gandalph
19.06.14, 14:35
Polecam książkę, która ostatnio wpadła mi w ręce, mianowicie wydaną w 2013 Vadima J. Birsteina "Smiersz, tajna broń Stalina", w tłumaczeniu z angielskiego. Autor to Rosjanin mieszkający od lat w USA, w latach 90-ych XX w., w okresie względnej jawności i otwarcia w Rosji, miał możliwość kwerendy w archiwach post-sowieckich. W literaturze zachodniej na temat Smiersza jest niewiele publikacji, a właściwie nawet gorzej, bo jest sporo informacji bałamutnych; wielu historyków nawet w ogóle nie wie/nie wiedziało i istnieniu takiej organizacji przepisując jej działania NKWD, co jest poważnym błędem.
Smiersz, dokładniej "Gławnoje Uprawlienie Kontrrazwiedki Smiersz" ("Smiersz" = "Śmiert' szpionam" czyli "Śmierć szpiegom"), czyli "Główny Zarząd Kontrwywiadu", istniał (formalnie!) tylko trzy lata, od kwietnia 1943 do kwietnia 1946, ale narozrabiał nieźle. Co prawda, już od lipca 1941 istniał zalążek Smiersza, ale to za chwilę.
Warto przy tej okazji skorygować terminologię, bo takie słowo "NKWD" jest jawnie nadużywane: NKWD to, NKWD tamto... Tymczasem ten skrót oznaczał tylko Ludowy Komisariat Spraw Wewnętrznych, czyli jakby Ministerstwo Spraw Wewnętrznych z czasów PRL, gdy stanowiło resort-gigant. Tymczasem ludowemu komisarzowi spraw wewnętrznych podlegała również straż graniczna (pogranotriady), milicja (również drogówka), straż pożarna czy urzędy stanu cywilnego, nie mówiąc o Głównym Zarządzie Obozów (GUŁag), od którego wziął nazwę cały system obozów. Najbardziej złowieszczym elementem NKWD był w istocie GUGB czyli Główny Zarząd Bezpieczeństwa Państwa; ciekawe, kto zna ten skrót? W lutym 1941 z NKWD wydzielony został GUGB w osobny resort NKGB. To stanowi pośredni dowód na agresywne zamiary Sowietów (tzn. NKWD zostaje na miejscu, NKGB idzie za frontem i czyści tyły). W lipcu 1941 okazało się, że taki podział stracił sens - przyczyn oczywistych!, resorty połączono z powrotem, przy okazji powstał UOO (Zarząd Wydziałów Specjalnych) z gen. Abakumowem na czele. Gdy w kwietniu 1943 podział na NKWD i NKGB powrócił, UOO wyodrębnił się jako Smiersz. Tu ciekawostka, na którą zwraca uwagę autor: w całej historii Sowietów/Federacji Rosyjskiej, kontrwywiad wojskowy zawsze podlegał bezpiece, a tylko przez 3 lata Smierszu - równolegle podlegał armii.