Dodaj do ulubionych

potrzebuje porady

03.03.13, 20:33
Witam, moj syn, ktory niedlugo skonczy 4 lata malo mowi. Mieszkamy w UK. W ostatnie wakacje w PL mialam spotkanie z logopeda i dzieciecym psychologiem. Dostalam zestw ksiazek do cwiczen. Syn srednio chce pracowac, nie pozwala sobie puszczac sluchowisk do konca itd., czyli idzie opornie. Tu chodzi do przedszkola i tu ma zaczac prace z logopeda (latwiej idzie mu angielski i z braku opcji zgodzilismy sie na angielskiego logopede). Mam jednak bardzo duzo watpliwosci, mam wrazenie, ze moja praca z synem nie przynosi efektow, boje sie przyszlosci, planujemy powrot do kraju za 2-3 lata. Syn nie byl diagnozowany, jak i gdzie szukac w PL specjalistow od diagnozy? Leczymy go homeopatycznie, postep jest ogromny poniewaz wychodzilismy z zaburzen wskazujacych na autyzm, teraz jedynym problemem jest mowa. Syn mowi kilka wyrazow zrozumiale, i bardzo duzo w swoim jezyku. Ma problemy z powtarzaniem czesci sylab. Jezeli bylabym w Polsce jak wyglada droga jaka nalezy odbyc z takim dzieckiem zeby skutecznie mu pomoc? Prosze o wskazowki, jestem zalamana.
Obserwuj wątek
    • ann-ka1 Re: potrzebuje porady 05.03.13, 16:38
      U mojego syna pierwsza diagnoza była ze ma autyzm (zachowania ze spektrum, na dzien dzisiejszy ustapiły)). Jakos do mnie to nie docierało i wgłebi czułam, ze to nie to ( nie potrafie tego wytlumaczyć). Po jakis 2 - 2,5 r. okazało się ze to afazja motoryczna.

      Dawid tez lepiej przyswaja angielski niż polski.

      Najpierw to neurolog dzieciecy, da Wam badania do wykonania ( eeg, rezonans, moze jeszcze genetyke ). Badz szczera z lekarzem, nie bój sie zadawac nawet najdziwniejszych pytan (a jesli lekarz bedzie patrzył na Ciebie jak na wariatke to zmien na innego).

      U mnie terminy do neurologa sa kosmiczne , srednio czeka sie ok 8-9 m-cy na wizytę.
      • ok_pl Re: potrzebuje porady 05.03.13, 17:11
        dziekuje za odpowiedz. Mieszkacie w Pl czy UK? Dla mnie wielkim stresem jest brak polskiego logopedy, dopiero teraz siadam i powoli staram sie ulozyc program codziennych cwiczen co jest dla mnie trudne ze wzgledu na zbyt duzo ilsc informacji i brak kogos kto pokieruje. Jestem zalamana ale tez wiem, ze to nie czas na moje rozterki. Dopiero co urodzilam trzecie dziecko dlatego wczesniej ( zle znosilam ciaze) cwiczylismy jakas godzine tygodniowo, dobija mnie to poczucie winy , ze mieszkam poza krajem i moje dziecko nie uzyska wystarczajacej pomocy. |Ze podrosnie i przez mnie bedzie gorzej traktowane w placowkach, przez innych, ze nie nadrobi:(.
        • ann-ka1 Re: potrzebuje porady 06.03.13, 17:09
          My mieszkamy w PL.
          Dawid ''wychowywał sie '' na brytyjskich Teletubisiach i innych bajkach więc moze dlatego ma tak z angielskim ( jezyk nie wymaga az takiej gimnastyki).

          Postarajcie sie jak najszybciej o diagnoze, bo bez niej nikt właściwie nie poprowadzi terapii.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka