Dodaj do ulubionych

Żyjemy w matrixie

03.03.09, 08:55
www.youtube.com/watch?vshockHiq28zrAvE&feature=related
wkleiłem link do drugiego odcinka bo pierwszy jest lekko histeryczny
i lepiej zacząc od drugiego, pierwszy odcinek ładnie nawiązuje do
pewnego znanego filmu w którym to prawda o świecie jest głeboko
ukryta smile
Obserwuj wątek
    • cojestdoktorku Re: Żyjemy w matrixie 03.03.09, 19:40
      wkleiłem link do filmu którego nie dałem rady nawet do połowy
      obejrzeć... wychodzi że spamuję
      • sevenseas Re: Żyjemy w matrixie 03.03.09, 23:21

        www.youtube.com/watch?vshockgfzqulvhlQ&NR=1

        Ten mi sie podoba smile
        • goosteck Re: Żyjemy w matrixie 04.03.09, 15:28
          Nie no obejrzenie tych 15 odcinkow. Nie mowie o pierwszym... bo ten to akurat
          zniecheca.
          Ale powiem tak.
          Jezeli fakty w nich podawane co do przyczyn wywolywania wojen to prawda,
          Jezeli fakty co do nowej elektronicznej jednostki platniczej - vide w Polsce juz
          pracujemy nad nowym dowodem tozsamosci... hehe
          Jezeli jasyc Polacy (vidac na jednym filnie Brzezinskiego - ale on to chyba nie
          Polak) tez sa w tym doborowym towarzystwie
          to
          tego watku za niedlugo tu nie bedzie

          a tak poza tym to jedynym ratunkiem jest jakas katastrofa, ktora im te wszystkie
          komputerki powysadza bum bum. Planeta X, albo co?

          Coz mi da, ze sie zareaguje? Ze wywolam powstanie przeciwko?
          Ze bede przeciwko?
          Jak nie bede mial dostepu do powszechnych dobr, odetna mi napiecie na chipie i
          mnie nie ma...

          Matrix is everywhere...
          We're all live in it.
          • vice_versa Re: Żyjemy w matrixie 06.03.09, 19:09
            > Jezeli jasyc Polacy tez sa w tym doborowym towarzystwie
            > to tego watku za niedlugo tu nie bedzie

            1. Listy uczestników spotkań Bildenbergów zmieniają się i są
            publikowane w internecie. Było na nich kilku Polaków, w zeszłym roku
            Kwaśniewski. Większość tych opowieści jednak jest przerysowana, nie
            ma takiego gremium stukilkudziesięciu osób z całego świata, z
            różnych kultur, które mogłyby mieć niesprzeczne interesy, działać
            operatywnie i podejmować spójne decyzje. Najwyżej można uznać, że
            dostają wytyczne, a i to jest mocno przesadzone, bo silniejszą
            motywacją niż jakikolwiek prikaz, choćby od samego Cappo di tutti
            cappi, jest własny interes. Wtedy sama świadomość swojego miejsca w
            strukturze działa wystarczająco dyscyplinująco.

            2. Wolność słowa może sobie istnieć, bo od niej nie zależy realna
            władza. Powszechna świadomość nie jest w stanie jej zagrozić, bo
            wspólnota interesów władzy tworzy silniejszą więź niż wspólnota
            buntu czy opozycji, którą można infiltrować i temperować JEDNOSTKI.

            3. "Wolność słowa" nie stanowi żadnego realnego zagrożenia. Gdyby
            było inaczej nigdy byś nie zobaczył tych filmików na youtube, a już
            na pewno Gazeta potrafiłaby wykasować posty o Szechterach, prawda?
            Tylko po co ciemiężyć tych którzy Wolności i tak nie mogą zagrozić,
            a en bloc nie wystąpią????

            Mówi się np. o wolności w internecie, ale umówmy się, sama historia
            internetu świadczy o tym że to jest złudzenie. Funkcjonowanie sieci
            www i jej struktura również zależy od pieniądza, od dostawców,
            rejestratorów domen etc, więc gdyby komukolwiek wystarczająco mocno
            zależało na tabu... wystarczyłoby filtrować słowa, filmy albo
            wystarczająco mocno przycisnąć finansowo. Tylko po co skoro na końcu
            i tak większość zada sobie podobne pytania:

            > Coz mi da, ze sie zareaguje? Ze wywolam powstanie przeciwko?
            > Ze bede przeciwko? Jak nie bede mial dostepu do powszechnych dobr,
            > odetna mi napiecie na chipie i mnie nie ma...

            Coś jak zadarcie z cenzurą czy służbami w stanie wojennym.
            Z tą różnicą, że dziś wszyscy wiemy, że to jest Wolność.

            "Wojna to pokój
            Wolność to niewola.
            Ignorancja to siła"
    • goosteck FEMA 05.03.09, 19:59
      www.youtube.com/watch?v=0hewX7RMgV0&NR=1
      • financial.armageddon Re: FEMA 05.03.09, 23:48

        The specter of social unrest was raised at the U.S. Army War College in November
        in a monograph [click on Policypointers’ pdf link to see the report] titled
        “Known Unknowns: Unconventional ‘Strategic Shocks’ in Defense Strategy
        Development.” The military must be prepared, the document warned, for a
        “violent, strategic dislocation inside the United States,” which could be
        provoked by “unforeseen economic collapse,” “purposeful domestic resistance,”
        “pervasive public health emergencies” or “loss of functioning political and
        legal order.” The “widespread civil violence,” the document said, “would force
        the defense establishment to reorient priorities in extremis to defend basic
        domestic order and human security.”

        Under the most extreme circumstances, this might include use of military force
        against hostile groups inside the United States.


        www.truthdig.com/report/item/20090216_bad_news_from_americas_top_spy
        www.strategicstudiesinstitute.army.mil/pubs/download.cfm?q=890





        • vice_versa Si vis pacem, para bellum 06.03.09, 19:16

          Chcesz pokoju- gotuj się do wojny.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka