Dodaj do ulubionych

Piszecie o witaminach i innych, poradzcie, wazne.

25.10.09, 21:18
Czytałam post bubbelka (chyba dobrze pamietam nicka?). Zapłaciła bym
każde pieniądze żeby Oliwier zaczął mówic. Ma dwa lata i 2miesiące.
Czy myślicie żeby podawac mu jakieś witaminy czy coś? Bo juz nie
wiem co robic, i sie zalamuje. Jest nerwowy, caly czas wpada w szal
bez konkretnych powodów. Już zaczęło się rzucanie na podłogę nawet.
Ręce mi opadają a cierpliwośc kończy:(
Żeby on choc jedno słowo mówił to miała bym nadzieje:(
Obserwuj wątek
    • marian770 Re: Piszecie o witaminach i innych, poradzcie, wa 25.10.09, 23:59
      dobre na komfort psychiczny dziecka jest ashwagandha ( dostępne w
      aptekach czy na allegro ). znacznie wycisza nerwowe dzieci, stają
      sie łagodniejsze a przez to grzeczniejsze ( wielu logopedów poleca
      te zioło )

      z suplementów dobre jest także cynk i magnez - dobre na koncenracje
      ( najlepiej przyswajalny to cytrynian magnezu )

      a na łatwość zapamiętywania, zwiększoną koncentrację, jasność
      umysłu, szybsze uczenie się i zwiększoną odpornośc na stres to
      preparat ziołowy LogiQ

      w innym wątku napisałem też że na mowę dobry jest Methyl B12 czyli
      lepiej przyswajalna forma wit. B12
      • kasia_de Re: Piszecie o witaminach i innych, poradzcie, wa 26.10.09, 10:52
        podczepię się pod pytanie - jak kupować te wszystkie witaminy? część
        spokojnie w każdej aptece, to wiem, ale niektóre kupuje się za
        granicą, prawda? potrzebna jest recepta?
        • marian770 Re: Piszecie o witaminach i innych, poradzcie, wa 26.10.09, 16:24
          na żadne nie jest potrzebna recepta. to są suplementy.

          DMG, ashwagandha, logIQ kupisz na portalu aukcyjnym allegro.
          Methyl B12 na portalu aukcyjnym ebay ( oferty z Wielkiej Brytani
          wychodzą najtaniej )
          wit. B complex, B6, magnez, cynk w aptece.

          z doświadczeń z moim synem wynika że potrzeba duzych dawek DMG (
          wit. B15 ) aby to działało, ja daje mu 2 kapsułki 125 mg DMG rano i
          2 popołudniu ( z tymże do takiej dawki dochodziłem stopniowo przez 2
          tygodnie ) generalnie jeśli chodzi o witaminy to oprócz wit. A i D
          to reszta nie jest toksyczna w dużych dawkach , gdyż jest wydalana z
          moczem.
          natomiast jeśli chodzi o minerały typu cynk czy magnez to trzeba
          uważać bo duże dawki potrafią zatruć organizm ( szczególnie wątroba
          jest wrażliwa na duże dawki cynku ).

          ashwagandha b. pomogła mojemu synowi uspokoić się, wyciszyć. we
          wrześniu poszedł po raz pierwszy do przedszkola i były duże z nim
          problemy ( agresywny, uparty, krnąbrny ). teraz zachowuje się lepiej
          niż niektóre dzieci ( bo są takie co biją, kopią, gryzą )
          • bubbelek Re: Piszecie o witaminach i innych, poradzcie, wa 26.10.09, 17:03
            Ja też chciałam kupic DMG na allegro ale niestety zrezygnowałam-są produkcji rosyjskiej,mimo wszystko wolę produkt angielski.Mam ,zakupiłam i nie kupie innego .Na allegro nie ma w takim opakowaniu jak moje no i jest tańsze(nawet jest więcej tab.)Ja wyprubowałam i kupię następne z Anglii.
            Moja tez była wcześniej nadpobudliwa,teraz jeszcze chcę ją odrobaczyć.
            • marian770 Re: Piszecie o witaminach i innych, poradzcie, wa 26.10.09, 18:49
              te co ja kupiłem to były produkcji amerykańskiej ( najpierw firmy
              Puritan's Pride a póżniej NOW Foods ) i z tego co wrzuciłem teraz w
              wyszukiwarkę na allegro to innych nie widze.


              ja jeszcze daje jeden suplement małemu.
              ale na sen i nazywa się GABA ( to aminokwas ). kupiłem to w sklepie
              dla kulturystów, bo tylko tam to było. ale musiałem podzielić to na
              3 dawki ( jedna kapsułka zawiera 750 mg GABA ), bo przy dużych
              dawkach stał się bardzo himeryczny.
              poprostu wsypuje mu 1/3 kapsułki ( to 250 mg GABA ) do wieczornego
              posiłku. od czasu gdy mu daje GABA prawie wcale się nie budzi w
              nocy. z tego co wyczytałem w internecie to dają to na mowę dzieciom
              z zespołem Downa , bo GABA jest neurotransmiterem i przenika barierę
              krew-mózg. sam najpierw spróbowałem co to jest i jest niezłym
              relaksantem ( zresztą wszystko co daje synowi najpierw sam testuje
              na sobie )
              czy GABA poprawiło mowę tego nie wiem, bo jak zacząłem dawać mu to
              na spanie to już dawałem mu sporo innych suplementów, ale
              przynajmniej po tym przestał się budzić w nocy.
              • kasia_de Re: Piszecie o witaminach i innych, poradzcie, wa 26.10.09, 19:04
                dzięki za informację, teraz proszę jeszcze o instrukcję, jak zmusić
                dziecko, żeby to wszystko spożywało :-))))

                Macie jakąś koncepcję, jak nauczyć dziecko połykania tabletek? mój
                syn jest już duży, ma prawie 5 lat, ale do tej pory wszystko brał w
                syropkach. Próbowaliśmy EyeQ ale w syropie jest podłe w smaku, mimo,
                że waniliowe :-) więc zrezygnowaliśmy.
                • kasia_de Re: Piszecie o witaminach i innych, poradzcie, wa 26.10.09, 19:10
                  znalazłam taki sklep:
                  tomaszskrok.pl/index.html?prod_name=b12&search=ok
                  • kasia_de Re: Piszecie o witaminach i innych, poradzcie, wa 26.10.09, 19:12
                    ten produkt mnie zainteresował, ktoś zna/stosuje?:
                    tomaszskrok.pl/Behavior_Balance_DMG_LIQUID_by_Food_Science_of_Vermont-139406.html
                    • marian770 Re: Piszecie o witaminach i innych, poradzcie, wa 26.10.09, 19:35
                      fajny ten suplement-wszystko w jednym i to w płynie :)
                • marian770 Re: Piszecie o witaminach i innych, poradzcie, wa 26.10.09, 19:47
                  to bardzo proste- masz 3 formy suplementów

                  - jeśli ma formę kapsułek żelowych

                  tutaj wysypujesz zawartośc kapsułki ( ma najczęsciej formę proszku )
                  do np jogurtu ( o ile nie jest na diecie bezmlecznej, a jeśli tak,
                  to do do innego jedzenia, najlepiej do jednej łyżeczki, bo często
                  takie wymieszanie może popsuć kompletnie smak potrawy i zniechęcić
                  dziecko do jedzenia. a tak to jedna łyżeczka wymieszanego proszku i
                  po sprawie, a obok picie bo mój często po tym, popijał sokiem

                  - jeśli ma formę tabletek

                  to poprostu kruszysz tabletkę do formy proszku. najlepiej jest to
                  zrobić kładąc na dużej łyżce tabletkę i drugą łyżką naciskać na
                  tabletke. tak się najłatwiej kruszą. i następnie jak wyżej
                  napisałem, wsypać do pożywienia. oczywiście jak ktoś ma z takim
                  kruszeniem problem to może spróbować kruszyć tłuczkiem do mięsa ;)

                  - w płynie- nic nie trzeba rozkruszać a więc wystarczy dodać do
                  pożywienia lub picia.




              • kimila607 Re: Piszecie o witaminach i innych, poradzcie, wa 17.11.09, 20:31

                To i ja się pochwalę w tym miejscu :) Od tygodnia podaję 4l. synowi DMG i widzę
                dużą poprawę :)
                Od kilku miesięcy jesteśmy na oleju lnianym zamiennie z Omegami /Nordic
                Naturals/ + magnez+ wit B6. Tydzień przed DMG podawałam B complex. Od kilku dni
                jest spora poprawa i przypisuję ją działaniu DMG. Moje dziecko co prawda nie
                jest autystykiem ale w wieku 2,5 l przeszedł niedotlenienie (śmierć kliniczna)Od
                podstaw uczył się nie tylko mówić ale i siadać , chodzić, jeść i wszystko czego
                uczy się małe dziecko. Po DMG nie poprawiła się wymowa (ona jest ograniczona
                wzmożonym napięciem mięśniowym) ale znacząco więcej mówi. Nadal zdarza sie
                powiedzieć "j" zamiast "l" a o "r" narazie możemy marzyć ale mówi dużo więcej ,
                wręcz buzia się mu nie zamyka! I chyba taki jest mechanizm działania tej
                witaminy. Nad wymową pracujemy z logopedą -wiem, że trudności wynikają z
                spastyki aparatu mowy i tu DMG cudów nie zdziała. Za to ładnie się rozgadał,
                ładnie się bawi, lepiej się skupia i analizuje i widać że zrobił duży krok w
                rozwoju. Podsumowując: lepiej nie mówi ale mówi dużo więcej :)
                • kimila607 Re: Piszecie o witaminach i innych, poradzcie, wa 17.11.09, 20:34

                  Jeszcze dodam że podaję rano 1 tabl DMG ( 125 mg) firmy Country Life.Czy dla 4
                  latka to odpowiednia dawka, zzy powinnam dawać drugą po południu? szczerze
                  mówiąc jest tak naładowany energią że chyba się nie odważę ;)
                  • malamegi.b do tych ktorzy podaja swoim pociechom DMG 19.11.09, 09:39
                    ja tez chcialabym zapytac o dawkowanie, i jak dlugo powinno sie podawac
                    DMG? gdzes wyczytalam ze po 2, 3 miesiacach nalezy zrobic przerwe, tez
                    tak robicie? no i jeszcze jedno pytanko, moze glupie, ale jestem
                    ostrozna w stosowaniu suplementow, tym bardziej malo znanych w Polsce,
                    ale czy DMG moze uzaleznic?
                    • kimila607 Re: do tych ktorzy podaja swoim pociechom DMG 19.11.09, 10:39
                      Gdzieś tutaj wyczytałam, że podaje sie 20-30 dni a potem przerwa. Na razie
                      podaję 125 mg na dobę i dalej czekam na sugestie doświadczonych rodziców.
                      Uzależnienie nie wydaje mi się możliwe -to witamina rozpuszczalna w wodzie więc
                      nadmiar jest usuwany z moczem. Natomiast zastanawiam się jak będzie
                      funkcjonowało dziecko bez tego naturalnego dopingu? czy w momencie odstawienia
                      suplementacji stopniowo nie nastąpi regres? Mam nadzieję że nie i że te efekty
                      będą utrwalone. W końcu to proces nauki a ona powinna być trwała.
                      • malamegi.b Re: do tych ktorzy podaja swoim pociechom DMG 19.11.09, 17:57
                        wlasnie o to chcialam zapytac,pieknie to kamila ujelas;-) czekam
                        niecierpliwe na wskazowki doswiadczonych rodzicow!
                        • bubbelek Re: do tych ktorzy podaja swoim pociechom DMG 19.11.09, 18:17
                          Wydaje mi się ,że przy podawaniu DMG dzieci mają większe możliwości przyswajania
                          wiadomości.Lepszy proces myślenia,skupienia itd.
                          Pytałam neurologa czy podawac mówił,że tak.Będę robiła przerwy,trzeba uważać na
                          wątrobę,dac jej odpocząć.Myślę,że tego co się nauczą w trakcie kuracji,nie
                          zaniknie,ale nie mam jeszcze takich doświadczeń i zdania na ten temat.
        • zawszemilusia Re: Piszecie o witaminach i innych, poradzcie, wa 26.10.09, 16:24
          Ja czytałam na innym forum że jakaś mama zachwalała produkt IQ,
          podobno dziecko po 2 tyg. stosowania rozgadało się. Z tego co
          czytałam ważne do rozwoju mowy są kwasy omega. Ja podaje Kidabion
          niestety mały nie zawsze zjada te kapsułki- efektów żadnych. Ja też
          wydałabym wszystkie pieniądze byle tylko mały mówił. Ty masz o tyle
          lepszą sytuacje że synek ma dopiero 2 latka, moj 28sierpnia skonczył
          3. A ataki szału, histeria to chyba norma u nie mówiących :(, mój
          synek też jest takim nerwusem i płakać mi sie chce gdy widze mówiące
          2 latki. Tyle naczytałam sie na tym forum o nie mówiących cztero i
          pięciolatkach że jestem maksymalnie zestresowana.Marze żeby mały sie
          rozgadał, a tak poza tym to mamy komuniatywnych maluchów zupełnie
          nie rozumieją co przeżywają rodzice dzieci mających problemy z
          mowieniem.Pozdrawiam.
    • bubbelek Re: Piszecie o witaminach i innych, poradzcie, wa 26.10.09, 17:06
      Oj jak ja byłam nieraz pogryziona,to był horror,nawet moją mamę pogryzła do krwi,nawet próbowała bic dzieci w przedszkolu.W domu wszystko fruwało,a w sklepie ach szkoda gadać.Nie uwierzy ten który ma w domu aniołka.
    • zawszemilusia Ashwagandha- który producent? 26.10.09, 17:38
      Ashwagandha Psyche Comfort Praca, tabletkiPsyche Comfort Praca,
      tabletki- czy takie tabl. stosujecie bo wpisałam w google
      wyświetliło sie kilka różnych i nie wiem które są odpowiednie dla
      dzieci?
      • marian770 Re: Ashwagandha- który producent? 26.10.09, 18:33
        Ashwagandha Psyche Comfort Praca jest ok.
        ja daje 2 razy dziennie po 1 kapsułce
    • bubbelek Re: Piszecie o witaminach i innych, poradzcie, wa 26.10.09, 18:34
      Ja także podbijam pytanie do marian 770,moja prośba czy mógłbyś podać spis wszystkich specyfików wraz z dawkowaniem.Czy u twojego synka też zauważyłeś poprawe w mowie i koncentracji.Czy twoje dziecko ma postawioną jakąś diagnozę,pytam bo szukam u mojej przyczyny takiego stanu.Cieszę się,że widać u niej poprawe i życzę tego wszystkim rodzicom.
      Dzieci to nasze największe skarby:)
      • bubbelek Re: Piszecie o witaminach i innych, poradzcie, wa 26.10.09, 18:35
        Ale wyszło piszemy w tym samym czasie:)
      • marian770 Re: Piszecie o witaminach i innych, poradzcie, wa 26.10.09, 19:50
        dużo tego do pisania. napisze przed spaniem :)
        • kasia_de Re: Piszecie o witaminach i innych, poradzcie, wa 26.10.09, 20:01
          dzięki za porady :-)

          z EyeQ to gorzej trochę, bo trzeba by wycisnąć "olej" ze środka...

          Na allegro jest DMG w różnych stężeniach - tabletki 125 mg - firma
          Now Foods oraz 50mg - firma Puritan's Pride. Co lepsze?
          • kasia_de Re: Piszecie o witaminach i innych, poradzcie, wa 26.10.09, 20:06
            znalazłam też dziwny produkt B12 w sprayu:
            www.allegro.pl/item767128184_b_12_liposomal_spray_2_oz.html
            • marian770 Re: Piszecie o witaminach i innych, poradzcie, wa 26.10.09, 20:17
              ten link co dałąs do sprayu to jest klasyczna wit. B12 tzw.
              cyjanokobalamina, ona jest b. trudno przyswajalna nawet dla
              dorosłego, zdrowego człowieka.


              stąd jedyna forma to Methyl B12 dostępne np. na ebay.

              shop.ebay.pl/?_from=R40&_trksid=m38&_nkw=methyl+b12&_sacat=See-All-Categories


              klasycznie te tabletki ( tj. Methyl B12 ) podaje się pod język, ale
              u mojego syna nie masz szans aby to przytrzymał na kilka minut pod
              językiem, stąd daje mu to do połknięcia, ale musi tu być jeden
              warunek spełniony, dziecko musi mieć zdrowe jelito cienkie aby
              przyswoił tą witamine, w przeciwnym wypadku wchodzą w grę już tylko
              w formie zastrzyków
              • kasia_de Re: Piszecie o witaminach i innych, poradzcie, wa 26.10.09, 20:44
                EyeQ w syropie jest okropne :-(

                B12 kojarzę właśnie z innych forów, gdzie rodzice pisali o
                zastrzykach dla dzieci autystycznych. Rozumiem, że to dlatego
                właśnie zastrzyki, że dzieci z autyzmem często mają problem z
                jelitami.

                Moje dziecko nie zdradza żadnych problemów jelitowych, więc chyba
                mogę spróbować w tabletkach.
          • marian770 Re: Piszecie o witaminach i innych, poradzcie, wa 26.10.09, 20:11
            ale EyeQ są też w formie płynnej.

            i przypomniała mi się jedna rzecz odnośnie wsypywania rozkruszonych
            tabletek do pożywienia- niektóre sa podrażniające na błonę śluzową
            gardła, stąd polecam najpierw samemu spróbować. jeśli mocno drażnią
            gardło podczas połykania, to nie ma innego wyjścia jak dać mu całą,
            nierozkruszoną tabletkę na łyżecce z np. jogurtem


            co do DMG obecnie używam kapsułki 125 mg firmy Now Foods, w dawkach
            2 rano i 2 popołudniu ( takie są maksymalne rekomendowane dawki dla
            dzieci )
            • bubbelek Re: Piszecie o witaminach i innych, poradzcie, wa 26.10.09, 22:25
              Zauważyłam,że DMG podajesz ostatni raz popołudniu.No właśnie,bo moja dostaje
              wieczorem i nie może zasnąć,wariuje do 23.Ja podaje 3x1.Czy tej B12 nigdzie u
              nas nie ma?
              • kasia_de Re: Piszecie o witaminach i innych, poradzcie, wa 27.10.09, 08:31
                zainteresował mnie jeszcze jeden suplement, który Marian podaje -
                GABA. Moje dziecko śpi dobrze i nie buzi się, ale wieczorem ma
                problem z zaśnięciem.
                Pora tuż przed snem jest u niego okresem szczególne aktywności -
                zamisat spać skacze po łóżku. Nawet jak leży już to i tak wierci
                się, śpiewa zamiast spać.
                Myślisz, że GABA mogłaby pomóc go wyciszyć? bo przez te wieczorne
                harce pora zasypiania bardzo się opóźnia a rano nie mogę go dobudzić
                do przedszkola.
                • kamila_21 Kasia 27.10.09, 12:26
                  Ja kupilam dzis EyeQ w zelkach o smaku truskawkowym. Znalazlam na ebayu :
                  cgi.ebay.co.uk/Equazen-Eye-Q-Chews-180-Capsules-Strawberry-Age-3-Adult_W0QQitemZ350233331068QQcmdZViewItemQQptZUK_Health_Beauty_Vitamins_Supplements?hash=item518b88857c
                  • oleczek555 nadzór lekarza 27.10.09, 14:15
                    a ja mam pytanko-czy ktoś ma może namiar na dobrego lekarza(najlepiej z trójmiasta), który poprowadziłby suplementację. ja boję się szaleć na własną rękę, bo myślę,że mogę więcej zaszkodzić, niż pomóc.
                    mała od ponad roku(z przerwami) dostaje eye q w płynie, o dziwo nie muszę do niczego dodawać, bo ona łyknie każdy lek, o ile jest w płynie, od prawie pół roku dostaje nootropil-rewelacji nie ma, powie pare dzwiękonaśladowczych wyrazów, ale na ogół tylko podczas terapii, prweie nigdy w naturalnej sytuacji.od roku zmagamy się z candidą poprzez dietę, homeo i izopatię i też bez reweli, ciągle ma biegunki z megaśluzem, kawałkami niestrawionych pokarmów itp. fakt,że sporo udało się osiągnąć, ale chciałoby się wiecej...ja podejrzewam,że ona wytwarza za mało enzymów trawiennych, no i lekarka(nasza homeo) przepisala pankreatynę(podobno jak brakuje enzymów, eye q przelatuje jak woda), ale mam problem z podawaniem, bo to bardzo skomplikowanie(trzeba wyjąć peletki z kapsułki, dodać do jedzenie o PH nie większym niż5,5 i uważać,żeby dziecko to od razu połkneło, bo inaczej może mocno podrażnić) i na razie się wstrzymuję, tym bardziej,że jutro czeka nas EC nerek, bo na USG wyszła jakaś miedniczka, więc trzeba sprawdzić, jak te nerki działają. tym bardziej boję się suplementów, bo z jednej strony nerki(nie wiem czy zdrowe)a z drugiej jelita(na 100 ma problemy z wchłanianiem). jakieś 1,5 roku temu robiłam jej analize pierwiastkową włosów, wyszły jakieś niedobory, ale już nie pamietam jakie.
                    • szalicja Enzymy 27.10.09, 14:39
                      Możesz kupić córeczce Enzosystem. Jest to suplement diety, kapsułki z proszkiem.
                      Ja bez problemu podaję dziecku do picia, dosypuję i mieszam. Efekt jest,
                      przynajmniej jeśli chodzi o trawienie.
                      Należy podawać trzy razy dziennie po pół kapsułki po posiłku. Nie ma takich
                      warunków jak ph czy inne. Lek zaleciła mi lekarz chorób wewnętrzych, która leczy
                      homeopatią candidę u synka, więc to możesz podać spokojnie.
                      • bubbelek Re: Enzymy 27.10.09, 16:18
                        szalicja napisała:

                        > Możesz kupić córeczce Enzosystem.
                        Chcę jej zrobić też badanie na trawienie,dzięki
      • marian770 co ja podaje synowi - spis suplementów 27.10.09, 18:52
        ja podaje następujące suplementy

        RANO

        1 tabletka LogIQ ( na lepszy rozwój umysłowy dziecka )
        1 tabletka wit. B6 ( dawka 50 mg )
        1 tabletka wit. B complex
        2 tabletki ( kapsułki ) Eye Q
        1 tabletka cynku ( 5 mg )
        1 tabletka magnezu ( dokładnie sterynianu magnezu )
        2 kapsułki DMG ( po 125 mg każda )
        1 kapsułka Ashwagandhy


        PO POŁUDNIU jak wyżej plus

        2 tabletki chlorelli ( na odtrucie i na zwiększenie żelaza we krwi)
        5 ml tranu Mollera
        10 ml oleju z orzecha włoskiego ( posiada duzo fosforu, który jest
        korzystny na rozwój funkcji intelektualnych, szczególnie zalecany
        właśnie w okresie wzrostu mózgu u małych dzieci )


        WIECZOREM ( przed spaniem )

        2 tabletki wit B6 ( wit B6 uspkokaja i korzystnie wpływa na sen )
        2 tabletki chlorelli
        250 mg GABA ( tak jak pisałem wyżej, dobry na spanie )
        1 tabletki Immune Advantage ( na odpornośc żeby nie chorował,
        polecana jest także dla małych dzieci )
        1/3 szklanki maceratu z prawoślaza ( dziala osłaniająco na błony
        śluzowe gardła, zmniejszając podrażnienia i podatnośc na choroby
        gardła )
        jak zaśnie naklejam także na stopy syna plastry detox dla odtrucia
        organizmu z toksyn i szkodliwych metali ( typu rtęć, ołów,
        aluminium, kadm itd . )
        • marian770 Re: co ja podaje synowi - spis suplementów 27.10.09, 18:56
          i zapomiałem- po południu, jak wróci z przedszkola, daje mu także 1
          tabletkę Methylu B12
        • bubbelek Re: co ja podaje synowi - spis suplementów 27.10.09, 19:00
          Dzięki marian770 o to mi chodziło.a tak na marginesie jesteś wspaniałym
          ojcem,mój już na mnie dziwnie patrzy jak mu mówię o tych wynalazkach:)
          • marian770 Re: co ja podaje synowi - spis suplementów 27.10.09, 20:17
            dzięki za komplement, od dawna interesuje się sumplementacją bo sam
            z żona używamy ich sporo. a człowiek daje już wszystko byle pomogło
            ( i oczywiście nie zaszkodziło ) aby tylko ta mowa ruszyła bo
            niestey taka sytuacja jest mocno stresująca i przygnębiająca dla
            rodziców
            • bubbelek Re: co ja podaje synowi - spis suplementów 27.10.09, 20:34
              Oj tak tylko my rodzice wiemy jak bardzo stresująca,ile dni i godzin przesiedziałam,żeby się tego wszystkiego dowiedzieć.Nie raz płakałam z bezsilności,a ilu specjalistów odwiedziłam.No i na odwiedzinach się skończyło.Mam w głowie tylko forum,objawy,przyczyny itd.
              Mam starszego syna więc porównuje,jest ogromna różnica,rozwijał się prawidłowo.Ale tylko my możemy naszym dzieciom pomóc,róbmy co się da.
              Buuuuu
        • bubbelek Re: co ja podaje synowi - spis suplementów 27.10.09, 20:52
          Hej hej a gdzie takie plastry nabyłeś i ile ta przyjemność ???
    • marian770 jeszcze o Methylu 27.10.09, 18:04
      odnośnie jeszcze dzialania Methylu B12

      tak naprawde w przypadku mojego syna, dopiero po tym jak zacząłem mu
      podawać Methyl B12 syn zaczął mówić. po DMG niestety syn nie miał
      tak pozytywnych efektów w mowie jak u córci bubbelka. u syna w
      przypadku DMG stał się poprostu bardziej śmiały,odważny, otwarty i
      ufny, szczególnie miało to znaczenie jak poszedł do przedszkola, bo
      widzieliśmy z zona, że ma problemy z dostosowaniem się i zachowywał
      się bardziej jak samotnik. po DMG zaczął bawić się wspólnie z
      dziećmi co uważamy za duży plus.

      ale dopiero w przypadku Methylu syn się rozgadał- zresztą nie na
      darmo piszą o nim jako o "tabletkach na mowę", gdyż poprawia
      przewodnictwo nerwowe w mózgu. ale w przypadku mojego syna też dużym
      problemem jest b. niewyraźna mowa, chociaż zaczyna powtarzać po nas
      słowa już całkiem zrozumiale.
      • bubbelek Re: jeszcze o Methylu 27.10.09, 18:57
        Marianku a na jak dlugo jeszcze wystarczą Wam te b12,może inaczej kiedy
        zamierzasz znowu zamówić?Może byłbyś tak miły i zamówił dla mnie też,na pewno
        znajdą się także inni chętni.Zawsze przy większej ilości można dogadać się z
        ceną,w ten sposób może miałbyś dla siebie grtis,a my byłybyśmy szczęśliwe.
        • paulina.oliwier Pytanie 27.10.09, 19:27
          Z tego co zauważyłam, dzieci które dostają te specyfiki są dośc
          duże. Mój ma dopiero 2lata. I nie wiem czy może skonsultowac się
          najpierw z lekarzem? Czy może jeszcze poczec przynajmniej pół roku
          tak jak mówiła logopeda? Czy może już działac i nie czekac na nic?
          Mam mase kątpliwości.
          • paulina.oliwier Re: Pytanie 27.10.09, 19:29
            Jeszcze gdyby mógł ktoś mi powiedziec, ile kosztuje taki komplet
            witamin ?
            • bubbelek Re: Pytanie 27.10.09, 20:48
              DMG-OK.50,-(100tab)
              B COMLEX-chyba 4,-
              EYEQ-107,-(180kaps)
              KWAS FOLIOWY-4,-

              To są te ktore ja kupiłam i podaje:)
          • marian770 Re: Pytanie 27.10.09, 20:23
            z jednej strony im wcześniej tym lepiej bo może się okazać że
            dziecko mając 3 lata wcale nie chce ruszyć z mową
            z drugiej strony wiekszość osób powie że problem zaczyna się dopiero
            jak nie mówi 3 letnie dziecko i czekac właśnie jeszcze rok. poza tym
            pewne suplementy poleca się dopiero od 3 roku zycia, stąd muszisz
            podjąć ryzyko sama, ale uważam że DMG możesz śmiało podawać nawet 2
            latkowi
            • bubbelek Re: Pytanie 27.10.09, 20:42
              tak właśnie było z moją córką,miałam czekać i czekałam.Do specjalistów kolejki-wizyty co pół roku i tak czas leciał.Ma teraz prawie 5 i spore problemy,a też nie wiadomo od czego.Dzieci się z niej w przedszkolu wyśmiewają,że jest dzidżką-bo nie może się z nimi dogadać.A to już jest stres nie tylko dla nas ale i dla niej-często z tego powodu płacze.Była nadpobudliwa bo nie potrafiła się wysłowić.Zła jak jej nie rozumiałam,teraz jest dzięki Bogu lepiej:):):)
        • marian770 Re: jeszcze o Methylu 27.10.09, 20:13
          mogę wysłać Ci jedno opakowanie ( to 100 tabletek ) za pobraniem
          pocztowym za 40 zł -
          tyle mnie połowa kosztowała łącznie z kosztami przesyłki. wicej
          opakowań nie mam

          jeśli się zgadzasz, to podaj imię , nazwisko i adres zamieszkania i
          wyslij mi na adres marian770@gazeta.pl

          co do hurtowego zamawiania, to przykro mi ale nie chce bawić się w
          takie rzeczy.
          może znajdzie się inna osoba na forum, która się podejmie hurtowego
          kupna, a później będzie to ludziom rozsyłać.
          zresztą uważam ze zamawianie na ebay nie jest aż takie złe i
          skompikowane.

          co do działanie methylu- na początku może się pojawić małe
          rozdrażnienie, witamina ta działa
          bardzo tonizująco i energetycznie, dodaje sił psychicznych i
          fizycznych, dlatego też z tych względów nie stosuje go
          rano ( aby nie "rozwalił " przedszkola ) a wieczorem nie daje aby
          mógł spokojnie zasnąc. za to popołudniu
          mały przychodzi z przedszkola padnięty,i akurat ten Methyl daje mu
          sił na to aby wytrzymać jeszcze do 21 wieczorem
          bez konieczności drzemki. zresztą to właśnie po południu razem z
          zoną ćwiczymy z synem mowę, robimy z nim Zwierzaki oraz
          "Co to kto to " i wtedy właśnie ten methyl się dobrze nadaje
          • traktorzystka-ala Re: jeszcze o Methylu 21.11.09, 06:16
            możesz podać pełną oryginalną nazwę tego produktu?
            albo link do producenta?

            dzięki


            na ebay można płacić przelewem bankowym internetowym czy trzeba
            kartą kredytową?
      • kasiaimichael Re: jeszcze o Methylu 02.11.09, 02:49
        Methyl B12 najlepiej dziala podawany razem z DMG i folinic acid (prekursorem
        kwasu foliowego). Wszystko do kupienia w UK (wysylka na caly swiat) w:
        mandimart.co.uk
    • bubbelek marian770 27.10.09, 21:22
      W twoim spisie nie napisałeś nic o B12.Czy podajesz?
      Wogóle jestem zdziwiona ,że aż tak dużo tego tam:)
    • bubbelek Re: Piszecie o witaminach i innych, poradzcie, wa 29.10.09, 17:16
      No i miłam racje-moje dziecko jest bardzo zarobaczone.Wczoraj podałam pyrantelum,dziś w kupce stado owsików i coś jeszcze .Nie mam zamiaru dociekac co to .
      • oleczek555 Re: Piszecie o witaminach i innych, poradzcie, wa 30.10.09, 14:37
        ja małą odrobaczałam tydz temu drugą dawką pyrantelu(przepisali w mojej przychodni),ale moja homeo kazała powtórzyć odrobaczanie za tydzień,z tym że zentelem, bo ponoć pyrantel jest już za słaby na moją, a ma 2,8.
        a neurolog z kolei na wczorajszej wizycie kazał odrobaczać kilka razy w roku.
    • 1_monique Re:Suplementy a Notropil 31.10.09, 22:15
      Mam do Was pytanko - czy ktoś łączy podawanie tych wszystkich suplementów z
      Notropliem? czy są jakieś przeciwwskazania?
      • oleczek555 Re:Suplementy a Notropil 02.11.09, 13:14
        ja daję małej nootropil, ostatnio pytałam neurologa, czy mogę podawać wit b, ten powiedzial,ze tak, ale przez 2-3 mce, potem przerwa i znowu.
        • marian770 Re:Suplementy a Notropil 02.11.09, 17:27
          wg mnie nie ma przeciwskazań o ile nie podajesz dziecku innych
          suplementów wspomagających rozwój umysłowy ( czyli np LogIQ )
          • oleczek555 Re:Suplementy a Notropil 03.11.09, 12:50
            ja podaję tez eye q w płynie i neurolog pozwolił razem z nootropilem, wiec chyba sie nie gryzie.
    • kasiaimichael probiotyki 02.11.09, 03:00
      Ja bym jeszcze do listy podanej przez mariana probiotyki dodala i jakis preparat
      mineralno- witaminowy.
      My stosujemy Kirkman SupreProBio i Sacchromyces Boulardii (Kirkman) oraz Candex,
      biocidin i oregano olej. Wszystko to zwalcza i zapobiega candidi.
      Polecam tez Multi-Vitamin/Mineral Children's Chewable Wafers with Xylitol (Kirkman):
      www.mandimart.co.uk/multi-vitaminmineral-childrens-chewable-wafers-with-xylitol-kirkman-120-wafers-439-p.asp
      , bo dzieci jedza je z checia. Tylko wtedy nie trzeba juz cynku np podawac
      osobno i witaminy B.
      Co wazne wszystkie te suplementy nie zawieraja kazeiny i glutenu. No i jeszcze
      ja bym sprobowala na jakis miesiac odstawic gluten i mleko (stopniowo redukowac
      ilosc nie nagle) i zobaczyc jak dziecko sie bedzie zachowywalo. Znam chlopca
      ktory zaczal mowic po odstawieniu mleka. Jesli sie jednak odstawia to ABSOLUTNI
      nie moze byc nawet odrobiny (np proszek do pieczenia zawiera make), bo inaczej
      nie dziala.
      • ulunia_dominiczek Re: probiotyki 03.11.09, 16:21
        KTORA ASHWAGANDHA JEST ODPOWIEDNIA NA WYCISZENIE DZIECKA,KTORE NA WSZYSTKO
        REAGUJE KRZYKIEM I PŁACZEM?DODAM,ŻE TAKŻE NIE NALEŻY DO ROZGDANYCH DZIECI I
        TAKŻE BUDZI SIĘ W NOCY?
        PSYCHE COMFORT PRACA CZY SEN?I W JAKICH ILOŚCIACH DAL DZIECKA 2 LATA I 2 MIESIACE.
        • marian770 Re: probiotyki 03.11.09, 16:41
          ASHWAGANDHA to PSYCHE COMFORT PRACA

          PSYCHE COMFORT SEN to zupłenie iiny preparat który ma w swym
          składzie różaniec górski, substancja też dobra, ale na wyciszenie
          bardziej odpowiednia jest ASHWAGANDHA
          • marian770 Re: probiotyki 03.11.09, 16:51
            na wycieszenie poza tym dobre jest dawać duzo wit B6 i i wit. B
            complex najlepiej osobno bo B complex ma małe ilości B6. maksymalne
            polecane dawki wit. B6 to 250 mg dziennie.
            • bubbelek Dziękuję marian770:) 03.11.09, 19:11
              Właśnie jadę na pocztę odebrać przesyłkę,bardzo bardzo ci dziękuję:)
              • marian770 Re: Dziękuję marian770:) 03.11.09, 20:10
                aby napewno ? ja wysłałem wczoraj dopiero zwykłym listem, i bardziej
                spodziewałbym się przesyłki koło czwartku , piątku. ostatnio
                priorytety do mnie np. dochodzą po 4 dniach..
                • marian770 Re: Dziękuję marian770:) 07.11.09, 15:02
                  i jak tam doszło ? widzisz jakieś zamiany w zachowaniu ?, jestem
                  ciekawy jak reaguje Twoja córcia na methyl.
                  • kasia_de Re: Dziękuję marian770:) 07.11.09, 17:14
                    a czy możecie polecić jakiegoś sprawdzonego sprzedawcę na ebayu
                    (Methyl B12)? Marian, Ty chyba kupujesz na ebayu, tak?
                  • bubbelek Re: Dziękuję marian770:) 07.11.09, 19:40
                    Dostaje drugi dzień,podaje jej rano po pół tabletki.
                    Nie wiem czy to juz działa ale w piątek wieczorem zaśpiewała piosenkę z
                    przedszkola tak od siebie sama ,powiem szczerze cud!!
                    Czy mogę jej bez obaw podawać całą?Jest taka duża?
                    Wogóle kidys mówiła dziwnie bo przekręcała wyrazy np.
                    usiądż-ukeć
                    banan-baran
                    kwa kwa-kawka itp.
                    teraz jak jej powiem że nie rozumiem,potrafi powiedziec poprawnie tak jak
                    powinno sie mówić.
                    Napiszę Tobie za tydzień jakie efekty:)
                    A tak z innej beczki byłam u alergologa-testy nic nie wykazały tz.brak uczuleń
                    (pokarmowych i wziewnych)
                    Pani alergolog wspomniała o dzieciach które u niej sie leczyły lub były na
                    wizytach,że objawy opóżnień dają często pasożyty.
                    Mam taką cichą nadzieje że to był powód:)
                    Po tygodniu od odrobaczania Natalia je,je i je-stale jestem w kuchni:)a była
                    niejadkiem,teraz dostaje znowu na powtórzenie vermox i za tydzień znowu aby
                    wybic resztę.
                    Lambrie z tego co czytałam są bardzo trudne do wykrycia na badaniu kału,a
                    dziecko może mieć.
                    Wszędzie piszą,że objawem lambrii są zaburzenia mowy,rozwoju
                    nadpobudliwości,budzenia w nocy itd.więc może?
                    A wy odrobaczaliście małego?może warto nawet profilaktycznie przecież chodzi do
                    przedszkola.
                    U Natalki w kupie znależliśmy owsiki,gliste,czarne jakby oczka ale nie wiem co
                    to,podejrzewam ze lambrie tez miała,ma.
                    Mamy psa,niestety bardzo go mała kocha i wiadomo(całuje).Choć na nią krzyczymy.
                    • marian770 Re: Dziękuję marian770:) 07.11.09, 22:08
                      możesz śmiało dać całą tabletkę, methyl B12 jest nietoksyczny, nawet
                      w przypadku przedawkowania. nie zanotowano nigdy przypadku jakiś
                      grożnych efektów ubocznych nawet po kilkakrotnym przekroczeniu
                      dziennej dawki. zauważ że podobną dawkę daje się też w postaci
                      zastrzyku, a tam przyswajalnośc masz ...100 %.

                      co do zarobaczenia, też mamy psa, którego puszczamy luzem często, i
                      chyba profilaktycznie też zdecydujemy się na odrabaczanie u syna.
                      czytałem ostatnio o owsikach, że jeśli dziecko ma owsiki to z dużym
                      prawdopodobnieństwem rodzice też mają, gdyż jaja owsika unoszą się
                      w powietrzu.

                      wiem że moza złapać pasożyty w piaskownicy dlatego naszego syna nie
                      puszczamy, ma na balkonie swoją własną i tam przesiaduje. jest tam
                      piaskowanica z wysterelizowanym piaskiem i przykrywana nakryciem
                      szczelnie.

                      czytałem że nigdy nie ma tak, że powodem opóźnienia mowy jest jeden
                      czynnik. zawsze jest ich kilka , dlatego warto stosować różne
                      metody, i wtedy efektem sumarycznym takiej terapii będzie normalna
                      mowa u dziecka.
                      • bubbelek Re: Dziękuję marian770:) 07.11.09, 23:18
                        Pasożyty są też np. na owocach,a jak chodzi do przedszkola to lekarka
                        powiedziała ,że obowiązkowo odrobaczać co pół roku.Zresztą to też można wyczytać
                        na forum "candida i pasożyty".Glista np.może nie dawać widocznych
                        objawów,lambria także ale może mieć ogromny wpływ na rozwój.

                        Najczęstsze objawy zakażeń pasożytami to zaparcia, utrata wagi lub szybkie
                        tycie, zwiekszone łaknienie, nadmierna pobudliwość i poirytowanie, biegunki,
                        wzdęcia i opuchlizny, podrażnienia jelit, bóle mięśniowe i stawowe, anemie i
                        alergie. Pasożyty rozmnażają sie szybko i wydzielają odchody, na które ciało
                        może zareagować alergią. Może to wywołać niedożywienie, bo pasożyty kradną
                        składniki odżywcze potrzebne dla zdrowia i budowy komórek. Pasożyty mogą
                        doprowadzić ciało do śmierci. Światowa Ogranizacja Zdrowia szacuje, że jedna
                        trzecia populacji cierpi na uporczywe infekcje pasożytnicze, mające podstępny
                        wpływ na wzrost, odżywienie i rozwój funkcji intelektualnych dzieci. Pasożyty
                        mogą zniszczyć dowolną część ludzkiegp ciała.

                        • bubbelek Re: Dziękuję marian770:) 07.11.09, 23:28
                          U dzieci lamblioza może doprowadzić do stanu nie dożywienia i upośledzenia
                          rozwoju fizycznego. Produkty przemiany i rozpada pasożytów mogą wywierać m. in.
                          toksyczne działanie na układ erytropoetyny. Spostrzegane są objawy alergiczne i
                          zaburzenia neurologiczne.
                      • bubbelek Re: Dziękuję marian770:) 07.11.09, 23:29
                        Glisty wywierają ponadto, zwłaszcza u dzieci, wyraźny wpływ toksyczny swoimi
                        metabolitami. Znajduje on wyraz w opóźnianiu lub zahamowaniu rozwoju
                        psychicznego i fizycznego dziecka, we wzmożonej pobudliwości nerwowej,
                        bezsenności, oddechach przypominających padaczkę. Metabolity glist mają też
                        silne właściwości antygenowe i alergizujące. Stąd spotykane są w przebiegu
                        glistnicy zmiany skórne pokrzywkowate, swędzące i inne; zapalenie spojówek,
                        łzawienie, ostry nieżyt nosa, obrzęk twarzy, kaszel i objawy astmatyczne zarówno
                        u dzieci, jak i u dorosłych. Objawy alergiczne zdarzają się u osób szczególnie
                        wrażliwych, które stykają się z glistami tylko w pracy zawodowej, np. w
                        laboratorium, i nie są w ogóle zarażone tymi pasożytami.
                        Chorobotwórczość glisty zależy w szczególnie wysokim stopniu od wrażliwości
                        osobniczej. Niekiedy jedna tylko glista wywołuje przykre objawy chorobowe, a w
                        innych przypadkach nawet inwazja licznych nicieni przebiega bezobjawowo.

                        U części osób zarażonych glistą ludzką występują:

                        * objawy alergiczne
                        * napady duszności
                        * bóle brzucha, kolki
                        * omdlenia
                        * drgawki
                        * wzdęcia, zaparcia lub luźne stolce
                        * obniżenie zdolności do pracy i nauki

                        W czasie wędrówki larw przez płuca pojawia się ponadto zapalenie oskrzeli,
                        odoskrzelowe zapalenie płuc lub naciek płuca.

                        Obecność glist w jelitach powoduje: nudności, wymioty, biegunki, bóle w jamie
                        brzusznej oraz osłabienie, brak apetytu, bóle głowy, rozdrażnienie, bezsenność.
    • bubbelek Re: Piszecie o witaminach i innych, poradzcie, wa 07.11.09, 23:24
      Glisty wywierają ponadto, zwłaszcza u dzieci, wyraźny wpływ toksyczny swoimi
      metabolitami. Znajduje on wyraz w opóźnianiu lub zahamowaniu rozwoju
      psychicznego i fizycznego dziecka, we wzmożonej pobudliwości nerwowej,
      bezsenności, oddechach przypominających padaczkę. Metabolity glist mają też
      silne właściwości antygenowe i alergizujące. Stąd spotykane są w przebiegu
      glistnicy zmiany skórne pokrzywkowate, swędzące i inne; zapalenie spojówek,
      łzawienie, ostry nieżyt nosa, obrzęk twarzy, kaszel i objawy astmatyczne zarówno
      u dzieci, jak i u dorosłych. Objawy alergiczne zdarzają się u osób szczególnie
      wrażliwych, które stykają się z glistami tylko w pracy zawodowej, np. w
      laboratorium, i nie są w ogóle zarażone tymi pasożytami.
      Chorobotwórczość glisty zależy w szczególnie wysokim stopniu od wrażliwości
      osobniczej. Niekiedy jedna tylko glista wywołuje przykre objawy chorobowe, a w
      innych przypadkach nawet inwazja licznych nicieni przebiega bezobjawowo.

      U części osób zarażonych glistą ludzką występują:

      * objawy alergiczne
      * napady duszności
      * bóle brzucha, kolki
      * omdlenia
      * drgawki
      * wzdęcia, zaparcia lub luźne stolce
      * obniżenie zdolności do pracy i nauki

      W czasie wędrówki larw przez płuca pojawia się ponadto zapalenie oskrzeli,
      odoskrzelowe zapalenie płuc lub naciek płuca.

      Obecność glist w jelitach powoduje: nudności, wymioty, biegunki, bóle w jamie
      brzusznej oraz osłabienie, brak apetytu, bóle głowy, rozdrażnienie, bezsenność.
      • bubbelek Re: 19.11.09, 14:51
        U Natalii zauważyliśmy dużą poprawę w mowie.Lecz problem jest jeszcze z pamięcią np.dziś potrafi liczyc do 10,zna kolory,figury-
        Ale zapytana o to samo za kilka godz.albo na drugi dzień już ma z tym problemy.Tak jest cały czas.Utralamy kolory,liczenie,figury od lata,a nadal mocno wszystko myli.
        Dzis byłam na kolejnej wizycie u neu.On nie widzi niic niepokojącego lekkie opóżnienie,zaburzenia emocjonalne,to wszystko co od niego usłyszałam.Ma pracowac z psychologiem,logopedą,terapia.
        Po wizycie u neurologa pijechalismy do logopedy.Pani logopeda była zdziwiona na reakcje neu.Powiedziała "dziwne,że nic nie stwierdził"
        Załamała mnie tymi słowami całkowicie.Wedle niej Natalia ma DYSFAZJE.
        Już nie mam siły.Nie mam żadnej diagnozy-nic.Cieszę sie bardzo z postępów w mowie,pomogły napewno witaminy.Teraz zrobiłam małej przerwę w podawaniu,za tydzien zacznę ponownie.

        • kasia_de Re: 19.11.09, 16:56
          mój syn też ma dysfazję - a przynajmniej taką diagnozę.

          podobno odróżnienie niektórych odmian dysfazji od zaburzeń ze
          spektrum autyzmu jest prawie niemożliwe (nie rozumie pytania więc
          odpowiada echolalią lub nie reaguje - jak dziecko autystyczne).

          Spotkałam się z opinią, że obecnie spora grupa dzieci (bo jakby nie
          patrzeć aktualnie "wykrywalność" autyzmu jest duża) to dzieci z
          różnego dypu dyzfazjami. Stąd też (jeśli jest terapia)
          następują "cudowne" ozdrowienia tych niby-autystyków. Może coś w tym
          jest.

          Każde dziecko z dysfazją ma tak naprawdę inną dysfazję. U mojego
          syna jest przewaga komponenty percepcyjnej i sensorycznej nad
          motoryczną. Co to znaczy? ano to, że mowę opóźniły problemy z
          rozumieniem i SI a nie trudności z wymową i artykulacją. Potrafi
          powtórzyć trudny wyraz i całe skomplikowane zdanie, a nie rozumie
          prostych pytań, jeśli są zadane a nowym dla niego kontekście.

          Dlatego u nas efekty daje terapia SI i praca z pedagogiem i logopedą
          nad rozumieniem.

          Jak mi powiedział kiedyś jeden lekarz, którego zapytałam w czym leży
          problem, po prostu "połączenia jakieś w mózgu się nie wytworzyły
          albo się dłużej niż u innych strukturyzują".
          Przyjęłam do wiadomości, przestałam się zastanawiać czy to nie
          autyzm, bo ta wiedza mi nie jest potrzebna - terapia jest w zasadzie
          taka sama.

          U nas nie ma kłopotów z pamięcią - błyskawicznie uczy się piosenek,
          ładnie śpiewa, liczy do 100, zna cały alfabet, kolory, figury i
          sporo słów angielskich - tylko to cholerne rozumienie... Co dziwne w
          teście na inteligencję (skala bezsłowna Weschlera - tak to się chyba
          nazywa)uzyskał bardzo wysoki wynik.

          Na szczęście idzie do przodu. Postanowiłam się teraz skupić, oprócz
          bieżącej terapii, nad "ulepszaniem" tych połączeń w mózgu :-)
          jakkolwiek głupio to brzmi.
          Stąd trening słuchowy Johansena, suplementy i niedługo biofeedback.
          Zobaczymy.

          Dysfazja to nie jest tragedia. Oczywiście, wymaga dużo pracy ale
          można w zasadzie wszystkie deficyty nadrobić, chyba że jest jakieś
          upośledzenie.

          Bubbelek, robiłaś córce jakieś testy na inteligencję? może warto? z
          nich oprócz ilości punktów dobry psycholog wyciągnie jakieś
          przesłanki do terapii.


    • traktorzystka-ala methyl b12 21.11.09, 06:22
      czy możesz podać pełną oryginalną nazwę tego produktu?
      albo link do producenta?

      dzięki serdeczne

      na ebay można płacić przelewem bankowym internetowym czy trzeba
      kartą kredytową?
      • kasia_de Re: methyl b12 21.11.09, 09:47
        na ebayu trzeba mieć konto paypal, bardzo wygodna rzecz, nie ma
        ryzyka, że ktoś ci z karty coś podbierze
      • marian770 Re: methyl b12 21.11.09, 12:05

        B-12 Methyl, 1000mcg x 100 Loz

        np. tutaj

        cgi.ebay.pl/B-12-Methyl-1000mcg-x-100-Loz-The-Superior-form-of-
        B12_W0QQitemZ250411159049QQcmdZViewItemQQptZUK_Health_Beauty_Vitamins
        _Supplements?hash=item3a4dab0e09


        aby dokonać płatności musisz założyć konto na

        www.paypal.pl/pl

        dokonujesz z ze swojego konta bankowego przelew na konto paypal (
        konto paypal w polskim banku ) a z konta paypal dokonujesz płatności
        za produkt. płatnośc paypal w większości przypadków jest jedyną
        preferowaną opcją płatności i do tego najbezpieczniejszą gdyż daje
        gwarancje i rekojmę że produkt do Ciebie dojdzie.
        • bubbelek Re: methyl b12 21.11.09, 12:15
          Moja córka cyca tą tabletkę(B12) jak cukierka,chyba jej smakuje bo domaga się
          więcej:)Jest na diecie bez cukrowej.Wtedy też jest lepsze działanie.Natalia ma
          odlot po słodkim jak by była na narkotyku.Zupełny brak koncentracji.B12 az tak
          na nią nie wpływa jak słodycze lub np.woda truskawkowa żywiec.
          • kasia_de Re: methyl b12 21.11.09, 13:45
            to fakt, B12 to jedyna tabletka podawana bezstresowo, synek ssie to
            jak landrynkę, na koniec rozgryza i finito :-)

            niestety, odmówił spożywania EyeQ :-( inne suplementy w tabletkach
            rozgniatam i przemycam z jedzeniem, ale różnie bywa
          • elastr Re: methyl b12 22.11.09, 16:51
            mieszkam w Anglii i tutaj kupilam B-complex ale te tabletki sa tak niedobre ze
            nie ma sposobu zeby moja mala jakos je przyjmowala. Czy te w Polsce sa smaczniejsze?
    • moyyra Re: Piszecie o witaminach i innych, poradzcie, wa 25.11.09, 21:44
      Witam,

      bardzo zainteresował mnie ten wątek i suplementacja lekami,

      czy ktoś w najbliższym czasie zamawia Methyl b12 ?
      byłabym wdzieczna jakby ktoś i mi kupił, pokryję koszta itd

      Pozdrawiam
      Besta
      • elastr Re: Piszecie o witaminach i innych, poradzcie, wa 29.11.09, 22:39
        ja bede w polowie grudnia jechala do Polski z Anglii. Moge przywieść i wyslac z
        Polski lub umowic sie na odbior w Łodzi.
        Prosze o kontakt na maila. elastr@gmail.com
    • mamka22 Co z wątrobą dzieciaczków porzy tylu specyfikach? 26.11.09, 13:26
      Jestem przerażona czytając o ilości suplementów stosowanych przez
      wasze dzieci.
      Moja córa tylko Nootropol i Eye Q.
      Jak te wszytekie specyfiki wpływają na wątrobę dzieci teraz i przede
      wszytskim w PRZYSZŁOŚCI????????????
      Mowa i rozwój to jedno, a wątroba to inna równie ważna sprawa.
      • marian770 Re: Co z wątrobą dzieciaczków porzy tylu specyfik 27.11.09, 18:10
        brałaś może kiedyś tabletki witaminowe Vigor ?
        wiesz ile tam jest składników ( tj. witamin, mikro i makroelementów
        i innych składników ) ? około 23. tylko że tam wszystko
        jest...syntetyczne. wartość takiej tabletki jest prawie zerowa, bo
        taka jest przyswajalność syntetyków.
        czy uważasz że taka tabletka vigor szkodzi na wątrobę ?

        jak prześledzisz wiekszość suplementów , które tu się poleca to
        zobaczysz , że to są poprostu wydzielone witaminy i minerały.
        a dlaczego w odzielnych tabletkach ? bo w wiekszości są jeszcze z
        innymi składnikami ( głównie w wiązaniach z aminokwasami ), które
        sprawiają że organizm może je wykorzystać ( przyswajalność więc tych
        składników znacznie rośnie. podawanie synetyków właśnie to jest
        obciążanie organów- nieprzyswajalne są częściowo wydalane a reszta
        kumulowana w organizmie.
        witaminy i minerały wiązane z innymi składnikami nazywa się
        chelatowane ( nie mylić z chelatacją czyli odtruwaniem ). tak masz
        np. w przypadku żelaza ( podawanie syntetycznego żelaza to
        najwięszka trucizna dla organizmu ), cynku, chromu, selenu, magnezu,
        waqpniu ,fosforu i innych.

        reszta składników ( głównie witamin ) wymienionych to tzw. formy
        CIS, czyli występujące naturalnie w produktach jak np. wit. A i D w
        tranie czy wit. C w Aceroli ( tylko że zakapsułkowane )

        lub w postaci łatwo przyswajalnej, które nie wymagają już
        przerabiania przez organizm na formy przez niego przyswajalne- np.
        wit. B12 - tu podaje się w formie Methylu B12 ( chore jelita wogóle
        nie przyswajają wit b12 w formie cyjanokobalaminy ), Kwas foliowy w
        postaci folinic acid, wit. B6 w formie P-5-P ( pyridoxal-5'-
        phosphate ), karnityny ( aminokwas polecany przez pediatrów dla
        rozwoju mowy ) w formie acetyl-l-karnityny

        dochodzą do tego jeszcze oczywiśce składniki które pomagają rozwinąć
        mowę a poprostu w innych preparatach występują albo w małych
        ilościach albo nie występują wcale jak np wit. B15 ( czyli DMG ).

        dobrze też wiedzieć, że niektóre witaminy chronią komórki wątroby
        jak np. wit. kompleks B.
        poza tym większość witamin jak wykazały badania jest nietoksyczna
        dla organizmu gdyż niewykorzystane są usuwane z organizmu. wyjątek
        stanowią wit. A i D.

        występuje oczywiście obciążanie wątroby w trakcie chelatacji rtęci
        DMSA i ALA. dlatego jak wspomniał kolega powyżej dobrze jest wtedy
        brać suplementy które odciążą wątrobe i pomogą usunąc to z
        organizmu - czyli ortęby (posiada duże ilości blonnika-pobudzają
        persyfikacje jelit i wiąże rtęć w jelitach ), antyoksydanty ( wit. C
        i E - unieszkodliwiają krążący we krwi rtęć podczas usuwania),
        selen, silimarol ( regeneruje wątrobę, w ilościach branych po
        konsultacji z lekarzem ), karczochy ( wzmaga wydzielanie żółci ),
        oleje nierafinowane-zimnotłoczone ( wzmagają wydzielanie żółci i
        wydalanie rtęci z organizmu ), probiotyki ( pobudzają persyfikacje
        jelit a więc wypróżnianie)


        piszesz że stosujesz nootropil, przepraszam że tak napisze, ale wg
        mnie to jest największe świnstwo jakie serwuje się dzieciom. przede
        wszystkim dlatego, że często wywołuje napady padaczki, większośc
        rodziców donosi, że dziecko staje się silnie rozdrażnione ( co
        komplikuje jeszcze w przypadku dzieci które i tak są niespokojne ).
        poza tym nootropil zapisuje się ludziom z demencją starczą czy
        alkoholikom do odbudowy kory mózgowej. ja sam nie jestem przekonany
        do tego specyfiku, dlatego lepiej podawać dzieciom preparaty ziołowe
        lub aminokwasy pobudzające funkcje mózgowe ( jak. Brahmi, Gotu kola,
        acetyl-l-karnityne, tauryna, lecytyna, czy Fosfatydyloserynę )
        • moyyra Re: Co z wątrobą dzieciaczków porzy tylu specyfik 28.11.09, 22:56
          Witam,

          z wielkim zainteresowaniem czytam Twoje posty, masz ogromną wiedzę
          na temat lekow

          powiedz mi - prosze jak mam odnieśc się do żelaza/ferrum lek/
          przepisany prze pediatrę
          mlodszy syn 1r4m ma anemię HGB ma na poziomie 9,4 pomimo
          wprowadzonej diety, hoemopatii
          nie chcialabym mu podawac, szukam innego rozwizania :(
          • marian770 Re: Co z wątrobą dzieciaczków porzy tylu specyfik 29.11.09, 15:48
            wybacz ale jeśli dziecko ma anemię to leczy się to już
            farmakologicznie ( co nie znaczy że to jest zdrowe ).
            pisząc o suplementach i szkodliwości żelaza miałem na mysli
            codzienną suplementację w warunakch jak dziecko ma poziomy w normie
            lub trochę poniżej. wtedy można suplementować dziecko w celu
            wyrówniania tych niedobórów np. IRON COMPLEX firmy Now Fodds (
            chellat aminokwasowy )
    • marian770 Karnozyna leczy autyzm 11.12.09, 19:53

      "W roku 2002 dotarła do nas z USA nowa, sensacyjna wiadomość: Grupa
      prowadzona przez naukowca, doktora Mi-chaela Cheza (będącego jednym
      z największych światowych autorytetów w zakresie neurologii
      dziecięcej) doniosła o nieprawdopodobnym działaniu karnozyny przy
      leczeniu autystycznych dzieci.

      Neurolog z Chicago, doktor Michael Chez dokonał zasadniczego
      przełomu w terapii zakłóceń autystycznych. Od 2001 roku podawał
      karnozynę prawie 1000 autystycznym dzieciom i - według jego
      sprawozdań - w 80% do 90% przypadków ich stan uległ w ciągu ośmiu
      tygodni dramatycznej poprawie. Karnozyna jest aktywna w przedniej
      części mózgu, wnika w jego głąb – mówi doktor Chez.

      Rodzice autystycznych dzieci informują, że suplement z karnozyną
      faktycznie pomógł im dzieciom. W wywiadzie telewizyjnym Rose
      Stodola, matka autystycznego dziecka, powiedziała: „Prawie
      natychmiast, w każdym bądź razie na pewno już w pierwszym tygodniu,
      zauważyłam zmiany. Maureen Sieger dodała: „Nauczycielka sportu
      przyszła do mnie i zawołała: Mój Boże, to przecież jest zupełnie
      inne dziecko!” Czteroletni Nicholas Stodola do tego czasu nie
      odezwał się do żadnego człowieka. Potem zaczął jednak przyjmować
      karnozynę i jego otoczenie prawie natychmiast stwierdziło olbrzymią
      zmianę w jego umiejętności komunikowania się.

      Doktor Charles Chez informuje, że takie zmiany występują u 80%
      autystycznych dzieci. Niektóre nagle przeskoczyły 8 miesięcy pod
      względem umiejętności czytania, również poprawiło się ich
      zachowanie. „Poprawił się czas reakcji, kontakt wzrokowy i
      świadomość socjalna i ogólnie skorzystały na tym także umiejętności
      do zabawy”, powiedział neurolog dziecięcy.

      To zatykające oddech stwierdzenia: karnozyna działa stabilizująco i
      ochronnie na komórki mózgu i jest w stanie po-móc dzieciom takim jak
      mały Nicholas. A to najprawdopodobniej dopiero początek. Karnozyna
      pomogła też dzieciom z innymi zakłóceniami. Doktor Chez
      wyjaśnia: „Mieliśmy tu rodziców, którzy opowiadali nam o swych
      dzieciach cierpiących na legastenię. Stwierdzili u nich poprawę w
      czytaniu. A u dzieci z zakłóceniem borderline (samookaleczanie się w
      celu ściągnięcia zainteresowania) stwierdziliśmy poprawę w testach.”
      U wielu innych, nieautystycznych dzieci również zauważono zwiększoną
      zdolność koncentracji i poprawę pamięci."

      całość:

      natura.leczy.w.interia.pl/Produkty/Informacje3/L-Karnozyna/l-karnozyna.html


      niestety preparat dostępny tylko na ebay, i niestety droogi ( 50
      kapsułek 75 złotych ) no ale czego się nie zrobi dla naszych dzieci
      aby im pomóc..

      kosmetyki-perfumy.shop.ebay.pl/i.html?_nkw=carnosine&_sacat=26395&_trksid=m270&_odkw=Perfect+E&_osacat=2639
      5
      • kasia_de Re: Karnozyna leczy autyzm 11.12.09, 21:16
        ja bym powiedziała, że to raczej przystępna cena, jęsli faktycznie
        daje taki efekt :-)

        wiesz jak to dawkować?
        • marian770 Re: Karnozyna leczy autyzm 11.12.09, 21:33
          na opakowaniu pisza o 1-2 razy dziennie po 1 kapsułce.
          niedługo zakupie i zobacze czy faktycznie działa
          na efekty podobno trzeba czekać nawet do 2 miesięcy chciaż donosza o
          poprawie już po tygodniu.

          mnie osobiście ciekawi czy poprawa jest trwała tzn. czy po
          zaprzestaniu suplementacji nie nastepuje zbyt gwałtowny regres.
          • jinx83 Re: Karnozyna leczy autyzm 12.12.09, 00:05
            na bank regres po zaprzestaniu.

            kolejny suplement/lek symptomatyczny, wiec nie ma prawa powodowac trwalej zmiany.

            Tytuł tego watku powinien byc:
            Karnozyna "leczy" autyzm.
            • marian770 Trochę o Acetyl-l-karnitynie 12.12.09, 12:57
              niekoniecznie tak musi być. za mało jest danych na ten temat.
              niestety nic w tym badaniach tego doktora neurologi na 1 tys. dzieci
              autystycznych nie wspominają jak zachowywały się po odstawieniu
              karnozyny. przypuszczam , że do osiągniecia jakiegoś ( tzn. choćby
              minimalnego ) efektu potrzeba by suplementacji karnozyna przez rok
              abyć może i 2 lub 3 lata.

              tak masz w przypadku Methylu B12 - zalecają podawanie go przez
              minimum 2 lata, dzieki temu daje efekt na całe życie, ale donoszą że
              jeśli się zaprzestanie podawania wcześniej to może nastapić regres

              czytałem też duzo dobrego o długotrwałych efektach po zażywaniu o
              acety-l-karnitynie - niestety te dane dotyczą osób chorych na
              Parkinsona i Alzheimera- piszą , że

              "Obecnie uważa się, że ALC to najbardziej wartościowy preparat
              dietetyczny wspomagający leczenie fizycznych uszkodzeń nerwów, a
              także przywracający ich prawidłowe funkcjonowanie. " a także
              poprawia pamięć krótko i długoterminową, usprawnia koordynację
              wzrokowo-ruchową

              Warunek jest jeden musi być zażywany przez minimum rok. a więc tak
              jak ten preparat, inne też moga leczyć pewne uszkodzenia nerwów.

              czytając rózne fora, widze, że wiele osób stosuje powodzeniem u
              dzieci autystycznych preparat acetyl-l-karnityne.
              • jinx83 Re: Trochę o Acetyl-l-karnitynie 12.12.09, 13:32
                No to karnozyna,w leczeniu uszkodze enrwow, moze miec sens TYLKO WEDY gdy
                usniesz procesy patologiczne uszkadzajce te nerwy.

                Bo co z tego ze bedziesz zaleczal nerwy karnozyna, jezlei dalej beda toksyny
                grzybicze, infekcje, stany zapalne je wyniszczaly przez obcnosc metali ciezkich?

                Juz ni wspomne ze zaburzonytoksycznie organizm ma uposledzone natralne
                mechanizmy lecznicze.

                Dlatego nie mozemy mwoic o atnozynie jako o czymcs co de afcto leczy.
                Leczenie zawsze polega na usniecy PRZYCZYNY. Tyle.

                Dobrze natomiast ze ejst cos co pomaga naprawic szkody. Omega 3 tez sa b wazne.
                • marian770 Re: Trochę o Acetyl-l-karnitynie 12.12.09, 13:46
                  być może tak, na autyzm IMHO składa się wiele przyczyn w tym
                  zatrucie rtęcia, candida, uszkodzenia jelit i przez to zwiekszone
                  zatrucie oraz zaburzenia wchłaniania, afazja ( uszkodzenia ośrodka
                  mowy w mózgu ), mikrouszkodzenia w mózgu po porażeniu mózgowym np
                  podczas narodzin, niedotenienie mózgu podczas narodzin, zespól tzw.
                  łamliwego chromosomu X ( autyzm genetyczny ) itd.

                  dlatego tak trudne jest to do leczenia.
                  mój syn np. raczej ma zdrowe jelita. wnioskuje na podstawie tego, ze
                  po zastosowaniu diety bezmlecznej/bezglutenowej/bezcukrowej nic się
                  nie zmieniło w zachowaniu syna na lepsze. próbowalismy zwalczyć
                  candide u malego i on nie przechodził żadnych skutków ubocznych w
                  wyniku zwalczania candidy ( gdy martwe grzybki krążą w krwobiegu
                  przez jakis czas po wybiciu ich suplementami ), za to my z zoną jak
                  najbardziej ( tydzień wysokiej gorączki na które nie działały żadne
                  leki )
            • marian770 Re: Karnozyna-efekty uboczne 12.12.09, 13:07
              jest jednak mały szkopuł odnośnie zażywania karnozyny .
              mianowicie po 2 miesiącach zażywania karnozyny zaobserwowano ( oczym
              niestety w opracowaniu zacytowanym przeze mnie nie ma wzmianki )
              znaczny spadek ( ubytek ) cynku, magnezu i tauryny i znaczny wzrost
              poziomu miedzi. równowaga więc zostaje zachwiana. wydaje się więc
              konieczne suplementowanie cynkiem, magnezem, tauryną w większej
              ilości i podawać preparat zwiększający wydalanie miedzi. szczególnie
              ta miedż krążąca we krwi budzi niepokój i zdaje się że konieczny
              byłby w tym przypadku podawanie jakiegoś skutecznego chelatora
              wyłapującego tą miedż z krwobiegu.

              na obecnym etapie podaje synowi chelator ALA który też zwiększa
              poziom miedzi i usuwa trochę cynku, stąd niestety do skonczenia
              chelacji będe musiał wstrzymać się wypróbowaniem karnozyny. a może
              wtedy już nie bedzie postrzebna...
              • jinx83 Re: Karnozyna-efekty uboczne 12.12.09, 13:34
                marian770 napisał:

                > jest jednak mały szkopuł odnośnie zażywania karnozyny .
                > mianowicie po 2 miesiącach zażywania karnozyny zaobserwowano ( oczym
                > niestety w opracowaniu zacytowanym przeze mnie nie ma wzmianki )
                > znaczny spadek ( ubytek ) cynku, magnezu i tauryny i znaczny wzrost
                > poziomu miedzi. równowaga więc zostaje zachwiana. wydaje się więc
                > konieczne suplementowanie cynkiem, magnezem, tauryną w większej
                > ilości i podawać preparat zwiększający wydalanie miedzi. szczególnie
                > ta miedż krążąca we krwi budzi niepokój i zdaje się że konieczny
                > byłby w tym przypadku podawanie jakiegoś skutecznego chelatora
                > wyłapującego tą miedż z krwobiegu.
                >
                > na obecnym etapie podaje synowi chelator ALA który też zwiększa
                > poziom miedzi i usuwa trochę cynku, stąd niestety do skonczenia
                > chelacji będe musiał wstrzymać się wypróbowaniem karnozyny. a może
                > wtedy już nie bedzie postrzebna...

                zawsze mozna uzupelnic te pierwaistki/aminokwasy, a co do miedzi i chelatacji
                ala to:

                a)usuniecie Hg przez ALA na DLUZSZA mete pozwoli organizmowi lepiej se radzic z
                innymi mtelami ciezkimi (hg powoduje retencje inncyh metali).
                b)zawsze mozesz pdoawac wiecje cynku, jest on antagonistyczny do miedzi.
                • marian770 jeszcze o ALA 12.12.09, 14:01
                  a mam takie pytanie.. jakiś jest okres trwałości rozpuszczonego ALA
                  w wodzie, czy orientujesz się czy np. po 6 godzinach takie
                  rozpuszczone w wodzie ALA nie traci swoich właściwosci ?
                  ja swemu synowi zmieniam co 6 godzin ( nie zużykowaną część wylewam
                  i robie nowe ) i też zawsze leciutko podgrzewam ( to letniawej
                  temperatury )
                  • jinx83 Re: jeszcze o ALA 12.12.09, 21:41
                    ztego co keidys cutler sie wypowiadal to z jeden dzien mozna 3mac, ale najlepiej
                    w lodowce.

                    marian770 napisał:

                    > a mam takie pytanie.. jakiś jest okres trwałości rozpuszczonego ALA
                    > w wodzie, czy orientujesz się czy np. po 6 godzinach takie
                    > rozpuszczone w wodzie ALA nie traci swoich właściwosci ?
                    > ja swemu synowi zmieniam co 6 godzin ( nie zużykowaną część wylewam
                    > i robie nowe ) i też zawsze leciutko podgrzewam ( to letniawej
                    > temperatury )
      • marian770 Karnozyna i DMSA 17.12.09, 19:33
        w poprzednich postach napisałem, że długotrwałe używanie karnozyny
        prowadzi do znacznego wzrostu miedzi we krwi.
        szukałem skutecznego chelatora miedzi i okazało się że bardzo dobrym
        chelatorem miedzi jest... DMSA, stosowany także w chelatacji rtęci.

        DMSA w pierwszej kolejności chelatuje ołów, potem rtęć i w mniejszej
        ilości miedź, i całe szczęście, bo radykalna chelatacja miedzi też
        zaburzyłaby równowagę mineralną w organiźmie ( miedź jest potrzebna
        m.in. do produkcji hemoglobiny )

        stąd przymierzam się do zakupu DMSA, tym bardziej że i tak chelatuje
        syna kwasem afa liponowym. w opracowaniach dotyczących chelatacji
        poleca się często jednoczesne stosowanie DMSA i ALA razem. stąd
        można osiągnąć 2 cele- wzmożoną chelatację rtęci z organizmu ( i
        ekstra ewentualnego ołowiu w organiżmie ) oraz miedzi.

        w takich warunkach można bezpiecznie przez dłuższy czas stosować
        karnozyne.
        czytając amerykańskie fora można się dowiedzieć o relacjach rodziców
        dotyczących stosowania karnozyny u swoich dzieci. okazuje się , że
        faktycznie karnozyna to jeden z najskuteczniejszych suplementów
        wpływających na rozwój mowy. niektórzy donoszą o radyklanych
        zmianach u swoich dzieci- od wcale nie mówiących do mówiących całymi
        zdaniami po suplementacji karnozyną. przyznam szczerze, że mnie to
        na tyle intryguje, że chce spróbować zacząc stosować u syna.

        jednak oprócz stosowania DMSA wraz z karnozyną warto także
        suplementować w większej ilości -

        -cynkiem ( np. chelat cynku ),
        -magnezem ( cytrynian magnezu )
        -oraz dużą ilością tauryny.

        jak donoszą bowiem badania, długotrwałe stosowanie karnozyny wpływa
        na zwiekszony ubytek tych minerałow oraz tauryny w moczu
    • marian770 Methyl B12 w dużych ilościach 17.12.09, 20:01
      czytając rózne opracowania odnośnie stosowania MB12 u dzieci z
      problemami mowy, można się dowiedzieć że najskuteczniejsze i
      najpewniejsze są jednak zastrzyki.

      narazie jednak sam nie jestem na tyle zdeterminowany aby załatwiać
      receptę i z zagranicy sprowadzać ampułki do zastrzyków, tym bardziej
      że trzeba te zastrzyki robić przez min . 2 lata aby odnosły
      długoterminową skuteczność.
      stąd narazie chce się ograniczyć do spożycia MB 12 w postaci
      tabletek.

      w opracowaniach jednak zauważają, że doustne stosowanie MB12 w
      znaczny sposób zmniejsza skutecznośc MB12. jako jedyne rozwiązanie
      tego problemu zalecają potrojenie dziennej dawki tabletek i
      stosowania ich kilkakrotnie w ciągu dnia ( np. 3 razy dziennie ).

      zdaje się więc, że optymalna dzienna dawka MB12 w postaci doustnej
      to 5000 mcg, czyli około 5 tabletek które zawierają po 1000 mcg MB12
      ( czyli można po 2 tabletki rano, 2 popołudniu i jedną na noc )
      taką też dawkę proponują na stronie Kirkmana, gdzie zresztą można
      kupić dosyć tani proszek zawierający MB12 w porcjach po 5000 mcg.

      przyznam szczerze, że MB12 to narazie jeden z nielicznych
      suplementów który wpływa na postępy w mowie u syna. ale wcześniej
      już zauważyłem że jedna tabletka 1000 mcg praktycznie nie robi
      różnicy w rozwoju mowy. zwiększałem więc systematycznie ilość
      dziennej dawki
      nawet do 10 tabletek po 1000 mcg. ( dla oszczedności szykuje sie do
      kupna proszku po 5000 mcg w jednej porcji w sklepie u Kirkmana ).
      nie zauważyłem jednocześnie u niego jakiegoś zwiększonego
      podenerwowania, agresji, flustracji jakie MB12 w dużych ilościach
      może wywołać. za to widoczna staje się poprawa mowy u syna.

      dodam także że w dotychczasowych badanich nad MB12 nie stwierdzono
      nigdy toksyczności MB12 w nadmiarze. wskazuje na to także fakt, że
      wstrzykuje się dzieciom MB12 w dużych ilościach i jak dotychczas nie
      stwierdzono toksyczności tej witaminy.
      zdaje sobie jednak sprawę, że odstawienie MB12 spowoduje cofnięcie
      się w mowie, i aby efekt był na całe życie konieczne jest
      suplementowanie MB12 i to w dużych ilościach przez min. 2 lata, a
      najlepiej nawet przez 3 lata. jestem na to przygotowany.
    • bubbelek Re: Piszecie o witaminach i innych, poradzcie, wa 03.03.10, 16:47
      marian777-pytanko
      Kupiłam małej LOGIQ-ile kapsułek dziennie mogę jej podać?
      Czy wieczorem też podawać?
    • bubbelek Re: Piszecie o witaminach i innych, poradzcie, wa 03.03.10, 21:25
      Dałam małej dziś pierwszy raz LOGIQ o 15 jak wróciła z przedszkola.
      Jest w tej chwili godzina 21.30 a ona cały czas się bawi(jak nigdy) od przyjścia
      z przedszkola tj.uwaga ponad 6 godzin.
      -Była mała przerwa na kolacyjkę.
      Chciałam położyć ją spać,ale błagała,że jeszcze chce się bawić.Rozkłada domki i
      rozmawia z lalkami Barbi.
      Nie mam pojęcia co o tym sądzić,jest spokojna,grzeczna.
      Marian777-czy to wpływ LOGIQ masz już z tym doś.?
      Takie to dla mnie dziwne:)Ale mamy dziś miły dzień
      • marian770 Re: Piszecie o witaminach i innych, poradzcie, wa 03.03.10, 21:49
        juz odpowiedziałaś sobie na pytanie. LogIQ jest stymuantem mózgu
        stąd może powodowac problemy z zaśnięciem lub nawet bezsenność.
        dlatego lepiej podawać ostatnią tabletkę do godziny 17.
        a podaje się 2 razy dziennie rano i popołudniu po 1 tabletce.
        aczkolwiek każdy powinien dostosowywać dawkę do swoejgo dziecka, czy
        nie jest za bardzo aktywne, czy nie boli go głowa itd.
        jesli dzecko ma problemy z zaśnięciem to można podać benosen,
        inozytol, GABA czy melatoninę.

        LOGIQ stosuje się przez 3 miesiące! później przerwa 3 miesięczna i
        możemy znów powtórzyć kuracje.
        • bubbelek Re: Piszecie o witaminach i innych, poradzcie, wa 04.03.10, 08:56
          marian777-jak zwykle-dziękuję:)
          Oprócz tego,iż nie chciało jej się spac nie było żadnych niepożądanych objawów.Niekiedy stosujemy melatonine,bardzo pomaga przy zasypianiu.
          Natalce wystarcza 1/2 mg.tj.1/2 tab.
          Caly czas mała dostaje citrosept już po tym jest super,ale wczoraj po podaniu LOGIQ mieliśmy bardzo przyjemny dzień.Oby tak dalej.Mam nadzieję,że to nie jest jednodniowa poprawa.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka