Dodaj do ulubionych

Kamika-kaganiec

19.10.04, 13:26
Kamik juz dawno nie spotkałem sie z takim chamstwem i prostactwem...zeby w
taki sposób witac gości.Ja wiem ze pokój Przyjaciele z tego nie słynie ale od
czasu do czasu powinien sie zdarzyc i tam takze człowiek z manierami który w
swoim zasobie słonictwa znajdzie takrze zwroty grzecznościowe.To już nie
muchy w nosie tylko słoma.Pozdrawiam;)
Obserwuj wątek
    • feministka0.75 Re: Kamika-kaganiec 19.10.04, 17:43
      Moze wpisac na stale w tytule "Prosze nie przejmowac sie kammikiem, ona tak z
      miloci..."
      • pwrzes Re: Kamika-kaganiec 19.10.04, 20:23
        moze pisac na forum dopiero jak sie zna fakty 3/4?

        m.
        • feministka0.75 Re: Kamika-kaganiec 20.10.04, 17:12
          Ekhm...
          Wlasnie :o)) Wchodze na czata z czestotlowoscia 3x w miesiacu, a czasami i
          mniej - najczesciej nie gadam na ogolnym, a Kammik zdazyl mnie zbesztac...
          • kamila77 Re: Kamika-kaganiec 20.10.04, 18:09
            Tak? Bo ja pamietam tylko dzien masakry w Biesłanie. Twoje zachowanie wowczas
            było poniżej jakichkolwiek ogolnospolecznych norm. "Besztania" nie pamietam, za
            to znakomicie zbiorowego ignora, którym cię uhonorowano.
            • she_5 tak bylo, dokladnie 20.10.04, 19:38
              kamila77 napisała:

              > pamietam tylko dzien masakry w Biesłanie. Twoje zachowanie wowczas
              > było poniżej
    • uszatek1 Re: Kamika-kaganiec 20.10.04, 18:17
      malenczuk, zaloz Kamili kajdanki na rece z tylu, to nie bedzie pisac, i masz
      świety spokoj.
      • kleszczo Re: Kamika-kaganiec ??? 20.10.04, 18:55
        Hm..., ale o co chodzi?!

        K.
      • she_5 Kamilka umi wszyskim pisac, tak 20.10.04, 19:39
        uszatek1 napisał:

        > nie bedzie pisac
        • me_and_myself Re: Kamilka umi wszyskim pisac, tak 21.10.04, 13:45
          i wogle jest strasznie perwersyjna w tym kagańcu i kajdankach
          mrrrrrrrr
          • kamila77 Re: Kamilka umi wszyskim pisac, tak 21.10.04, 15:18
            mrrrrr, bejbajmisju
          • she_5 Re: Kamilka umi wszyskim pisac, tak 21.10.04, 15:24
            amysjutu
            • me_and_myself Re: Kamilka umi wszyskim pisac, tak 22.10.04, 13:38
              amysolofJusołfakinmacz
              (czy jakoś tak)
              • hippy_pottamus Re: Kamilka umi wszyskim pisac, tak 22.10.04, 14:41
                mamu qqqrde, to czemu cie ni ma???
                ajmisiubejolofmajhart
    • senne_marzenie D! n/t 21.10.04, 12:06

    • moneoo Re: Kamika-kaganiec 21.10.04, 15:22


      Kamik zakagańcuj mnie, proszę
      I kajdanki, i pejcz.
      Tak normalnie w łózku nie znoszę.
      Bij mnie i jęcz.

      Moneo
      PS. Jak je fajnie na czacie, to Moneła nie zaproszą szfinie.
    • feministka0.75 Pointa 21.10.04, 15:59
      Tak masz racje kamila. Ale awantura zaczela sie od tego, ze wpisalam sie do
      maciejosa watku nie czytajac spisow Twoich i Twoich kolezanek. Wiec prosze nie
      przekrecaj faktow.

      "Zbiorowy ignor" byl tylko od Pikusia, reszta wchodzac do pokoju "przyjaciele" i
      widzac zestawienie kammik + pomponik wieje gdzie pieprz rosnie - ja jestem tu
      malo istotnym pionkiem o czym owego dnia jeszcze nie wiedzialam.

      Wezme wiec przyklad z tych madrych ludzi...
      • pwrzes Re: Pointa 21.10.04, 16:07
        my, lud z bozej laski (majestati pluralis) etc etc - 3/4 szkodzi w nadmiernych
        ilosciach. Tak uciekaja a przychodza - jakas schizofrenia czy masochizm?

        m. rozbawiony liczba kandydatow na zbawicieli czatu :)
      • wojtek33 Re: Pointa 21.10.04, 16:09
        feministka0.75 napisała:

        > "Zbiorowy ignor" byl tylko od Pikusia, reszta wchodzac do pokoju "przyjaciele"
        > i
        > widzac zestawienie kammik + pomponik wieje gdzie pieprz rosnie - ja jestem tu
        > malo istotnym pionkiem o czym owego dnia jeszcze nie wiedzialam.

        Mało istotny pionek piszący w imieniu jakiejś niemej reszty? Sprzeczność. I kto
        to jest ta reszta? Może nas cieszy jej nieobecność w przyjaciołach?
      • kamila77 Re: Pointa 21.10.04, 16:09
        Po pierwsze, to straszliwie sobie pochlebiasz nazywajac to awantura. Po drugie
        byl to watek kanarka. Po trzecie, nikt nie mial zamiaru zmuszac cie do wysilku
        intelektualnego i czytania postów. Po czwarte, chodzilo o to, ze wstawilas
        swoje "hihihihihi ahahahaha" (cytuje z pamieci), odpowiadajac na post
        traktujacy o Tragedii. Po piate, prosze, nie przekrecaj faktow.

        Milo mi, w imieniu pikusia, ze tylko jego wowczas dostrzeglas, zapewniam cie
        jednak, ze zostalas tak potraktowana przez wszystkich obecnych w pokoju. O,
        przepraszam, nie wszystkich, niektorzy bowiem wyszli zniesmaczeni. Nie
        zauwazylam tez, zeby pokoj Przyjaciele swiecil pustkami, niezaleznie od tego,
        czy jestem w nim z pompa, czy jest jedna z nas, czy zadnej nie ma.
        • lubie.pomponiki Re: Pointa 21.10.04, 17:14
          kamila77 napisała:

          pąąą ty geju, jestesmy parą?

          -------------

          kąąą skoro już na boisko mnie wyzywasz, tak przed całe czatowisko, to
          odpowiadam albowiem bo ponieważ mam cwilną odwagę tudzież musztardę: jesteśmy
          parą we wtorki na trzecie śnaidanie
          zadowoliłam cię pedałko?

          --------

          ewent.sory


          • kamila77 Re: Pointa 21.10.04, 19:17
            Geju, ale ty sie okresl, ja mam kurde co wtorek warowac az ci sie zrec
            zachce? :)
            • lubie.pomponiki Re: Pointa 21.10.04, 19:56
              kamila77 napisała:

              > Geju, ale ty sie okresl, ja mam kurde co wtorek warowac az ci sie zrec
              > zachce? :)

              ------
              kurde, te pedałki robią się coraz bezczelniejsze;
              1. mówi się: proszę geja
              2. w związku z 1 nie jesteśmy na ty!!!
              3. jak to warować? jak to warować? to się tęsknota nazywa kurde
              4. ewent.sory ale mnie jedzenie szkodzi, to ty żresz ciągle drożdżówki ze
              smalcem a fui fui fui a na trzecie śniadanie to ja nawet nie powiem co ty jesz
              pedałko bo będzisz miała przerąbane u wszystkich czatusiów

              ----------
              nic nie jest tak proste, aby nie moglo byc niezrozumiane

              • kamila77 Re: Pointa 21.10.04, 20:04
                Proszę geja, niech gej wybaczy, my pedałki za głupie całkiem, zeby z
                proszęgejami rozmawiac wogle. To ja, proszęgeja, przechodzę na odzywianie sie
                kosmiczną energią, żeby proszęgeja nie denerwować moim pedalskim obżarstwem. To
                ja przepraszam, proszęgeja, pana proszęgeja.
                • lubie.pomponiki Re: Pointa 21.10.04, 20:24
                  kamila77 napisała:

                  > Proszę geja, niech gej wybaczy, my pedałki za głupie całkiem, zeby z
                  > proszęgejami rozmawiac wogle. To ja, proszęgeja, przechodzę na odzywianie sie
                  > kosmiczną energią, żeby proszęgeja nie denerwować moim pedalskim obżarstwem.
                  To ja przepraszam, proszęgeja, pana proszęgeja.

                  --------
                  no i tak ma być kurde a nie jakieś takie proszę pedałki siet


                  ---------
                  oto energia najszczęśliwszego geja w kosmosie
                  • kamila77 Re: Pointa 21.10.04, 20:40
                    Bardzo dziekuje, proszegeja, za wieczerze, spozylam proszegejowska energie z
                    najwieksza w kosmosie przyjemnoscia, za co niniejszym bardzo i proszegejowsko
                    jeszcze raz dziekuje.
                    • lubie.pomponiki Re: Pointa 21.10.04, 22:21
                      kamila77 napisała:

                      > Bardzo dziekuje, proszegeja, za wieczerze, spozylam proszegejowska energie z
                      > najwieksza w kosmosie przyjemnoscia, za co niniejszym bardzo i proszegejowsko
                      > jeszcze raz dziekuje.


                      ------

                      czy ktoś zechce się wypowiedzieć: czy wszystkie pedałki tak głośno siorbią?


                      ---------

                      ewent.sory
      • nonstop Re: Pointa 21.10.04, 17:33
        sorry, ale nadal mam trudność z "czytaniem ze zrozumieniem" wpisów fem 3/4
        (innych też, zresztą)
        ceterum censeo tym razem: piszcie wpierw w Wordzie i czytajcie przed
        kliknieciem na "wyślij"
        hyhy
        • kleszczo Re: Pointa (juz?) 21.10.04, 19:17
          nonstop napisał:

          > sorry, ale nadal mam trudność z "czytaniem ze zrozumieniem" wpisów fem 3/4
          > (innych też, zresztą)
          > ceterum censeo tym razem: piszcie wpierw w Wordzie i czytajcie przed
          > kliknieciem na "wyślij"
          > hyhy

          Pomijajac sytlistyke, ja nie rozumiem nawet czesci merytorycznej. O czy, moi
          drodzy, spor sie toczy?

          Kleszczo_z_kleszczowego_lasu
          • werra Re: Pointa (juz?) 21.10.04, 22:02
            kleszczo napisał:

            >Pomijajac sytlistyke, ja nie rozumiem nawet czesci merytorycznej. O czy, moi
            > drodzy, spor sie toczy?
            >
            > Kleszczo_z_kleszczowego_lasu

            o kamika-kaganiec (pisownia oryginalna)
          • pwrzes Re: Pointa (juz?) 22.10.04, 08:16
            klesiek, bo nie kochamy wszystkich czatusiow. A ty juz jestes najgorszy, nie ma
            ciebie bardzo dlugo, duzo sie zmienilo, wracasz i czujesz sie jak ryba w wodze.
            Jak mozesz byc tak niemily i niszczyc takie piekna teorie o spiskach,
            cyklistach i masonach. Niemily ty, popraw sie nastepnym razem!

            ;-)
            m.
            • hippy_pottamus Re: Pointa (juz?) 22.10.04, 14:49
              popieram morsa [wiadomo, trza sie opowi podlizać] ;-) kto to widział, żeby tak
              wchodzić jak do swego, gadać z większoscią, a reszta żeby się szczerzyła
              słuchając i wcale nie miała zamiaru dawać ignora [nawet pomponiki]; no qrde
              kleszczo, ty cyklisto masoński! nienawidze cie jak nie wiem, no!
              hipek
    • lew_ Re: Kamika-kaganiec 21.10.04, 21:15
      Feministko popieram Cie:)Masz absolutna racje z tym ze byloby ok jakbys
      wybaczyla Kammikowi..bo ona za to nie moze...Przed niedlugim czasem zostala
      zdeprawowana przez te stara rozwodke Pompony a poniewaz Kammik b.mloda jest
      jeszcze ..wiec sama rozumiesz ...mloda=podatna b .na zly wplyw tego symbolu
      kobiecego zla jakim jest Pompony.
      • pwrzes Re: Kamika-kaganiec 21.10.04, 21:50
        lew, viagry[1]?
        Ciekawe czy bylbys taki odwazny na zywo.

        m.
        [1] - zamiast zwyczajowego krakersa
        • mea Re: Kamika-kaganiec 21.10.04, 22:39
          >mloda=podatna

          normalnie cholera czlowieka bierze...
          • kleszczo Re: Kamika-kaganiec 22.10.04, 17:38
            To, ze niby ja teraz mam ze spuszczana glowa do pokoi wchodzic? I popiol na
            glowe sypan, w piers sie tlukac i prosic opow o pozwolenie na zabranie glosu?

            Niedoczekanie:)

            Predze bana na wszystkie pokoje dostane:)

            Kleszczo Kleszczowski (ktory pomimo dlugiego odwyku wcale sie nie zmienil i
            czuc bedzie sie jeszcze swobodniej)

            HOWK !:)
    • lew_ Re: Kamika-kaganiec 22.10.04, 20:10
      Powrzes ja mowie zawsze to co mysle....czy to real czy to czat czy to
      forum.Nie zawsze jest to madre...ale inaczej nie potrafie.A dlaczego nie
      mialbym byc taki jak piszesz "odwazny" w realu??Bo za to mordobicie by bylo??No
      wprawiles mnie w doskonaly humor:)Wyobraz sobie ze jeszcze nigdy mi nikt
      mordy nie obil:)Na dowod moge ci wyslac foto mej mordy:) Zadnych sladow po
      mordobiciu tam nie znajdziesz:)A Pompony jest dla nnie ( i nie tylko dla
      mnie)SYMBOLEM KOBIECEGO ZLA,FALSZU, OBLUDY I ZAKLAMANIA!!
      Viagry jak na razie nie potrzebuje..nie wiem jak bedzie za 10 lat:)
      • kleszczo Re: Kamika-kaganiec 22.10.04, 20:14
        Z jednym sie musze zgodzin - "inaczej nie potrafisz".

        K.
        • lew_ Re: Kamika-kaganiec 22.10.04, 20:17
          Kleszczo...wcale nie musisz...ktos cie znmusza do tego??
          Widzisz moj drogi...niczego bardziej nienawidze niz robienie komus "maslanych
          oczu" ze strachu albo innych pobudek.
          • kleszczo Re: Kamika-kaganiec 23.10.04, 04:59
            Moze i nie musze, ale powiedzmy, ze bylo to czysto immanentne z mojej strony.

            Kleszczo
      • ewka5 Re: Kamika-kaganiec 23.10.04, 08:16
        lew_ napisał:

        > ja mowie zawsze to
        > co mysle....

        - Lew, pierwsza czesc zdania perfekt,
        z druga przesadziles.
      • lubie.pomponiki wzywam cię rivers 23.10.04, 08:27
        lew_ napisał:
        "A Pompony jest dla nnie (i nie tylko dla mnie) SYMBOLEM KOBIECEGO
        ZLA,FALSZU, OBLUDY I ZAKLAMANIA!!"



        rivers, broń mego honoru, oto wreszcie masz godnego siebie przeciwnika
      • pwrzes Re: Kamika-kaganiec 24.10.04, 18:25
        Zawsze moze byc ten pierwszy raz. Na razie dla mnie jestes tchorzliwa pacynka,
        ktora nie ma jaj by powiedziec to co pleciesz komus prosto w oczy.

        M.
        • lubie.pomponiki Re: Kamika-kaganiec 24.10.04, 19:13
          Drogi Morsie, nie mam wątpliwości, że musisz zdobyć Himalaje. Mój sponsoring
          zapewniony.
          Matka Teresa
          • hippy_pottamus Re: Kamika-kaganiec 24.10.04, 20:42
            lubie.pomponiki napisała:


            > Matka Teresa

            ooo, to juz nie Pani Jolusia?
            pompon, zdecyduj sie, bo nie wiem, do kogo mam pisac ;-P
            hipek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka