Dodaj do ulubionych

Korzyści z legalnej Marihuany są naprawdę duże!

15.07.09, 12:46
Co Państwo i gospodarka może dzięki konopiom zyskać?

*rolnicy pracę przy produkcji konopi przemysłowej:
- Włókna 10 krotnie mocniejsze od bawełny, ponad to idealna do produkcji, papieru, ubrań, bio plastiku,
- nasiona przeznaczyć można jako paszę, materiał do uzyskania dobrej jakości oleju, masła, nawet etanolu,

* Państwo uzyskuje kontrole nad czarnym rynkiem konopnym:
- kolosalne zyski z Akcyzy
- możliwość inwestycji pieniędzy publicznych wcześniej przeznaczanym na łapanie konsumentów konopi, na leczenie np: heroinistów, alkoholików
- możliwość prowadzenia większych kampanii uświadamiającej społeczeństwo zapobiegającym sięganiu po twarde narkotyki
- Zmniejszenie ilości ludzi niesłusznie skazanych przez wadliwe prawo
tym samym polepszenie się warunków w więzieniach.
- Zyski z koncesji dopuszczenia do obrotu konopi w danym barze.

*Konsument zyska przede wszystkim spokój, który na ta chwile jest strasznie nadszarpany przez regresje policji.
- Kupując kwiaty konopi w specjalnych odizolowanych i monitorowanych barach, nie dopuszcza się tym samym do kontaktu innymi twardszymi narkotykami.
- Sprzedasz jest monitorowana, tym samym wiek kupującego musi byś udokumentowany dowodem osobistym.



Jeżeli macie jakieś jeszcze pomysły związane z zaletami tego pomysłu to napiszcie coś Ciekawego na pewno każdy pomysł będzie dobrze prze zemnie przemyślany


Obserwuj wątek
    • bromva Re: Korzyści z legalnej Marihuany są naprawdę duż 15.07.09, 13:54
      dlaczego mamy pisać tylko o zaletach? czy pomysł nie ma żadnych wad, które
      należy przedyskutować?
    • 0ion Re: Korzyści z legalnej Marihuany są naprawdę duż 15.07.09, 14:06
      Błędnie zakładasz, że państwo to smarki, które muszą się ogłupiać ziołem. Państwo to grupy interesów, które m.in. kontrolują rynek narkotykowy. Na legalizacji straciłoby podwójnie, służby dodatkowe źródło dochodu a budżet z powodu zmniejszonych podatków od alkoholu. Trawki nie dałoby się opodatkować, bo każdy bez problemu mógłby ją sobie hodować w domu.
    • maciekqbn To już było - za komuny. 15.07.09, 14:19

      www.youtube.com/watch?v=Ic_m9wjvZ-U
    • killian_dark Re: Korzyści z legalnej Marihuany są naprawdę duż 15.07.09, 14:59
      hmm wady? hmm... jeżeli to będzie zmniejszenie zarobku dilerom i mafii to to jest wieeelka wada, po za tym nie wiem czy napisałem to wcześniej ale jesteśmy przedostatnim krajem który nie zalegalizował trawki w pewien sposób a raczej depenalizował, i tu się nasuwa pytanie czy ludzie którzy nic niewiedza o trawce czy mogli by się wypowiadać czy po prostu przekazują jakieś niepotwierdzone faktami mrzonki ludzi starego pokolenia?

      Osobiście nie pale jej, lecz widzę potencjał i możliwości jakie niosą za sobą, Panowie Państwo gdzie jest nielegalne, podaż jest Ogromna bo popyt jest na nią ciągle , to czemu to ma się odbywać bez udziału państwa? skoro od ok 1 wieku konopie zostały sprowadzone do worka na równi z heroiną czy kokaina, a konopie wcześniej bywały stosowane już 5000 l.p.n.e
      Wszystko zaczęło się od UsA, Gdzie na TĄ chwile wszystkie 51 Stanów ma już trawkę legalna, i przepisywana przez lekarzy jako efektywniejszy lek przeciwbólowy niż aspiryna...
      • jeepwdyzlu kłamstwa kłamstwa 15.07.09, 15:16
        Wszystko zaczęło się od UsA, Gdzie na TĄ chwile wszystkie 51 Stanów
        ma już trawkę legalna, i przepisywana przez lekarzy jako
        efektywniejszy lek przeciwbólowy niż aspiryna...
        -------
        niestety ten post dyskwalifikuje cię w dyskusji...
        jedynym krajem (oprócz laosu czy birmy) gdzie trawa jest LEGALNA
        jest na razie Holandia. Nie odrózniasz rezygnacji z penalizacji od
        legalizacji....
        A w Holandii
        a.zyski państwa nie sa wieksze w skali wartej rozważania. Moze kilka
        miliardów euro..
        b.dostepność miekkich narkotyków łagodzi podejscie do twardszych..
        To wada i to duża. państwo musi prowadzic polityke nie tylko
        kierując sie zyskiem, ale równiez moralnością..
        Trawa to nie alkohol..
        Mafia w Holandii jest i ma sie całkiem dobrze.

        Jest pokusa - ale czy warto jej ulegać?
        jeep
        • brychter5 Policzmy zatem 25.08.09, 20:19
          Piszesz ...Moze kilka miliardów euro..
          w skali Holandii to około 10 mld zł a odnosząc do wielokrotnie wiekszej Polski to wiecej niz obecna dziura budżetowa!
          Mówisz ze ponad 50mld zł rocznie to jak splunąć? To dlatego podnosza wiek emerytalny, kolejki do specjalistów w poradniach i szpitalach liczymy coraz częsciej w LATACH. Coraz wyzsze podatki, obowiazkowe ubezpieczenia...
    • dorota_3 Jakie "korzyści" ??? 15.07.09, 15:42
      Rozwalają mnie takie wyliczenia, że rolnicy będą mieli pracę,
      zwierzątka paszę, a państwo akcyzę... Tylko najarany mózg takie
      brednie może wypisywać.

      Jedyna rzeczywista korzyść, o którą faktycznie chodzi zwolennikom
      legalizacji zioła to jest bezkarność dla dilerów.
      • bagracz Re: Jakie "korzyści" ??? 15.07.09, 17:35
        Cytat
        Jedyna rzeczywista korzyść, o którą faktycznie chodzi zwolennikom
        legalizacji zioła to jest bezkarność dla dilerów.


        Pewnie, że byliby bezkarni, bo by ich nie było. Prosta obserwacja. W PRL-u był zakaz sprzedaży alkoholu do 13, braki w dostawach, kartki, brak sklepów nocnych. I co? Było od cholery melin. Gdzie kupowało się nie wiadomo co, dużo drożej. Oczywiście te meliny były nielegalne. Teraz juz ich nie ma jeśli pominąć te, które sprzedają alkohol dużo taniej z powodu wyśrubowanej akcyzy.
        • polarbeer marihuana nie uzaleznia fizycznie 16.07.09, 00:17
          Ja osobiscie nie uzywam, ale wiem doskonale ze jako srodek odurzajacy marihuana
          nie uzaleznia fizycznie jak heroina czy kokaina. Prawde mowiac nie rozumiem
          dlaczego jest nielegalna, a alkohol jest legalny... Poniewaz nie ma powodow
          medycznych zaby byla nielegalna, to najprawdopodobniej istnieja powody
          polityczne... czyli ktos na tym ogromnie zyskuje.

          Moim zdaniem nalepsza strategia dla tych ktorym zalezy na legalizacji byloby
          demaskowanie tych ktorzy stoja za prohibicja...
          • szczurek.polny Re: marihuana nie uzaleznia fizycznie 16.07.09, 01:21
            > Ja osobiscie nie uzywam
            He, he, to ja się przyznam. Też nie używam regularnie, ale podczas pobytów na
            terenie jurysdykcji, gdzie to jest legalne (czyli w Holandii), zdarzało mi się
            zapalić. Podobnie jak w Polsce zdarza mi się parę razy w roku napić z kumplami
            wódki, tak porządnie, do końca.

            Generalnie uważam, że wszystkie dary Pana są dla ludzi. I wódka jest dla ludzi,
            i marihuana, i liście koki pewnie też, choć nie próbowałem. Tylko dla ludzi
            rozsądnych. Problem jest z gówniarzerią.

            Pewnie twarde narkotyki powinny pozostać zakazane, ale marihuana? Która pod
            względem "siły kręcenia beretem" jest absolutnie porównywalna z gorzałką w
            większych ilościach. Nie sądzę.

            Skoro więc nie względy medyczne ani społeczne, to pewnie chodzi o kasę. Ktoś by
            na legalizacji stracił.

            Tak sobie myślę, że drobny dilerek marzy o legalizacji, bo sądzi, że wtedy gliny
            go przestaną ganiać. A gruby boss mafii robi wiele, żeby legalizacji nie było. A
            komu odpala działkę big boss?

            Skoro więc nie ma uzasa
          • bromva Re: marihuana nie uzaleznia fizycznie 16.07.09, 09:03
            powody medyczne są. to nie jest tak, że palenie marychy to samo zdrowie.
            szkodliwe skutki na organizm są (są na ten temat badania, szukajcie, tylko nie
            na stronach fanatyków legalizacji czy karania). jednakże są dużo mniejsze, no i
            zupełnie inne, niż w przypadku papierosów czy alkoholu.

            głównym powodem nielegalizowania jest to co napisał "0ion" - państwo będzie
            miało problem z opodatkowaniem produkcji i sprzedaży marihuany, a sprzedaż
            alkoholu (akcyza,VAT) spadnie.
            • dorota_3 Ale jest dobrym wstępem do twardych narkotyków 16.07.09, 10:12
              Nawet jeżeli marihuana nie uzależnia to jest doskonałym początkiem
              pewnej drogi (którą nie każdy musi pójść, zgoda, ale którą duża
              część pójdzie). Nikt nie zaczyna od razu od heroiny, wszyscy
              heroiniści zaczynają od weekendowych dragów "relaksacyjnych".

              Kontrola nad sprzedażą marychy w przypadku jej legalizacji? - nie
              rozśmieszajcie mnie, będzie tak jak teraz z alkoholem, może nawet
              gorzej. Pół gimnazjum najaranego po długiej przerwie, fajny widok to
              będzie...

              Argument prohibicji jest nietrafny. Że jak zalegalizujemy, to znikną
              problemy??? Zniknie jakimś cudem mafia narkotykowa? A teraz nie ma
              nielegalnego handlu generalnie legalnym alkoholem i
              papierosami?

              Tylko skala problemu przemnoży się. Zawsze utrudnienie dostępu do
              czegoś jednak trochę ogranicza używanie tego czegoś.
              • polarbeer Re: Ale jest dobrym wstępem do twardych narkotykó 16.07.09, 15:33
                Droga do heroiny prowadzi przez maryche tylko w ten sposob ze ktos sie
                "przelamal" i przestal przjmowac sie prawem. Jezeli marycha bylaby legalna,
                wowczas nie roznilaby sie niczym od alkoholu. Tabu przenioloby sie na jakis
                piguly czy cos innego. W koncu droga do heroiny prowadzi rowniez przez syrop dla
                dzieci, wywary przemyslowe czy alkohol, ale w nikt sie specialnie tym nie przejmuje.

                Co do kontroli nad sprzedarza mayrchy
                • dorota_3 Re: Ale jest dobrym wstępem do twardych narkotykó 16.07.09, 21:20
                  Czy "droga do heroiny prowadzi przez alkohol" - nie wydaje mi się,
                  Polabeer. Jak ktoś gorzałeczki używa regularnie, to będzie raczej
                  brnął w więcej gorzałeczki, to jest najłatwiejsze do zdobycia i
                  najtańsze.

                  > Droga do heroiny prowadzi przez maryche tylko w ten sposob ze ktos
                  > sie "przelamal" i przestal przjmowac sie prawem.
                  Też się nie zgadzam, to nie kwestia stosunku do norm prawnych smile To
                  przyzwyczajenie do fundowania sobie odmiennych stanów świadomości i
                  odwyknięcie od szarego życia na trzeźwo. Marihuana doskonale nadaje
                  sie na początek drogi w dół.
                  Wiem, to samo można powiedzieć o alkoholu, ale to inny temat.
                  • polarbeer Re: Ale jest dobrym wstępem do twardych narkotykó 16.07.09, 22:00
                    CytatWiem, to samo można powiedzieć o alkoholu, ale to inny temat.

                    Jezeli to samo mozna powiedziec to dlaczego sie upierasz ze to inny temat?
      • erg_samowzbudnik Re: Jakie "korzyści" ??? 09.08.09, 22:06
        dorota_3 napisała:

        > Rozwalają mnie takie wyliczenia, że rolnicy będą mieli pracę,
        > zwierzątka paszę, a państwo akcyzę... Tylko najarany mózg takie
        > brednie może wypisywać.
        >
        > Jedyna rzeczywista korzyść, o którą faktycznie chodzi zwolennikom
        > legalizacji zioła to jest bezkarność dla dilerów.

        Jeżeli coś jest legalne to nie ma dilerów -proste.
        Za "komuny" jak akohol był limitowany to były meliny.
    • kadi-lak 100 % za !!! 15.07.09, 16:44

      Ja tam jestem za ...

      Wprawdzie nie ukrywam, ze moje wizyty w Polsce sa krotkie i troche
      przymusowe, ale gdyby trawa byla legalna, to moze byloby zupelnie
      inaczej, przyjemniej?

      Pomarzmy:

      Zamiast ponurych, zacietych twarzy na ulicach nagle mamy te
      kilkanascie milionow wesolo rozesmianych rodakow radosnie
      maszerujacych do roboty na 10 ( pozno wstali bo przypalali do 3 nad
      ranem) , wyzbytych dodatkowo agresji i przyjaznych blizniemu. Nikt
      nie rozwala sobie czaszek po pijaku o byle co, a kierowcy ktorzy
      histerycznie chichajac sie za kierownica po kilku skretach mieli
      stluczke, zamiast sobie wymyslac od najgorszych kreca wiechcia i
      zgodnie smieja sie z wlasnych porozbijanych aut ...

      Siadajac przeed telewizorem po pracy przecietny Rodak nie zasiska
      piesci tylko do rozupku smieje sie z tego co wygaduja politycy albo
      z tych jaj w Sejmie czy na trybunie. Nikogo juz nie denerwuje
      glupie gadanie tego czy tamtego a i sami politycy jakby
      zlagodnieli, no bo i oni w koncu niezle przypalili przed
      robota.

      Sikorski z Kaczorem zamiast sie podgryzac ze szkoda dla Ojczyzny,
      siedza w parku i kreca na potege na sprowadzonej przez Czume
      maszynce do skretow. Radek krzywi sie troche smakujac trawe ktora
      poczestowal go Kaczor i z nowej aktowki Mont Blanca wyciaga
      dopiero co nabyte za granica i przywiezione w bagazu
      dyplomatycznym pol kilo doskonalego G-13. "Masz tu Lechu sprobuj
      tego, bo to co palisz to sianko a nie material". Odpalaja i
      histerycznie smiaja sie zgodnie ze staruszki, ktora potknela sie
      i fiknela koziolka na chodniku. "Niezle najarana", zauwaza
      Kaczor....

      W szkolach mlodziez zamiast wyzywac nauczycili od najgorszych kreci
      ile wlezie, bo chociaz niby na lekcjach nie wolno palic do
      nauczyciele przymykaja oczy, w koncu wola miec uczniow najaranych
      ale spokojnych niz wsciekle agresywnych. Na korytarzach unosza sie
      kleby dymu, na murku kolo boiska mozna zawsze kupic bibulke na
      skreta czy pozyczyc maszynke. Jak ktos przesadzi to nikt go nie
      ciagnie do klasy za wlosy tylko zostawia na trawniku, przespi sie
      maturzysta to sie lepiej poczuje, szkola nie zajac w koncu.

      W tramwajach i autobusach staruszki ustepuja radosnie miejsca
      najaranej szkolnej gawiedzi a kanary zamiast wlepiac kary
      konfiskuja smarkaczom torebki z trawa.

      Eh, legalizujcie te maryche !
    • pawel-l Re: Korzyści z legalnej Marihuany są naprawdę duż 15.07.09, 17:25
      To niesamowite że ciągle jest tyle ludzi myślących, że zakazując czegoś polepszamy sytuację. Kto miał ćpać to ćpa i tak.

      Likwidujemy tylko absurdalną walkę z czymś czego wygrać się nie da.

      W Polsce to może problem marginalny, ale w Ameryce poważny jak cholera.
      Co 3 więzień w Kaliforni siedzi z powodu handlu narkotykami. Co roku ginie kilka tysięcy policjantów walczących z narkobiznesem, nie mówiąc o narkomanach i przypadkowych ofiarach.
      Mafie w Meksyku i innych krajach Ameryki łacińskiej są już silniejsze niż policja i wojsko. Toczą się regularne bitwy.

      Podobnie jak z prohibicją, która została zlikwidowana w 1934r jest duża szansa, że na dnie tego kryzysu za kilka lat zlikwidujemy także ten bezsensowny zakaz.
    • letelete Re: Korzyści z legalnej Marihuany są naprawdę duż 15.07.09, 22:23
      Aż dziwne, że nikt o tym nie wie. Zajmujecie się problemami zastępczymi.
      Sam nie używam, ale nie dlatego, że mam coś przeciwko, tylko dlatego, że
      nie lubię idiotycznych problemów (mam na myśli prawo, tzn. lewo).
      To przemysł tytoniowo - bawełniany pilnuje, żeby konopie były nielegalne.
      Jak zwykle chodzi o kasę.
    • sorl2 Re: Korzyści z legalnej Marihuany są naprawdę duż 07.08.09, 19:03
      chyba pomyliłeś nazwy, a moze podobnie rosliny sie nazywaja.

      To tak jakbys znalazl grzyba (trucizne w powietrzu) po wybuchu atomowym podczas
      szukania botanicznego grzyba szlachetnego czy kozlarza. W sumie jedno nie
      wyklucza drugiego, napromieniowany zbieracz runa lesnego.
      Choc sadzac z tytulu wypowiedzi to szukales trucizny, a dalej motywowales ludzi
      do wytwarzania jej korzysciami materialnymi. To tak jakby wytruc ludzi jakas
      choroba/bakteria/wirusem w czasach kiedy lekarzom niechcialo sie leczyc, ale
      byli chetni zboczency na przejecie majatku pomordowanych.
      Generalnie mieszkanie wezme, samochod tez, ale nie chce sie pracowac wiec bede
      oszukiwal, kradl, mordowal ...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka