Dodaj do ulubionych

3 teksty z GW dzisiaj

31.01.09, 05:10
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80644,6221067,Pilne_oredzie_Juszczenki__Ratujmy_Ukraine_przed_katastrofa.html
gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,6220260,MF__Potrzeby_pozyczkowe_panstwa_wyniosa_ok__155_mld.html
gospodarka.gazeta.pl/Gielda/1,85951,6210862,1_3_spolek_powinna_zniknac_z_GPW.html

To sa naprawde interesujace teksty.
2 pierwsze to jasne - ministerstwo chyba sie zdziwi z tymi 155
miliardami.
Ostatni tekst jest interesujacy, choc z czescia wypowiedzi nie
zgadzam sie. Najwazniejsze jednak, ze stawiana jest teza o
nierownosci w traktowaniu akcjonariuszy. Pisalem o tym wielokrotnie.
Jednak nie zgadzam sie z teza, ze nalezy wywalic 1/3 spolek. Byc
moze autor tej opinii stracil na tej 1/3 pieniadze, ale nie sadze,
aby nalezalo sie na tych spolkach mscic.

Ciekawe co z tego wszystkiego wyniknie.
PLN znowu w dol. To sie staje nudne.
Mialo spadac i spada. Ja juz doprawdy nie rozumiem tych wszystkich
optymistow. To jest jakas aberracja. Czy ci ludzie w Polsce naprawde
nie wiedza co rusza PLN?
Obserwuj wątek
    • bagracz Re: 3 teksty z GW dzisiaj 31.01.09, 12:43
      przycinek.usa napisał:


      > Mialo spadac i spada. Ja juz doprawdy nie rozumiem tych wszystkich
      > optymistow. To jest jakas aberracja. Czy ci ludzie w Polsce naprawde
      > nie wiedza co rusza PLN?

      Przycinek, nie bądź taki tajemniczy i podziel się z nami tą wiedzą.
      Według tego co wiem, procesy jakie teraz zachodzą mają swoje żródło
      i w przeszłości i w teraźniejszości. I tyczą całego regionu co jest istotne w rozważaniach. Na razie mniejsza o przyszłość.
      Pomijając mniej znaczące czynniki, często silnie zależne od konkretnego państwa, to z przeszłości mamy boom kredytowy ze wszystkimi jego negatywnymi konsekwencjami w postaci nietrafionych inwestycji, beztroskich wydatków i ogromnego długu zarówno prywatnego jak i państwowego. Zarówno w walutach krajowych jak i w obcych. Z teraźniejszości mamy kryzys światowy. Spadek światowej konsumpcji, załamanie handlu i co za tym idzie dużo większe problemy z uzyskaniem walut obcych, potrzebnych do spłaty zobowiązań prywatnych i państwowych oraz importu. To musiało spowodować spadek walut krajowych czyli wzrosty na USD, Euro i CHF.
      Do tego dochodzą spekulacje walutowe magików z Wall Street, wobec których kraje naszego regionu są bezsilne. To powoduje lawinowy wzrost kosztów obsługi zagranicznych długów co już bardzo mocno odczuwają zadłużeni w walutach ludzie, firmy i państwa. Zaczyna się panika co widać choćby po ostatnich ruchach ekipy "fachowców" Tuska.
      Czym to grozi? Oczywiście niewypłacalnością. Ludzi, firm i przy takich "fachowcach", również państw. Grozi konfliktami, rozpadem eurozony, upadkiem euro itp.
      A jakie będzie miało konsekwencje?
      1) Jeśli kryzys szybko się nie skończy, konsekwensje są chyba dość łatwe do przewidzenia. Zwiększy się znacznie znaczenie współpracy regionalnej w odpowiedzi na załamanie handlu światowego. Zaufanie do walut typu USD, Euro czy CHF spadnie na łeb. A wartość tych walut polega głównie właśnie na zaufaniu. Ani ludzie, ani firmy ani państwa nie będą już tak beztroskie w braniu kredytów w tych walutach. I to mimo, że spadek wartości walut krajowych w dłuższym okresie przyniesie wzrost eksportu. Przykłady już były. Tym razem jednak problem nie dotyczył pojedynczych państw czy regionów. Tym razem chodzi o cały świat. To duża różnica.
      2) Rozwiązaniem może być nowe Bretton Woods. Ale tutaj, wydaje się, niczego nie będzie można osiągnąć bez powrotu w jakiejś formie do standardu złota, które nadal jest powszechnie akceptowane. Można oczywiście sobie wymyślać jakieś egzotyczne zamienniki ale nie sądzę by cokolwiek innego mogło przywrócić zaufanie na światowych rynkach.
      Mimo chwilowej aprecjacji dolar już takiego zaufania nie ma i mieć nie będzie. Euro, CHF, jakaś inna papierowa waluta - nie ma o czym gadać.
      3) Militarne sterroryzowanie reszty świata przez USA i wymuszenie dalszej akceptacji dolara. Nie ma szans na dłuższą metę i nie przywróci zaufania. Czyli wracamy do pkt. 1)

      Coś istotnego pominąłem? W czym się mylę?








      • przycinek.usa Re: 3 teksty z GW dzisiaj 31.01.09, 17:28
        Stopy, nieruchomosci i walutowe kredyty hipoteczne. To jest maszynka
        ruszajaca kursem PLN. Temat obrobiony na forum na dziesiata strone.

        To bedzie trend dlugoterminowy niestety. Te 155 miliardow zabierze z
        rynku pieniadze w obliczu skurczu kredytowego i bedzie cyrk.

        Przypuszczam jednak, ze Polska bedzie w duzo lepszej sytuacji jak
        Slowacja. Polska powinna dlugoterminowo zyskac na tej obnizce kursu.
        • bagracz Re: 3 teksty z GW dzisiaj 31.01.09, 19:06
          przycinek.usa napisał:

          > Stopy, nieruchomosci i walutowe kredyty hipoteczne. To jest maszynka
          > ruszajaca kursem PLN. Temat obrobiony na forum na dziesiata strone.

          Wiesz Przycinek, ja tam nie jestem fachowcem. Dla mnie stopy, bańka na nieruchomościach stworzona przy walnym udziale mediów i obecny szczękościsk związany ze spłatami we frankach to to samo. Czyli przyczynowo-skutkowy mechanizm, prawdopodobnie celowego dojenia naiwnych. Celowe piszę bardzo świadomie, bo widziałem doskonale to celowe naganianie w mediach i są jeszcze tego ślady w internecie.
          Ale to nie jest jedyny powód gwałtownych ruchów na walutach w naszym regionie. Mamy liczne przykłady innych, również bardziej doraźnych działań. I dziwnym trafem spora część z tego, przy minimum wnikliwości, kwalifikuje się również jako celowe dojenie naiwnych.
          Oprócz oczywiście działań naszego rządu, które niejako z definicji podpadają pod ten paragraf.
          To nie jest obraz normalnej gospodarki Przycinek. Nawet nie jest obrazem normalnej gospodarki w warunkach kryzysu.
          To jest obraz globalnego kasyna gdzie grupa starych oszustów co rusz zaprasza do zielonego stolika nowych naiwniaków by ich zgolić do skarpetek. Wmawiając prz tym bezczelnie, że gra była uczciwa.
          Nawet gdyby gra faktycznie była uczciwa, co w świetle rozmaitych faktów jest absolutnie niemożliwe, to takie globalne kasyno jest tak dalekie od normalnej gospodarki jak Madoff od normalnego funduszu inwestycyjnego.
          Ja myślę Przycinek, że świadomość tego będzie rosła. A źródło tych problemów, czyli Wall Street, wcześniej czy później, przekona się że nie da się zbudować normalnie funkcjonującej i wydajnej gospodarki w oparciu o idee globalnego kasyna ze znaczonymi kartami.
          Ja nie wiem ile to potrwa ale jestem pewien, że wcześniej czy później, kolejny kryzys wymiecie te oszukańcze elity z Wall Street. I nic nie pomoże ani kupa forsy, którą mają, ani media, ani spryt, ani siła militarna, ani zabezpieczenia, które sobie budują.
          Komuniści też mieli absolutnie wszystko. Łącznie z fabrykami, gułagami i niewolnikami, którzy nie byli tego nawet świadomi. To nie pomogło bo nie może pomóc na dłuższą metę.













          • sendivigius Re: 3 teksty z GW dzisiaj 31.01.09, 19:38
            >...że wcześniej czy później, kolejny kryzys wymiecie te oszukańcze
            > elity z Wall Street. I nic nie pomoże ani kupa forsy, którą mają,
            ani media, ani spryt, ani siła militarna, ani zabezpieczenia, które
            sobie budują.

            Nie nie pomoze, komunisci juz konspiruja po piwnicach. Nastapi
            koniec systemu i era komunistyczno-libralna. Korwin-Mikke zostanie
            prezydentem.

            Bagraczu, jak nie wiesz co to jest system komunistyczno-liberalny to
            poszukaj starych postow. Odpowiada tez to na twoj problem pod
            dyskusja o wywiadzie z tym zaplutym psem Jeff**** Sa*** (zwyczajem
            Mikkego wykropkowuje brzydkie slowa). W skorcie powiem ci tyle ze
            ten system, miedzy innymi, znosi albo wydatnie zmienia
            pojecie "osoby prawnej". Wlasnosc prywatna wiec istnieje ale
            interesy robi sie za swoje pieniadze i odpowiada calym majatkiem.
            Tak, za przekrety spolek, w tym systemie, beda odpowiadac udzialowcy
            CALYM majatkiem. Dzis w tym dziwnym systemie powierzacie swoje
            pieniadze powietrzu, zapisowi w ksiazce, zarzadza tymi pieniedzmi
            grupa osob co odpowiada "przed bogiem i historia". Naprawde sie
            dziwisz ze takie sa skutki?
            • bagracz Re: 3 teksty z GW dzisiaj 31.01.09, 20:13
              Dzięki za wskazówki.
              Nie masz wrażenia Sendivigius, że Twoja przekorna maska nieco się już zużyła? Zastrzegam, że to tylko moje wrażenie smile
          • przycinek.usa Re: 3 teksty z GW dzisiaj 31.01.09, 20:44
            dyskutowalismy o velocity i pisalem, ze jak nie ma dobrej wymiany na
            poziomi mikro - to musi byc reklama i przyrost kredytow, bo wladza
            inaczej nie osiaga zalozonych celow budzetowych
            czyli to, co nazwales oszustwem - jest w zasadzie celowym dzialaniem
            wladzy na niekorzysc podatnika.

            obecny krysys jest trudny do wyjasnienia przez ekonomistow, bo jakby
            go wyjasnili, to okazaloby sie, ze wladza promuje zle modele
            ekonomiczne a obecny system fiskalny jest bledem.

            Jak ludzie zrozumieja jaka masa, ze sa robieni w trabe a fiskalizm
            zabija incjatywe gospodarcza i miejsca pracy - to kryzys sie skonczy
            bo wtedy obecnych wladz juz nie bedzie

            a ja nie mowilem o USA tylko o nieruchomosciach w Polsce
            wedlug mnie rynek nieruchomosci w USA bedzie sie stabilizowal
            ceny spadly tak drastycznie, ze obecny poziom dochodow ludnosci
            powinien powstrzymac spadek cen.

            wedlug mnie mozliwe sa dwa warianty - pierwszy, ze ceny stana i
            ludnosc bedzie biedniec wtedy nieruchomosci dalej spadna, ale
            dopiero za jakis czas, albo drugi wariant, gdzie Obama zrobi reforme
            imigracyjna i ludzie rzuca sie kupowac i ceny pojda w gore od nowa
            po czym za rok dwa znowu zaczna spadac. W Europie jest strasznie
            drogo. I macie kredyty o zmiennych stopach. Jak sie ten kryzys
            rozwinie, to niestety w Europie ceny beda spadac dalej. Wystarczy
            zeby stopy na rynku wzrosly. To sie moze stac, gdyby dlug potanial.
            Wtedy zadne zaklecia ECB i modly politykow nie wystarcza. Nawet jak
            Tusk da na tace, to nie pomoze.
            • bagracz Re: 3 teksty z GW dzisiaj 31.01.09, 23:27
              przycinek.usa napisał:


              > Jak ludzie zrozumieja jaka masa, ze sa robieni w trabe a fiskalizm
              > zabija incjatywe gospodarcza i miejsca pracy - to kryzys sie skonczy
              > bo wtedy obecnych wladz juz nie bedzie

              Spokojnie możesz założyć, że ludzie się nie dowiedzą. O to już dba wydział propagandy czyli tzw. "wolne media".
              Nie wiem też dlaczego tak Cię przeraża perspektywa potanienia mieszkań i nieruchomości. To jasne, że powinny stanieć bo ten poziom cen mieszkań w stosunku do dochodów nie ma żadnego rynkowego uzasadnienia. Przynajmniej w Polsce i przynajmniej w niektórych miejscach. Że spadną astronomiczne marże developerów i zyski banków? Że urealnią się trochę ceny robocizny i materiałów? W końcu na tym polega wolny rynek.
              • przycinek.usa Re: 3 teksty z GW dzisiaj 31.01.09, 23:35
                "Nie wiem też dlaczego tak Cię przeraża perspektywa potanienia mieszkań i
                nieruchomości."

                bo jak pozyjesz tak dlugo jak ja, to zobaczysz, ze nie ma wolnego rynku, wladza
                tylko zabiera a jak sie nie da zabrac to drukuje i anuluje swoje zobowiazania
                albo dekretami, albo inflacja.

                Tak czy inaczej skonczyla sie epoka latwych zyskow, wzrostu i stabilnosci
                pieniadza. Zaczyna sie socjalizm i wolna amerykanka, ktora doprowadzi wszystkich
                do biedy. Wtedy zmienia sie wladze i nie bedzie to proces pokojowy. Kolo histori
                zatoczy pelny obrot i znajdziemy sie na poczatku cyklu ekonomicznego.
                • bagracz Re: 3 teksty z GW dzisiaj 31.01.09, 23:51
                  Coś się kończy, coś się zaczyna smile
                  I daltego właśnie Przycinek trzeba się skupiać na tym co ważne i swoje a nie grać w ich gry. Bo zawsze mogą zmienić zasady w trakcie gry gdy tylko poczują, że zaczynają przegrywać. Na Ukrainie chyba właśnie paru ludzi się przekonało, że tzw. Ruski Bank, gdzie owszem można wpłacić, nie przepadnie ale i nie wypłacisz swojej kasy niekoniecznie musi być stricte ruski. Niebawem może okazać się, że również i angielski i amerykański. Materac i ogródek jest w tej sytuacji o wiele lepszy. Czuję, że niedługo złoto i srebro wróci do łask. Oczywiście nie tych oficjalnych łask. A magicy od fiat money doświadczą rzymskiego syndromu nic niewartej waluty tak jak doświadczają tego w Zimbabwe.
                  • przycinek.usa na Ukrainie niewesolo 01.02.09, 00:24
                    Tak, tam na Ukrainie jest niezly pasztet. Troche mnie to martwi. Rozmawialem z
                    kumplem z Polski i on zrobil mi taki wyklad, ze mi poszlo w piety. Gosc jest
                    przerazony. A on nie jest jakims tam przekladaczem papieru, tylko niezlym
                    zaprawionym w bojach cwaniakiem.
                    Ile tam jest milionow Ukraincow bez pracy stan na grudzien?
                    Kilka milionow nie? To jest normalna bomba zegarowa. A w Polsce ma nie byc
                    kryzysu! Ja mysle, ze trzeba w Polsce zaczac myslec o alarmach, broni,
                    kamizelkach kuloodpornych dla dzieci i zapasach papieru toaletowego na wypadek
                    rozwolnienia spowodowanego stresem.
                    • majkelos0 Re: na Ukrainie niewesolo 02.02.09, 15:05
                      Mam takie wrażenie, że piszesz z miejsca szczęsliwości i wiecznie
                      dobrej koniunktury. I tylko odsłaniasz obrazki z kolejnymi mozliwymi
                      klęskami i tragediami, oczywiscie w Polsce. Tym czasem zapomniałes
                      chyba gdzie ty zyjesz i gdzie ty jesteś: w California State - który
                      jest na granicy albo tuż przed granicą albo tuż za granicą B A N K R
                      U C T W A. I ten twój dolar to jeszcze bardziej zbutwiała makulatura
                      niz PLN
                    • majkelos0 Cudzy pasztet chwalicie, swego znać nie chcecie 02.02.09, 15:11
                      i jeszcze co do meritum: myslę,że na NYSE jest równiez cała masa
                      spólek których tam byc w ogóle nie powinno. Po pierwsze z powodu
                      ujemnych kapitałów własnych. Po drugie ile spółek nie spełnia
                      podstawowego warunku przynależenia do indeksu S&P i DJ z powodu zbyt
                      niskiej wartości akcji? A co powiedziec o management sektora
                      finansowego, który wypłaca sobie z bailotu horreendalne premie za
                      nieudolnośc. To nie tylko lekceważenie shareholders ale równiez a
                      może przede wszystkim taxpayers.
    • wolo Ależ ci ekonomiści są sprytni 02.02.09, 13:49
      gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,6220260,MF__Potrzeby_pozyczkowe_panstwa_wyniosa_ok__155_mld.html

      "Jego zdaniem sfinansowanie potrzeb pożyczkowych może nie być
      prostym zadaniem, jednak polskie papiery skarbowe znajdą nabywców.
      Pytanie tylko - po jakiej cenie."

      No żesz kurna mać, nie wstyd tak do gazety chlapać byle chlapać. A
      jak po 25% to też jest sprzedaż? Czy wtedy kupujących bony będzie
      można ścigać z ustawy antylichwiarskiej?
      • przycinek.usa Re: Ależ ci ekonomiści są sprytni 02.02.09, 17:23
        tak jak napisales w innym miejscu - skoro byly problemy z uplasowaniem jednego
        miliarda - to co bedzie z pozostalymi 154?
        • majkelos0 Re: Ależ ci ekonomiści są sprytni 02.02.09, 17:30
          straszyć i przerażać - to motto przewodnie. A 95 % ludzkich obaw sie
          nie sprawdza, jak powiedziała kiedyś Żelazna Dama. Jedna z takich
          obaw które sie nie sprawdziły było straszenie skokową dewaluacja
          dolara, która miała nastapić dzień po zaprzysiężeniu Bambo.A były to
          informacje podobno baaardzo wiarygodne
          • przycinek.usa Re: Ależ ci ekonomiści są sprytni 02.02.09, 17:43
            bzdura. Ja o tym nie pisalem. To byla cudza dyskusja. Wyraznie wtedy
            powiedzialem, ze w to nie wierze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka