Gość: gomez IP: *.dipool.highway.telekom.at 01.10.03, 21:22 pytanie glupie bo pewnie nic nie slychac jak to u nas Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
qwerty.tarnow Re: a co w t arnowie slychac 01.10.03, 21:29 E no nie! Słychać! Codzienie punkt 7 rano, 15 po południu i 23 w nocy przebija się przez miasto i okolice dźwięk syren wieńczących koniec zmiany. Wciąż nowe samochody przemierzają ulice, wydobywając z siebie ogromy spalin i mnóstwo hałasu. Karetki, Policja, Straż wciąż gdzieś pędzą na sygnale. Wciąż toczy się życie. Życie dla jednych pełne nowych zdarzeń, dla innych po prostu płynące do przodu. Życie, którego przed nami coraz mniej... Odpowiedz Link Zgłoś
qwerty.tarnow Re: a co w t arnowie slychac 01.10.03, 21:30 Ale mnie na melacholię zebrało, sorry/entschuldigung Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gomez Re: a co w t arnowie slychac IP: *.dipool.highway.telekom.at 01.10.03, 21:33 dzieki gwerty ze odpisales.jestem twoj kumpel choc sie nie znamy Odpowiedz Link Zgłoś
teklat Re: a co w t arnowie slychac 01.10.03, 21:35 Gość portalu: gomez napisał(a): > dzieki gwerty ze odpisales.jestem twoj kumpel choc sie nie znamy Też bym odpisała, gdybym wiedziała. Ale ja dlatego - między innymi - tu bywam, żeby się dowiedzieć co słychać. Odpowiedz Link Zgłoś
qwerty.tarnow Re: a co w t arnowie slychac 01.10.03, 21:40 A jeśli chodzi o Kraków, to słychać to samo co w Tarnowie (przynajmniej dziś tak było). No, może tych syren na koniec zmiany nie słyszałem, bo nie we właściwej porze byłem. Odpowiedz Link Zgłoś
qwerty.tarnow Re: a co w t arnowie slychac 01.10.03, 21:37 Ogromnie mi miło, Gomez. Odpowiedz Link Zgłoś
qwerty.tarnow Re: a co w t arnowie slychac 03.10.03, 00:02 Dowiedziałem się właśnie, że w innych miastach to są inne pory zakończenia zmian: 6, 14, 22. To tylko nasze Azoty są wyjątkiem na: 7,15,23? Odpowiedz Link Zgłoś
qwerty.tarnow A co w Austrii słychać? 01.10.03, 21:46 Zmienili się ludzie (szczególnie po forumowej petycji)? Szef bardziej Polskę lubi? Robić mniej każą, a więcej płacą? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
qwerty.tarnow A co tam w Krakowie słychać? 01.10.03, 22:32 Czy coś może więcej od tego, com wcześniej wysilił z siebie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gomez Re: A co tam w Krakowie słychać? IP: *.dipool.highway.telekom.at 03.10.03, 20:48 i pomyslec ze przed laty moim marzeniem bylo dorwac sie do syreny i buczec poza czasowo.raz w zyciu se zabuczec.pracowalem wtedy na ec 2 i bylem juz blisko przycisku jak mnie pogonil nadzor techniczy.nie spelnilo sie moje marzenie. co zrobic. za to moj kumpel sie zrealizowal .wracajac z imprezy nad ranem po pijaku dorwal sie do dzwonow w kosciele na klikowskiej .nie bylo jeszcze wtedy dzwonnicy i dzwony wisialy na zewnatrz na konstrukcji stalowej.radosne przedporanne bim bam przewalo pojawienie sie milicji.zaplacil kolegium ale uwazam ze warto bylo,raz wzyciu.piekne i glupie lata. Odpowiedz Link Zgłoś
qwerty.tarnow Re: A co tam w Krakowie słychać? 03.10.03, 20:52 No. To nie to samo co użyć sobie klaksonu w samochodzie. Ewentualnie można jeszcze podzwonić sobie dzwonkie przy drzwiach wejściowych do domu (choć lepsze efekty uzyskuje się w blokach naciskając linijką wszystkie guziki domofonu). Wtedy nasze przesłanie dociera do ludzi. Tylko że oni nie są raczej z tego zadowoleni. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
okropna_gadula Re: A co tam w Krakowie słychać? 03.10.03, 21:52 No więc jak jabym dorwała takich co dzwonią do domofonów dla zabawy,albo nie daj Boże dzwonią kościelnymi dzwonami w nocy to bym nogi z d... powyrywała. Ps.Mieszkam obok kościoła i codziennie budzi mnie dzwon o godz. 6.00 Odpowiedz Link Zgłoś
qwerty.tarnow Re: A co tam w Krakowie słychać? 03.10.03, 21:58 Dla usprawiedliwienia swojego: przykład z domofonem to wziąłem z jakiegoś skeczu Krzysztofa Piaseckiego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mietek Re: A co tam w Krakowie słychać? IP: *.lodz.mm.pl 03.10.03, 22:08 Jak jeszcze nie było domofonów, to wkładało się zapałkę do dzwonka i w nogi. Ale było uciechy... Odpowiedz Link Zgłoś
okropna_gadula Re: A co tam w Krakowie słychać? 03.10.03, 22:34 Jaka do cholery uciecha!Nogi powyrywam!(jak dorwę oczywiście) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mietek Re: A co tam w Krakowie słychać? IP: *.lodz.mm.pl 03.10.03, 23:02 Eeeeee, to było kiedyś. Teraz tego nie robię, bo łatwiej mnie złapać. Odpowiedz Link Zgłoś
qwerty.tarnow Re: A co tam w Krakowie słychać? 03.10.03, 23:05 Łatwiej? Jakieś znaki charakterystyczne tylko dla twoich wybryków? Np. zapałki tylko z Czechowic z brązowymi "łepkami"? Odpowiedz Link Zgłoś
qwerty.tarnow Re: a co w t arnowie slychac 06.10.03, 21:03 Uprzedzam Twoje ewentualne pytanie Gomez o pogodę w Tarnowie: raczej chłodno (a jak wiatr zawieje, to makabra), deszcz, od czasu do czasu świeci słońce. Odpowiedz Link Zgłoś