Dodaj do ulubionych

czy mam problem z alkoholem?

19.12.05, 19:11
Wlasciwie to nie wiem czemu tutaj zadaje to pytanie... ale nie chce isc do
psychologa. Mam 22 lata i wlasciwie od 15 roku zycia popijam alkohol. Na
wstepie jeszcze chcialem dodac, co mi sie wydaje bardzo wazna kwestia. Moj
tata byl alkoholikiem ( "byl" - bo zmarl 4 lata temu), moj brat jest
niepijacym alkoholikeim i narkomanem (od 6 lat czysty). Staram sie nie pic w
ciagu tyg ale za to w weekend pije do nieprzytomnosci. Co weekend jestem
pijany. Czasami sie zastanawiamnad tym czy nie mam juz z tym problemu. Zaraz
pewnie napiszecie ze na pewno mam skoro pije do nieprzytomnosci. Mama z bratem
ciagle mi robia awantury o to ze pije. A ja juz nie wiem czy pije bo lubie czy
pije bo musze...
Obserwuj wątek
    • mxp4 Re: czy mam problem z alkoholem? 19.12.05, 21:10
      kubelusz4 napisał:

      > Wlasciwie to nie wiem czemu tutaj zadaje to pytanie... ale nie chce isc do
      > psychologa. Mam 22 lata i wlasciwie od 15 roku zycia popijam alkohol. Na
      > wstepie jeszcze chcialem dodac, co mi sie wydaje bardzo wazna kwestia. Moj
      > tata byl alkoholikiem ( "byl" - bo zmarl 4 lata temu), moj brat jest
      > niepijacym alkoholikeim i narkomanem (od 6 lat czysty). Staram sie nie pic w
      > ciagu tyg ale za to w weekend pije do nieprzytomnosci. Co weekend jestem
      > pijany. Czasami sie zastanawiamnad tym czy nie mam juz z tym problemu. Zaraz
      > pewnie napiszecie ze na pewno mam skoro pije do nieprzytomnosci. Mama z bratem
      > ciagle mi robia awantury o to ze pije. A ja juz nie wiem czy pije bo lubie czy
      > pije bo musze...



      Niestety masz juz problem / alkoholik moze miec przerwy w piciu i to go czsem
      wprowadza w blad no bo : "przeciez moge nie pic"/ Ale pijesz systematycznie
      czego nie uzalezniony czlowiek nigdy nie robi. Nieuzalezniony czlowiek nie
      mysli o alkoholu, tak jak ty nie myslisz zeby co weekend jesc dwa dni szpinak.
      Jednak pomyslna wiadomosc dla ciebie to ta, ze masz czas by sie w miare
      bezbolesnie ocknac. Idz do psychiatry specjalizujacego sie w uzaleznieniach i
      porozmawiaj. Jesli masz w rodzinie alkoholikow to tym bardziej. Alkoholizm jest
      bardzo czesto uwarunkowany genetycznie.
    • rauchen Re: czy mam problem z alkoholem? 19.12.05, 23:01
      kubelusz4 napisał:

      . Zaraz
      > pewnie napiszecie ze na pewno mam skoro pije do nieprzytomnosci.

      liczysz na to ze znajdzie sie jakis dobry duszek na forum i ci rozwieje twoje
      watpliwosci na temat twojego picia i ci powie ze gdzie tam, to brat i mama maja
      problem (w sumie tez pewnie maja), a ty biedny maly zuczek ktory sobie tylko
      przez kilka latek popija piwko, bo tak lubi ze az od czasu do czasu musi sie
      zeswinic pijac do nieprzytomnosci....


      • kubelusz4 Re: czy mam problem z alkoholem? 19.12.05, 23:27
        drogi rauchen,

        nie liczylem na to ze ktos rozwieje moje watpliwosci, zadalem pytanie i
        oczekiwalem na szczera odpowiedz, ale to chyba proste zebym wolal uslyszec
        odpowiedzi typu: "nie masz problemu, nie przejmuj sie... " PS. nastepnym razem
        dokladnie czytaj posty

        pozdrawiam
        • rauchen Re: czy mam problem z alkoholem? 20.12.05, 00:27
          Zaraz
          > pewnie napiszecie ze na pewno mam skoro pije do nieprzytomnosci.

          tym zdaniem sam odpowiedziales sobie wg mnie na swoje pytanie,
          a mianowicie,
          ze nie masz problemu.
          ale
          Gdyby nie bylo problemu,
          to pewnie twoje pytanie nie pojawiloby sie.
          Watpie, ze powstalo tylko przez to ze twoj ojciec byl alkoholikiem,
          czy to ze twoja mama i brat robia ci klotnie.
          I rozumiem, ze szukasz tego dobrego duszka, zeby spokojnie moc sie zalewac do
          nieprzytomnosci, bo napisze ze z toba wszystko w porzadku.
          pomysl logicznie: czy to normalne zeby
          22-letni chlopak juz sie zalewal do nieprzytomnosci???
          • kubelusz4 Re: czy mam problem z alkoholem? 20.12.05, 01:20
            Gdybym nie myslal logicznie, to bym na tym forum sie nie znalazl, wlasciwie
            chcialem tylko potwierdzenia ze cos jest ze mna "nie tak". Z tym piciem do
            nieprzytomnosci to przesadzilem, ale jak zaczynam pic to pije duzo. Nie budze
            sie gdzies na petlach autobusowych, czy w innych dziwnych miejscach. Ale nie
            chce sie tlumaczyc bo to nie ma sensu.. nie chodzi mi o usprawiedliwianie sie..
            chodzi mi o to z kim moglbym na ten temat porozmawiac. Z tego co slyszalem
            alkoholik dowiaduje sie ostatni ze jest alkoholikiem (tzn. ze sam sie przyznaje
            ze ma problem z piciem) A wczesniej musi spasc na samo dno (popraw mnie jesli
            zle mowie, poniewaz nie jestem ekspertem i tylko powtarzam to co uslyszalem )
            Ja dna na pewno jeszcze nie zaliczylem - znowu sie tlumacze... Juz sam nie wiem
            co mam o tym wszystkim myslec. Co mojego piewszego posta: bron Boze nie
            twierdze ze moje problemy z alko m powstaly w wyniku tego ze moj brat i ojciec
            sa\byli alkoholikami, ale jest duzo wieksze prawdopodobienstwo ze sie od
            alkoholu uzaleznie/uzaleznilem. Brat mnie nieraz wysylal na spotkania DDA, ale
            jakos zawsze mi sie wydawalo ze mnie ten problem nie dotyczy, pewnie sie
            mylilem. Ale zapewne rozumiesz mnie ze nie chce dopuszczac mysli do siebie ze
            mam problem.
            • paulsixtus Re: czy mam problem z alkoholem? 20.12.05, 05:35
              Kazdy z nas alkoholikow, zanim doswiadczyl dna, musial sie sporo "napracowac"
              :) Jak piszesz, swojego dna nie osiagnales (jeszcze!), ale ogromny atut masz juz
              w ręku - widzisz swoj problem. Od Ciebie zalezy, czy dosiegniesz dna, czy juz
              zaczniesz trzezwiec.
              Przypominam sobie,ze ja bardzo czesto,gdy mialem watpliwosci,ze za duzo pije,
              bronilem sie argumentem,ze "nie siegnalem dna", az przyszedl dzien, kiedy ten
              argument stał się smieszny i nieuzyteczny...
              Piszesz,ze Twoj brat jest czystym uzaleznionym, moze porozmawiaj z nim o swoich
              watpliwosciach?
              Najlepsza jednak bedzie wizyta w Osrodku Terapii Uzaleznien. To nie boli, a
              pomoc, w wiekszosci przypadkow - pomaga.
              pozdrawiam
              PaulSixtus
    • drak62 Re: czy mam problem z alkoholem? 20.12.05, 10:16
      Właściwą diagnozę może postawić doświadczony psycholog w poradni odwykowej.
      Wiem (z własnego doświadczenia) że przełamanie się i wizyta w poradni jest
      czyms niepojetym dla osoby która nigdy tam nie była. Iracjonalny psychiczny
      opór powoduje że z reguły osoby uzależnione trafiają do poradni bardzo zbyt
      późno- wtedy kiedy picie wyrządziło w ich życiu bardzo znaczące straty.
      Znakomita większąść leczących się alkoholików żałuje że tak późno zdecydowała
      sie na fachową pomoc. Najczęsciej alkoholicy zwracają się o pomoc wtedy kiedy
      faktycznie osiągaja swoiste dno. Przy czym dla różnych osób dno wygląda bardzo
      róznie. Niektórzy faktycznie tracą wszystko; żonę, rodzinę , dom, pracę, dla
      innych dnem jest jakieś wyjątkowo nieprzyjemne przeżycie lub doświadczenie.
      Zdecydowanie nie warto czekać na swoje dno i jeżeli masz jakiekolwiek
      wątpliwości porozmawiaj z fachowcami. Na forum uzależnienia znajdziesz linki do
      stron które zawierają masę informacji dotyczących problemu alkoholowego, adresy
      przychodni itp.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka