Dodaj do ulubionych

Podobny problem z mową...

28.01.07, 19:04
Mam pytanie może ktoś ma podobną sytuacją jak my.Kamil ma opóżnioną mowę mówi
bardzo nieskładnie i chaotycznie,myli rodzaję (męski żeński)czasy.Skończył 5
lat i tułamy się od specjalisty do specjalisty ale tak na prawdę to nikt
namnie powiedzaił co mu jest .Chodzimy do logopedy od września i są duże
postępy,oprócz tego zajęcia Weroniki Sherboun,teraz zapisałam się do ośrodka
wczesnej rewalidacji ale nie wiem jakie tam dostaniemy zajęcia.POdajemy
kidabion od 2 miesięcy i widacpoprawę cho nie wie poprostu następuje poprawa
samoistnie.Nie bardzo wiem co mogę sama w domu robic w związku z jego mową
MIeszkam w małym miescie i takie zajęcia jak wy opisujecie sa tu poprostu
niedostępne.CZekam na każdą podpowiedź.
Obserwuj wątek
    • kacper1601 Re: Podobny problem z mową... 29.01.07, 10:48
      Miałam podobny problem z Kacprem. 16 stycznia skończył 5 lat. "lataliśmy" po
      specjalistach od ukończenia przez niego 2,5 roku. Mogę powiedziec tylko jedno,
      ze były to KONOWAŁY. 4 stycznia dostaliśmy sie do prof. który stwierdził u
      niego darmatyczny przerost wszystkich migdałów i związany z tym słaby słuch. 6
      stycznia wycięliśmy mu co trzeba i dziś moje dziecko klepie jak trzeba. całe
      zdania złożone, nawet zaczyna opowiadać, myli rodzaje ale to nie jest az taki
      problem. Jest pod opieką logopedy, postępy sa bardzo bardzo duże.W tak krótkim
      czasie nadgonił bardzo mocno. Być moze głównym powodem opóźnienia były migdałki
      a może przyszła na niego pora. Efekty są tak widoczne, ze kobietki w
      przedszkolu są pod wrażeniem.Aha słuch ma b. dobry po wycieciu
      • mamaania2 Re: Podobny problem z mową... 30.01.07, 18:34
        Tak jak juz kiedys pisalam na tym forum moj syn ma pewien rodzaj dysfazji . U
        nas dochodzi problem dwujezycznosci wiec tez ciezko bylo lekarzom
        zdiagnozowac w czym problem . Myli rodzaje , mowi chaotycznie gramatyka
        jest "przedziwna" mozna powiedziec , ze ma swoj styl mowienia . Podpowiedz
        lekarzowi , albo logopedzie "dysfazje" moze spojrzy na niego inaczej i
        sprawdzi w tym kierunku . Zycze Ci , aby to nie bylo to - choc dysfazja to
        nic strasznego i po reedukacji wszystko bedzie ok . (dysfazja jest to
        zaburzenie przyswajania zdolnosci mowienia i/lub rozumienia ) jest tego multum
        rodzajow i kazdy przypadek inny . Powodzenia Ci zycze i mam nadzieje , ze
        szybko sie dowiesz co sie dzieje z twoim synkiem bo to jest podstawa
        odpowiedniej reedukacji i co za tym idzie pozbycie sie problemu

        P.S. do mamy Kacperka - ciesze sie , ze wszystko sie juz wyjasnilo :). Teraz to
        juz z gorki i niedlugo bedziesz prosila synka , zeby choc na chwilke ucichl bo
        uszy od gadania ci zwiedna ;)).
        • zyt Re: Podobny problem z mową... 03.02.07, 21:06
          dziękuje za wskazówki jesteście wielkie,prawdę mówiąc wszystko co robię z moim
          synkiem to po poradach udzielonych przez matki:):):)
          • mamaania2 Re: Podobny problem z mową... 04.06.07, 18:41
            dawno nie bylam na tym forum .
            Zyt powiedz mi jak po wizycie u lekarza ? czy jest juz jakas diagnoza ?
            • magdalen1 Re:do mamaania2 04.06.07, 21:18
              Mam pytanie. Jak pracujecie z dzieckiem? Ja już mam diagnozy afazju dysfazji i
              czasem tracę nadzieję że kiedyś to wszystko nadrobimy. A od września syn idzie
              do pierwszej klasy.
              Taką nadzieją mnie natchnęłaś, że z tego są szanse by wyjść. Proszę podpowiedz
              coś.
              • mamaania2 Re:do mamaania2 04.06.07, 21:35
                nadzieja zawsze jest , Nie wiem jaki dokladnie rodzaj zaburzenia ma twoje
                dziecko ( co dokladnie zdiagnozowal lekarz ?? i i czy bylas tylko u jednego
                specjalisty ?) ja u swojego syna widze duza poprawe ( w jezyku francuskim mowi
                juz w miare poprawnie , gorsza sprawa z polskim ...) tak jak obiecywali
                specjalisci duzy skok zrobil po nauczeniu sie czytania .Czyta i pisze po
                francusku sprawnie.dzieki temu zaczyna zauwazac roznice gramatyczne i jakos to
                lepiej przyswaja . Po polsku mowimy w domu , a jednak w tym jezyku mowi sporo
                slabiej i niepoprawnie ma rowniez mniejszy zasob slow .
                Jak ja z nim pracuje ??
                staram sie go do znudzenia poprawiac , gramy sobie , oglada sporo filmow po
                polsku ( nie wprowadzam mu nauki czytania po polsku bo wydaje mi sie , ze to
                dla niego za wczesnie i namieszalo by mu w glowie jeszcze bardziej )
                Nie wiem co mam ci jeszcze powiedziec .jak masz jakies pytania to pisz na priwa
                postaram ci sie w miare swoich mozliwosci pomoc .
                Opisz mi moze troche dokladniej przypadek swojego syna , jakie robi bledy ,
                jak wogole sobie radzi .
                Pozdrowienia i zycze cierpliwosci bo tej mi czesto brakuje
                • magdalen1 Re:do mamaania2 10.06.07, 17:54
                  Wysłałam na priva.
                  Pozdrawiam
                  • mamaania2 Re:do mamaania2 10.06.07, 22:37
                    nic nie doszlo :((((
                    • magdalen1 Re:do mamaania2 11.06.07, 13:36
                      Wysłałam ponownie jako "wiadomość pilna"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka