Dodaj do ulubionych

Metoda na trzezwosc

24.12.07, 09:31
Kiedys napisalem,ze nigdy nie polecilbym AA mojemu przyjacielowi,z
obawy,ze moglby stac sie taki jak aaugustw,>nawiedzony< ponad
wszelaka miare,nawiedzony w najgorszym tego slowa znaczeniu.

Zmienilem zdanie.AA to jedna z metod na uwolnienie sie
od "przymusowego" picia alkoholu.Wystarczy poczytac posty
Jerzego,Draka,ludzi tez wytrzezwialych w AA.

Oczywiscie obstaje nadal przy swoim,ze samodzielne uporanie sie z
nalogiem jest najbardziej...ekonomiczne! ;))

Ale jak ktos nie ma w sobie tyle sily,aby samemu wytrzezwiec i
utrzymac trzezwosc,musi korzystac z pomocy innnych.To proste.

Facet o niku "janulodz" wytrzezwial sam(w domu) i nie pije juz piec
okraglych lat!
Pani o niku "ariel" przestala pic przy pomocy innych,ale potem,juz
od szesciu lat,daje sobie rade sama!
Gosc o niku "Dalech" przestal pic przy pomocy terapii i mityngow
AA,a po roku daje sobie rade sam i nie pije!
Natomiast brat "dalech" przestal pic sam(nie zna AA,mityngow) i nie
pije od 3 lat.
Kolega o niku "beka smiechu...",znany >w kregach londynskich< jako
adicted1,zaliczyl zamknieta terapie,mityngi i inne "kursy" i koniec
z koncem cierpi na swoja forme "przedszkolnego alkoholizmu" do
dzisiaj(moze wypic mala dawke i nie wpada w ciagi alkoholowe).
Pani moderator "E4ska" wyleczyla sie z uzaleznienia od alkoholu sama
i nie pije chyba cos ponad dwa lata.Brawo!
"AniolParys",ten Obywatel(zwykly,normalniak;)powinien udzielac
wykladow po szkolach.Tak,on tez wytrzezwial sam,ale to jego
niesamowite podejscie do uzaleznienia od alkoholu jest jedyne w
swoim rodzaju.Mistrzowskie!Doszedl do przekonania,ze "picie jest
nieestetyczne" i przestal pic i tak trzyma juz kilka lat:)

Tak moglbym chyba wymieniac przerozne metody wychodzenia z
alkoholizmu do wieczora,ale nie mam na to czasu,bo musze szykowac
Wigilie,tzn. musze cos zrobic z karpiem...wpierw zabic,potem uciac
glowe...brrrr....przyznam szczerze,ze nie wiem nawet czy trupa
karpia trzeba obierac luski...a potem potem chyba trzeba go smazyc...
barbarzynstwo...a buddysci ponoc przpraszaja swojego Boga za kazdego
zadeptanego przy chodzeniu,insekta...

Kazdy ma swoja METODE NA ZYCIE,kazdy odczuwa inaczej!
A aaugustw ma METODE na nie picie,ale tylko i wylacznie dla siebie!
(LEBEN UND LEBEN LASSEN)

Szczesliwych Swiat,a dla wierzacych Radosci z Bozego Narodzenia!
Obserwuj wątek
    • aaugustw Re: Metoda na trzezwosc 24.12.07, 11:51
      vivaeuro napisał:
      > Kiedys napisalem,ze nigdy nie polecilbym AA mojemu przyjacielowi,z
      > obawy,ze moglby stac sie taki jak aaugustw,>nawiedzony<...
      > Zmienilem zdanie.AA to jedna z...
      _______________________________________________________________.
      Sam teraz widzisz, jak bardzo sie myliles w ocenach innych osob
      uzaleznionych od alkoholu oraz w ocenie tej wspanialej Wspolnoty
      AA...
      A... ;-))
    • karolina817 Re: Metoda na trzezwosc 26.12.07, 22:43
      ponoć jedna zakonnica leczyla narkomanow skutecznie tak: dzien
      pracowali na polu, w klasztorze spali i jedli, i codziennie
      odmawiali różaniec. a pozniej wiadomo musieli czyms sie zająć...
      • daleh Re: Metoda na trzezwosc 26.12.07, 22:54
        karolina...
        a pozniej wiadomo musieli czyms sie zająć...
        ===================================
        Mozesz przyblizyc temat...

        • janulodz Re: Metoda na trzezwosc 26.12.07, 22:58
          Daleh, a gdzie wyobraźnia :)).
          To był przecież klasztor koedukacyjny :))
          • daleh Re: Metoda na trzezwosc 26.12.07, 23:22
            janu...
            Daleh, a gdzie wyobraźnia :)).
            To był przecież klasztor koedukacyjny :))
            ---------------------------------------------
            Wyobrazac to sobie moge wiele,ale uslyszec czy przeczytac to nie to samo...O
            realnym przezyciu nie wspomne...
          • aaugustw Re: Metoda na trzezwosc 27.12.07, 09:39
            janulodz napisał:
            > Daleh, a gdzie wyobraźnia :)).
            > To był przecież klasztor koedukacyjny :))
            _______________________________________.
            A Karolina ta siostra (od narkotykow)..! :-()
            A... ;-))

    • ariel48 Re: Metoda na trzezwosc 27.12.07, 14:09
      Viva :
      > Pani o niku "ariel" przestala pic przy pomocy innych,ale potem,juz
      > od szesciu lat,daje sobie rade sama!

      Deczko tylko sprostuję - nie piję siedem lat , 1 miesiąc i 4 dni .
      I czuję się świetnie. :-))

      A tak w ogóle ... święta minęły u mnie jak zwykle -bardzo rodzinnie .
      Wszystko dobre,co się dobrze kończy.
      Za to teraz w pracy mam najgorsze dni. Jak to w budżetowce.
      Ale i ten ,,szał,, też minie. Jak kazdego roku.


      ************************************************

      To jest moje zdanie i ja je całkowicie popieram.
      • daleh Re: Metoda na trzezwosc 27.12.07, 14:19
        ariel...
        Deczko tylko sprostuję - nie piję siedem lat , 1 miesiąc i 4 dni .
        I czuję się świetnie. :-))
        ---------------------------------
        Godzin i sekund brakuje...Zastanawia mnie dlaczego tak skurpulatnie liczysz
        ...Czyzby gonil Cie jakis termin...???
        • ariel48 Re: Metoda na trzezwosc 27.12.07, 14:25

          > Godzin i sekund brakuje...Zastanawia mnie dlaczego tak skurpulatnie liczysz
          > ...Czyzby gonil Cie jakis termin...???

          Wiem ... że jesteś z tych , co udają , że nie liczą .

          Tak się składa , że pamiętam ten dzień dokładnie...
          23 listopad 2000 r...
          Nigdy go nie zapomnę...
          Myślałam - że to ostatni dzień mojego zycia.
          Tak się czułam wtedy. A jak ? To trzeba przeżyć , by wiedzieć jak...


          Poza tym ... pamiętam mnóstwo innych dat ...
          Taka ,,moja uroda ,, ... :-)))

          ************************************************

          To jest moje zdanie i ja je całkowicie popieram.
          • aaugustw Re: Metoda na trzezwosc 27.12.07, 14:33
            ariel48 napisała (do daleh):
            > Wiem ... że jesteś z tych , co udają , że nie liczą .
            - - - - - - - - - - - -
            A moze on nie potrafi...(!?) :-()
            _________________________________.
            ariel48 napisała dalej (do daleh):
            > Tak się składa , że pamiętam ten dzień dokładnie...
            > 23 listopad 2000 r... Nigdy go nie zapomnę...
            - - - - - - - - - - - - -
            W Biblii jest mowa o 7 latach tlustych, itd...
            A... ;-))
            Ps. wystraszylem Cie...! (jestes zabobonna ?) ;-))
          • daleh Re: Metoda na trzezwosc 27.12.07, 14:34
            ariel...
            Tak się składa , że pamiętam ten dzień dokładnie...
            23 listopad 2000 r...
            -------------------------------
            Ja tez pamietam date,ale po co liczysz dni???
            • aaugustw Re: Metoda na trzezwosc 27.12.07, 15:39
              daleh napisał:

              > ariel...
              > Tak się składa , że pamiętam ten dzień dokładnie...
              > 23 listopad 2000 r...
              > -------------------------------
              > Ja tez pamietam date,ale po co liczysz dni???
              ______________________________________.
              Widocznie dla niej to zaden problem...! ;-))
              A...
              • ariel48 Re: Metoda na trzezwosc 27.12.07, 18:03
                Agostino ;
                > Widocznie dla niej to zaden problem...! ;-))

                Zaden problem.:-))
                Jeżeli się wie , że dzsiaj jest 27 grudnia , to policzyć -
                żaden problem.
                Daleh.... nie mam korby na punkcie licznika.
                Jeżeli to masz na myśli - to jesteś w błędzie.
                Liczę - kiedy jest taka potrzeba.
                Bo nie znam powodu , by z kolei nie liczyć.
                Poza tym ... wszystko okey u Ciebie?
                Bo u mnie ... i owszem !!! :-)

                ************************************************

                To jest moje zdanie i ja je całkowicie popieram.
                • beka.smiechu-w.sali.obok Re: Metoda na trzezwosc 28.12.07, 12:34
                  Szkoda ze juz polecasz AA, teraz to juz kompletnie wszyscy z
                  tego "swiatka" je polecaja:)

                  A ja doszedlem do wniosku, ze im mniej jestem na forum tym mniej
                  alkoholowe mam myslenie- wiec to cale AA czy to forum czy terapia
                  zamiast leczyc poteguje pijane myslenie
                  (pijane myslenie-czyli myslenie ciagle o alkoholu,
                  dnie,trzezwieniu,terapii, ocenianie wszystkiego przez pryzmat
                  alkoholizmu i psychiatrii i inne zboczenia)

                  Aby slutecznie wyleczyc z alko trzebaby chyba najpierw na intensywna
                  terapie a potem jak juz jest jakis postep dozywotnio zakazac
                  wszelkiego kontaktu z terapiami i mityngami
                  • aaugustw Re: Metoda na trzezwosc 28.12.07, 12:46
                    beka.smiechu-w.sali.obok napisała:
                    > Aby slutecznie wyleczyc z alko trzebaby chyba
                    najpierw na intensywna terapie...
                    ______________________________________________.
                    Choroby alkoholowej wyleczyc sie nie da... -SW!
                    A...

                    • beka.smiechu-w.sali.obok Re: Metoda na trzezwosc 28.12.07, 12:50
                      aaugustw napisał:

                      > beka.smiechu-w.sali.obok napisała:
                      > > Aby slutecznie wyleczyc z alko trzebaby chyba
                      > najpierw na intensywna terapie...
                      > ______________________________________________.
                      > Choroby alkoholowej wyleczyc sie nie da... -SW!
                      > A...
                      >


                      co widac na twoim przykladzie?
                      • aaugustw Re: Metoda na trzezwosc 28.12.07, 13:01
                        beka.smiechu-w.sali.obok napisała:
                        > > > Aby slutecznie wyleczyc z alko trzebaby chyba
                        > > najpierw na intensywna terapie...
                        ______________________________________________.
                        (A...):
                        > > Choroby alkoholowej wyleczyc sie nie da... -SW!
                        - - - - - - - - -
                        (Beka):
                        > co widac na twoim przykladzie?
                        _______________________________.
                        Na moim i wielu milionow innych, ktorzy nigdy juz nie
                        powroca do kontrolowanego picia...!
                        A...
                  • aaugustw Re: Metoda na trzezwosc 28.12.07, 12:56
                    beka napisal:
                    > A ja doszedlem do wniosku, ze im mniej jestem na forum tym mniej
                    > alkoholowe mam myslenie- wiec to cale AA czy to forum czy terapia
                    > zamiast leczyc poteguje pijane myslenie
                    > (pijane myslenie-czyli myslenie ciagle o alkoholu...).
                    _______________________________________________________.
                    Ty, jako drobnopijoczek mogles do takiego wniosku dojsc,
                    ale ci, ktorzy sa dotknieci choroba alkoholowa i biora
                    udzial w spotkaniach AA, zwanymi Mityngami AA, powiedza
                    Tobie, ze im nie tylko, ze spotkania te nie poteguje im
                    tego (jak piszesz o sobie) "pijanego myslenia", lecz wrecz
                    przeciwnie spotkania te odbieraja im te obsesje picia,
                    a potem kiedy juz zakonczy sie ten ich okres abstynecji,
                    nadchodzi trzezwienie, wtedy alkohol juz jakby sam wyparowal
                    z ich glow i nastepuje juz ten wyzszy etap rozwoju czlowieka -
                    rozwoj duchowy...!
                    A...
                    • daleh Re: Metoda na trzezwosc 28.12.07, 15:28
                      aaugustw...
                      przeciwnie spotkania te odbieraja im te obsesje picia,
                      a potem kiedy juz zakonczy sie ten ich okres abstynecji,
                      nadchodzi trzezwienie, wtedy alkohol juz jakby sam wyparowal
                      z ich glow i nastepuje juz ten wyzszy etap rozwoju czlowieka -
                      rozwoj duchowy...!
                      ----------------------------------------------
                      Za ile lat przypuszczasz ze osiagniesz ten wyzszy etap rozwoju???
                • aaugustw Re: Metoda na trzezwosc 28.12.07, 12:43
                  ariel48 napisała:

                  > Agostino ;
                  > > Widocznie dla niej to zaden problem...! ;-))
                  >
                  > Zaden problem.:-)) Jeżeli się wie , że dzsiaj jest 27 grudnia ,
                  to policzyć - żaden problem.
                  - - - - - - - - - - - - - - -
                  Ale dzisiaj jest 28 grudnia :-()
                  ;-))
                  __________________________________.
                  ariel48 napisała dalej (do daleha):
                  > Daleh.... nie mam korby na punkcie licznika.
                  - - - - - - - - - - - - - - - -
                  Ale on ma korbe...!
                  A... ;-))
                • daleh Re: Metoda na trzezwosc 28.12.07, 15:32
                  ariel...
                  Daleh.... nie mam korby na punkcie licznika.
                  Jeżeli to masz na myśli - to jesteś w błędzie.
                  Liczę - kiedy jest taka potrzeba.
                  Bo nie znam powodu , by z kolei nie liczyć.
                  Poza tym ... wszystko okey u Ciebie?
                  Bo u mnie ... i owszem !!! :-)
                  -----------------------------
                  Nie mialem nic zlego na mysli,a porostu zapytalem po co Ci to potrzebne.Czy
                  okey-jak dotychczas nie mam powodu ,aby narzekac na zycie.Z corkami wszystko
                  dobrze sie uklada,a to dla mnie najwazniejsze...
                  Pozdrawiam...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka