niegracz
14.09.14, 09:44
wybuchnać ..
Bohdan Tomaszewski
- uczestnik powstani warszawskiego
Wiem tylko, że powstanie musiało wybuchnąć. Nawet gdyby dowództwo AK nie wydało rozkazu o jego rozpoczęciu 1 sierpniao godzinie 17.00, to i tak by wybuchło. Upewniła mnie o tym rozmowa z komunistycznym generałem Edwinem Rozłubirskim, z którym spotkałem się wiele lat po wojnie. Dowodził wtedy wojskami powietrznodesantowymi. Był dzielnym człowiekiem, brał udział w powstaniu w szeregach Armii Ludowej, został odznaczony Virturi Militari. Powiedział mi, że gdyby AK nie ruszyła o godzinie "W", to oni i tak rozpoczęliby strzelaninę i my musielibyśmy się przyłączyć. To było nieuchronne w tamtej sytuacji, gdy Sowieci stali tuż za Wisłą.
Czytaj więcej na facet.interia.pl/meskie-tematy/news-bohdantomaszewski-zylismy-historia,nId,1497379#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox