marian770
02.11.11, 20:31
od tygodnia odtruwamy ogólnie antybiotyki i musze przyznać że są efekty widoczne.
duże zwiększenie chęci komunikacji, non stop gada, buzia mu się nie zamyka, pytania i odpowiedzi są coraz bardzie inteligentne, tzn. takie w których można rozmawiać z nim już na różne tematy ( np. o zmarłych dziadkach na cmentarzu i gdzie poszli po śmierci )
z tymże u nas zawsze dzień po podaniu kulek w tym przypadku mamy lekki regres , a na drugi dzień widać jakby Turbo doładowanie.
Znikają typowe dla ASD problemy z opisem sytuacji i tego co się wydarzył w ciągu dnia.
Wymianę zdań można nazwać już DYSKUSJĄ, gdzie syn ma coś już do powiedzenia.
przyznam szczerze że spodziewałem się jakiegoś przyspieszenia ( aczkolwiek byłem też przygotowany że to nic nie da ) a to ze względu na to że ZAWSZE po antybiotyku łapał regres- typowe zachowania ze spektrum
Z tego co czytam to odtruwanie z antybiotyków szczególnie ma sens jeśli widzi się że dziecko po antybiotyku mam regresy, aczkolwiek zawsze warto odtruć antybiotyki.
Wtedy też można się spodziewać jakiś progresów
Narazie kończymy potencje 30C. zobaczymy jak będzie na wyższych potencjach.
Po Penicilinium zamierzam odtruć już konkretnie jeden z antybiotyków- Augmentin, a szczególnie jego jeden z komponentów-kwasu klawulanowego, w niektórych badaniach podejrzewany o współudział w wywoływaniu autyzmu