Dodaj do ulubionych

Historia pewnego bana ...

25.11.04, 20:54
Szanowny Pan JA usunął wątek, tłumacząc, że narusza on zasady Netykiety,
przyznaję miał rację, istnieje zasada mówiąca: "Za szczegolnie niegrzeczne
uwaza sie rozpowszechnianie prywatnej poczty przez "mailing lists" lub Usenet
bez zezwolenia autora." Nieśmiało tylko dodam, że JA sam złamał tą zasadę,
przekazując mi tłumaczenie Kammik, a może się mylę, może Kammik dał na to
zgodę, nie wiem.
Z całego tego zamieszania, wynika tylko jedna rzecz - operator może zrobić
wszystko co chce z uczestnikiem rozmowy na czacie, a Szanowny Pan JA i tak
nie jest w stanie wyjaśnić dlaczego tak się stało, ponieważ odsyła po
wyjaśnienia do operatora, który dał bana, w moim przypadku do Kammik.
Obserwuj wątek
    • iizaa Re: Historia pewnego bana ... 25.11.04, 21:07
      Po przeczytaniu tego wątku i poprzedniego nasuwa mi się tylko jedna myśl.
      Żaden z pokoi na czacie gazety, w tym również pokój "przyjaciele", nie jest
      pokojem prywatnym, i KAŻDY może przebywać, w którym chce i ile chce.
      Natomiast obowiązkiem operatora jest opanowanie i przede wszystkim
      bezstronność. A nie,że tego lubię to pozwolę mu w pokoju na rzucanie k...wami,
      a tego nie lubię , to wywalę go za to, że nie podoba mi się styl wypowiedzi. A
      pokój "przyjaciele" obfituje niestety w wulgaryzmy.
      Jeśli więc wymaga się stosowania do ogolnie przyjetych norm na czacie, to
      niech do tego stosują się wszyscy, łacznie z niektórymi operatorami.
      • kamila77 Re: Historia pewnego bana ... 25.11.04, 21:12
        W sumie szkoda, ze poprzedni watek zostal skasowany. Ale bardzo fajne zdanie
        (wyjatkowo pochodzace od jabbura) wisi/wisialo jako topic w 30+.
      • pwrzes Re: Historia pewnego bana ... 25.11.04, 21:12
        Nie podoba sie nie wchodz, prosta zasada. Co za mrowie masochistow sie
        pojawilo, niby gnebia ich bywalcy pokoju "przyjaciele" a jednak tam wlaza - tak
        dla przyjemnosci swoiscie pojmowanej?

        M.
        • nonstop Re: Historia pewnego bana ... 26.11.04, 08:36
          eee tam, zaraz masochistów,
          to tylko ciekawscy
          hyhy
        • runek Re: Historia pewnego bana ... 26.11.04, 08:50
          prosta ? A skąd mam wiedzieć,że mi się nie podoba ? Z przekazów ? Z forum ?
      • lubie.pomponiki Re: Historia pewnego bana ... 25.11.04, 21:20
        Co nas nie zabije, to nas wzmocni.
        ---------
        ja nie wiem czy zabije czy wzmocni ale jak kocham L3pp4 to nie bede juz czytac
        tych watkow bo mnie szlag trafi
        evva33 czy twoje dziecko juz śpi czy właśnie to ono klika z tond?
        co za nonsens

    • lew_ Re: Historia pewnego bana ... 25.11.04, 21:49
      Ty sie pompony o dziecko Evvy martwic nie musisz.Evva nie ma dzieci.Martw
      Ty sie o swoje dziecko ktore nie chce z TOBA gadac, nie chce z TOBA nic miec
      do czynienia!!!Ciekawe wlasciwie dlaczego???
      • kocurek_rasowy Re: Historia pewnego bana ... 29.11.04, 08:34
        lew_ napisał:

        > Ty sie pompony o dziecko Evvy martwic nie musisz.Evva nie ma dzieci.Martw
        > Ty sie o swoje dziecko ktore nie chce z TOBA gadac, nie chce z TOBA nic miec
        > do czynienia!!!Ciekawe wlasciwie dlaczego???

        Lew, podoba mnie sie,ze jestes takim zdecydowanym menzczyzna. Ja slyszalam o
        tych pomponach,ze ona pijaczka jest okropna i ma troje dzieci.Bardzo chcialabym
        Cie spotkac lew_,czuje, ze mielibysmy sobie wiele do pokazania.
        Jak myslisz: dlaczego???
    • lew_ Re: Historia pewnego bana ... 25.11.04, 21:53
      Co do ciebie Mors..to powiem ci tak:Zrobiles sie nie do wytrzymania,idz i
      zrob sobie przerwe na po roku w czatowaniu albo zmien czatowy dwor!!Wtedy
      znowu bedziesz gadal do rzeczy!!
      • ailija Re: Historia pewnego bana ... 27.11.04, 01:20
        P A R A N O J A !!!

        Czy wam sie czat z zyciem pomieszal?!
        Ludzie, ocknijcie sie!
        • dj Re: Historia pewnego bana ... 29.11.04, 10:33
          > P A R A N O J A !!!
          > Czy wam sie czat z zyciem pomieszal?!

          Nawet nie wiesz jak wielu się już całkiem pomieszał. *sigh*
          • 3o ech 29.11.04, 10:56



            ech, jaka ta Niewinnosc Aliji jest prowokujaca, do tego stopnia, ze gdybym byla
            Przystojnym i Inteligentnym, mialabym wielka chec Aliję UWIEŹĆ; nie baczac na
            brak danych, czy miesci sie ona w kryteriach PiM. ;-))




            dj napisał:

            > > P A R A N O J A !!!
            > > Czy wam sie czat z zyciem pomieszal?!
            >
            > Nawet nie wiesz jak wielu się już całkiem pomieszał. *sigh*
            • she_5 mnie, mnie wybierz 3o ;) 29.11.04, 10:59
              3o napisała:

              > gdybym byla Przystojnym i Inteligentnym, mialabym wielka chec Aliję UWIEŹĆ

              wybierz i uwieź - jak ja lubie podroże :)
              • 3o Re: mnie, mnie wybierz 3o ;) 29.11.04, 11:03
                wlasnie tego sie spodziewalam she:-) potwierdzilas
                (myslalam raczej o LESIE)
                • she_5 ortografia na wesoło 29.11.04, 11:14
                  Można jeszcze WYWIEŻĆ (w pole? chrrr...)
                  • 3o e tam 29.11.04, 11:22

                    ach She - wolalabym, aby to Alija sie zastanawiala "co autor mial na mysli".
                    (no jesli to mialoby byc pole ze wspanialymi okazami burakow to czemu nie)
                    • she_5 och, 3o - sorry (s/o) 29.11.04, 12:05

                      • nonstop Re: och, 3o - sorry (s/o) 29.11.04, 12:57
                        hmmm, czy wywieŻć ma coś wspólnego z wieŻami?
                        :-)
                        • 3o z nonem w wieży 29.11.04, 13:00

                          ach tak! :-)), Nonie, wielkie buraczane pole...a pośrodku my w wieży ;-))

                          nonstop napisał:

                          > hmmm, czy wywieŻć ma coś wspólnego z wieŻami?
                          > :-)
                          >
                        • she_5 och, non - sorry 29.11.04, 13:20
                          oczy juŻ nie te...
                    • ailija Re: e tam 29.11.04, 13:17
                      Ailija sie nie zastanawiala. Ailija lubi buraki, a co dopiero cale pole burakow.
                      Tylko ze ja jednak nie mieszcze sie w kryteriach PiM, ale raczej BiG (moze
                      dlatego i "buraki" mnie lubia?).
                      A w podroz to wezcie raczej tego, co to z Morsem juz tu wytrzymac nie moze.
                      Niech zrobi sobie przerwe na pol roku w czatowaniu. Moze wtedy (znowu?) bedzie
                      gadal do rzeczy!
                      Szczerze? watpie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka