Dodaj do ulubionych

przeszczep nerki

17.02.05, 11:53
witam

Cieszę się, że trafiłam wkócu na forum dla "nerkowców" :))
Jeśli ktoś z Was cierpi na przewlekłą niewydolność nerek i przygotowuje się
do przeszczpu, badz jest po przesczepie - z checią podzielę się informacjami
Obserwuj wątek
    • snajper55 Re: przeszczep nerki 17.02.05, 16:58
      muminek15 napisała:

      > witam
      >
      > Cieszę się, że trafiłam wkócu na forum dla "nerkowców" :))
      > Jeśli ktoś z Was cierpi na przewlekłą niewydolność nerek i przygotowuje się
      > do przeszczpu, badz jest po przesczepie - z checią podzielę się informacjami

      A jesteś po, przed czy starasz się o kwalifikację ?

      S.
        • snajper55 Re: przeszczep nerki 17.02.05, 17:34
          muminek15 napisała:

          > mój mąż będzie miał przeszczep.
          > Wstępne badania wykazały, że dawcą bedzie tato lub brat.

          To ma szczęście, że go zakwalifikowali i ma dawcę. Ja walczę o kwalifikację.
          Moje serducho komisji się nie podoba. Może ostatnia koronarografia coś pomoże,
          gdyż kardiolog napisał czarno na białym, że nie ma kardiologicznych
          przeciwswskazań do przeszczepu.

          S.
          • snajper55 Re: przeszczep nerki 18.02.05, 02:47
            muminek15 napisała:

            > ... i szczerze mówiąc to jeteśmy przerażeni tą sytacją.

            Przerażeni ? Można żyć z niesprawnymi nerkami, więc czego się boicie ? Że się
            przeszczep nie uda ? To pójdzie na dializy i będzie czekał na kolejną nerkę.

            S.
              • snajper55 Re: przeszczep nerki 22.02.05, 19:08
                jusiagra napisała:

                > snajper ogrom braw za optymizm bardzo mnie podbudowałeś, jestem mamą 17
                > miesiecznego malucha z jedyną nerką w której ma wodonercze. Pozdrawiam

                Sam jestem od pięciu lat dializowany, więc wiem o czym piszę. :) A zdrowy (poza
                nerką) bobas szybko nerkę do przeszczepu dostanie, jeśli będzie taka potrzeba.

                S.
                  • roza761 Re: przeszczep nerki 23.02.05, 09:04
                    jusiagra napisała:

                    > Dzieki Bogu narazie nerka funkcjonuje super wbrew pozorom i wszytstkie
                    > parametry w normie ale jak długo na to pytanie nikt mi nie odpowie,a strach
                    > zostaje -pozdrawiam

                    mój mąż w wieku 3 lat zachorował na wodonercze, miał szereg operacji.
                    Ostatnia operację miał osiem lat temu w wieku 20 lat. Niestety od dwóch lat
                    mocz znowu zaczął cofac się do nerek i walczymy z niewydolnoscią nerek.

                    Teraz przygotowujemy się do przeszczpu, mam nadzieję ze przed latem bedzie juz
                    po operacji.

                    Jesteśmy dobrej myśli :)))

                      • roza761 Re: przeszczep nerki 23.02.05, 11:45
                        > wnioskuje ze powodem wodonercza u meza był refluks.? Dużo zdrowia dla męza i

                        > wnioskuje ze powodem wodonercza u meza był refluks.? Dużo zdrowia dla męza i
                        > sił dla ciebie

                        tak,
                        niewydolność nerek jest wynikiem refluksu.
                        Po ostatniej operacji o której wspominałam wcześniej (gdy miał 20 lat) lekarze
                        zapewniali, że będzie wszystko ok. Po ośmiu latach niestety wystapił ponownie
                        refluks.
                        Prawdopodobnie będzie przeszczep rodzinny - etap dołków juz za nami i jesteśmy
                        dobrej mysli i planów na przyszłość - dziecko, podróze itp... :)))

                        Ja również zdrowia dla synka życzę.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka