paulina-kk
23.11.12, 10:43
Mój syn ma 5lat. Od września chodzi do przedszkola. Od ok. roku ma tiki nerwowe, ale potwierdzone przez lekarza dopiero jakieś pół roku temu. Ostatnie tiki miał ok. 4miesiące temu i teraz od jakiś 2 tygodni.
EEG głowy próbowałam już 4 razy, nie daje zrobić. Nie długo mamy kolejną próbę.
W przedszkolu pani zwraca mu uwagę żeby nie mrugał oczami (taki ma teraz tik). Mówiłam jej żeby nie zwracała mu uwagi, bo to może jeszcze pogłębić te tiki. Nie wiem, czy mam zanieść jakieś informację wydrukowane dot. tych tików, żeby panie w przedszkolu się utwierziły w tym żeby nie zwracać uwagi i jak postępować? Nie chcę wyjść na kosmitkę.
Neurolog kazała podawać na razie magnez, daję z Aflofarmu dla dzieci. Pije go od września i pomaga, ale już zamówiłam w aptece płyn Eye Q, bo podobno lepszy.
Ma ktoś podobny problem? Boję się okresu szkolnego, za 2 lata pójdzie do pierwszej klasy, a dzieci niestety w naszych czasach są okrutne. Czasem ma tak mocne tiki i o tak dziwnych charakterze że boję się docinków ze strony innych dzieci.