niebieski_kot
09.12.03, 21:33
Sprawa wygląda mniej więcej tak...
Kuję sobie kuję, wkuwam participia (tworzenie, wyszukiwanie, itp). Miałam
podany zakres rzeczowników do których ewentualne participia będą się odnosić.
I podany był m.in. labor, -ir, - praca. W notatkach napisane w nawiasie (n -
neutrum) ale przezorny zawsze ubezpieczony, więc postanowiłam jeszcze raz
sprawdzić ze słownikiem (mam zielony słownik łac-pol opracowania Kazimierza
Kumanieckiego wydawnictwa pwn, 2000). Tam również było "n". Akurat na
zaliczeniu trafiło mi się owe labor, laboris - participium perfecti passivi
utowrzyłam więc z końcówką um. Nie to jednak było najważniejsze. Okazało się
potem, przy oddawaniu prac, że w słowniku jest źle. Że labor, -is, nie jest
neutrum tylko masculinum! Profesor uznała na szczęście moją odpowiedź - bo
nie miałam innego źródła (a ze słownikiem nigdy w polemikę się nie
wdawałam ;) nie jestem aż tak wyuczona łaciny).
Pytam się ekspertów:
Labor, -is - masculinum czy neutrum?
I jesli masculinum, to dlaczego w jednym z najpopularniejszych słowników jest
taki błąd?
p.s. swoją drogą pracy nie zaliczyłam za co innego ;]