_wodzie jeszcze nie 22.10.08, 22:57

        na razie spokojnie peklowac waluty w ogrodku.

        na razie mamy deflacje.

        jeszcze kilka miesiecy i za ta zapeklowana walute kupisz duzo wiecej konserw
        • robisc Re: jeszcze nie 22.10.08, 23:04
          bush_w_wodzie napisał:

          >
          > na razie spokojnie peklowac waluty w ogrodku.

          USD czy EUR? paru klientow uznalo dzis, ze to gorka i sprzedawalo walute
          • bush_w_wodzie Re: jeszcze nie 22.10.08, 23:06
            robisc napisał:

            > bush_w_wodzie napisał:
            >
            > >
            > > na razie spokojnie peklowac waluty w ogrodku.
            >
            > USD czy EUR? paru klientow uznalo dzis, ze to gorka i sprzedawalo walute
            >


            po co sobie lamac glowe? prostu zahedzuj jak babcia kazala. jeden sloj zlotowek.
            jeden usd. jeden chf. jeden euro i jeden zlota.
            • przycinek.usa Re: jeszcze nie 23.10.08, 00:01
              a gdzie ogorki?
              • bush_w_wodzie Re: jeszcze nie 23.10.08, 00:33
                przycinek.usa napisał:

                > a gdzie ogorki?

                w piwnicy. obok bordeaux rocznik 1984

                tak czy inaczej - wyglada na to ze trzeba inwestowac w producentow sloikow i
                innych opakowan szklanych. to o to chodzi z tym krosnem?
                • przycinek.usa Re: jeszcze nie 23.10.08, 00:41
                  Krosno jest dobre. Skoro dotad nie upadlo przez silnego PLN to wyzyje i da
                  dobrze jesc. Po ile to jest? Po zlotowce? Kupujesz?
                  • bush_w_wodzie Re: jeszcze nie 23.10.08, 00:47
                    przycinek.usa napisał:

                    > Krosno jest dobre. Skoro dotad nie upadlo przez silnego PLN to wyzyje i da
                    > dobrze jesc. Po ile to jest? Po zlotowce? Kupujesz?


                    naprawde wyjatkowo mi sie to krosno podoba
                    sprzedajesz?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka