beti_1975
18.08.09, 13:02
Chcę się przywitać. Okdryłam to foum bardzo niedawno. Trochę Wa
podczytałam... Brakuje mi w bezpośrednim otoczeniu kogoś kto miałby
podobną sytuację.
Mój synek ma 3 latka 1 mies i nie mówi (tzn ma własny język i buzia
mu się nie zamyka ale nawet ja czasem go nie rozumiem, o otoczneiu
nie wspominając).
Bardzo boję się adaptacji przedszkolnej... Coś czuję, że będzie
kiepsko...
W ogóle mam jakiś taki kryzys, dotąd byłam pełan wiary w niego, w
to, ze w końcu ruszy z mową, że bedzie dobrze. Teraz mi samej chyba
potrzeba terapii.
Ot, tak się wyżaliłam.
Pozdrawiam serdecznie
B.