martiii3
14.12.12, 01:04
Witam, byłabym bardzo wdzięczna gdyby marian rzucił okiem na suplementy jakie podaję córce, (oczywiście wypowiedzi innych też mile widziane :), bo nie jestem pewna, czy dobrze to wszystko dobrałam. Córka właśnie skończyła 3 lata, rok temu było podejrzenie autyzmu, na szczęście ostatecznie wykluczono, rozumienie mowy ok, ale mowa czynna bardzo słabo, tzn. kilkanaście słów (i to podstawowych typu tata, baba, dziadzia, problem nawet ze słowem "mama"bo zamienia litery i mówi na mnie "bapa","papa","mapa",mniej lub bardziej wyraźnie mówi lala, da (daj), tan(tam), ta (tak), nie, ma( nie ma), zwierzątka nazywa dźwiękami jakie wydają...no ogólnie do rówieśników jej daleko , choć terapeuci ją chwalą, że pięknie pracuje, że się stara, że jest mądra , kumata i cwana;) Prawdopodobnie przyczyną problemów z rozwojem jest niedotlenienie okołoporodowe. miała 6/6/7/9 apgarów, zaburzenia oddychania i jest wcześniakiem z 35tyg. Można przypuszczać, że powstały jakieś mikrouszkodzenia mózgu, choć usg przezciemieniowe po porodzie ani rezonans nic nie wykazały (ale podobno małych uszkodzeń nie wykazują).
Miało być o suplementach, a ja się rozpisałam jakby nie na temat, ale chciałam ogólnie napisać jaki jest problem.
Więc tak , od dawna podaję różne suplementy, często zmieniam, z jednych rezygnuję, bo mam wrażenie że źle na nią działają, dodaję inne...
Aktualny zestaw suplementów wygląda tak:
1-rano po śniadaniu -LOGIQ (1kaps) i eye q (3łyżeczki -bo miała przerwę),
2-jakiś czas poźniej - syrop Magsovit B6 i Bcomplex (mam w płynie z Puritan's Pride, daję 0,5ml)
3-potem na jednej łyżeczce podaję l-karnozynę z inozytolem (zamierzam jeszcze do tego dodać chela-cynk), l-karnozyny daję pół kapsułki (mam kapsułki 500mg z Now Foods, czyli daję 250mg), inozytolu też pół kapsułki (też mam kapsułki 500mg więc też córka dostaje 250mg)
4-wieczorem robię małej taką "miksturę"- mieszam z jakimś piciem 1kapsułkę probiotyku, dodaję łyżeczkę zmielonej skórki dzikiej róży (ponoć najlepsze źródło całkowicie przyswajalnej witaminy C), łyżeczkę ostropestu plamistego (dla wspomagania wątroby,skoro ma przerabiać te wszystkie suplementy;)) i łyżeczkę pyłku kwiatowego (traktuję to jako zestaw naturalnych witamin i minerałów).Wychodzi mi kilka łyżeczek gęstej papki, która na szczęście smakuje małej.
Czasem jeszcze w ciągu dnia daję jej Ali-Baby czyli czosnek w tabl, dla zdrowia i ze względu na candidę, którą chyba wciąż jeszcze ma.
Na noc dostaje od kilku tyg, Hydroksyzynę , bo były problemy ze spaniem, ale już mi się kończy i mam nadzieję, że nie będę zmuszona kupić kolejnej butelki, albo zamiast tego podam jakiś inny suplement, który polecał marian, na noc, mam gdzieś zapisane , chyba asgawandha (pewnie coś pokręciłam w nazwie)albo coś innego.
Mam prośbę, marianie, napisz co sądzisz o takim zestawie suplementów, czy może czegoś podaję za mało, lub za dużo?a może coś byś dodał?acha, córka waży 16kg.
Przez jakiś czas podawałam jej też DMG ale miałam wrażenie że jakaś dziwna po tym jest, i chyba pobudzało ją to zbytnio.
Będę wdzięczna za wszelkie opinie. Z góry dziękuję,pozdrawiam