Dodaj do ulubionych

...straszne

18.10.04, 14:20
to straszne..
zapadłem się jakby w czeluść klatki schodowej
miałem do pokonania tylko trzy schodowe biegi
nijały mnie jakies śmiechy
dwa "dzndbry" minęły mnie i spojrzeń kilka
myslałem, ze biegnę
myślałem, że biegnę .... okazało się, ze lezę
że mam miast nóg w spodniach odnóża z piasku
ruszałem biodrami w kształcie słuchawek telefonicznych z czasów
serialu "dyrektorzy"
turlałem
spróbowałem biec.. a szedłem coraz wolniej i wolniej
stopień za stopniem
stopień za stopniem
kurczył się schodowy bieg
zwężał się klatki prześwit
spowalniał się krok
usychał bok


nagle
nagle
coś świsnęło
cyknęło
i
zapaliło się światło
i usłyszałem: "ktoś jest w toalecie"?? ..
Obserwuj wątek
    • freya Re: ...straszne 18.10.04, 14:24
      Maciejuszu, przestraszyłeś mnie. To może być pierwsze stadium SM;))
      • kaszanka.w.aerozolu Re: ...straszne 18.10.04, 16:03
        szumuuuuuuuuuuuuuuu ja muszę się z Tobą napić wreszcie kurde jakiej wódki

        :))))))))

        --------

        ewent.sory
    • ramon1 Re: ...straszne 18.10.04, 18:40
      ...ciejos, nie strasz , wiesz że mam chore serce...




      Kochajcie bliżniego. Ja nim jestem....
    • oldpiernik Re: ...straszne 19.10.04, 08:40
      budzisz się w swoim łóżku
      obok znajoma twarz
      rześki ranek
      wczoraj było wesele
      byłeś na nim... kierowcą

      to dopiero jest straszne

      OLDNAZDROWIE!!!
    • rainy.lady Re: ...straszne 19.10.04, 11:47
      ...a wodę spuścił?
    • feministka0.75 Re: ...straszne 19.10.04, 17:47
      Po zjedzeniu pewnych grzybow nogi rosna,
      Ale to mija...
      :))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka