toslawa
22.06.10, 22:06
Hej :) Podczytuje was od pewnego czasu i wkońcu postanowiłam napisać z prośbą o poradę. Jestm mamą Michałka 3 i pół roku. Syn słabo mówi tzn, mówi dużo, ale strasznie to wszystko znikeształca, w sumie rozumiem go tylko ja :( Chodzimy do logopedy ale w sumie są to spotkania rzadkie, dostajemy materiały do ćwiczeń w domu, ale młody jak widzi skoroszyt to od razu krzyczy nie. A nawet jak ćwczczymy to potem efektów brak, uczę go np. wymawiać "s" ale wyraz spójrz, wymawia "fuś", kalila to klamerka, gia to dwa, tekołi to czerwony a buluta to butelka..i tak mogę mnożyć...od września Michaś idzie do przedszkola i już się boje jak bedzie. Ponieważ pracuje w szkole teraz będę mieć 2 mieisące wakacji i chce z nim intensywniej ćwiczyc. Zastanawiam się nad serią "Kocham czytć" czy warto ją kupić dla dziecka które dużo mówi ale niewyraźnie ??? Myśle jeszcze o tej serii Wianeckiej. Prosze doradzcie coś, bo powoli się podłamuje strasznie. Logopeda mówi że Misiek pewnie będzie miał dysgrafię, do tego jest zagrożony spelenieniem. Z góry na razie odpadają wszelkie leki bo mały ma podejrzenie choroby genetycznej i raczej wystrzegam się podawania leków ze wzgleędu na to że nie do końca wiadomo jak one wpływaja na niego. Oczywiście to niewyrażne mówienie może mieć powiazanie z chorobą, ale wcale nie musi, bo statystyki nic nie mówić. Czy spróbować tej seri Cieszyńskiej, czy coś innego??
Ola