Dodaj do ulubionych

nie lubię kogoś

04.08.04, 16:28
myślę, że nie ja jedna... wiecie o kim mówię zapewne... tak tak to
pan "..."...trudno mi go ignorować gdy zjawia się na czacie a trudno z nim
też polemizować... nie miałabym nic przeciwko dożywotniemu banowi choć to
nierealne...co robić?
Obserwuj wątek
    • settembrini Re: nie lubię kogoś 04.08.04, 17:03
      polknij 2 aspiryny C, wypij goracy kubek mleka i idz spac.
      • mm.kasia Re: nie lubię kogoś 04.08.04, 17:14
        monika najlepiej nie odzywac sie, ignorowac etc , jeszcze mozna kliknac na
        ignor, wiem kogo masz na mysli, pozdrowka :)
        • obserwator19 Re: nie lubię kogoś 04.08.04, 18:43
          odejdź z czata, nie będzie Ci raził ;-)
      • orissa Re: nie lubię kogoś 04.08.04, 19:11
        settembrini napisał:

        > polknij 2 aspiryny C, wypij goracy kubek mleka i idz spac.

        Sett, o godz. 17-nastej wyganiasz dziewczynę do spania? No co Ty ;-) Może
        lepiej niech wyjdzie na świeże powietrze ;-)

        Moniko, nielubienie kogoś to jak najbardziej zdrowy objaw ;-)
        • settembrini Re: nie lubię kogoś 04.08.04, 21:06
          orissa napisała:

          > Moniko, nielubienie kogoś to jak najbardziej zdrowy objaw ;-)

          i raczej obwieszczanie tego swiatu nie zmieni twojego nastawienia do tej osoby.
          poza tym milujmy sie wszyscy :)
          • orissa Re: nie lubię kogoś 04.08.04, 21:09
            settembrini napisał:

            > orissa napisała:
            >
            > > Moniko, nielubienie kogoś to jak najbardziej zdrowy objaw ;-)
            >
            > i raczej obwieszczanie tego swiatu nie zmieni twojego nastawienia do tej
            osoby.

            Ale przez wyrzucenie z siebie tego można poprawić sobie nastrój ;-)


            > poza tym milujmy sie wszyscy :)

            To już nieco zboczone ;-)
    • oldpiernik Re: nie lubię kogoś 05.08.04, 08:31
      hehe, jak miło mieć blokadę

      swoją drogą taka deklaracja jest wielekroć gorsza od "lubię kogoś"

      OLDBEZEMOCJI
    • monika_04 Re: nie lubię kogoś 05.08.04, 08:37
      Na czacie zjawiają się różni ludzie... jednych lubię bardzo bardzo innych po
      prostu lubie jeszcze innych toleruję albo są mi obojętni. Tym razem specjalnie
      nie pisałam nickiem bo raz mi się to na forum zdarzyło i potem żałowałam
      bardzo. Tym razem po "przespaniu się" za tą myślą nadal go nie lubię. I ze
      względu na to co zrobił (nie mnie na szczęście) raczej mój stosunek do niego
      się nie zmieni.
      Ale to prawda- poczułam taką ulgę....
      • runek Re: nie lubię kogoś 05.08.04, 08:46
        Ile masz wiosen mała i gdzie mieszkasz?
        Napisz też czy lubisz tekilę czy nie?
        • rododaktylos Re: nie lubię kogoś 05.08.04, 09:36

          nie ma na świecie alkoholu idealnego, po każdym alkoholu czuje się
          coś złego - Intoto orbe terrarum, non sunt alko ola perfecta.
          • zabi_odbiornik Re: nie lubię kogoś 05.08.04, 12:56
            warszawa jest taka jaka jest
            (w rytm black uhuru)
            • rododaktylos Re: nie lubię kogoś 05.08.04, 14:55

              To miasto nas karmi, miasto zabija, światła latarni, nas to upija

              (Pezet/bez Noona)
              • zabi_odbiornik Re: nie lubię kogoś 05.08.04, 15:09
                pezet przy mista reggaeneratorze na tej plycie to slabiuchno wypada, panie.
                • rododaktylos Re: nie lubię kogoś 05.08.04, 15:55
                  Ja tam wolę RAP, panie.
          • czejenq Re: nie lubię kogoś 05.08.04, 19:53
            a to po jakiemu?
      • ramon1 Re: nie lubię kogoś 05.08.04, 08:57
        monika_04 napisała:

        > Na czacie zjawiają się różni ludzie... jednych lubię bardzo bardzo innych po
        > prostu lubie jeszcze innych toleruję albo są mi obojętni. Tym razem
        specjalnie
        > nie pisałam nickiem bo raz mi się to na forum zdarzyło i potem żałowałam
        > bardzo. Tym razem po "przespaniu się" za tą myślą nadal go nie lubię. I ze
        > względu na to co zrobił (nie mnie na szczęście) raczej mój stosunek do niego
        > się nie zmieni.
        > Ale to prawda- poczułam taką ulgę....



        moniko , napisz o kogo chodzi , to może tez Go nie polubimy.....
        • oldpiernik Re: nie lubię kogoś 05.08.04, 09:31
          albo wypisz tych, których lubisz, hehhe
          drogą eliminacji coś się wymyśli...

          groteska

          OLDCHICHOT
          • monika_04 Re: nie lubię kogoś 05.08.04, 10:14
            napisać kto nie mogę... raz tak zrobiłam i dostałam po uszach.....
            • niebieskooka.diablica Re: nie lubię kogoś 05.08.04, 10:29
              monika_04 napisała:

              > napisać kto nie mogę... raz tak zrobiłam i dostałam po uszach.....


              mnie? :)))))
              • monika_04 Re: nie lubię kogoś 05.08.04, 10:40
                ciebie? no skąd... napisałam przecież,że pewnego pana...
                • zabi_odbiornik Re: nie lubię kogoś 05.08.04, 13:04
                  no to pasuje.
                  bo zmicha to chlop.
                  • niebieskooka.diablica Re: nie lubię kogoś 05.08.04, 13:14
                    zabi_odbiornik napisał:

                    > no to pasuje.
                    > bo zmicha to chlop.


                    Yhm, tylko Ciebie zabolu jeszcze tu brakowało :P
      • senne_marzenie Re: nie lubię kogoś 05.08.04, 10:33
        och
        • niebieskooka.diablica Re: nie lubię kogoś 05.08.04, 11:15
          senne_marzenie napisała:

          > och
          >


          "...westchnęła, mdlejąc wprost w Jego ramiona?..."
          :-PPPPPPPP
          • oldkompleks Re: nie lubię kogoś 05.08.04, 13:03
            a on z wdziękiem wykonał unik...


            OLDNIECNOTA
            • niebieskooka.diablica Re: nie lubię kogoś 05.08.04, 13:13
              oldkompleks napisał:

              > a on z wdziękiem wykonał unik...
              >
              >
              > OLDNIECNOTA

              "...a Ona rozbiła głowę o kaloryfer?..."
    • sarna_z_lasu Re: nie lubię kogoś 05.08.04, 15:01
      monika_04 napisała:

      > myślę, że nie ja jedna... wiecie o kim mówię zapewne... tak tak to
      > pan "..."...trudno mi go ignorować gdy zjawia się na czacie a trudno z nim
      > też polemizować... nie miałabym nic przeciwko dożywotniemu banowi choć to
      > nierealne...co robić?
      *******************************
      No nie można lubić wszytkich
      To jest zrozumiałe -nawet w mojej wsi
      A dla ciebie ukłon ,że o tym mówisz )))))))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka