Dodaj do ulubionych

Problemy z ojcem

15.03.05, 09:47
Moja mama ma taki problem.Jej mąż pod wpływem alkoholu awanturuje się i chce
kluczyki od auta i po pijanemu nim jechać np do baru (historia powtarza się w
soboty).Co wtedy powinna zrobić mama zatrzymać go na silę dać mu te klucze
czy coś innego?
Obserwuj wątek
    • irka551 Re: Problemy z ojcem 15.03.05, 10:47
      zabrac kluczyki koniecznie, on pod wpływem alkoholu jest niepoczytalny, nie wie
      co robi. Moze sobie i innnym zrobić krzywdę.
      A jak sie będzie awanturował no to po prostu niestety wezwać policję .
      bo sama powiedz jak bedzie się czuła Mama jesli pod drodze do baru dojdzie do
      jakiejś tragedii?
      ostatnio czytałam w Wysokich obcasach list kobiety, która wreszcie trafiła na
      odpowiedniego człowieka, kochanego mężczyznę. Miała wychodzić za mąż.
      I wiesz co się stało?
      jej ukochany zginął zabity przez pijanego kierowcę.
      Przemyślcie to.
      a ojciec kiedyś jak uświadomi sobie ze ma problem z aloholem jeszcze Wam
      podziękuje.
      • stachu34 Re: Problemy z ojcem 15.03.05, 11:34
        Odpowiedź jest tak oczywista,a tytanie retoryczne.
        Problem leży w "pseudo" lojalności Twojej mamy w stosunku do męża.
        Wzywając policję,chroni go...a nie szkodzi.Czy nasze społeczeństwo w końcu
        przestanie "wirtualizować" i na kolor czarny, powie że to czarny.
        To samo jest z alkoholikiem...
        Nie wstyd iść zachlany(a,zaszczany(a) czy brudny(a),wszczynać burdy, ale wstyd
        iść do przychodni odwykowej - bo znajomi zauważą.
        Wstyd gdy przeżywa stres,jest w depresji iść do psychiatry po pomoc - bo
        powiedzą,że schizofrenik!Lepiej "ratować" sie gorzałką...
        Ojj...społeczeństwo popukaj się po swojej główce.
        • irka551 Re: Problemy z ojcem 15.03.05, 12:29
          stachu, masz rację oczywiście, ale nie tak ostro:)
          dziewczyna ma problem, jeszcze pewnie nie bardzo sobie uświadamia, ze ma ojca
          alkoholika i co się z tym wiąże i jakie mechanizmy rządzą tą chorobą.
          wszyscy błądzilismy na początku, więc takim co błądzą trzeba podpowiadać,
          radzić,ale spokojnie:)
          pozdrawiam.
          • stachu34 Re: Problemy z ojcem 15.03.05, 13:40
            To nie do dziewczyny...
            Bardzo współczuję jej,a jednocześnie jestem pełen uznania,że zauważa problem.
            Napiętnuję te grupy społeczeństwa (która są niestety w większości)z powodu
            takiego postrzegania (vide postawa matki)alkoholizmu.Bo to jest poważna bariera
            w podejmowaniu leczenia.
            oboje chyba sie zgodzimy,że choroba alkoholowa ( w odróżnieniu od pozostałych
            schorzeń)obejmuje swoja destrukcją szeroką rzeszę społeczności,a nie tylko
            jednostkę dotkniętą tą przypadłością.
            Umieralność na nią wynosi 90%, a statystyki zaniżają problem. Smierć pod kołami
            samochodu pijanego przechodnia jest przyczynowo traktowana jako zadrzenie
            tragiczne,powinno zaś być jako przyczyna 2,5 prom. alkoholu we krwi.Zawał-
            przyczyna choroba wieńcowa,a powinno być alkoholizm.
            • irka551 Re: Problemy z ojcem 15.03.05, 14:00
              ale wiesz stachu... matka też pewnie jest bardzo zagubiona ... potrzebuje
              pomocy , wskazówek.
              jak czlowiek zaczyna zauważać , ze bliska osoba ma problem z alkoholem, to na
              początku błądzi jak we mgle, zanim pewne rzeczy pojmie i spojrzy na nie
              realnie...
              Do założycielki wątku: koniecznie poczytaj na temat alkoholizmu.
              tu na tym forum znajdziesz sporo pożytecznych linków - wiele Ci sie w głowie
              rozjaśni i znajdziesz wiele wskazówek. Pomożesz sobie , Mamie i dzieki temu na
              pewno i ojcu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka