Dodaj do ulubionych

MOWA SERCA...

30.11.13, 14:15
"Ze wzgledu na nasze pokrewienstwo w cierpieniu i na to, ze
powszechne sposoby uwolnienia skuteczne sa tylko wtedy, gdy stale
przekazywane innym, nasze kanaly kontaktowe zawsze sa wypelnione Mowa Serca." Bill W.
A...
Ps. w doswiadczeniu...
Obserwuj wątek
    • alkodarek Re: MOWA SERCA... 30.11.13, 15:10
      aaugustw napisał:

      > "Ze wzgledu na nasze pokrewienstwo w cierpieniu i na to, ze
      > powszechne sposoby uwolnienia skuteczne sa tylko wtedy, gdy stale
      > przekazywane innym, nasze kanaly kontaktowe zawsze sa wypelnione Mowa Serca."
      > Bill W.
      > A...

      Tylko po co to cierpienie celebrować? Po co nim epatować? Lepiej się go pozbyć raz na zawsze, bez wypominek na mitingach jak to" strasznie cierpiałem a teraz jest tak wspaniele rozwinięte duchowo" i tak w kółko Macieju przez cały rok.
      • bananarama-live Re: MOWA SERCA... 30.11.13, 15:52
        Spora część ludzi ,wbiła sobie do głowy,że gdyby nie AA, nie daliby rady przetrwać
        Sąd takie wielbienie AA
        • iskram Re: MOWA SERCA... 30.11.13, 16:19
          AA- nie jest zamkniętym morzem , jest przypływ i odpływ! Decyduj SAM , co jest dla Ciebie najważniejsze?
          • aaugustw Re: MOWA SERCA... 30.11.13, 17:31
            iskram napisała:
            > AA- nie jest zamkniętym morzem , jest przypływ i odpływ! Decyduj SAM ,
            co jest dla Ciebie najważniejsze?
            ____________________________.
            On woli lezec wygodnie w kaluzy..! ;-)
            A...
        • wolfbreslau Re: MOWA SERCA... 04.12.13, 10:15
          bananarama-live napisał:

          > Spora część ludzi ,wbiła sobie do głowy,że gdyby nie AA, nie daliby rady przetr
          > wać
          > Sąd takie wielbienie AA
          a czy to wazne?...skoro ktos tak uwaza i mu sie to sprawdza...to bardzo dobrze.
          sam pamietam jakim uwielbieniem niektore osoby obdarzyly terapeutów . niemal jak bogów.
          poza tym uwazam ,ze nie wiadomo , jakby bylo z niektorymi , gdyby nie AA, lub terapia.
          mnie pomogla i terapia i AA...w jakims tam wymiarze. zwlaszcza na samym poczatku. co mialem ze swej strony oddac wzajemnie to oddalem i tyle. nie czuje sie juz ani zobowiazany , ani wspolodpowiedzialny za dalsze moje kontakty z AA, ani terapia.
          mialo to swoje miejscu w moim zyciu i swoj czas. jak lekarstwo uzywane konkretnie w okreslonym przypadku.
          • aaugustw Re: MOWA SERCA... 04.12.13, 12:10
            wolfbreslau napisał:
            > ... mnie pomogla i terapia i AA...w jakims tam wymiarze. zwlaszcza na samym poczatk
            > u. co mialem ze swej strony oddac wzajemnie to oddalem i tyle....
            - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
            Ciekawi mnie co ze swojej strony oddales ty, ze czujesz sie juz
            w rownowadze w tej "grze zyciowej wymiany podarunkow"...!?
            _______________________.
            wolfbreslau napisał dalej:
            > ... nie czuje sie juz ani zobowiazany , ani wspolodpowiedzialny za dalsze moje kontakty z AA, ani terapia.
            - - - - - - - - - - - - - - - - -
            • iskram Re: MOWA SERCA... 04.12.13, 14:06
              Wszystko jest dla człowieka , i we wszystkim trzeba zachować umiar, wydaje mi się ze dla swoich racji, nie trzeba człowieka pozbawiać głowy!!!!
              • aaugustw Re: MOWA SERCA... 04.12.13, 22:05
                iskram napisała:
                > Wszystko jest dla człowieka , i we wszystkim trzeba zachować umiar,
                wydaje mi się ze dla swoich racji, nie trzeba człowieka pozbawiać głowy!!!!
                _____________________________________________________________.
                Dla swoich racji takze nie trzeba człowieka pozbawiać głowy, ale dla prawdy,
                ktora wyrosla z doswiadczenia paru milionow trzezwych dzis alkoholikow - tak...!
                Wtedy glowy takze nie trzeba takiego człowieka pozbawiać , ale glosu tak...!
                A...
                • iskram Re: MOWA SERCA... 04.12.13, 23:08
                  Nie ma takiego pojęcia Trzeżwy alkoholik - Trzezwiejący alkoholik Tak , czy Ty Aauguscie przeczytałes to co napisałes?
                  • wolfbreslau Re: MOWA SERCA... 05.12.13, 08:19
                    iskram napisała:

                    > Nie ma takiego pojęcia Trzeżwy alkoholik - Trzezwiejący alkoholik Tak ,
                    moim zdaniem, to spór o pietruszke . niekulawy kaleka-niekulejący kaleka :-))). a na widok biegacza w maratonie, tak czy siak, moze tylko pojechac wózkiem inwalidzkim do sklepu po bułki.
                    • aaugustw Re: MOWA SERCA... 05.12.13, 10:37
                      wolfbreslau napisał:
                      > moim zdaniem, to spór o pietruszke ...
                      ____________________________________________________.
                      Zdziwilbym sie mocno, gdybys potrafil juz odczuc te roznice...! ;-)
                      A...
                      • wolfbreslau Re: MOWA SERCA... 05.12.13, 10:39
                        jak kiedys odczuje , natychmiast Cie o tym poinformuje. ;-)
                        • aaugustw Re: MOWA SERCA... 05.12.13, 10:42
                          wolfbreslau napisał:
                          > jak kiedys odczuje , natychmiast Cie o tym poinformuje. ;-)
                          __________________________________________________________.
                          To bylby wspanialy dla mnie prezent, ktory bardzo by mnie ucieszyl...! ;-)
                          A...
                          • wolfbreslau Re: MOWA SERCA... 05.12.13, 10:46
                            ok....jak na niego zarobie, to Ci go kupie.
                            na jakas wielkanoc , razem z pisanka i zającem .
                            hey
                            • aaugustw Re: MOWA SERCA... 05.12.13, 12:31
                              wolfbreslau napisał:
                              > ok....jak na niego zarobie, to Ci go kupie.
                              > na jakas wielkanoc , razem z pisanka i zającem .
                              > hey
                              _______________________________.
                              Dziekuje z gory...! ;-)
                              Wiem, ze Ciebie stac na ten prezent...! ;-)
                              A...
                  • aaugustw Re: MOWA SERCA... 05.12.13, 10:35
                    iskram napisała:
                    > Nie ma takiego pojęcia Trzeżwy alkoholik - Trzezwiejący alkoholik Tak , czy Ty
                    > Aauguscie przeczytałes to co napisałes?
                    ______________________________________________________.
                    Pytasz, wiec odpowiadam...
                    Nie musze czytac tego co napisalem, ja wiem co ja pisze...!
                    Zaraz ci to wytlumacze...!
                    a) Jezeli ktos pisze tylko "trzezwiejacy alkoholik", to jest to za malo...
                    b) Jezeli ktos pisze tylko "trzezwy alkoholik", to takze jest to za malo...
                    O co tu chodzi...!?
                    ad a) Jezeli napisalbym, ze jestem "trzezwiejacym alkoholikiem", wtedy ba
                    jakis dowcipnisc klonowy moglby ze mnie zazartowac, ze trzezwiec to mozna
                    w izbie wytrzezwien...
                    ad b) Jezeli jednak napisze, ze jestem trzezwym alkoholikiem, rozwijajacym sie
                    duchowo, to do tego nikt nie moze sie doczepic, bo proces trzezwienia trwa...!
                    To znaczy: Nie jestem z tej choroby uzdrowiony, ale jestem juz trzezwy...!
                    Kapito...!?
                    A...
                    • iskram Re: MOWA SERCA... 05.12.13, 11:25
                      Ale ciagle szukasz KTOSIA, i jesteś uzalezniony od oceny , co wychodzi nagminnie z twoich postów!
                      • wolfbreslau Re: MOWA SERCA... 05.12.13, 11:28
                        iskram napisała:

                        > Ale ciagle szukasz KTOSIA, i jesteś uzalezniony od oceny , co wychodzi nagminn
                        > ie z twoich postów!

                        to bylo do mnie, czy do kogo innego?--pytam sie technicznie, bo nie zawsze łapie co , kto komu odpowiada.

                        pozdrawiam....
                        • iskram Re: MOWA SERCA... 05.12.13, 11:37
                          Nie.
                          • aaugustw I to ma byc MOWA SERCA...! :-( 05.12.13, 12:35
                            iskram napisała:
                            > Nie.
                            _____________________.
                            Nie co...!? - Czy co...!?
                            Nie pijesz... - Nie wiesz...!?
                            A...
                            • iskram Re: I to ma byc MOWA SERCA...! :-( 05.12.13, 12:39
                              Moja sprawa , a Ty jak mniej wiesz .to jesteś zdrowszy. Czyz nie tak?
                              • aaugustw Re: I to ma byc MOWA SERCA...! :-( 05.12.13, 12:43
                                iskram napisała:
                                > Moja sprawa , a Ty jak mniej wiesz .to jesteś zdrowszy. Czyz nie tak?
                                ______________________________________________.
                                Pytasz, wiec odpowiadam...
                                Jak mniej wiem o Tobie... - tak...!
                                A...
                                • iskram Re: I to ma byc MOWA SERCA...! :-( 05.12.13, 12:54
                                  Trenuj telemarketing dalej!
                                  • aaugustw Re: I to ma byc MOWA SERCA...! :-( 05.12.13, 14:06
                                    iskram napisała (do A...):
                                    > Trenuj telemarketing dalej!
                                    _______________________.
                                    Jezeli juz to; "foromarketing"
                                    A...
                                    Ps. A gdzie serce zgubilas...?
                                    • iskram Re: I to ma byc MOWA SERCA...! :-( 05.12.13, 15:06
                                      Serce to wie Antonni gdzie mam ,a Tobie co do tego?
                                      • aaugustw I to ma byc MOWA SERCA...? :-( 05.12.13, 16:30
                                        iskram napisała:
                                        > Serce to wie Antonni gdzie mam ,a Tobie co do tego?
                                        ____________________________________________.
                                        Pytasz, wiec odpowiadam...
                                        Do czego co...!? - Do niego, do skladki, do serca...!? :-o
                                        A...
                                        Ps. Takie pytania otrzymywalem kiedys w knajpie juz po 3 setkach...
                        • aaugustw Re: MOWA SERCA... 05.12.13, 12:33
                          wolfbreslau napisał (do Iskram):
                          > to bylo do mnie, czy do kogo innego?--pytam sie technicznie, bo nie zawsze łapi
                          > e co , kto komu odpowiada.
                          ________________________________________________________.
                          Iskram nie latwo rozszyfrowac... - Czasami ona sama tego nie wie...! ;-)
                          A...
                          • iskram Re: MOWA SERCA... 05.12.13, 12:37
                            Wielka Woda płynie!
                            • aaugustw Re: MOWA SERCA... 05.12.13, 12:41
                              iskram napisała:
                              > Wielka Woda płynie!
                              _______.
                              Hawk...!
                              A...
      • aaugustw Re: MOWA SERCA... 30.11.13, 17:30
        aaugustw przytoczyl:
        > "Ze wzgledu na nasze pokrewienstwo w cierpieniu i na to, ze
        > powszechne sposoby uwolnienia skuteczne sa tylko wtedy, gdy stale
        > przekazywane innym, nasze kanaly kontaktowe zawsze sa wypelnione Mowa Sera."
        > Bill W.
        - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
        alkodarek napisał:
        > Tylko po co to cierpienie celebrować? Po co nim epatować? przez cały rok.
        Lepiej się go pozbyć raz na zawsze...
        - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
        A kto to mowi o celebracji cierpienia...!? - Kto tu, procz ciebie to robi...!?
        A...
        • iskram Re: MOWA SERCA... 30.11.13, 18:30
          Każdego dnia o wschodzie słońca ,dusza moja budzi sie na nowo!
          • aaugustw Oaza spokoju...! 30.11.13, 18:41
            iskram napisała:
            > Każdego dnia o wschodzie słońca ,dusza moja budzi sie na nowo!
            ______________________________________________________.
            "Wlasnie dzisiaj chce spróbowac przezyc ten dzien dobrze i nie od
            razu zalatwic w nim problemy calego mojego zycia. Spróbuje przezyc
            go tak, jakbym nie mial jeszcze odwagi zyc przez reszte mojego zycia.
            Wlasnie dzisiaj chce byc szczesliwy.
            Zakladam, ze prawda jest: „Najczesciej ludzie sa na tyle szczesliwi, na
            ile postanowia nimi byc.” - Abraham Lincoln
            Wlasnie dzisiaj chce dostosowac sie do tego co jest, a nie próbowac
            dostosowac wszystko do moich wlasnych zyczen. Chce sprostac
            mojemu losowi, jakkolwiek on bedzie.
            Wlasnie dzisiaj chce cwiczyc mój umysl. Chce poznawac rzeczy godne
            poznania. Chce nauczyc sie czegos uzytecznego. Chce czytac cos
            wymagajacego, chce wysilku myslenia i skupienia.
            Wlasnie dzisiaj chce cwiczyc moja wole na trzy sposoby;
            - zrobie cos dobrego i nie wypomne tego, nie pochwale sie tym
            - dokonam co najmniej dwu rzeczy, na które zwykle nie mam ochoty
            - nie okaze tego nikomu, ze uczucia moje zostaly zranione.
            Wlasnie dzisiaj chce miec plan postepowania; moge nie trzymac sie go scisle,
            lecz spróbuje uchronic sie od pochopnosci i niezdecydowania.
            Wlasnie dzisiaj znajde spokojna chwile dla siebie i spróbuje sie odprezyc.
            Spojrze wtedy na moje zycie z lepszej perspektywy.
            Wlasnie dzisiaj chce pozbyc sie obaw i cieszyc sie tym, co piekne. Ufam,
            ze dajac z siebie duzo swiatu, duzo przez to zyskuje.
            Wlasnie dzisiaj chce byc zgodny z otoczeniem, chce dobrze wygladac,
            byc odpowiednio ubrany, mówic spokojnym tonem, byc uprzejmy, nie
            krytykowac niczego, nie wyszukiwac „dziury w calym„ i nie zmieniac
            nikogo z wyjatkiem siebie samego."
            A...
            • iskram Re: Oaza spokoju...! 30.11.13, 19:30
              Umiejętnosć poważania bez zawisci przyjaciela, któremu sie powiodło , leży w charakterze bardzo niewielu ludzi. O tym trzeba pamietać!
          • bananarama-live a ja 30.11.13, 19:10
            lece od razu do sracza, odcedzić kartofelki. :-]
            • iskram Re: a ja 30.11.13, 19:21
              Jaki nihil!
              • bananarama-live Re: a ja 30.11.13, 19:37
                E tam nihil. Mów mi Stefan
                • iskram Re: a ja 30.11.13, 20:02
                  Nie zawieram znajomosci internetowej - nie piszesz w temacie ? kogo interesuje twoja intymnosc?
                  • bananarama-live Re: a ja 30.11.13, 20:06
                    Chciałem sie tylko pochwalić prostatą.
                    • aaugustw Re: a ja 30.11.13, 20:36
                      bananarama-live napisał:
                      > Chciałem sie tylko pochwalić prostatą.
                      ________________________________.
                      Skoro nie ma sie czym innym chwalic...!
                      A...
                      Ps. Czy ty takze chodzisz do toalety z torebka, jak
                      kobiety, zeby takze miec cos w reku, jak mezczyzni...!?
                      • bananarama-live Re: a ja 30.11.13, 20:46
                        Można było sie spodziewać dowcipów z tej serii. Nie wiem czy to smieszne /trudno mnie rozsmieszyć / ale nie znałem tego .
                        • aaugustw Re: a ja 30.11.13, 20:51
                          bananarama-live napisał:
                          > Można było sie spodziewać dowcipów z tej serii. Nie wiem czy to smieszne...
                          ___________________________________________________________.
                          Powiedz lepiej co ty wiesz, bo mnie smieszysz tym ciaglym "nie wiem"...!
                          A...
                        • aaugustw Re: a ja 30.11.13, 21:13
                          bananarama-live napisał:
                          > Można było sie spodziewać dowcipów z tej serii...
                          ... ale nie znałem tego .
                          ________________________.
                          Zadna kobieta tego nie zna...!
                          A... ;-)
                          • iskram Re: a ja 30.11.13, 22:03
                            Moja torebka to zawsze
                            tajemnica- a w twojej nie ma zadnej dla mnie tajemnicy . Ot To!
                            • bananarama-live Re: a ja 01.12.13, 03:20
                              Chociaż kto wie ? Alkohol działa na kazdy organ. Mogłabyś sie zdziwić po otwarcie - taka kinder niespodzianka
                              • iskram Re: a ja 01.12.13, 12:14
                                Kiepska reklama , zmień repertuar popracuj nad szacunkiem do siebie samego- miłego dnia wszystkim,;-)))
                                • bananarama-live Re: a ja 01.12.13, 12:28
                                  Nie było reklamacji do tej pory.
                                  • iskram Re: a ja 01.12.13, 12:40
                                    Posłuchaj , czy Ty uważasz że takie zachowanie jest normalne? Czy uważasz ze ja sie Ciebie wystrasze ? Bład ! Ty poprostu jeszcze nie jesteś mezczyzna , reklamujesz sie jak ,dokończ sam ! A ja przywołuje Cie do szanowania odczuć i uczuć - zastanów sie ?
                                  • aaugustw Re: a ja 01.12.13, 14:06
                                    bananarama-live napisał:
                                    > Nie było reklamacji do tej pory.
                                    _____________________.
                                    I nigdy nie bedzie...!
                                    A...
            • iskram Re: a ja 30.11.13, 19:38
              Kto jest bogaty? Ten , co cieszy sie tym , co mu przypadło w udziale.
              • bananarama-live Re: a ja 30.11.13, 19:40
                Ja się ciesze ,że mam jeszcze zdrowa prostatę i leje jak z cebra.
        • alkodarek Re: MOWA SERCA... 01.12.13, 09:12
          aaugustw napisał:


          > A kto to mowi o celebracji cierpienia...!? - Kto tu, procz ciebie to robi...!?
          > A...

          Co innego mówić a co innego robić. Nikt z celebrujących o tym nie mówi bo pamięć o cierpieniu, będąca aktem celebracji, pozwala nie sięgnąć po pierwszy kieliszek. Automanipulacja musi być dokarmiana nieustannie. Ciągłe przytaczanie czasów cierpienia, piciorysy, opowieści spikerów o strasznych pijanych czasach, okropnym dzieciństwie, są obrazami cierpienia i są nieodłącznym rytuałem otwartych jak i zamkniętych mitingów. Mitingi mają prostą konstrukcję smutki, radości i terapia tekstami WK. Znowu fala cierpienia i największa radość " nie piję" . Żyję aby nie pić a wszystko pozostałe jest na kolejnym planie, czy to nie jest aktem cierpienia?
          • aaugustw Re: MOWA SERCA... 01.12.13, 10:57
            alkodarek napisał (niby mundrze o Mityngach AA i zapytał potem A...):
            > ... Mitingi mają prostą konstrukcję smutki, radości i terapia tekstami WK.
            Znowu fala cierpienia i największa radość " nie piję" .
            > Żyję aby nie pić a wszystko pozostałe jest na kolejnym planie, czy to nie jest
            > aktem cierpienia?
            ________________________________________________________.
            Chcialo by sie rzec; gdzies ty sie chowal...!?
            Na jakie MItyngi ty chodziles...- Pomyliles kolko rozancowe, albo Kolo
            Gospodyn wiejskich z AA...!?
            Smutki i radości nie sa czescia Mityngow AA, lecz stala pozycja kolka
            terapeutycznego... - W AA o radosciach mowi sie w temacie Mityngu,
            a o smutkach mowi sie ze swoim sponsorem...!
            A na to twoje pytanie: "Żyję aby nie pić a wszystko pozostałe jest na
            kolejnym planie, czy to nie jest aktem cierpienia?"
            Odpowiem tak: To moze byc aktem cierpienia dla takich, ktorzy swoja
            abstynencje osiagneli przy pomocy (np.) baclofenu lub wierze w drewniana
            noge stolowa, a potem zyja tacy na wiecznym "D-scisku". Dla aowca,
            ktory trzezwieje (nie mylic z abstynencja) i postepuje zgodnie z Programem AA
            nie picie jest Darem, Wolnoscia i Szczesciem, a nie jakims tam twoim nieszczesciem...!
            A...
            • bananarama-live Re: MOWA SERCA... 01.12.13, 11:18
              ... ale ile x mozna to powtarzać w koło Macieju. Połowę życia tracisz na takie spotkania.
              Chyba ,że to twój życiowy cel - to zmienia postac rzeczy
              • aaugustw Re: MOWA SERCA... 01.12.13, 11:35
                bananarama-live napisał:
                > ... ale ile x mozna to powtarzać w koło Macieju...
                - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
                Co mianowicie powtarzac...!?
                _____________________________.
                bananarama-live stwierdził (o A...):
                > ... Połowę życia tracisz na takie spotkania.
                - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
                Wyliczylem; musialbym wg. ciebie zyc ~ 9 dni...! :-o
                _____________________________.
                bananarama-live gdyba dalej (o A...):
                > Chyba ,że to twój życiowy cel - to zmienia postac rzeczy
                - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
                To jest moj sens zycia...!
                Zycze i tobie takiego zycia, cokolwiek przez to rozumiesz...!
                A...
                • iskram Re: MOWA SERCA... 01.12.13, 12:22
                  Powtarza się tylko wstep,natomiast na resztę przebiegu mit. Ty masz wpływ . powodzenia
              • iskram Re: MOWA SERCA... 02.12.13, 01:04
                Powtarzać dotąd aż zrozumiesz i zobaczysz beznadziejnosć tej choroby i zapłaczesz całym sercem !
            • alkodarek Re: MOWA SERCA... 01.12.13, 22:42
              aaugustw napisał:

              > Na jakie MItyngi ty chodziles...- <

              Na wiele różnych mitingów w wielu miastach, wszędzie "radości i smutki" stanowiły integralną część mitingu. Może w Niemczech jest inaczej ale w Polsce tak właśnie jest.

              >Pomyliles kolko rozancowe, albo KoloGospodyn wiejskich z AA...!?<

              Czasami niektóre mitingi też mi się kojarzyły z powyższymi organizacjami.

              > Smutki i radości nie sa czescia Mityngow AA, lecz stala pozycja kolka terapeutycznego... <

              Czymże innym niż kółkiem terapeutycznym są mitingi AA? Wszak są formą terapii słabości do pokonania i ułomności do naprawienia.

              > - W AA o radosciach mowi sie w temacie Mityngu,a o smutkach mowi sie ze swoim sponsorem...!<

              Jakieś niemieckie te mitingi, o radościach na forum a o smutkach pokątnie.


              > Odpowiem tak: To moze byc aktem cierpienia dla takich, ktorzy swoja abstynencje osiagneli przy pomocy (np.) baclofenu lub wierze w drewniana noge stolowa, a potem zyja tacy na wiecznym "D-scisku". <

              Mógłbyś precyzyjnie wyjaśnić co to jest "D-ścisk" .

              >Dla aowca, ktory trzezwieje (nie mylic z abstynencja) i postepuje zgodnie z Programem AA nie picie jest Darem, Wolnoscia i Szczesciem, a nie jakims tam twoim nieszczesciem...!<

              Tak właśnie jest "nie picie" jest darem ale także staje się celem życia, życie krąży wokół niepicia. FU, AA, sponsor, nowicjusz, mitingi, zloty radości, Meszuge i jego książki. Życie krąży wokół niepicia.
              Gdyby było Darem danym skutecznie nie miałbyś potrzeby ciągle sobie przypominać, że jesteś alkoholikiem.
              Gdyby było Wolnością mógłbyś pominąć Program i gdyby było Szczęściem nie musiałbyś szczęścia szukać wśród innych alkoholików.
              • aaugustw Re: MOWA SERCA... 02.12.13, 14:36
                aaugustw napisał (do alkodarka):
                > > Na jakie MItyngi ty chodziles...- <
                - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
                alkodarek odpisał (A...):
                > Na wiele różnych mitingów w wielu miastach, wszędzie "radości i smutki" stanowi
                > ły integralną część mitingu. Może w Niemczech jest inaczej ale w Polsce tak wła
                > śnie jest.
                ________________________________________________________.
                Na jakie Mityngi ty chodziles...!?
                Polskojezyczne Mityngi AA w PL i poza granicami Polski maja ten sam
                (albo bardzo podobny) scenariusz prowadzenia Mityngu AA, ktorego
                sugestie (za zgoda Sluzb Swiatowych AA) opisane sa w broszurce:
                "Grupa AA gdzie wszystko sie zaczyna"...! - na str. 16/17.
                Nie ma tam nic na temat "radosci i smutkow", wiec nie pieprz
                mi tu glodnych kawalkow, ze znasz sie na Wspolnocie AA... - Ty
                musiales chodzic na jakies inne kolko wzajemnej adoracji...!? :-(
                A...
                • alkodarek Re: MOWA SERCA... 02.12.13, 15:23
                  aaugustw napisał:


                  > Nie ma tam nic na temat "radosci i smutkow", wiec nie pieprz mi tu glodnych kawalkow, ze znasz sie na Wspolnocie AA... - Ty musiales chodzic na jakies inne kolko wzajemnej adoracji...!? :-(
                  > A...

                  www.alko.fora.pl/uzaleznienie-od-alkoholu-f10-2,11/kontrowersyjne-problemy-i-radosci-na-mityngach-aa,2321-15.html
                  razem.my-forum.pl/posts/1598/2185/
                  wsparciepomocaa.xup.pl/viewtopic.php?p=34&sid=c71ebe046dfcbe201cfa7f67703dca59
                  www.aa.org.pl/regiony/008/informacje.htm
                  www.alkoholizm.jawnet.pl/viewtopic.php?p=19362
                  powyżej linki do relacji z przykładowych kółek wzajemnej adoracji, nawet na angielskich mitingach Polacy zauważają brak "radości i smutków". No tak ale oni w Polsce zacofanej chodzili na mitingi kółek wzajemnej adoracji, bo prawdziwe są tylko u Niemca.

                  Co Niemce to nie Polska, chyba będziesz musiał rozpocząć kolejną krucjatę.

                  • aaugustw Re: MOWA SERCA... 02.12.13, 15:45
                    alkodarek podparł sie innym Forum i przytoczyl (dla A...):
                    > <a href="www.alko.fora...
                    > powyżej linki do relacji z przykładowych kółek wzajemnej adoracji, nawet na ang
                    > ielskich mitingach Polacy zauważają brak "radości i smutków". No tak ale oni w
                    > Polsce zacofanej chodzili na mitingi kółek wzajemnej adoracji, bo prawdziwe są
                    > tylko u Niemca.
                    >
                    > Co Niemce to nie Polska, chyba będziesz musiał rozpocząć kolejną krucjatę.
                    _______________________________________________________________.
                    Dalej mi tu przytaczasz puste farmazony z jakiegos innego Forum o smiechu...
                    Jezeli ma to byc odpowiedz w temacie "radosci i smutki", to wez ty przeczytaj
                    literature AA, a nie to co podsluchales jak jedna baba drugiej cos tam powiedziala...!
                    Oczywiscie, ze sa Mityngi takze i takie na ktorych odwalaja modlitwy religijne,
                    a wiec po co mi ta kolejna krucjata, jak ta stara doskonale sie rozwija...! ;-)
                    A...
                    • alkodarek Re: MOWA SERCA... 02.12.13, 20:28
                      aaugustw napisał:

                      > Dalej mi tu przytaczasz puste farmazony z jakiegos innego Forum o smiechu...<

                      Tak deprecjonujesz rozważania alkoholiczek i alkoholików z bratnich grup AA ?

                      > Jezeli ma to byc odpowiedz w temacie "radosci i smutki", to wez ty przeczytaj literature AA, ...<

                      To nie literatura łączy się przy stoliku ze świecą i kapeluszem, to ludzie dzielą się radościami i smutkami.

                      > Oczywiscie, ze sa Mityngi takze i takie na ktorych odwalaja modlitwy religijne<

                      Czy na "twoich" mitingach nie odmawiacie modlitwy o Pogodę ducha?

                      > a wiec po co mi ta kolejna krucjata, jak ta stara doskonale sie rozwija...! ;-)<

                      Właśnie, od kilku postów, żałośnie ją ośmieszasz. Kto będzie wierzył aowcowi, który w 100% nie identyfikuje się z 12 Krokami, ekwilibrystyką słowną stara się nie być takim samym jak inni aowcy.

                      Krok 1 AA ( Alkoholika Augusta) :

                      > To Alkohol jest bezsilny wobec mnie...!(probuje kierowac tym życiem, ale ono nie chce sie dac...!) <

                      Dla jasności dopisz pozostałe 11 Kroków.
                      • aaugustw Re: MOWA SERCA... 02.12.13, 21:15
                        alkodarek zapytał (A...):
                        > ... Czy na "twoich" mitingach nie odmawiacie modlitwy o Pogodę ducha?
                        - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
                        Pytasz, wiec odpowiadam...
                        Slowa te napisal Niemiec i nazwal je "Gelassenheits-Spruch", co w doslownym
                        tlumaczeniu na polski oznacza; spokojna sentencja, aforyzm...
                        W PL nazwano to (po udanej krucjacie z zachodu) modlitwa...! ;-)
                        ___________________________.
                        alkodarek napisał (do A...):
                        > Właśnie, od kilku postów, żałośnie ją ośmieszasz...
                        - - - - - - - - - - - - - -
                        Masz siebie na mysli...!? :-o
                        ___________________________.
                        alkodarek napisał (do A...) dalej:
                        > Dla jasności dopisz pozostałe 11 Kroków.
                        - - - - - - - - - - - - - - - - - - --
                        2,3,4,5,6,7,8,9,10,11,12...!
                        A...
                        • alkodarek Re: MOWA SERCA... 02.12.13, 22:07
                          aaugustw napisał:
                          -
                          > Pytasz, wiec odpowiadam...
                          > Slowa te napisal Niemiec i nazwal je "Gelassenheits-Spruch", co w doslownym
                          > tlumaczeniu na polski oznacza; spokojna sentencja, aforyzm...
                          > W PL nazwano to (po udanej krucjacie z zachodu) modlitwa...! ;-)

                          Nie odpowiadasz, wijesz się jak piskorz. To jak jest z pogodą ducha? Szepczecie to na mitingach czy nie?
                          • aaugustw Re: MOWA SERCA... 02.12.13, 22:15
                            alkodarek zapytał znowu (A...):
                            > ... To jak jest z pogodą ducha? Szepczecie to na mitingach czy nie?
                            _______________________________________________________.
                            Na kazdym Mityngu AA, tradycyjnie nie szepczemy lecz zdecydowanym
                            glosem wypowiadamy slowa tej Modlitwy, ktore zawieraja w sobie wszystko...!
                            "Boze, (wymawiaja to slowo tylko ci, ktorzy tego chca...!)
                            Uzycz mi pogody ducha,
                            abym godzil sie z tym czego nie moge zmienic...
                            Odwagi, abym zmienial to co moge zmienic...
                            I abym odroznial jedno od drugiego...!"
                            A...
                            • aaugustw Re: MOWA SERCA... 02.12.13, 22:16
                              aaugustw napisał:
                              > ... I abym odroznial jedno od drugiego...!"
                              ___________________________________.
                              Ma byc: "... I madrosci, abym odroznial jedno od drugiego...!"
                              A...
                            • iskram Re: MOWA SERCA... 02.12.13, 22:26
                              Hej Ty August ,moze Rzym jest na Krymie, modlitwę tę napisał Marek Aurelusz ,a nie żaden Niemiec , No tak sie pomylić , niewybaczalnie , ty uważasz ze alko to idioci ,moze Niemcy ale nie Polacy!?
                              • aaugustw Re: MOWA SERCA... 02.12.13, 23:07
                                iskram napisała:
                                > Hej Ty August ,moze Rzym jest na Krymie, modlitwę tę napisał Marek Aurelusz ,a
                                > nie żaden Niemiec , No tak sie pomylić , niewybaczalnie , ty uważasz ze alko to
                                > idioci ,moze Niemcy ale nie Polacy!?
                                ___________________________________________.
                                Pytasz mnie, wiec odpowiadam:
                                Nie... - Nie uwazam, ze alko to idioci...!
                                Niemcy i Polacy (l.mn.) to takze nie idioci, choc w l.poj. TAK...!
                                O Boze... - Ratuj mnie od tych bajarzy i mitologow...!
                                Ambitne to to, ale ciemne, durne i chmurne...!
                                Historia „Modlitwy o Pogodę ducha”
                                God grant me the
                                Serenity
                                to accept the things I cannot change
                                Courage to
                                change the things I can
                                and Wisdom to
                                know the difference
                                Oryginalna modlitwa o Pogodę Ducha została napisana na kawałku papieru przez Reinholda Niebuhra, była odmawiana na zakończenie nabożeństwa kościelnego w niedzielę. Później na prośbę przyjaciela dał mu ją. Mówi się, że wersja stosowana na mitingach Anonimowych Alkoholików została znaleziona w gazecie w dziale z nekrologami. Bez względu na to jak alkoholicy podchodzili do tej specyficznej wersji zaczęli ją stosować na mitingach. Modlitwa o Pogodę Ducha pomogła wielu zdrowiejącym ludziom, którzy usiłują zaakceptować swoją chorobę, pomaga w robieniu rachunku sumienia, w staraniach w zadośćuczynieniu innym ludziom, zaakceptowaniu Woli Bożej w ich życiu tylko w ciągu jednego dnia.
                                Przedruk z „MITYNG” – biuletynu AA wydawanego przez Region Warszawa
                                Numer 17 kwiecień / maj 1996
                                Boże,
                                użycz mi
                                pogody ducha,
                                abym godził się z tym,
                                czego nie mogę zmienić,

                                odwagi,
                                abym zmieniał to,
                                co mogę zmienić,

                                i mądrości,
                                abym odróżniał
                                jedno od drugiego.
                                • iskram Re: MOWA SERCA... 02.12.13, 23:32
                                  Wiesz też to słyszałam ,ale ja znam Historie i nie słucham bajdurzeń ,a sprzeczać sie nie mam zamiariu , co do tej ciemnej ,durnej i chmurnej ,to wiedz ze jestem jasna jak słowianka natomiast nie nazywaj ludu mego durnym ,bo jak się zachmurze to nie bedzie Aaugusta ;-)))
                                  • iskram Re: MOWA SERCA... 02.12.13, 23:36
                                    A wiesz ze w 1997 Terz słowa zostały zmienione?
                                    • aaugustw Re: MOWA SERCA... 03.12.13, 00:05
                                      iskram napisała:
                                      > A wiesz ze w 1997 Terz słowa zostały zmienione?
                                      _________________________________________.
                                      Dlaczego sobie to robisz...!?
                                      Zmeczona jestes...!? - Odpocznij juz...!
                                      A...
                                  • aaugustw Re: MOWA SERCA... 02.12.13, 23:55
                                    iskram napisała:
                                    > Wiesz też to słyszałam ,ale ja znam Historie...
                                    - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
                                    Historie to mty znasz, ale komunistyczna...!
                                    ____________________.
                                    iskram napisała dalej:
                                    > ... i nie słucham bajdurzeń ,a sprzeczać sie nie mam zamiariu...
                                    - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
                                    Ludzie trzezwi mowia w takim przypadku: Przepraszam, nie znalam tej prawdy...!
                                    ____________________.
                                    iskram napisała dalej:
                                    > ... co do tej ciemnej ,durnej i chmurnej ,to wiedz ze jestem jasna jak słowianka...
                                    - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
                                    To widac, zes blondynka...!
                                    ____________________.
                                    iskram napisała dalej:
                                    > ... natomiast nie nazywaj ludu mego durnym ,bo jak się zachmurze to nie bedzie Aaugusta ;-)))
                                    - - - - - - - - - - - - - - -
                                    Szowinizm, az paruje procentami...! :-(
                                    A...
                                    • iskram Re: MOWA SERCA... 03.12.13, 00:37
                                      August a czy Ty czytałeś "Zniewolony umysł" Miłosza. Posłuchaj przestań oceniać ,i zrozum ze Polacy umieli zyć w komunie ,ale tacy jak Ja zdobyli Historię z pierwszej ręki( tz. podziemia) zgoda nie było tego w szkołach ,ale były ksiazki ukryte jak ta co Ci napisałam ,a tak na marginesie mity służa do zrozumienia, niedługo będziesz chciał przekonywać ze Niemcy wygrali II wojne ? Nie obrażaj mnie za słowiańska urodę , a na dobranoc dedykuje Ci wiersz : Kto Ty jestes?
                                      Ja - z narodu niewolnica
                                      Z Jerychańskiego ogrodu
                                      Róża miedzy obce ludy
                                      przesadzana i kwitnaca
                                      A królewna z domu Judy! dobranoc słowiańska duszo. Aauguscie:-))
                                      • aaugustw Re: MOWA SERCA... 03.12.13, 00:56
                                        iskram napisała (do A...):
                                        > August a czy Ty czytałeś "Zniewolony umysł" Miłosza...
                                        - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
                                        Nie czytalem, ale slyszalem o tym i o nim, ze mial tez problemy, wiec
                                        musial byc dobry...! ;-)
                                        ___________________________.
                                        iskram napisała (do A...) dalej:
                                        > ... Posłuchaj przestań oceniać...
                                        - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
                                        Stwierdzam tylko fakty, wiec nie poslucham...! :-l
                                        ___________________________.
                                        iskram napisała (do A...) dalej:
                                        > ... i zrozum ze Polacy umieli zyć w komunie ,ale tacy jak Ja zdobyli Historię z p
                                        > ierwszej ręki( tz. podziemia) zgoda nie było tego w szkołach ,ale były ksiazki
                                        > ukryte jak ta co Ci napisałam...
                                        - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
                                        I w czym one niby pomogly, skoro tyle szowinizmu...!?
                                        ___________________________.
                                        iskram napisała (do A...) dalej:
                                        > ... a tak na marginesie mity służa do zrozumienia, niedługo będziesz
                                        chciał przekonywać ze Niemcy wygrali II wojne ?
                                        - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
                                        ;-) zebys ty wiedziala, jak mnie bawi to wasze zycie,
                                        ktore zatrzymalo sie na II wojnie swiatowej...!
                                        Na zachodzie mlodziez nawet nie wie ile bylo wojen...
                                        A w ameryce wiekszosc nie wie co to Polska...! ;-)
                                        ___________________________.
                                        iskram napisała (do A...) dalej:
                                        > ... Nie obrażaj mnie za słowiańska urodę...
                                        - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -.
                                        To ja juz zglupial przy tobie; caly czas myslalem ze
                                        blond to nordycka rasa, z polnocy Europy przybyli Germanie
                                        do Europy a z poludnia ta druga cywilizacja, ciemna...!
                                        ___________________________.
                                        iskram napisała (do A...) dalej:
                                        > ..., a na dobranoc dedykuje Ci wiersz : Kto Ty jestes?
                                        > Ja - z narodu niewolnica
                                        > Z Jerychańskiego ogrodu
                                        > Róża miedzy obce ludy
                                        > przesadzana i kwitnaca
                                        > A królewna z domu Judy! dobranoc słowiańska duszo. Aauguscie:-))
                                        - - - - - - - - - -
                                        • iskram Re: MOWA SERCA... 03.12.13, 17:21
                                          A Ja żyję w swojej Ojczyżnie ,która jest Sercem Europy ,jak ktoś nie wie gdzie ? świadczy to tylko o niedouczeniu w 21 w. Europejka z Polski . pozdrawiam
                                          • aaugustw Re: MOWA SERCA... 03.12.13, 18:10
                                            iskram napisała:
                                            > A Ja żyję w swojej Ojczyżnie ,która jest Sercem Europy...
                                            - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
                                            Czyli; na boku, po stronie wschodniej...! ;-)
                                            _________________.
                                            iskram napisała dalej:
                                            > ... jak ktoś nie wie gdzie? świadczy to tylko o niedouczeniu...
                                            - - - - - - - - - - - - - - - - - -
                                            Bez komentarza...! :-(
                                            A... ;-)
                                  • aaugustw Re: MOWA SERCA... 03.12.13, 18:10
                                    iskram napisała:
                                    > nie nazywaj ludu mego durnym...
                                    _____________________________.
                                    Ludu madrego nie potrzeba bronic..!
                                    On sam potrafi sie obronic...! :-\
                                    A... ;-)
                            • alkodarek Re: MOWA SERCA... 02.12.13, 22:42
                              aaugustw napisał:

                              > ...glosem wypowiadamy slowa tej Modlitwy, ktore zawieraja w sobie wszystko...!
                              > "Boze, (wymawiaja to slowo tylko ci, ktorzy tego chca...!)
                              > Uzycz mi pogody ducha,
                              > abym godzil sie z tym czego nie moge zmienic...
                              > Odwagi, abym zmienial to co moge zmienic...
                              > I abym odroznial jedno od drugiego...!"


                              Jak to napisałeś w poprzednim pości?

                              > Oczywiscie, ze sa Mityngi takze i takie na ktorych odwalaja modlitwy religijne, <

                              Jak widać opisywałeś "swój" miting. Chyba, że wg. ciebie inni "odwalają modlitwy" a aaugust "zdecydowanym glosem wypowiada(my) slowa tej Modlitwy" . Brawo!

                              Dokładnie wpisuje się w twój profil.Nic dodać, nic ująć.

                              • aaugustw Re: MOWA SERCA... 02.12.13, 23:10
                                alkodarek napisał (do A...):
                                > Jak widać opisywałeś "swój" miting. Chyba, że wg. ciebie inni "odwalają modlitw
                                > y" a aaugust "zdecydowanym glosem wypowiada(my) slowa tej Modlitwy" . Brawo!
                                > Dokładnie wpisuje się w twój profil.Nic dodać, nic ująć.
                                __________________________________________________.
                                Napisz to jeszcze raz zrozumiale jutro, jak bedziesz trzezwy...!
                                A...
                                • alkodarek Re: MOWA SERCA... 03.12.13, 18:43
                                  aaugustw napisał:


                                  > __________________________________________________.
                                  > Napisz to jeszcze raz zrozumiale jutro, jak bedziesz trzezwy...!
                                  > A...

                                  Jak od wczoraj wytrzeźwiałeś, to po przeczytaniu zrozumiesz, chyba że masz problem ze zrozumieniem zdań złożonych. To już nie moja wina.
                                  • aaugustw Re: MOWA SERCA... 03.12.13, 20:16
                                    alkodarek napisał (do A...):
                                    > Jak od wczoraj wytrzeźwiałeś, to po przeczytaniu zrozumiesz, chyba że masz prob
                                    > lem ze zrozumieniem zdań złożonych. To już nie moja wina.
                                    ______________________.
                                    Slowa twoje sa upajajace...! ;-)
                                    A...
          • iskram Re: MOWA SERCA... 01.12.13, 12:46
            Masz racje sa tacy nieszczesnicy , co w kółko tylko o piciu i niepiciu, nie wiń ich! idz do ludzi pozytywnie nastawionych do życia . powodzenia masz wybór.;-)))
            • grazkavita Re: MOWA SERCA... 01.12.13, 22:23
              Ludzie są różni, kolorowi i dlatego nie dziwi mnie to , że każdy z nas ma swoja drogę walki z nałogiem .Ja jestem myślicielem i filozofem, August dobrze sie czuje w AA, Darek jest zagorzałym zwolennikiem Baclofenu....Uważam , że to nie jest powód do pójścia w zaparte i przekonywania innych do jedynie słusznej drogi postępowania. Spodobało mi się Auguście , że chcesz być szczęśliwy teraz. Chwila jest na nasz wymiar: jest krótka, więc szybko mija i nie nuży, , nie pozostawia miejsca na niepokój, jest na "wymiar ludzki" możesz nią kierować i nieść ją...Oczywiście trzeba tez choćby czasem wydłużyć trochę tą swoją perspektywę czasową i pomyślec o tym co będzie za rok, dwa, a nawet 5lat...
              • iskram Re: MOWA SERCA... 02.12.13, 00:58
                Dziękuję grazkavita za wpis , i dodam ze nie tylko cele ,ale i marzenia trzeba mieć,przecież to było niemozliwe ,a stało sie mozliwe ,wiec tylko głupi człowiek by nie skorzystał , czasami i ja sie zatrzymuje, ale jak przeczytałam twój wpis i jeszcze dzieki moim przyjaciołom co mnie trzymaja, ze te zatrzymania sa wpisane w trzeżwienie, by wejsc na wyzszy poziom rozwoju , przecież człowiek uczy sie do smierci .... pozdrawiam
                • aaugustw Re: MOWA SERCA... 02.12.13, 14:03
                  iskram napisała:
                  > ... dzieki moim przyjaciołom co mnie trzymaja, ze te zatrzymania sa w
                  > pisane w trzeżwienie, by wejsc na wyzszy poziom rozwoju , przecież człowiek ucz
                  > y sie do smierci ....
                  ______________________________________________________________.
                  Uczymy sie do smierci, bo nie potrafimy zrozumiec tego czego sie uczymy...!
                  (a pouczamy tez do smierci, zeby czuc sie ze stoimy na wyzszym poziomie...!)
                  A...
                  • iskram Re: MOWA SERCA... 02.12.13, 22:31
                    Każdy ma swój czas ! A Ty mówisz o sobie!?
              • bananarama-live świnia nt 02.12.13, 06:01
                .
              • aaugustw Re: MOWA SERCA... 02.12.13, 14:00
                grazkavita napisała (do A...):
                > ... Spodobało mi się Auguście , że chcesz być szczęśliwy teraz. Chwi
                > la jest na nasz wymiar: jest krótka, więc szybko mija i nie nuży, , nie pozosta
                > wia miejsca na niepokój, jest na "wymiar ludzki" możesz nią kierować i nieść ją
                > ...Oczywiście trzeba tez choćby czasem wydłużyć trochę tą swoją perspektywę cza
                > sową i pomyślec o tym co będzie za rok, dwa, a nawet 5lat...
                ___________________________________________________.
                "Trwaj chwilo" (czy jakos tak) - Goethe... ;-)
                Ten dluzszy okres nazywam(y); niekonczaca sie droga do szczesliwego przeznaczenia, na koncu ktorej stoi ponoc taki znak z napisem: "Ideal"...! ;-)
                A...
                Ps. Te czesc tekstu, w ktorej porownujesz zaprzestanie picia alkodarka ze mna
                wyrzucilem celowo, bo nie da sie porownywac abstynencji z trzezwieniem (czyt:
                zaprzestanie picia z rozwojem duchowym).
                • iskram Re: MOWA SERCA... 02.12.13, 14:12
                  Jak przejdziesz to zobaczysz ze ideał to złuda, widmo - i nie ma ideałów- ta choroba juz to pokazała!?
                  • iskram Re: MOWA SERCA... 02.12.13, 14:27
                    A ze będzie kiedyś koniec to nikt inny tak swiadomie nie zdaje sobie sprawy z tego jak ja , na wszystko na tym świecie trzeba patrzyć z przymrużeniem oka , nawet na tych tzw. innych . Zycie kolego jest jedno ,jak chwila , i w którą strone pójdzie to tylko zainteresowany wie , nie uszcześliwiaj nikogo na siłe !?
                    • aaugustw Re: MOWA SERCA... 02.12.13, 14:41
                      iskram napisała:
                      > A ze będzie kiedyś koniec to nikt inny tak swiadomie nie zdaje sobie sprawy z t
                      > ego jak ja , na wszystko na tym świecie trzeba patrzyć z przymrużeniem oka , na
                      > wet na tych tzw. innych . Zycie kolego jest jedno ,jak chwila , i w którą stro
                      > ne pójdzie to tylko zainteresowany wie , nie uszcześliwiaj nikogo na siłe !?
                      ______________________________________.
                      OK, popatrzylem na to z przymruzeniem oka...!
                      A...
                  • aaugustw Re: MOWA SERCA... 02.12.13, 14:40
                    iskram napisała (do A...):
                    > Jak przejdziesz to zobaczysz ze ideał to złuda, widmo - i nie ma ideałów- ta ch
                    > oroba juz to pokazała!?
                    ___________________________________________________________.
                    A kto mowi, ze to przejde...!?
                    Nikt tego nie przejdzie, ale kazdy moze (i powinien) isc w tym kierunku...!
                    A...
                    • iskram Re: MOWA SERCA... 02.12.13, 14:48
                      Kiedyś ci napisałam ze trzeba mieć odwagę i potem potrzeba tylko wgladu i zrozumienia. Miłość !!!!!!!!!!!!!!
                      • aaugustw Re: MOWA SERCA... 02.12.13, 15:43
                        iskram napisała:
                        > Kiedyś ci napisałam ze trzeba mieć odwagę i potem potrzeba tylko wgladu i zrozu
                        > mienia. Miłość !!!!!!!!!!!!!!
                        ______________________.
                        Miłość !!!!!!!!!!!! i sluzba...!!
                        A...
                        • iskram Re: MOWA SERCA... 02.12.13, 22:04
                          Miłosć i swiadomość spojrzenie na człowieka i na rzeczywistosc taka jaka ona jest naprawde i na samego siebie , dalej zobaczysz sam......!
                          • aaugustw Re: MOWA SERCA... 02.12.13, 22:09
                            iskram napisała:
                            > Miłosć i swiadomość spojrzenie na człowieka i na rzeczywistosc taka jaka ona jest...
                            _____________________________________________________________________.
                            To juz twoje slowa... - Ja tam wole isc utartym szlakiem milionowej rzeszy trzezwych
                            alkoholikow, a ci mowia, ze Program nasz zawrzec mozna w dwoch slowach:
                            Milosc i sluzba...!
                            A...
                            Ps. Ktoz to wie, jaka ta prawdziwa rzeczywistosc jest...(!?).
                            Sensem zycia jest: sluzyc innym w milosci...!
                            • iskram Re: MOWA SERCA... 02.12.13, 22:29
                              i w swojej samodyscyplinie!? natomiast ja za rzesza nie idę, idę z ludzkościa !?
                    • iskram Re: MOWA SERCA... 02.12.13, 22:06
                      Nie mów nikt i nigdy - mało wiesz?
    • wolfbreslau Re: MOWA SERCA... 06.12.13, 10:32
      aaugustw napisał:

      > "Ze wzgledu na nasze pokrewienstwo w cierpieniu i na to, ze
      > powszechne sposoby uwolnienia skuteczne sa tylko wtedy, gdy stale
      > przekazywane innym, nasze kanaly kontaktowe zawsze sa wypelnione Mowa Serca."
      > Bill W.
      > A...
      > Ps. w doswiadczeniu...
      amen
      www.youtube.com/watch?v=8D28dqca4xg
      :-) hertzen sprechen

      und
      www.youtube.com/watch?v=QtOlUqXPQFo
      hey
      • aaugustw Re: MOWA SERCA... 07.12.13, 14:05
        wolfbreslau napisał (do A...):
        > :-) hertzen sprechen
        > www.youtube.com/watch?v=QtOlUqXPQFo
        _______________________.
        Znowu pomyliles wszystko...!
        Nie odrozniasz jednego od drugiego...!
        To nie jest mowa serca, to jest mowa ciala...!
        A...
        • iskram Re: MOWA SERCA... 07.12.13, 14:11
          A moze tak to widzi?
          • aaugustw Re: MOWA SERCA... 07.12.13, 14:14
            iskram napisała:
            > A moze tak to widzi?
            __________________.
            Daltonisci tak maja...!
            A...
            • iskram Re: MOWA SERCA... 07.12.13, 14:37
              Daltonisci nie rozrózniają kolorów, a tu brakuje pracy nad soba!
              • aaugustw Re: MOWA SERCA... 07.12.13, 14:39
                iskram napisała:
                > Daltonisci nie rozrózniają kolorów, a tu brakuje pracy nad soba!
                _____________________________________________________.
                Wiem... - On tak ma... - Sam pisal, ze on daltonista (duchowy)...!
                A...
                • iskram Re: MOWA SERCA... 07.12.13, 14:49
                  Na każdego kiedys przyjdzie czas ,albo i nie!? :-))))
                  • aaugustw Re: MOWA SERCA... 07.12.13, 15:25
                    iskram napisała:
                    > Na każdego kiedys przyjdzie czas ,albo i nie!? :-))))
                    ____________________________________________________________.
                    Ale nie na takiego kto martwy jest... - Taki ma czasu w nieskonczonosc...! :-(
                    A...
                    • iskram Re: MOWA SERCA... 07.12.13, 15:31
                      A czy to moja sprawa człowieku?
                      • aaugustw Re: MOWA SERCA... 07.12.13, 16:35
                        iskram napisała:
                        > A czy to moja sprawa człowieku?
                        ________________________________.
                        Nie, ale pomoc moglabys ich obudzic...!
                        Nie widzisz jak oni sie tu po tym piekle poniewieraja...!?
                        A...
                        • iskram Re: MOWA SERCA... 07.12.13, 16:38
                          Konsekwentnie i stanowczo. "Nie rzuca sie pereł....." Nie można szkodzić sobie samemu !
        • wolfbreslau Re: MOWA SERCA... 07.12.13, 18:58
          aaugustw napisał:


          > Znowu pomyliles wszystko...!
          > Nie odrozniasz jednego od drugiego...!
          > To nie jest mowa serca, to jest mowa ciala...!
          > A...

          przeciez Tobie każda mowa kojarzy sie podświadomie z zboczeńcem, mikołajem , jego workiem i dzieckiem.....to sie sam zdecyduje.
          ja pisałem o czym innym z kim innym ,a Ty mi napisałes prostacki dowcip o zboku....i jeszcze Cie to cieszyło jak mniemam. dziecko i zbok...super radocha. w dodatku ubrana w bozonarodzeniowy kostium...a podobno taki jestes skupiony i natchniony tymi swietami, ze od razu skojarzyly ci sie z zbokiem i dzieckiem pod choinke...
          smieszne jak diabli ....i takie swiąteczne.. made in germany .
          hey
          • aaugustw Re: MOWA SERCA... 07.12.13, 20:17
            wolfbreslau napisał (do A...):
            > ... ja pisałem o czym innym z kim innym ,a Ty mi napisałes...
            ___________________________________.
            Nie tlumacz sie tyle, bo tylko podpadasz...!
            A...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka