Dodaj do ulubionych

Kobieta przedmiotem uzytku codziennego:))

24.07.04, 18:09
Dzis malo ze smiechu nie padlem:))...przeczytalem wlasnie ze jakis facet z
Monachium oddal swe oswiadczenie podatkowe w urzedzie podatkowym .I w tym
oswiadczeniu chcialby od podatku ktory zaplacil,otrzymac sume 5000 Euro
spowrotem za utrzymanie zony.Zona nie pracuje i jest na jego calkowitzym
utrzymaniu :)Na razie nie zostalo jeszcze roztrzygniete czy otrzyma te
pieniadze.Urzednicy czekaja na instrukcje z "gory":))
Inny znowu facet chcialby od urzedu socjalnego raz w miesiacu sume 100 Euro
na zaplacenie prostytutki:))..uzasadniajc to ze jest chory i nie ma kobiety
a sex nalezy do standardu i zadowolenia zyciowego:))
Obserwuj wątek
    • binka zgniły Zachód - a fe 24.07.04, 18:25
      taaa - i ta żona, co to nie pracuje, pewnie siedzi cały dzień i ogląda seriale
      brazylijskie, a biedny chłop się żywi w barach, a za sprzątanie i opiekę nad
      dziećmi płaci innym kobietom
    • binka stres 24.07.04, 18:28

      "Mówi się o nich "kury domowe", "krzątaczki". A to właśnie praca gospodyni
      domowej jest najbardziej stresującym zawodem

      Gospodyni domowa pod względem stresu związanego z pracą zdystansowała takie
      zawody jak strażak i makler giełdowy. To wyniki sondażu wykonanego w Hiszpanii
      na zlecenie firmy Unilver, producenta m.in. dezodorantów Rexona. Firma chciała
      się dowiedzieć, który zawód jest najbardziej stresujący, bo pot wydzielany w
      stresie ma najbardziej niemiły zapach - podaje RMF FM.

      Polki uważają tak samo. - W naszej pracy nie ma odpoczynku, jak jedno zajęcie
      się skończy, trzeba brać się za kolejne. A do tego wielka odpowiedzialność: za
      dom, dzieci, finanse - mówią gospodynie domowe.

      Mimo to ich praca jest kompletnie niedoceniana. Według ubiegłorocznego sondażu
      CBOS tylko 4 proc. Polaków uważa, że gospodynie domowe są bardziej szanowane od
      kobiet aktywnych zawodowo. A przecież aż 6 mln Polek w wieku 18-65 lat to
      gospodynie domowe. Drugie tyle dzieli pracę zawodową z zajęciami w domu"

      to taka mała cytata
      • marudny Re: stres 24.07.04, 18:43
        binko a jakies interesujace informacje o meżczyznach?

      • ameli.a Re: stres 24.07.04, 19:25
        binka napisała:

        >
        > "Mówi się o nich "kury domowe", "krzątaczki". A to właśnie praca gospodyni
        > domowej jest najbardziej stresującym zawodem
        >
        >
        > Polki uważają tak samo. - W naszej pracy nie ma odpoczynku, jak jedno zajęcie
        > się skończy, trzeba brać się za kolejne. A do tego wielka odpowiedzialność: za
        > dom, dzieci, finanse - mówią gospodynie domowe.
        >
        > Mimo to ich praca jest kompletnie niedoceniana. Według ubiegłorocznego sondażu
        > CBOS tylko 4 proc. Polaków uważa, że gospodynie domowe są bardziej szanowane
        od
        > kobiet aktywnych zawodowo. A przecież aż 6 mln Polek w wieku 18-65 lat to
        > gospodynie domowe. Drugie tyle dzieli pracę zawodową z zajęciami w domu"
        >
        > to taka mała cytata

        Ile z tych 6 milionów posiada jakiś zawód i chce pracować?
        Kwestia bezrobocia to jeszcze inna sprawa ale znam kilka tak przepracowanych
        gospodyń domowych,które mimo braku szacunku otoczenia nie zamierzają niczego
        zmieniać, w dodatku mogą narzekać ile i kiedy tylko zechcą.
        Usłyszałam nawet od jednej,że ja to mam dobrze, bo w pracy odpoczywam...

        • binka niechęć? 24.07.04, 20:06
          wyczuwam jakąś niechęć wobec gospodyń domowych
          wnoszę, że ty nią nie jesteś
          każda żona i matka w jakiś sposób nią jest, nawet jak pracuje zawodowo
          ty nią nie jesteś chyba
          zazdroszczę

          ps marudo-o mężczyznach już było duuuuuuużooooooo
          • saha_ra Re: niechęć? 24.07.04, 20:12
            biniu! Tyś już w Trójmieście?
            • marudny Re: niechęć? 24.07.04, 21:37
              bineczko uciekasz od tematu ...
              nie wiem na jakich zasadach oparte sa zwiazki tych kobiet, moze nie mialy
              wyboru (kwestie kulturowe, wychowanie, dominacja charakterow ... itd., wiele
              wymieniac)
              nie zgodze sie jednak z teza ze wiekszosc mezczyzn oczekuje od zony by stala
              sie gospodynia domowa,k jasne ze jest to wygodne, ale to chyba jednak babeczek
              wybor ... prawda boli :(

              aha prosze nie zamieszczac skrajnych przypadkow bo to nie jest zaden argument :)
              • binka zrozumienie 24.07.04, 22:39
              • binka zrozumienie 24.07.04, 22:56
                a gdzie tam było napisane, że one są niezadowolone z faktu bycia gospodynią
                domową lub, że mąż je zmusił?!
                napisano jednynie ŻE NIEDOCENIANIA JEST TO PRACA, CAŁODOBOWA I NIEWYNAGRADZANA,
                A WRĘCZ DEPRECJONOWANA JEST JEJ WARTOŚĆ


                jak w tej opowieści, autentycznej niestety: z okazji dnia matki pani w
                przedszkolu poprosiła, aby dzieci wypowiedziały się na temat co robi ich mama,
                padały różne wypowiedzi, a mały Kuba powiedział : "moja mam nic nie robi, a
                ciągle jest zmęczona"
                mama była oczywiście gospodynią domową
                to, że dziecko nie zauważa ile robi w domu mama jest normalne, ale kiedy robi to
                mężczyzna, partner życiowy, to już gorzej

                nie chodzi o to, by nie było gospodyń domowych ( bo jest to niemożliwe wg mnie
                na dzisiaj), tylko żeby cenić jej pracę, a czasem wyręczać

                i wg mnie większość mężczyzn jednak oczekuje od kobiety, żeby poza pracą
                zawodową zajmowała się domem np: sprzątanie, robienie zakupów, gotowanie,
                zmywanie naczyń, pranie, prasowanie, zajmowanie się dziećmi..itd itd
                mówienie, że "w naszym związku ja myję naczynia!" nie zmienia faktu, że całą
                resztę robi jednak żona/partnerka
                no chyba, że się mieszka z mamą;-)

                i jeśli marudo twierdzisz, że jest inaczej - to ty zamieszczasz skrajny przykład
                ja piszę o polskiej normie,w której, póki co, wynosi się z domu obraz matki
                zapracowanej nonstop,a ojca odpoczywającego po "ciężkiej" pracy zawodowej;
                i takiego schematu wymaga większość mężczyzn

                ps boszzz- dawno tyle nie pisałam - proszę o wybaczenie
                ps 2 niestety w związku z wyjazdem nie będę mogła podjąć polemiki
    • sarna_z_lasu Re: Kobieta przedmiotem uzytku codziennego:)) 25.07.04, 19:44
      To po co jeżeli płeć nadobna
      wie jak to sie kończy
      chce zostac żona i matką ???????????
      Nikgdy nie chciałam byc facetem
      i nie uważam ,że faceci maja fajniej

      Zaściankowa sarna)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka