Dodaj do ulubionych

Czat gazeta.pl: 10 przykazań

27.12.04, 16:36
Witam,

Oto robocza wersja 10 przykazań, które będą obowiązywać
(przede wszystkim operatorów) w portalu gazeta.pl.
Jeżeli chcielibyście podzielić się merytorycznymi uwagami i
konstruktywną krytyką - zapraszam. To w waszym interesie ;]
Kłótnie i obelgi osłabią moc wartościowych uwag...

1. Operator jest człowiekiem, a nie robotem.

2. Użytkownik jest człowiekiem, a nie szarańczą.

3. Najpierw zwracamy uwagę, potem wyrzucamy podając powód. Nie odwrotnie!
Wyjątkiem są spamerzy, których należy neutralizować profilaktycznie.

4. Tylko ujawniony (czerwony) operator ma prawo napominać i wyrzucać
kogokolwiek z pokoju. Stosowanie sankcji w skryciu oznacza utratę uprawnień.

5. Użytkowników podszywających się pod innych grzecznie prosimy o zmianę
nicka. Jeżeli prośba nie skutkuje - wypraszamy na korytarz.

6. Jeżeli zamykamy przed kimś pokój to najdłużej na 24h. Bardziej okrutni niż
trzeba nie jesteśmy.

7. W przypadkach spornych jedynym uznawanym dowodem jest zdjęcie z zawartością
ekranu.

8. Po restarcie systemu przebaczamy tym, którzy takiego przebaczenia
potrzebowali. Nie wznawiamy starych blokad.

9. Ujawnienie użytkownikowi IP innej osoby oznacza utratę własnych uprawnień.

10. Nadawanie użytkownikom kolorów służy do umilenia im pobytu w pokoju. Nie
używamy ich w celu prezentowania swojej władzy.


j/a
Obserwuj wątek
    • senne_marzenie Re: Czat gazeta.pl: 10 przykazań 27.12.04, 16:42
      rozumiem, ze 10 przykazan dla uzytkownikow-nie-operatorow tez bedzie?:)
      • mietowe_loczki Re: Czat gazeta.pl: 10 przykazań 27.12.04, 16:53
        jestem za

        + proponuję dodatkowe 24 h za każdy założony na temat Opów wątek (zostałem źle
        potraktowany, dlaczego, dlaczego znowu przez, a ten przez jeden dzień ma
        uprawnienia i jaka z niego wiśnia + dlaczego nie dostałem kolorku a prosiłem)
        • jabbur Re: Czat gazeta.pl: 10 przykazań 27.12.04, 17:01
          Nie wątpię, że opy by się ucieszły.
          Niemniej to chyba nieco zbyt drakońskie rozwiązanie,
          chyba, że je użytkownicy masowo poprą ;]

          j/a
    • ramon1 Re: Czat gazeta.pl: 10 przykazań 27.12.04, 17:34
      ...ech....szkoda gadać....
      piszecie takie żeczy że .... ech....




      Kochajcie bliżniego. Ja nim jestem....
      • januar1 Re: Czat gazeta.pl: 10 przykazań 27.12.04, 17:58
        gdyby tych 10 przykazan chociaz polowa opow uzywala , tak nie jest i nie
        bedzie, polowa opow sama powinna zrezygnowac z opowania
    • pwrzes Re: Czat gazeta.pl: 10 przykazań 27.12.04, 18:30
      jabbur napisał:

      > Witam,

      Witam to jedziemy:

      > 3. Najpierw zwracamy uwagę, potem wyrzucamy podając powód. Nie odwrotnie!
      > Wyjątkiem są spamerzy, których należy neutralizować profilaktycznie.

      Szklane kule dostaniemy? ;P Jesli zwracam uwage, to chyba oczywiste jest z
      jakiego powodu.

      > 4. Tylko ujawniony (czerwony) operator ma prawo napominać i wyrzucać
      > kogokolwiek z pokoju. Stosowanie sankcji w skryciu oznacza utratę uprawnień.

      Bo? Jesli istnieje ogolnie dostepna (faktem jest to, ze czesc z nich nie
      pokazuje sie juz od ho ho ho) lista operatorow, to po co obowiazek bycia na
      czerwono?

      > 5. Użytkowników podszywających się pod innych grzecznie prosimy o zmianę
      > nicka. Jeżeli prośba nie skutkuje - wypraszamy na korytarz.

      Prosze o zdefiniowanie podszywania. Dla mnie Mors i Mors# sa rozne, i Mors# nie
      wywale, bo po co. A jak sa niki niezalogowane jak dotrzesz, ktory niezalogowany
      nick jacek# i jacek# jest tym wlasciwym?

      > 6. Jeżeli zamykamy przed kimś pokój to najdłużej na 24h. Bardziej okrutni niż
      > trzeba nie jesteśmy.

      "Niz trzeba" pojeciem subiektywnym jest.

      > 7. W przypadkach spornych jedynym uznawanym dowodem jest zdjęcie z zawartością
      > ekranu.

      Jak zadna nie bedzie miala zrzutu? Zrzut latwo (chociaz czasochlonne)
      spreparowac. Na logi dyskow wam zabraklo? :-) Logrotate'a nie macie?

      > 9. Ujawnienie użytkownikowi IP innej osoby oznacza utratę własnych uprawnień.

      A ja bym wprowadzil cos innego. Odsloniecie IP dla wszystkich. Przeciez
      zdobycie IP kogos, kto uzywa poczty na Gazecie (wszedzie w sumie) to nie
      problem (F3 bodajze?)

      > 10. Nadawanie użytkownikom kolorów służy do umilenia im pobytu w pokoju. Nie
      > używamy ich w celu prezentowania swojej władzy.

      To ja poprosze o dopisanie "operator nie ma obowiazku nadawania koloru" :)

      Mors
      PS. Nudziles sie w swieta czy jak? :)
      • januar1 Re: Czat gazeta.pl: 10 przykazań 27.12.04, 19:12
        no to jedziemy :10. Nadawanie użytkownikom kolorów służy do umilenia im pobytu
        w pokoju.
        > Nie
        > > używamy ich w celu prezentowania swojej władzy.
        Kiedys bylem swiadkiem takiego zajscia w pokoju o wszystkim: ktos poprosil
        orisse o kolor,orissa odpowiedziala ze kolory daje tylko zalogowanym nickom, za
        moment zeby pokazac swoja wladze orissa dala komus innemu ale niezalogowanemu
        kolor,z podziwem obserwowalem jak osoba ktorej odmowiono koloru nawet tego nie
        skompentowala,takimi przykladami moge sypac jak z rekawa!!!!
        • mietowe_loczki Re: Czat gazeta.pl: 10 przykazań 27.12.04, 19:42
          januar1 napisał:

          > Kiedys bylem swiadkiem takiego zajscia w pokoju o wszystkim: ktos poprosil
          > orisse o kolor,orissa odpowiedziala ze kolory daje tylko zalogowanym nickom,
          za
          >
          > moment zeby pokazac swoja wladze orissa dala komus innemu ale niezalogowanemu
          > kolor,z podziwem obserwowalem jak osoba ktorej odmowiono koloru nawet tego
          nie
          > skompentowala,takimi przykladami moge sypac jak z rekawa!!!!


          W nawiązaniu do rozmowy na temat perspektyw zawodowych, kwalifikacji, itp,
          oświadczam, iż pragnę być wróżką.

          Dziękuję.
      • marudny Re: Czat gazeta.pl: 10 przykazań 27.12.04, 20:24
        jesli sobie nie radzisz to zrezygnuj, nie jestes dla czatusiow ale oni dla
        Ciebie :)
    • skancar1 Re: Czat gazeta.pl: 10 przykazań 27.12.04, 19:08
      witam :)
      Ja tak szybko i w miare zwięźle postaram sie wypowiedzieć:

      jabbur napisał:

      > 4. Tylko ujawniony (czerwony) operator ma prawo napominać i wyrzucać
      > kogokolwiek z pokoju. Stosowanie sankcji w skryciu oznacza utratę uprawnień.

      I tu mam pytanie ... czy naprawdę nie wystarczy - gdy zwracamy komuś uwagę -
      przedstawić się, że jest się opem ?? Czy trzeba ludzi drażnić czerwienią ?? I
      od razu uprzedzając pytanie czy się wstydzę tego, że jestem opem odpowiadam, że
      to nie ma nic do rzeczy ... uważam po prostu, że każdy z nas ma prawo - nawet
      będąc opem - do dowolnego koloru, a poza tym bardzo często to własnie czerwień
      doprowadza ludzi do do dziwnych zachowań ... Poza tym większość osób tu
      czatujących zna opów, a jeśli jest ktoś nowy to - byłem tego świadkiem już
      kilkakrotnie - pyta czy jest w pokoju operator. Natomiast jeśli jakaś nowa
      osoba otrzymuje uprawnienia to być może jakims pomysłem byłoby powieszenie
      takiej informacji w topicu danego pokoju ?

      > 5. Użytkowników podszywających się pod innych grzecznie prosimy o zmianę
      > nicka. Jeżeli prośba nie skutkuje - wypraszamy na korytarz.

      Kogo traktujemy jako osobe podszywającą się: czy tylko nicki nie zalogowane
      np. "skancar1#" czy też zalogowane o bardzo podobnym brzmieniu np. "skancar2" ?

      > 7. W przypadkach spornych jedynym uznawanym dowodem jest zdjęcie z zawartością
      > ekranu.

      Co to jest przypadek sporny i jak go przewidzieć ? Bo jak rozumiem każde
      wyproszenie kogoś z pokoju może w przyszłości stać sie przypadkiem spornym ...
      czy to znaczy, że w każdym takim przypadku mamy robic zdjecie i archiwizować ?


      To by było na razie na tyle ... będę wdzięczny za rozwianie moich wątpliwości i
      odpowiedzi na moje pytania.

      pozdrawiam :))

      skancar1
    • kammik Re: Czat gazeta.pl: 10 przykazań 27.12.04, 19:18
      pkt 3: nie umiem wywalac z podaniem powodu (założmy, że z powodu umyslowych
      ograniczen nie jestem w stanie sobie tej wiedzy przyswoic), mam nie wywalac?

      pkt 4: żadna sila nie zmusi mnie do łażenia w czerwonych gaciach. Liste
      operatorow mozna sobie studiowac wnikliwie tutaj albo przyczepic ją na wejściu
      do pokoju.

      pkt 5: jak mam odroznic podszywającego się od takiego, ktory zmienia
      calkowicie lub codziennie modyfikuje nicki?

      pkt 6: dlaczego tylko 24 godziny?

      pkt 7: dla wywalonego kazdy przypadek jest sporny. Agora bedzie finansowala
      zakup nowych dyskow Specjalnie Na Screeny?

      pkt 8: dlaczego "nie wznawiamy"? Dotychczasowe "Zasady", czy jak to tam sie
      zwie, mowią wyraznie, ze osobom notorycznie naruszajacym owe zasady mozna
      zablokować dostęp do czatu.

      pkt 9: przewidujecie jakies hiu hiu hiu prowokacje, majace na celu ujawnienie
      tych niecnych praktyk?

      pkt 10: że co?
      • she_5 bunt na op_kładzie??? 27.12.04, 19:36
        senne_marzenie napisała:
        pwrzes napisał:
        skancar1 napisał:
        kammik napisała:
        • senne_marzenie Re: bunt na op_kładzie??? 27.12.04, 20:50
          ale w ktorym miejscu ja sie buntowalam?;)
    • marudny Re: Czat gazeta.pl: 10 przykazań 27.12.04, 20:33
      dziwie mnie troche podejscie opow, moze Mors jest ode mnie dluzej na
      gazecie ... jesli ktos nie chce tej "fuchy" to niech zrezygnuje, z przyjeciem
      pewnych uprawnien wiaza sie rowniez obowiazki, takie lub inne ... nie moze tak
      byc ze kazdy z nas stanowi swoje "wlasne" prawa ... np. zakladanie bana powyzej
      24h, to zalatwiamy swoje sprawy czy dajemy odczuc czatusiowi ze jego zachowanie
      nie bedzie tolerowane??? co stoi na przeszkodzie by wdziac czerowny kubraczek
      na 1 minute by zwrocic uwage na niewlasciwe zachowanie??? screen nie zajmuje
      mb, wystarczy zapisac z 40% jakoscia jako jpg, zajmie mniej 50 kb i to tez w
      przypadkach spornych, podszywka nie wchodzi po to zeby porozmawiac tylko po to
      by przeszkadzac, jesli userowi nie przeszkadza obecnosc podszywki to nie ma
      sensu zwracac uwagi, jesli jednakl podszywka jest dokuczliwa to rzeczywiscie
      warto poinformowac ja o konsekewncjach i w ostatecznosci wyprosic
      • agni_me Re: Czat gazeta.pl: 10 przykazań 27.12.04, 20:50
        czytałeś to przed wysłaniem?
        • iizaa Re: Czat gazeta.pl: 10 przykazań 27.12.04, 21:00
          Wątpie
      • pwrzes Re: Czat gazeta.pl: 10 przykazań 27.12.04, 20:59
        marudny napisał:

        > dziwie mnie troche podejscie opow, moze Mors jest ode mnie dluzej na
        > gazecie ...

        sporo :)

        >jesli ktos nie chce tej "fuchy" to niech zrezygnuje, z przyjeciem
        > pewnych uprawnien wiaza sie rowniez obowiazki, takie lub inne ... nie moze
        tak
        > byc ze kazdy z nas stanowi swoje "wlasne" prawa ...

        Po pierwsze, gdzie wyczytales ze sobie nie radze albo chce rezygnowac? Jak mi
        zabiora trudno. Zaserwowalem swoje uwagi do postu jabbura i tyle. Mnie
        naprawnie nie interesuje czy mnie wszyscy tu lubia czy nie (czesc mnie nie
        cierpi i dobrze, ich prawo).
        I tak, w jakiejs mierze stanowie "wlasne" prawa, przez prawie 10 lat w sieci
        troche sie napatrzylem. Jednego opa dany wulgaryzm nie rusza, innego juz
        tak. "Twoj" pokoj ma opinie "koffani czatusie, kochajmy sie", inny ma
        opinie "przemadrzali i niemili" i tez dobrze. Kazdy kick/ban jest ocena
        subiektywna - proby tworzenia ocen obiektywnych ocen skazuje na porazke.

        >np. zakladanie bana powyzej
        >
        > 24h, to zalatwiamy swoje sprawy czy dajemy odczuc czatusiowi ze jego
        zachowanie
        >
        > nie bedzie tolerowane???

        Niektorym byl dal dozywotnio ICMPTZ? 24h bo ? Czy po 24h spamer przestanie
        spamowac? Dlaczego wlasnie 24 a nie 48 albo 6?

        >co stoi na przeszkodzie by wdziac czerowny kubraczek
        > na 1 minute by zwrocic uwage na niewlasciwe zachowanie??? screen nie zajmuje
        > mb,

        Marudny, kurcze, znasz mnie nie od dzis. Zazwyczaj jestem na czerwono - z
        lenistwa :) Mnie ten punkt ani grzeje ani ziebi ale jest bez sensu. Po co
        powtarzac dane - tu na forum i jeszcze czerwony kolor na czacie. Kiedys (za
        czasow mojej mlodosci :)) byla lista operatorow na glownej stronie czatu - moze
        to ja przywrocic lepiej.

        >wystarczy zapisac z 40% jakoscia jako jpg, zajmie mniej 50 kb i to tez w
        > przypadkach spornych,

        Moge Ci zrobic screen, gdzie wyjdzie na to ze rzucales wulgaryzmami na prawo i
        lewo i nawolywales do popelnienia morderstwa, kwestia czasu i checi. Jak
        odroznisz jpg prawdziwy od falszywego? A tak do logow ma dostep tylko
        administracja portalu i nie ma problemu z zarzutami "awcalezebonie, moj zrzut
        lepsiejszy".

        >podszywka nie wchodzi po to zeby porozmawiac tylko po to
        > by przeszkadzac, jesli userowi nie przeszkadza obecnosc podszywki to nie ma
        > sensu zwracac uwagi, jesli jednakl podszywka jest dokuczliwa to rzeczywiscie
        > warto poinformowac ja o konsekewncjach i w ostatecznosci wyprosic

        Wlasnie, mnozysz "jesli jesli", pietrowe zalozenia powstaja a maja byc proste
        zasady. Ja rozumiem, ze jabbur jest nowy i musi sie wykazac przed
        szefem/szefowa ale mnozenie pietrowych praw sprawy nie uprosci - niektore z
        nich pachna absurdem. Zdefiniujesz dokuczliwosc? A jak sie dowiesz czy userowi
        dokucza obecnosc czy nie, jesli go nie ma? Pewnym wyjsciem byloby obowiazkowe
        logowanie ale zaraz sie podniesie krzyk (i sluszny) tych, ktorzy rozwijaja
        swoje nicki czesto w ciekawy sposob.

        Tak, sprowadzam postulaty jabbura do absurdu by wykazac ich niezyciowosc.

        I tak naprawde chcialbym aby jabbur/tebe konczyli sprawy rozpoczete juz w
        innych miejscach, na ktorych ja odpowiedzi jednoznacznych nie moge sie doczekac
        a nie zabierali sie za kolejne.

        Mors
        • marudny Re: Czat gazeta.pl: 10 przykazań 27.12.04, 22:12
          mors dopiero doczytalem w innym watku, musze porownac hehe
        • smok_telesfor Re: Czat gazeta.pl: 10 przykazań 28.12.04, 11:09
          mors napisal:
          "Moge Ci zrobic screen, gdzie wyjdzie na to ze rzucales wulgaryzmami na prawo i
          lewo i nawolywales do popelnienia morderstwa, kwestia czasu i checi."
          ale nie zrobi tego "- z lenistwa :) "

          smok
      • skancar1 Re: Czat gazeta.pl: 10 przykazań 27.12.04, 21:10
        marudny ... weż się troche zastanów zanim cos o kimś napiszesz ... kogoś
        ocenisz ... z tego co przeczytałem to jabbur napisał, że jest to propozycja 10
        przykazań do przedyskutowania więc normalną rzeczą jest, że każdy kto chce -
        czy to op czy nie - wyraża swoje wątpliwości bądź prosi o wyjasnienie pewnych
        spraw ... A Ty od razu cos tam piszesz o prawach i obowiązkach
        posiadających "fuchę" opa ... cos o rezygnowaniu ... coś za bardzo chyba się
        przejąłeś pewnymi wypowiedziami ... za bardzo osobiście to chyba odbierasz ...
        a może masz powód ???

        pozdrawiam

        skancar1
        • jabbur Re: Czat gazeta.pl: 10 przykazań 27.12.04, 21:43
          No to tak...

          re: januar1
          tego nikt nie używa, to jest propozycja, co by nieco ładu
          i wspólnych zasad wprowadzić do pokojów.

          re: Mors
          - bywało tak, że opy kopały bez ostrzeżenia. Jeżeli Ty przy swoim
          długim stażu zwracasz zawsze uwagę, to dobrze - niemniej nie robią
          tak wszyscy.
          - niektórych spamerów zna się i sam ich wymieniasz. Nie czepiasz się przypadkiem?
          - kolor czerwony jest po to, że nie każdy bywa na FoC. Tak ten świat
          jest skonstruowany, że jak się ma "narzędzia przemocy" do dyspozycji, to
          i jest się odpowiednio naznaczonym.
          - podszywanie się - póki co są to takie same zasady jak na forum gazeta.pl
          czyli np: vv i w m i rn, q i g
          - screeny są po to, że jeżeli ktoś komu grozi kop/ban chce się potem kłócić z
          nami powinien dostarczyć screena, o ile chce dochodzić swojej racji
          - jawne IP są sprzeczne z regulaminem portalu
          - OK, operator nie ma obowiązaku nadawnia koloru. No bo nie ma ;)
          - wulgaryzmy - piszesz o nich w innym poście - nigdy nie masz pewności,
          że nie wadzą nikomu w pokoju, a są poważnym naruszeniem netykiety i regulaminu
          portalu. W rl'u też byś nie reagował jakby dwóch szczeników rzucało mięsem w
          autobusie?
          - przytyków osobistych nie komentuje ;p

          re: skancar1
          Co do kolorów - odpowiedź jest powyżej. Chodzi mi o to aby uniknąć sytuacji,
          w której kanałowy "przeszkadzacz" nie reaguje na ostrzeżenia, które dostaje
          od nieczerwonego użytkownika. Zwłaszcza jak jest początkującym przeszkadzaczem
          i nie wie jak sprawdzić kogo się słuchać.

          re: kammik
          - serio nie wiesz za co chcesz kogoś wywalić? Wiesz, można podawać stosowny
          punkt z netykiety - lista zasad do łamania w sąsiednim wątku o netykiecie ;)
          - kolor: odpowiedź u Morsa
          - ban - nie chcę doprowadzać do sytuacji, że zakaz wisi np. do resetu serwera.
          Pamiętasz zawsze kto i za co dostał blokadę? Oraz KIEDY?
          - nie wznawianie zakazu: patrz punkt powyżej. Chociaż można zrobić na forum (i
          podlinkować) "czarną listę" osób, które zdecydowanie przesadziły i zasługują na
          większą karę.
          - Nie, nie przewidujemy prowokacji. Wydaje mi się, że czat jest dla ludzi,
          a te zasady są sprawiedliwe.
          - Kolory - chodzi o to aby nie używać ich do nagradzania swoich popleczników w
          pokoju.

          re: iizaa i agni_me
          - jeżeli pytacie mnie, to tak - nie dość, że przeczytałem, to jeszcze napisałem ;]

          Reasumując to, co do tej chwili napisaliście: postulat listy operatorów
          na głównej stronie czata zamiast kolorów wydaje mi się sensowny - jeżeli
          faktycznie tak Was męczy to, że musicie być w "stroju roboczym".

          Mors: każdy przepis można sprowadzić do absurdu. Sztuką jest zastanowienie się
          nad tym czy takowy sprawi, że reguły obowiązujące na czacie będą jaśniejsze
          i bardziej obiektywne, czy też wprost przeciwnie - przez to będzie więcej
          prywaty i postępowania wedle widzimisie każdego operatora.

          pozdrawiam,
          życzę dobrejNOCy

          j/a
          • kammik Re: Czat gazeta.pl: 10 przykazań 27.12.04, 22:12
            > - serio nie wiesz za co chcesz kogoś wywalić? Wiesz, można podawać stosowny
            > punkt z netykiety - lista zasad do łamania w sąsiednim wątku o netykiecie ;)

            Jabbur, tak serio to wiem, myslalam, ze masz na mysli wywalanie 'z dopiskiem',
            a nie wczesniejsze ostrzezenia

            > - ban - nie chcę doprowadzać do sytuacji, że zakaz wisi np. do resetu serwera.

            Dlaczego?

            > Pamiętasz zawsze kto i za co dostał blokadę? Oraz KIEDY?

            Pamietam kto, pamietam za co, odpowiedz na pytanie "kiedy" na ile ma byc
            precyzyjna?

            > Chociaż można zrobić na forum (i podlinkować) "czarną listę" osób, które
            zdecydowanie przesadziły i zasługują na większą karę.

            Co ma byc na liscie? Nicki (jak to u trolli zmieniane) czy IP (ktorego podawac
            nie wolno)?

            > - Kolory - chodzi o to aby nie używać ich do nagradzania swoich popleczników w
            > pokoju.

            Jabburze, moze czasem tego nie widac :) ale wiekszosc uzytkownikow gazety to
            dorosli ludzie, totez twoje slowa o nagradzaniu poplecznikow kolorem skwituje
            krotkim <lol>
          • pwrzes Re: Czat gazeta.pl: 10 przykazań 27.12.04, 22:22
            jabbur napisał:

            > re: Mors
            > - bywało tak, że opy kopały bez ostrzeżenia. Jeżeli Ty przy swoim
            > długim stażu zwracasz zawsze uwagę, to dobrze - niemniej nie robią
            > tak wszyscy.

            Jesli ktos rzuca wloskimi zakretami, to mam mu grzecznie zwracac uwage? Jesli
            rzuca, to nie przestanie bo jakis op go prosi. Wystarczajaco slysze wulgaryzmow
            na co dzien w autobusie/na ulicy by nie miec poblazania dla takich zachowan.

            > - niektórych spamerów zna się i sam ich wymieniasz. Nie czepiasz się
            przypadkie
            > m?

            Ja nie znam, nie zapisuje numerow ip ani nie zapamietuje. Uscisle: slowo
            profilaktycznie jest niefortunne.

            > - kolor czerwony jest po to, że nie każdy bywa na FoC. Tak ten świat
            > jest skonstruowany, że jak się ma "narzędzia przemocy" do dyspozycji, to
            > i jest się odpowiednio naznaczonym.

            Dlatego moj pomysl w innym poscie, by przywrocic strone z operatorami
            podlinkowana do glownej strony czatu, kazdy latwo powinien znalezc, prawda?

            > - podszywanie się - póki co są to takie same zasady jak na forum gazeta.pl
            > czyli np: vv i w m i rn, q i g

            O, to sie czegos nowego dowiedzialem, to tez nie jest nigdzie opisane na
            stronie o czacie, proponuje dolaczyc.

            > - screeny są po to, że jeżeli ktoś komu grozi kop/ban chce się potem kłócić z
            > nami powinien dostarczyć screena, o ile chce dochodzić swojej racji

            No dobrze, on dostarczy jeden screen i skad bedziecie wiedzili, ze ban byl
            zasluzony/niezasluzony? Ja mam przedstawic kontrscreen? Kazda ze stron moze go
            sfakeowac, jak dojdziecie ktory jest prawdziwy. Logi plus logrotate ulatwilby
            wszystkim sprawe.

            > - jawne IP są sprzeczne z regulaminem portalu

            Mozliwe, ale wlasnie to jawne ip pomaga utemperowac uzytkownikow i/lub
            operatorow. Byl taki przypadek kiedys na forum o Pracy(2-3lata temu), ze jakas
            pracownica Ministerstwa Pracy wyleciala z pracy za obrazliwe uwagi o
            bezrobotnych, widac bylo ip. Dlaczego usenet jest kulturalniejszy od wszelkich
            forow czy tu czy u konkurencji? Bo widac wszelkie dane, uzytkownicy sami sie
            pilnuja. Jednoczesnie wprowadzacie uzytkownikow w blad, dajac im poczucie
            anonimowosci a cos takiego w internecie nie istnieje[1].


            > - OK, operator nie ma obowiązaku nadawnia koloru. No bo nie ma ;)

            Uff, nareszcie. Pozwole sobie cytowac na kazda prosbe o kolor :)

            > - wulgaryzmy - piszesz o nich w innym poście - nigdy nie masz pewności,
            > że nie wadzą nikomu w pokoju, a są poważnym naruszeniem netykiety i regulaminu
            > portalu.

            A byles kiedys na tetrykach? A jak potraktujesz "ch..anke"[2]. Jako wulgaryzm?
            Mozliwe i mozliwe ze bedzie razic wielu, a jednoczesnie (poniewaz jestes od
            niedawna) nie wiesz skad sie wzielo to slowo i dlaczego na wspomnienie o niej
            iles tam osob (dziesiat) smieje sie do rozpuku bo jest z nim zwiazana cala
            historia. I co bedzie lepsze, trzymanie sie scisle litery prawa czy jednak
            pozostawisz pewien margines swobody - subiektywizm.

            >W rl'u też byś nie reagował jakby dwóch szczeników rzucało mięsem w
            > autobusie?

            > Co do kolorów - odpowiedź jest powyżej. Chodzi mi o to aby uniknąć sytuacji,
            > w której kanałowy "przeszkadzacz" nie reaguje na ostrzeżenia, które dostaje
            > od nieczerwonego użytkownika. Zwłaszcza jak jest początkującym przeszkadzaczem
            > i nie wie jak sprawdzić kogo się słuchać.

            Ale to juz uzytkownicy czesto zwracaja uwage na wulgaryzmy etc. Operatorzy w
            zasadzie juz nie musza, uzytkownicy "odwalaja" za nas robote i dobrze. Sami
            pilnuja zasad. I bardzo dobrze. My juz IMHO mozemy byc tylko katem w tym
            wypadku. Nie widze sensu, bym ja jeszcze pisal 5 razy "nie przeklinaj", gdy juz
            to zrobili uzytkownicy - mi pozostaje tylko wykonanie kary.

            > Pamiętasz zawsze kto i za co dostał blokadę? Oraz KIEDY?

            Za zlamanie netykiety i regulaminu :)

            > - Kolory - chodzi o to aby nie używać ich do nagradzania swoich popleczników w
            > pokoju.

            To ja nie mam zadnych poplecznikow, nie maluje :)

            > re: iizaa i agni_me
            > - jeżeli pytacie mnie, to tak - nie dość, że przeczytałem, to jeszcze
            napisałem

            Jabbur, litosci, watkowanie! To nie bylo pod twoimi postami :)

            > Mors: każdy przepis można sprowadzić do absurdu. Sztuką jest zastanowienie
            się
            > nad tym czy takowy sprawi, że reguły obowiązujące na czacie będą jaśniejsze
            > i bardziej obiektywne, czy też wprost przeciwnie - przez to będzie więcej
            > prywaty i postępowania wedle widzimisie każdego operatora.

            Ale one nie staja sie jasniejsze, juz sa (netykieta, regulamin, propozycja cwi
            bardzo fajna), czesc z nich jest niespojna z innymi, vide referencje z jednego
            pokoju i opinia ogolu. Czy ja moge wypowiadac o opach z e-matek? Nie, bo tam
            nie bywam i nie przesiaduje - nie mam wiec prawa ich oceniac. Mozna je zawrzec
            w 3 punktach: bez wulgaryzmow, bez spamowania, bez floodowania i juz. Proste i
            jasne. Z uwzglednieniem specyfiki pokoju. IMO probujesz stworzyc wzorzec
            obiektywnej oceny, czasem sie da ale najczesciej nie, co juz cwi objasnil.

            > życzę dobrejNOCy

            zaraz, zaraz ja sie dopiero rozkrecam :)

            Mors
            [1] no mozna byc anonimowym, ale wymaga to wiedzy, czasu i checi
            [2] automat forumowy przepusci czy nie?
          • milusiaa Re: Czat gazeta.pl: 10 przykazań 28.12.04, 11:54
            jabbur napisał:

            > - kolor czerwony jest po to, że nie każdy bywa na FoC. Tak ten świat
            > jest skonstruowany, że jak się ma "narzędzia przemocy" do dyspozycji, to
            > i jest się odpowiednio naznaczonym.

            Z całym szacunkiem, a bez podlizywania się-przykazania są klarowne, trafne, ale
            też stare jak sam czat na gazecie;) i każdy szanujący się op starał się ich
            przestrzegać, przynajmniej ja odniosłam takie wrażenie.

            Czat gazetowy bardzo lubię i polubiłam od samego początku, pomimo niezbyt
            ciepłego (eufemizm;)przywitania zostałam, bo spodobała mi się atmosfera iludzie
            tu całkiem do rzeczy mówili;) Dlaczego tu przyszłam - bo wiedziałam, że
            skoro "gazeta", to będzie tu można pogadać z ludźmi na poziomie (ok, określenie
            subiektywne, ale dla mnie działające;) i rzeczywiście moje oczekiwania się
            sprawdziły. Jest to czat inny, ale w dobrym tego słowa znaczeniu.

            Niemniej, drogi jabburze, przychodzi tu tylko grupka osób. Są to przede
            wszystkim starzy bywalcy, a nowi z rzadka i, co budujące, ci najwartośćiowsi
            pozostają. Reszta się wypłasza skutecznie, bądź przez to, że się nudzą własnym
            chamstwem, bądź też dlatego,że nie znajdują tu tematów dla siebie. I widać tak
            ma być.
            Tylko dziwi mnie,że zamiast dalej utrzymywać taką przyjazną, rodzinną wręcz
            atmosferę (która mnie tu zatrzymała), chcecie wprowadzić "czat policyjny" -
            banda szeryfa i jego poddani (kolorki wiadome). Po co?
            Bana dostałam dwa razy - za spamowanie oraz flood;D przyjęłam z pokorą.
            Ostrzeżono mnie, acz dość zwięźle-wspomniano coś o "netykiecie"-wystarczyło,
            żebym nie miała pretensji. Z tego co pamiętam, nie dostałam bana na 24h, ale na
            jakieś 10 może. Wiem, kto go dał-lubię do tej pory.

            Pozdrawiam wszystkich i dziękuję, za wspólne miłe chwile, za mnóstwo uśmiechu:)
            mili
        • marudny Re: Czat gazeta.pl: 10 przykazań 27.12.04, 22:14
          sknacar czy ja wymienilem kogos z nicka??? uderz w stol a nozyce sie odezwa??
          zadziwiajace ...
          • skancar1 Re: Czat gazeta.pl: 10 przykazań 27.12.04, 22:31
            marudny napisał:

            > sknacar czy ja wymienilem kogos z nicka??? uderz w stol a nozyce sie odezwa??
            > zadziwiajace ...
            wiesz co marudny ... naucz sie najpierw nicki pisac ... a co do tych nożyc ...
            to zastanów sie sam zanim coś napiszesz ... kolorowych snów

            skancar1
            • marudny Re: Czat gazeta.pl: 10 przykazań 27.12.04, 22:54
              wiesz co marudny ... naucz sie najpierw nicki pisac ... a co do tych nożyc ...
              >
              > to zastanów sie sam zanim coś napiszesz ... kolorowych snów


              pozwolisz skan ze bede wyrazal opinie w okreslonej kwestii, jesli ktos czuje
              sie urazony to bardzo mi przykro, ale moze nie powinien tak bardzo brac do
              siebie pewnych kwestii ... wszak jego one nie dotycza :)
              • skancar1 Re: Czat gazeta.pl: 10 przykazań 27.12.04, 23:00
                marudny napisał:

                > wiesz co marudny ... naucz sie najpierw nicki pisac ... a co do tych
                nożyc ...
                > >
                > > to zastanów sie sam zanim coś napiszesz ... kolorowych snów

                > pozwolisz skan ze bede wyrazal opinie w okreslonej kwestii, jesli ktos czuje
                > sie urazony to bardzo mi przykro, ale moze nie powinien tak bardzo brac do
                > siebie pewnych kwestii ... wszak jego one nie dotycza :)


                wiesz co marudny ... coby juz zakonczyc tą - jak mi sie wydaje - bezsensowną
                wymiane zdań napisze .... no comments ...

                pozdrawiam

                skancar1
    • iizaa Re: Czat gazeta.pl: 10 przykazań 27.12.04, 21:13

      Ja mam pytanie:

      4. Tylko ujawniony (czerwony) operator ma prawo napominać i wyrzucać
      > kogokolwiek z pokoju. Stosowanie sankcji w skryciu oznacza utratę uprawnień.

      Czyli jak operator bez "czerwieni " osmieli się upomnieć kogokolwiek,
      automatycznie traci uprawnienia? Hmm.

      5. Użytkowników podszywających się pod innych grzecznie prosimy o zmianę
      > nicka. Jeżeli prośba nie skutkuje - wypraszamy na korytarz.

      Czyli IP wszystkich uczestników wypisujemy i wieszamy na monitorze, by w razie
      potrzeby sprawdzic czy to podszywka czy tez nie? Bo wszak pewności
      stuprocentowej prawie nigdy nie mamy. A może nauczyc się na pamięć??

      6. Jeżeli zamykamy przed kimś pokój to najdłużej na 24h. Bardziej okrutni niż
      > trzeba nie jesteśmy.

      Ojej, to sie tu jeden op załamie, bo jak pamiętam, z zamiłowaniem banował do
      restartu serwera. Jak sobie z tym poradzi??

      > 7. W przypadkach spornych jedynym uznawanym dowodem jest zdjęcie z zawartością
      > ekranu

      Jak definiować "przypadek sporny"?????

      > 10. Nadawanie użytkownikom kolorów służy do umilenia im pobytu w pokoju. Nie
      > używamy ich w celu prezentowania swojej władzy.

      Czy paradowanie w "czerwieni" nie jest prezentowaniem swojej władzy?

      Pozdrawiam Iza
    • brucee Re: widać, że sie człowiek stara 27.12.04, 21:25
      Pozdrowienia
    • cwi Re: Czat gazeta.pl: 10 przykazań 27.12.04, 21:41
      Hmmmm (Potwór dixit). Widzę, że nastepuje znany z dziejów cywilizacji moment, w
      którym postępująca kodyfikacja ma oddalić bierzące trudności z interpretacją
      etyki czatujących. Wskazuje to z jednej strony na wzrost poczucia
      odpowiedzialności u administratorów (to się chwali), oraz niewątpliwie na
      upadek moralności ogólnej (wychowanemu człowiekowi nie trzeba tłumaczyć, że się
      nie pluje na chodniku - i nie prawo będzie dla niego wyrocznią w tej między
      innemi kwestii).

      Pierwsza uwaga. Kodyfikacja zaproponowana nie ma charakteru przykazań, poza
      numerem czwartym. Przykładowo pod dwoma pierwszymi kryją się definicje (per
      negationem).

      Uwaga druga. Słabość tej wyliczanki polega na domniemaniu modnym ostatnio w
      prawie - że to co niezabronione dozwolonym jest. A zatem litera prawa jest
      stosowana a nie jego duch. Zawsze uważałem to za metodę promującą ucieczkę od
      odpowiedzialności osobistej. Nie polecam tego zdecydowanie. Swego czasu
      zaproponowałem trochę inne brzmienie urzędującemu wówczas dj'owi. Nawet nie
      odpowiedział. Nadal sądzę, że reguły gry są źle określone. Stosowanie litery
      prawa jest oczywiście prostsza. Albo padło owo słowo i ban, albo nie padło i
      ok. Druga wymaga tak naprawde większej samokontroli. Postawienia ludzi przed
      ich własną odpowiedzialnością. Niektórzy do tego nie dorośli i trudno.
      Większość jednak owszem. I nie jest normalnym, ze korzystają z anonimowości, by
      się schamiać i schamiac dyskusję.
      Dużo doroślejszym wyjściem będzie pozostawić operatorom uprawnienia do oceny -
      tak, oceny, jak najbardziej subiektywnej - czy delikwent wciąż uznaje wymóg
      kultury. Czy się stara. Proponowałbym rozważenie zasady, że Operator reaguje,
      gdy ktoś konsekwentnie zachowuje się tak, jak nie wypada się zachowywać w
      towarzystwie, nie wiem, w gościach, w kulturalnym miejscu, na fotelach Agory
      przy kawie na przykład.
      Co do konkretnych punktów, uwag kilka:

      1. Operator jest człowiekiem, a nie robotem.
      Tak, kiedyś były próby ustanowienia botów, Na szczęście zdjęte). Nie ma
      charakteru przykazania.

      2. Użytkownik jest człowiekiem, a nie szarańczą.
      > Nie ma charakteru przykazania.

      3. Najpierw zwracamy uwagę, potem wyrzucamy podając powód. Nie odwrotnie!
      Wyjątkiem są spamerzy, których należy neutralizować profilaktycznie.
      > Czy to jest jedyny wyjątek? A w przypadku powracania delikwenta i
      rozpoczynania występku na nowo? A w przypadku ewidentnego zachowania
      nieetycznego, bluzgania? Czy operator ma się wdawać w debatę na temat włoskiego
      słowa oznaczającego "zakręt"?

      4. Tylko ujawniony (czerwony) operator ma prawo napominać i wyrzucać
      kogokolwiek z pokoju. Stosowanie sankcji w skryciu oznacza utratę uprawnień.
      > Nie widzę sensu. Raczej apelowałbym o zakazanie operatorom zalogowanym używać
      ignora, bo wówczas obecność operatorów niereagujących gorszy użytkowników.

      5. Użytkowników podszywających się pod innych grzecznie prosimy o zmianę
      nicka. Jeżeli prośba nie skutkuje - wypraszamy na korytarz.

      6. Jeżeli zamykamy przed kimś pokój to najdłużej na 24h. Bardziej okrutni niż
      trzeba nie jesteśmy.
      > Dyskusyjne w jednym znanym mi (i nie tylko mi) przypadku.

      7. W przypadkach spornych jedynym uznawanym dowodem jest zdjęcie z zawartością
      ekranu.
      > Czyli sąd? Skoro dowód. Ława koleżeńska? Przysięgli?

      8. Po restarcie systemu przebaczamy tym, którzy takiego przebaczenia
      potrzebowali. Nie wznawiamy starych blokad.
      > Przecież to tylko kwestia chwil zanim 24 godziny miną. To stoi w pewnej
      sprzeczności z dwudziestoczterogodzinną zasadą.

      9. Ujawnienie użytkownikowi IP innej osoby oznacza utratę własnych uprawnień.

      10. Nadawanie użytkownikom kolorów służy do umilenia im pobytu w pokoju. Nie
      używamy ich w celu prezentowania swojej władzy.

      Nie będę się wypowadał w wątku pobliskim o kopaniu i wywalaniu, czyli o etyce
      użytkownika. Chciałbym jednak zauważyć, że jeśli nie ma tam zapisu "w
      szczególności" lub "i tym podobne", to oznacza zbliżenie operatora do maszyny,
      poprzez zawężenie jego uprawnień do wyrzucania wyłącznie do wymienionych tam
      sytuacji. Życie natomiast jest o niebo bogatsze, niż to, co przyszło do głowy
      administracji.

      Według mnie, wystarczałoby coś na kształt preambuły wspólnej dla wszystkich:

      ---------------------
      Witamy na naszym czacie. Zapraszamy do grona rozmówców wszystkie
      osoby ceniące rozmowy kulturalne w sympatycznej atmosferze. Prosimy o
      podtrzymywanie kultury tychże rozmów, a w szczególności prosimy o:

      1. wyrażanie swych poglądów bez odwoływania się do wulgaryzmów, przekleństw i
      innych form literackich nie przystojących do kulturalnej rozmowy;
      2. zaniechanie używania rażących form wypowiedzi (jaskrawych czcionek,
      majuskuł, zbędnych powtórzeń itp);
      3. unikanie podwania reklam (np. adresy innych stron powinne być przytaczane
      tylko w sytuacjach, gdy wymaga tego dobro dyskusji);
      4. przybierania nicków niestosownych ze względu na osoby niepełnoletnie lub
      wrażliwe;

      Ogólnie rzecz biorąc, prosimy nie robić innym co Wam niemiłe, jak i również -
      co niemiłe wyłącznie Im.

      Operatorzy mogą dla zabezpieczenia powyższych reguł, rozeznawszy sytuację i
      wedle własnego uznania, stosować rozmaite utrudnienia w dostępie osobom
      nieprzestrzegającym kultury rozmów tu toczonych.

      Uwagi, refleksje, rady i wnioski (a także "zrzuty z ekranu") mogą być kierowane
      mailowo pod adres: XXX@gazeta.pl


      Powodzenia,

      Cwi
      • jabbur Re: Czat gazeta.pl: 10 przykazań 27.12.04, 21:47
        O,
        Ładne ;D

        j/a
        • olek Re: Czat gazeta.pl: 10 przykazań 27.12.04, 22:23
          Ludziska drogie.
          Czat to nie kierownica.
          Dajcie sobie więcej luzu.

          ---
          nie kupię tej płyty, jest porysowana

          42

          Causa causae est etiam causa causati

          kolejna głupia sygnaturka

          opy wszystkich czatów (prawicowych oczywiście) łączcie się

          wymioty łososia

          marzyłem o gwiazdce z nieba, alem nie dosięgnął

          www.mojastrona.edu.com.pl.org
        • lamerka Re: Czat gazeta.pl: 10 przykazań 27.12.04, 23:00
          Jabbur, nie daj sie zwariowac, to nie parlament europejski, ktory sie co
          niektorym tu obecnym, marzy;)
          Twoje uwagi sa naprawde rozsadne i wiekszosc zwyklych uzytkownikow z pewnoscia
          im przyklasnie.
      • nonstop Re: Czat gazeta.pl: 10 przykazań 27.12.04, 22:09
        Rrany Boskie, aż chciałoby się przyklasnąć (i tak z pół godziny jak przyklasnąć
        myślałem), ale To Tylko czat (w sumie)
    • wojtek33 Re: Czat gazeta.pl: 10 przykazań 28.12.04, 10:12
      Drogi jabburze,
      brakuje mi tu uzasadnienia czy umotywowania proponowanych zasad.
      Odnoszę wrażenie mnożenia bytów nad potrzeby. Istnieje przecież od dawna
      sprawdzony zestaw reguł korzystania z Internetu. Czy nie wystarczyłoby napisać,
      że należy przestrzegać netykiety? Zapewnić, że każdy stosujący się do niej nie
      będzie tknięty, a naruszającym dostęp będzie utrudniony, a w przypadku
      notorycznego naruszania uniemożliwiony na dłużej?
      Do tego można stworzyć coś w rodzaju kodeksu wykonawczego dla operatorów, choćby
      i z części Twoich "przykazań".
      Nie licz jednak, że uda się opisać wszystkie możliwe przypadki. Tak, czy inaczej
      musi pozostać możliwość interpretacji sytuacji operatorom. To co napisałeś,
      spowoduje jedynie, że będą oni unikali jakichkolwiek działań (nie odnosicie
      wrażenia, że już teraz ci najbardziej lubiani w trudnych sytuacjach po prostu
      wychodzą?). Dlatego ważny jest dobór osób z uprawnieniami - to, co pisałeś w
      drugim poście (BTW, dlaczego w pokoju "Przyjaciele" mają uprawnienia tuptus,
      marudny i orissa, a nie mają cwi, agni czy potwor?). Operatorowi musisz
      pozostawić decyzję, czy są sankcje za np. "pieprzysz" lub "pieprz się", czy
      tylko za to drugie, czy wcale. Czy pytanie "czy jesz może dużo macy i cebuli?"
      jest nawoływaniem do nienawiści rasowej (w "Przyjaciołach" tak zostanie
      odebrane, w 40-tkach zapewne reakcją będzie "hihihi"), czy nie jest?
      Bardzo upraszczając można bywalców czata gazety podzielić na 3 grupy:
      1) przychodzących tu, by spędzić czas ze znajomymi, poznać nowych ludzi,
      wymienić się opiniami, zapełnić wolny czas itd. itp., przestrzegających
      generalnie netykietę (i to jest zdecydowana większość)
      2) szukających zadymy, potrafiących zaistnieć tylko w kontrowersyjny sposób,
      szukających taniego poklasku, netowych naciągaczy itp., którym netykieta jest
      zupełnie obca (to margines tego miejsca, stale przychodzi może 5 takich osób)
      3) matka przełożona
      Twoje "przykazania" napisane są jakby dotyczyły grup 2 i 3, w niewielkim stopniu
      uwzględniając interesy większości. Rozumiem szczególne traktowanie słabszych,
      ale to raczej nie jest ten przypadek.
      Jesteś tu nowy, na czacie właściwie nie bywasz, widzisz to miejsce przez pryzmat
      skarg paru krzykaczy. Pobaw się w wolnej chwili forumową wyszukiwarką (rozumiem,
      że na przeglądanie logów nie masz czasu) i poszukaj postów tych, którzy czują
      się tu najbardziej szykanowani, nietrudno będzie wyciągnąć wnioski.
      Rozumiem chęć naprawiania, zmienia, wykazywania się, "obsikiwania swojego
      terenu", ale wydaje mi się, że wytworzyła się tu pewna równowaga i nie ma
      potrzeby radykalnych zmian.

      PS
      Do druha robercika - ten post nie jest do Ciebie, więc możesz sobie darować
      domową psychoanalizę
      • wojtek33 Re: Czat gazeta.pl: 10 przykazań 28.12.04, 12:31
        i nie wydaje mi się, by po nazwaniu kogoś "kapo" było potrzebne ostrzeżenie a 15
        minutowy ban był przesadą.
        • asia3x a myślałam,że czasy cenzury już minęły... 28.12.04, 13:14
          Z wypowiedzi niektórych opów wynika,że zachłysnęli się swoją "wszechwładzą"
          i "wszechwiedzą". Uważają,że ich przekonania to prawdy objawione,nie
          podlegające dyskusji. Chcą wprowadzić coś w rodzaju totalitanej dyktatury-jeśli
          ktoś ma inne poglądy niż oni to powinien ponieść jakieś straszliwe
          represje,karę wymierzoną wyłącznie według ich widzimisię.Bogowie muszą
          przypominać istotom niższego rzędu kim są.
          Dziwnie przypomina mi to czasy minionego ustroju.
          Kiedyś przeprowadzono taki psychologiczny eksperyment - część osób biorących
          udział w badaniu miała być więźniami,a część strażnikami( wybór
          losowy).Eksperyment szybko musiano przerwać,bo okazało się że
          grupa "strażników" za bardzo wczuła się w swoją rolę,wymagała bezwzględnego
          posłuszeństwa, stosowała okrutne kary i poniżała "więźniów".Osoby te jakby
          zapomniały,że to tylko zabawa i zaczęły upajać się i nadużywać zyskanego
          poczucia władzy.
          Wydaje mi się,że ten psychologiczny efekt można też zaobserwować na czacie.
          • cwi myśl dalej 28.12.04, 13:18
            Nazwanie Wojtka kapo to nie odmienny pogląd, to chamstwo.
          • asia3x Re: a myślałam,że czasy cenzury już minęły... 28.12.04, 13:20
            Niedługo może ludzie będą wyrzucani, bo np:wchodząc do pokoju nie
            powiedzieli "dzień dobry"-przecież takiego niewychowania op darować nie może.
            • eliksir5 Re: a myślałam,że czasy cenzury już minęły... 28.12.04, 13:36
              Asiu daj spokój ,z betonami nie pogadasz, oni i tak wiedzą lepiej:))))

              I jeszcze sobie teorię spiskową ubzdurali,nie może do nich dotrzeć że ktos może
              mysleć niezależnie.
          • mietowe_loczki Re: a myślałam,że czasy cenzury już minęły... 28.12.04, 13:22
            wynik wyszukiwaniana forum: asia3x - 1 post

            Jestem za tym, żeby IP było widoczne. Na pewno w dramatyczny sposób
            zmniejszyłaby się liczba postów mających na celu prowokowanie do głupich
            dyskusji i wymiany pyskówek. Mam wrażenie, że za różnymi loginami kryje się
            jedna osoba. Gdyby tak nie było, dobrowolnie zgłoszę się na leczenie
            psychiatryczne mające na celu wylecznie mnie z tej manii prześladowczej. Ufam,
            że kilka osób z pewnością by mnie tam odwiedziło i nie opuściło w potrzebie.


            • cwi Re: a myślałam,że czasy cenzury już minęły... 28.12.04, 13:25
              Sądzę, że masz zupełną rację. Przynajmniej część IP mogliby dawać.
          • toulaa Profesor Zimbardo przewracałby się w grobie 28.12.04, 13:32
            ..gdyby w nim był.

            Uzupełnij edukację, asiuniu, obrończyni uciśnionych eliksirów (a raczej alter
            ego?).
            • asia3x Re: Profesor Zimbardo przewracałby się w grobie 28.12.04, 13:43
              No tak jak zwykle-jak wy kogoś nazywacie trolami to wtedy to jest subtelna
              ironia, a jak ktoś coś powie o was to jest prostactwo i chamstwo.
              Posty które wy piszecie są mądre i wyważone,a inne prowokujące itd.Może czas
              otworzyć oczy i przestać się uważać za chodzące ideały,zawsze mające rację?

              I przestańcie już drogie opy z tą tresurą czatusiów!Wyluzujcie trochę.
              • mietowe_loczki Re: Profesor Zimbardo przewracałby się w grobie 28.12.04, 13:47
                a ty przestań się wcielać po raz kolejny
                • eliksir5 Re: Profesor Zimbardo przewracałby się w grobie 28.12.04, 13:58
                  Asia już ci pisałem wczesniej ,szkoda słów to betony są.Oni nic nie rozumieją:)))))
                  A loczki to ma już nawet manię przesladowczą:)))))))Biedactwo:))))
                • asia3x Miętowe,nie rzucaj słów na wiatr! 28.12.04, 13:59
                  Oj,loczki chyba będziesz musiała dać się zapiąć w ten kaftan bezpieczeństwa
                  jesli jesteś osobą, która dotrzymuje słowa.
                  Ale elektrowstrząsy już stosują rzadko, nie martw się.

                  Toulaa, a co tam wg.ciebie było inaczej z tym eksperymentem Zimbardo? Nas
                  uczyli na studiach tej wersji,ale chętnie (mowię bez złosliwości)dam się
                  oświecić, bo to już jednak parę lat temu kończyłam psychologię i może pamięć
                  mnie zawodzi.
                  • toulaa Wg (bez kropki) mnie... 28.12.04, 22:16
                    asia3x napisała:

                    > Toulaa, a co tam wg.ciebie było inaczej z tym eksperymentem Zimbardo? Nas
                    > uczyli na studiach tej wersji,ale chętnie (mowię bez złosliwości)dam się
                    > oświecić, bo to już jednak parę lat temu kończyłam psychologię i może pamięć
                    > mnie zawodzi.


                    ...Pani magister, to, choć nie kończyłam (ani nawet nie zaczynałam)
                    psychologii, wiem, że: 1. Wg pisze się bez kropki właśnie; 2. Nie widzę żadnej
                    analogii między eksperymentem Zimbardo a chamstwem i prostactwem eliksira,
                    którego tak tu bronisz.

                    I szkoda, ze nie uczyli Was na studiach, że zanim się rozpocznie krucjatę w
                    obronie czyjejś niewinności, warto zajrzeć do wyszukiwarki, albo nawet tylko
                    porządnie przeczytać aktualne posty "podopiecznego".
                • ona205 Re: Profesor Zimbardo przewracałby się w grobie 28.12.04, 14:06
                  ATy przestan juz ziewac bo to nudne
                  • ona205 Re: Profesor Zimbardo przewracałby się w grobie 28.12.04, 14:07
                    To bylo do mietowych loczkow
                  • mietowe_loczki Re: Profesor Zimbardo przewracałby się w grobie 28.12.04, 14:10
                    asia alias ona205, pozwól, że pozostanę przy swoim zdaniu.

                    btw - jabburze, masz priva na skrzynce gazetowej :)
                    • ona205 Re: Profesor Zimbardo przewracałby się w grobie 28.12.04, 14:14
                      Bez obrazy glupiutkie mietowe loczki chyba to kazdy widzi , ze Asia i ja to
                      dwie rozne osoby :))) smiac sie czy plakac zes taka beznadziejna ? :)
                      • mietowe_loczki Re: Profesor Zimbardo przewracałby się w grobie 28.12.04, 14:21
                        ona205 napisała:

                        > Bez obrazy glupiutkie mietowe loczki chyba to kazdy widzi , ze Asia i ja to
                        > dwie rozne osoby :))) smiac sie czy plakac zes taka beznadziejna ? :)

                        merytorycznie kashl kashl kashl khm (pardon) jeden chłam
                        • ona205 Re: Profesor Zimbardo przewracałby się w grobie 28.12.04, 14:31
                          Zenada i na tym koncze loki
                      • nonstop Re: Profesor Zimbardo przewracałby się w grobie 28.12.04, 18:00
                        ona 205 napisała:

                        > "Bez obrazy glupiutkie mietowe loczki chyba to kazdy widzi , ze Asia i ja to
                        dwie rozne osoby :))) smiac sie czy plakac zes taka beznadziejna ? :)"

                        Jak zwykle potwierdza się Prawo Trzeciego Wpisu (tego z inwektywami
                        osobistymi), lecz nadal zero zasad interpunkcji.
                        hyhy
                    • jabbur Re: Profesor Zimbardo przewracałby się w grobie 28.12.04, 14:54
                      W tym wątku nie ma wypowiedzi różnych osób
                      o takim samym IP

                      j/a
                      • kasia-s Re: Profesor Zimbardo przewracałby się w grobie 28.12.04, 15:20
                        czyli loki masz obsesję, a tu ktoś inny, kogo pewnie dobrze znamy i kochamy ;)))
                        • mietowe_loczki Re: Profesor Zimbardo przewracałby się w grobie 28.12.04, 15:24
                          włąśnie :) ale już wolałam nie wysnuwać następnej hipotezy ;)
              • nonstop Re: Profesor Zimbardo przewracałby się w grobie 28.12.04, 18:25
                > "asia"3x napisała:

                "No tak jak zwykle-jak wy kogoś nazywacie trolami to wtedy to jest subtelna
                ironia, a jak ktoś coś powie o was to jest prostactwo i chamstwo."

                Trudno, "life is brutal" - to tylko Kwestia Smaku, wiadomo. :-)

                P.S.
                Info dla trolla: byłoby pisze się inaczej.
          • bigott Re: a myślałam,że czasy cenzury już minęły... 28.12.04, 14:18
            asia3x napisała:

            > Z wypowiedzi niektórych opów wynika,że zachłysnęli się swoją "wszechwładzą"
            > i "wszechwiedzą". Uważają,że ich przekonania to prawdy objawione,nie
            > podlegające dyskusji. Chcą wprowadzić coś w rodzaju totalitanej
            > dyktatury-jeśli ktoś ma inne poglądy niż oni to powinien ponieść
            > jakieś straszliwe represje,karę wymierzoną wyłącznie według ich widzimisię.

            moja droga,
            Op ma za zadanie wymuszanie na czatujacych respektowanie zasad i to robi.
            Wyzwisko czy wulgaryzm to nie poglad. Pogladem byloby np. gdybys obstawala,
            ze powinno sie zezwolic na uzywanie wulgaryzmow na czacie, i za gloszenie
            podobnego nikt Cie nie zbanuje. A ze jak do tej pory regulamin tego zabrania,
            bede wdzieczny kazdemu opowi, ktory cie za rzucanie miechem na czacie wywali.

            b.

            ps. podziwiam sprawnosc dzialania systemu swoj-obcy
            po zaledwie kilku wpisach... wiem, wiem,
            mania przesladowcza.
            • eliksir5 Re: a myślałam,że czasy cenzury już minęły... 28.12.04, 14:46
              Zwróć jednak uwagę na to, że w tym co pisze Asia jest sporo racji.Nie było by
              takich głosów gdyby wszyscy operatorzy zachowywali się neutralnie.
              Wystarczy twój przykład z rzucaniem mięchem jak to nazywasz - klnie swój, to
              smichy hihy ewntualnie rubaszne pogrożenie palcem....klnie obcy to wylot na mordę.
              To jest dopiero sprawnosć systemu swój-obcy:)))))))
            • toulaa Re: a myślałam,że czasy cenzury już minęły... 28.12.04, 22:20
              bigott napisał:

              > ps. podziwiam sprawnosc dzialania systemu swoj-obcy
              > po zaledwie kilku wpisach... wiem, wiem,
              > mania przesladowcza.


              Ooo, bigotcie, nic w tym dziwnego chyba nie ma. Ja, bez (no, z) chwalenia się
              umiem nie tylko już po PIERWSZYM buzi otworzeniu odróżnić swego od obcego, ale
              nawet rozpoznać kogoś, komu nie warto odpisywać.
              • kreon1 Re: a myślałam,że czasy cenzury już minęły... 28.12.04, 22:53
                Tola ? to naprawdę Ty? coś się stało, może ,że nie było śniegu na swięta, albo
                zapłaciłas mandat, albo ktoś nadepnął Ci na odcisk, albo brzuch Cię boli albo
                coś?
                zatroskany Kreon
    • jabbur Re: Czat gazeta.pl: 10 przykazań 28.12.04, 13:56
      Reasumując to wszystko, sobie sam odpowiem...

      Z waszych wypowiedzi wynika, że:
      1) Większość nie chce żadnych odgórnych wytycznych dla opów
      /ciekawe, że użytkownicy też nie chcą/
      2) lista opów na stronie czatu to dobry pomysł
      3) preambuła cwi jest dobrą preambułą
      4) chcielibyście jawnych IP

      ad.1 Nic na siłę. Lecz musicie być świadomi, że w takim przypadku
      wszelkie skargi, które będą do mnie trafiać, będę rozpatrywał wedle
      nieskodyfikowanego prawa ;)

      ad.2 i 3 Zgadzam się, to ma sens

      ad.4 Szanse mizerne, to nie kwestia czatu lecz założeń portalu

      A teraz dorzucę Wam dodatkowy punkt do dyskusji. Mianowicie co sądzicie
      o postępowaniu operatorów, którzy zamykają priva przed użytkownikami, którzy
      mają problem i nie chcą o nim publicznie dyskutować? To też indywidualna
      kwestia?

      pozdrawiam,
      j/a
      • cwi Re: Czat gazeta.pl: 10 przykazań 28.12.04, 14:13
        Tak jak zalogowany Operator nie powinien - moim zdaniem - uzywac ignora (bo to
        sie kloci z funcja operatorska), tak samo nie winien zamykac priva, chyba ze...
        no wlasnie. Ty zaczyna sie samo-zycie: moze na owym privie jest molestowany
        intelektualnie o to skad klicka, moze jest obrazany przez kogos, kto sie na
        ogolnym zachowuje normalnie, moze... moze... I trudno sie dziwic, ze zamyka.
        Operator nie jest robotem, tak bylo?, ale tez nie mozna od niego wymagac
        matkoteresowania. Najlepiej miec dobrze dobranych Operatorow. Wowczas wszystko
        gra. Jak sa dobrani nienajlepiej, to i rezultaty szwankuja. Ja na tych, ktorzy
        siedzą w przyjaciołach nie narzekam. Wrecz przeciwnie. Oraz ciesze sie, ze nie
        wszyscy Operatorzy w przyjaciolach przesiaduja.
        • she_5 Re: Czat gazeta.pl: 10 przykazań 28.12.04, 15:17
          cwi napisał:

          > ciesze sie, ze nie wszyscy Operatorzy w przyjaciolach przesiaduja.

          No, ja tez ich lubie wieczorem w 30+ ;)
      • pwrzes Re: Czat gazeta.pl: 10 przykazań 28.12.04, 15:29
        jabbur napisał:

        > Reasumując to wszystko, sobie sam odpowiem...
        >
        > Z waszych wypowiedzi wynika, że:
        > 1) Większość nie chce żadnych odgórnych wytycznych dla opów
        > /ciekawe, że użytkownicy też nie chcą/

        Bo obecne sa wystarczajace, lepsze jest wrogiem dobrego.

        > 2) lista opów na stronie czatu to dobry pomysł
        > 3) preambuła cwi jest dobrą preambułą
        > 4) chcielibyście jawnych IP
        >

        > ad.4 Szanse mizerne, to nie kwestia czatu lecz założeń portalu

        Czas przeformulowac zalozenia portalu moze? I gdzie moge poznac zalozenia
        portalu, serio serio pytam. Odwroce pytanie, jaki sens ma niepublikowanie
        numerow ip? Doskonale narzedzie samodyscyplinujace wszystkich:
        uzytkownikow/operatorow/administratorow etc.

        > A teraz dorzucę Wam dodatkowy punkt do dyskusji. Mianowicie co sądzicie
        > o postępowaniu operatorów, którzy zamykają priva przed użytkownikami, którzy
        > mają problem i nie chcą o nim publicznie dyskutować? To też indywidualna
        > kwestia?

        I co w sytuacji spornej, kolejny zrzut ekranu, tym razem priva? I ktora
        *bitmapa* bedzie ta prawdziwa, skoro mozna ja "poprawic". A, z zalozenia
        odrzucam wszelkie privy, zwlaszcza rozpoczynajace sie haslem "z kont klikasz,
        ile masz lat, k czy m" <- chyba nie uznasz tego za prosbe o pomoc :)


        Mors
        • dj Re: Czat gazeta.pl: 10 przykazań 28.12.04, 16:44
          > I co w sytuacji spornej, kolejny zrzut ekranu, tym razem priva? I ktora
          > *bitmapa* bedzie ta prawdziwa, skoro mozna ja "poprawic".

          Przestań się z niego nabijać Przemek, proszę Cię :) Człowiek się stara...
          pisze... proponuje... chce się wykazać. Wiadomo jaki jest rynek pracy, tym
          bardziej w korporacjach, które właśnie się restrukturyzują. Wiedza o necie co
          prawda równa zero, ale za to zaangażowanie dziesięć. Takie proporcje dają
          szansę, że jak trochę popracuje to się czegoś nauczy :)

          Czego niniejszym z końcem roku życzę.
          • pwrzes Re: Czat gazeta.pl: 10 przykazań [OT] 28.12.04, 18:22
            Przepraszam bardzo dj-u :) parafrazujac "tu jest internet, tu sie walczy" ;-)

            Wytykanie bledow w propozycjach vide "lewe" bitmapy (ktore srednio zdolny
            uzytkownik moze zrobic w Paintcie w godzine, dwie) pokazuja ich
            nieprzystawalnosc do zalozen, jak mniemam, jabbura (uczynmy czat Lepszym).
            Zasady sie sprawdzaja dobrze od 4 lat (pomine milczeniem pady serwera) - po co
            zmieniac? Czy uzytkownikow czatu az tylu przybylo, ze trzeba cos zmieniac?
            Nadal jest maksymalnie do 200 osob, efemeryd nie licze. A pare, dobrych
            pomyslow juz padlo.

            I jeszcze jedno pytanie do jabbura. Co z agorowymi operatorami, ktorych nie
            widac w ogole? Tez ich sie usunie za bezczynnosc? W zasadzie nie wiadomo czy
            agorowymi wciaz czy juz nie (redukcje/odejscia/etc).

            Mors
            PS. Na pietnowanie przyjdzie czas na pl.pregierz.
            • dj Re: Czat gazeta.pl: 10 przykazań [OT] 28.12.04, 23:18
              pwrzes napisał:

              > Zasady sie sprawdzaja dobrze od 4 lat (pomine milczeniem pady serwera) - po
              > co zmieniac?

              Naprawde nie zmusisz mnie do dalszego komentowania tej sprawy :-) Na
              pytanie "po co?" odpowiedzialem w poprzednim mailu. Nie doczytales ;-)
      • lamerka Re: Czat gazeta.pl: 10 przykazań 28.12.04, 21:07
        Jabbur, jeszcze raz apeluje: nie daj sie zwariowac, ani zahukac tym bardziej;)
        A juz calkiem na marginesie: kto pamieta Mario i ps-a? Inteligentni, dowcipni,
        czesto zlosliwi, ale bez grama pogardy dla innych uzytkownikow.
        Macie dzis takich op-ow? Czy to moze dobro deficytowe tutaj?
        Pytam, bo nie wiem, na szczescie:)
        • mario Re: Czat gazeta.pl: 10 przykazań 29.12.04, 15:15
          o, jak to miło, że nie dość, że ktoś pamięta, to jeszcze dobrze wspomina ;)

          tak bajdełej, zawsze mnie rozwesela, gdy na na forum o czacie, który ma chyba
          więcej operatorów niż użytkowników, wrze dyskusja o tym jak być op'em idealnym.

          jakby nie wystarczyło po prostu być, rozmawiać, dbać o to by wszyscy się dobrze
          bawili i samemu dobrze się bawić, nie dorabiając do tego żadnej ideologii. to
          takie trudne? naprawdę?
          • annuszka mario,ja Cie prosze 29.12.04, 22:30
            Ty badz;)


            mario napisał:

            > o, jak to miło, że nie dość, że ktoś pamięta, to jeszcze dobrze wspomina ;)
            >
            > tak bajdełej, zawsze mnie rozwesela, gdy na na forum o czacie, który ma chyba
            > więcej operatorów niż użytkowników, wrze dyskusja o tym jak być op'em
            idealnym.
            >
            >
            > jakby nie wystarczyło po prostu być, rozmawiać, dbać o to by wszyscy się
            dobrze
            >
            > bawili i samemu dobrze się bawić, nie dorabiając do tego żadnej ideologii. to
            > takie trudne? naprawdę?
          • lubie.pomponiki niestety, trudne 29.12.04, 23:21
            mario napisał:
            > jakby nie wystarczyło po prostu być, rozmawiać, dbać o to by wszyscy się
            dobrze bawili i samemu dobrze się bawić, nie dorabiając do tego żadnej
            ideologii. to takie trudne? naprawdę?

            to jest bardzo trudne Mario skoro w taki sposób potrafi być tylko jeden op
    • jenny_s Król Mrówek [długie] 28.12.04, 19:24
      Pomysł bajki nie jest mój i mam nadzieję, że Pomysłodawca po pierwsze mi
      wybaczy, a po drugie nie zrezygnuje z umieszczenia tu swojej bajki, chętnie
      przeczytam. Chętnie także podyskutuję.

      Zbigniew Herbert napisał kiedyś powiastkę o królu Mrówek. Zbyt długa na
      zacytowanie w całości, pozwoliłam sobie zatem na subiektywny skrót; purystów
      lubiących wiedzieć co i skąd się cytuje, odsyłam do oryginału (czasem jeszcze
      dostępny w księgarniach, a na pewno w antykwariacie).

      Otóż Ajakos, syn Zeusa i Eginy zamieszkiwał na bezludnej wyspie z niejasnym
      przekonaniem, że jest władcą tego pustego kawałka ziemi. Jego jedynym zajęciem
      była solenna bezczynność, jest to w końcu przywilej, a nawet obowiązek władców –
      manifestacja zastygłego istnienia, dobrotliwie lub groźnie czuwającej
      obecności, ale do tego konieczne są jeszcze czyjeś oczy, lustra – w pustce
      każda hieratyczna fałda, każdy gest, każde władcze spojrzenie obraca się w
      nicość. Ale, że wegetacja wyspy była licha, modlił się do ojca bogów, aby
      zesłał mu ludzi i żarliwie przyrzekał, że będzie dla nich dobry i wyrozumiały.
      I Zeus ulitował się nad swoim porzuconym synem, tak więc otrzymał Ajakos w
      darze spory kawałek ludzkości, a także trudne do określenia istoty płci obojga,
      podobne do glonów, przygniecione okresem pokwitania i bezsensem życia, i
      jeszcze długowłosych młodzieńców, którzy zamiast zająć się czymś pozytywnym,
      wpatrują się tępo w przestrzeń, co ma oznaczać, że zgłębiają filozofię
      Dalekiego Wschodu, i jeszcze dorosłych mężczyzn i kobiety o twarzach łagodnych,
      bez wyrazu, o nosach mało klasycznych i grubych członkach, a w końcu starowiny
      zgnębione reumatyzmem, którym wszystko leci z rąk, i staruszków, gadatliwych
      lub posępnych, dla których jedyną przedśmiertną pociechą jest, że świat
      zwariował na dobre – słowem Ajakos miał ludzkość taką, jaka być powinna,
      wzorcowo niepoprawną i cudownie pospolitą. Pobożny król nazwał nowych
      mieszkańców wyspy – Myrmidonami, czyli ludem mrówek.

      Myrmidoni posiadali instynktowną zdolność samoorganizacji, i to w stopniu
      rzadko spotykanym u innych ludów. Zabierali się do swoich czynności
      spontanicznie, dobrowolnie, na podobieństwo dzieci przystępujących do zabaw.
      Podział pracy nie nastręczał żadnych trudności, a przy tym obywało się bez
      nadzorców, poganiaczy, inspektorów, bez jakiejkolwiek hierarchii i
      najmniejszych śladów administracji. W dziedzinie moralności zatrzymali się
      jakby w samym środku, między wybujałością cnót a grząskim bagnem występku.
      Budowali swoje osady najprostszymi metodami, pracowali odrzucając
      dobrodziejstwa skomplikowanych narzędzi i poświęcając każdemu zajęciu ogromną
      ilość energii, nigdy jednak nie tracili zapału i dobrego samopoczucia.
      Pracowali zawsze razem i zawsze było ich jakby za dużo. Tacy byli Myrmidoni.

      W głowie króla kiełkowały jednak idee nowe, niemal rewolucyjne. Pragnął
      obdarzyć swój lud autonomią, a potem wolno przekazywać mu różne sfery władzy,
      by na koniec ograniczyć swoje funkcje do reprezentacji, wygłaszania
      okolicznościowych kazań i zaklinania deszczu. I tu natrafił na opór Myrmidonów
      zasłaniających się nadmiarem domowych zajęć. Także tytuły – rzecz niekosztowna,
      a tak na ogół pożądana – jakimi chciał obdarzyć niektórych obywateli, co mogło
      doprowadzić do wykształcenia arystokracji rodowej i z kolei płodnych napięć
      społecznych – nie wzbudziły entuzjazmu. Ajakos zabrał się tedy do ostrożnych
      reform, poczynając od tego co nie jest ani bazą ani nadbudową, to znaczy od
      innowacji językowych. Myrmidoni przyjęli zarządzenia spokojnie, kiwając
      głowami. Ale wszystko zostało jak dawniej, po staremu. Potulni mieszkańcy, nie
      zdając sobie z tego sprawy, w sporze o uniwersalia zajęliby stanowisko tych,
      którzy głosili, że pojęcia ogólne są w rzeczach, a nie bujają groźną chmurą
      ponad rzeczami. Takie było ich prostactwo.

      Ajakos po pierwszej porażce przystąpił do następnego etapu edukacji narodowej,
      ogłaszając, że wkrótce na wyspie odbędą się Międzynarodowe Targi. I
      rzeczywiście zjechało się sporo kupców. Myrmidoni wystawiali to co mieli
      najlepszego: patyki do uprawiania roli, łapcie z kory, zgrzebne płaszcze,
      gliniane garnki bez ozdób. Natomiast goście błysnęli oszałamiającym bogactwem
      eksponatów. Oglądano to wszystko bez większego zainteresowania, instynkt
      konsumpcyjny nie drgnął. Król jednak nie zrażał się przeciwnościami. Jeśli ktoś
      ma mocne postanowienie uszczęśliwienia ludzkości, trudno go, niestety, od tego
      odwieść. Po nieudanych eksperymentach z sferze bazy i języka, Ajakos postanowił
      zaatakować problem żenującej apatii swoich poddanych od strony nadbudowy i
      zaczął sprowadzać na wyspę najwybitniejszych filozofów. Tym razem inicjatywa
      władcy znalazła odzew, Myrmidoni walili na wykłady tłumnie i bez specjalnej
      zachęty nawet. Siadali wokół mówcy, przymykali oczy, pełni metafizycznej
      zadumy. Panowała cisza, czasem tylko przerywało ją głębokie westchnienie. Aż
      pewnego dnia wybuchło. Kiedy prelegent kończył swój wykład fundamentalnym
      stwierdzeniem, które wyraża ontologiczną zasadę tożsamości: „Trzeba z
      konieczności powiedzieć i myśleć, że to co jest – istnieje. Bo byt jest a
      niebytu nie ma” – rozległ się potężny jak grzmot śmiech.

      Reformatorskie wysiłki Ajakosa zaczęły przyciągać na wyspę osobliwych gości.
      Podobnie jak filozofowie, mieli oni mało taktowny nawyk pouczania bliźnich jak
      mają żyć, ale w odróżnieniu od filozofów, czynili to w sposób bardziej
      bezpośredni, pozbawiony intelektualnych zawiłości, niekiedy dość gwałtowny.
      Tłumaczyli także Myrmidonom, jak bardzo są nieszczęśliwi, a miarą ich
      nieszczęścia jest fakt, że sobie tego w ogóle nie uświadamiają. Główną
      przyczyną ich niedoli są rządy nieudolne, przestarzałe, kruche. Należy zatem
      obalić Ajakosa i zaprowadzić ludowładztwo. Myrmidoni natomiast, zgodnie
      chwalili swój los, po cóż więc mieliby obalać łagodnego króla? Wykazywali
      całkowity brak zainteresowania ludowładztwem. Transportowcy idei zaczęli
      prowadzić tajne rokowania z Ajakosem. Chwalili jego wolę reform, ale – sam
      przyzna – niewiele zdołał osiągnąć. Aby wyrwać Myrmidonów z zacofania, należy
      sięgnąć do metod dramatycznych. Trzeba krwi. Biedny Ajakos zaklinał się, że nic
      mu nie jest tak obce jak gwałt. Ale mając się za słabego władcę, na domiar
      złego za mało kochającego swoich poddanych – uległ. Opracowany scenariusz
      zakładał pozorowany zamach stanu. Ajakos zostanie lekko ranny i wyniesiony za
      kulisy. Potem kilku Myrmidonów oskarży się o próbę królobójstwa i na publicznym
      procesie otrzymają surowe kary. Wówczas mieszkańcy wyspy, siłą rzeczy, podzielą
      się na zwolenników i przeciwników zamachu, co będzie początkiem płodnego
      antagonizmu. Dalej sprawy potoczą się zgodnie z prawami dialektyki: od form
      dobrych ku coraz lepszym, aż na koniec z szarego kokona – wyfrunie motyl
      doskonałości.

      Naprawdę niewiele brakowało. Historyczną winę za uśmiercenie motyla ponoszą
      Myrmidoni – ich niewybaczalny upór i tępota. Po prostu żaden z oskarżonych nie
      przyznał się do winy. Na nic łagodne perswazje, na nic wymyślne tortury.
      Gorycz, obrzydzenie, pogarda wypełniły do tego stopnia serca przyjezdnych , że
      postanowili zakończyć swoją misję i opuścić wyspę. Aby jednak pozostawić po
      sobie jakiś choćby drobny ślad, zabili wszystkich, bez wyjątku, oskarżonych.

      Restaurację monarchii świętowali Myrmidoni z atmosferze niebywałego entuzjazmu.
      Osobliwe – Ajakos powrócił w chwale, kochano go jeszcze goręcej niż przed
      krótką inwazją. Ale czułe sumienie nie dawało mu spokoju. Patrzył na swoich
      poddanych jakby z żalem, że nikt mu niczego nie wypomina. Ich ufność była dla
      niego wyrzutem, ich całkowite oddanie ciężarem. Prosił tedy swojego boskiego
      ojca, aby odwołał go z tej mistycznej wyspy. I Zeus po raz drugi ulitował się
      nad synem swoim. Powołał go na ki
      • jenny_s Re: Król Mrówek [koniec] 28.12.04, 19:27
        Restaurację monarchii świętowali Myrmidoni z atmosferze niebywałego entuzjazmu.
        Osobliwe – Ajakos powrócił w chwale, kochano go jeszcze goręcej niż przed
        krótką inwazją. Ale czułe sumienie nie dawało mu spokoju. Patrzył na swoich
        poddanych jakby z żalem, że nikt mu niczego nie wypomina. Ich ufność była dla
        niego wyrzutem, ich całkowite oddanie ciężarem. Prosił tedy swojego boskiego
        ojca, aby odwołał go z tej mistycznej wyspy. I Zeus po raz drugi ulitował się
        nad synem swoim. Powołał go na kierownicze stanowisko w pozagrobowym wymiarze
        sprawiedliwości.



        Opowieść ta przypomniała mi się, kiedy czytałam w tym i temu podobnych wątkach
        narzekania na operatorów i takie słowa jak: okrutni, kat, szykany. Czy nie
        zgubiliśmy gdzieś po drodze proporcji? Czy, Jabburze, ustanawiając nam nowy
        Dekalog, powodowałeś się tym co widzisz na czacie na co dzień? Czy margines nie
        wyszedł przypadkiem na pierwszy plan?

        I jeszcze jedno na koniec, porównanie być może odległe. Nie wiem jak u was, ale
        w kilku znanych mi firmach, na stanowiska kierownicze rekrutuje się zazwyczaj
        osoby kompetentne i godne zaufania po to właśnie, aby potem mogły pełnić swoją
        rolę bez nieustannej inspekcji ich przełożonych.

        Pozdrawiam

        jenn

        --
        IP znane Redakcji.

      • grau Re: Król Mrówek [długie] 03.01.05, 07:23
        muah :)
    • kreon1 Re: Czat gazeta.pl: 10 przykazań 28.12.04, 22:54
      Jak to dobrze,że mnie to nie dotyczy, jak to dobrze, jaka ulga:))
      • ameli.a Nie dotyczy? 29.12.04, 00:05
        Niby nikogo nie dotyczy albo nie interesuje, a wątek rośnie.
    • bb13 Re: Czat gazeta.pl: 10 przykazań 29.12.04, 13:46
      Drogi Jabbur ;Panie i i Panowie Operatorzy
      Inicjatywę p. Jabbur czy całego zespołu uważam za słuszną
      Uwagi operatorów też są bardzo słuszne i sensowne.

      Ale podział na młodych starych oraz podział na stronnictwa dale się tu
      zauważyć gołym okiem.
      Osobiście szanuje wszystkich i publiczna delikatnie mówiąc wymiana zdań
      pomiędzy operatorami nie jest ani zabawna ani nie będzie z niej pożytku.
      Może by ktoś odważnie napisał o co tu chodzi do czego ta wymiana zdań i komu
      jest potrzebna i kto do kogo ma jakie żale i zakończyć te powiedzmy
      przepychanki bo nic dobrego nie wychodzi.

      Operatorzy i użytkownicy przywykli do stylu pracy naszych operatorów przestało
      to nas razić wiemy co kto i jak robi ale bez urazy nie wszystko jest piękne i
      operator nie jest nieomylny tylko dlatego że ma przywileje i nikt nie zwraca
      uwagi na błędy bo to temat tabu.
      Młodzi użytkownicy (i nie tylko ) widzą lepiej rutynowe błędy które stały się
      niestety zwyczajem i należy coś z tym zrobić.

      Za najlepszy tekst nadający się do wykorzystania uważam tekst pana Cwi który
      jest na temat

      Ośmielam się nieśmiało zaproponować swój tekst zaleceń przykazań czy regulaminu
      w którym starałem się ująć wszystko co przeczytałem.

      Zamiast wyliczać moje literówki i interpunkcje proponuje Panom Krytykom
      opracowanie całego testu w taki sposób żeby nikt nie mógł go skrytykować mam
      nadzieje że to potraficie to o wiele lepiej ode mnie i nie zabraknie Wam odwagi
      napisać. A punktów może być więcej lub mniej

      .................................................................

      1 Wszystkich użytkowników a przede wszystkim użytkowników będących operatorami
      obowiązują te same zasady przestrzegania zasad dobrego zachowania, kultury,
      netykiety, regulaminu i reagowania na zwracane do nich prośby i uwagi.

      2 Operator niezależnie od koloru i miejsca przebywania jest operatorem ma
      obowiązek właściwego zachowania oraz niezwłocznego reagowania na sytuacje
      odbiegające od przyjętych zasad z własnej inicjatywy lub na prośbę jednego lub
      kilku użytkowników.

      3 Interweniujący na prośbę użytkowników czy z własnej inicjatywy operator przed
      i w czasie interwencji powinien zmienić kolor nicka na czerwony w zależności od
      sytuacji i po prośbie o zaniechanie lub nakazanie określonego działania o ile
      prośby nie odnoszą skutku ukarania użytkownika stosownie do przewinienia.
      Dopuszcza się wyrzucenie bez ostrzeżenia w przypadku oczywistego łamania
      netykiety w sposób złośliwy lub niemożliwości zwrócenia uwagi

      4 Operator ma obowiązek reagować na prośby użytkowników dotyczące pomocy i inne
      wynikające z konkretnej sytuacji oraz reagować na logiczne uwagi użytkownika
      czy użytkowników na styl pracy oraz zachowanie niezgodne z netykietą

      5. Użytkowników podszywających się pod innych możemy jedynie grzecznie prosić o
      zmianę
      nicka, jeśli jednak użytkownik podszywający się robi to złośliwie lub jest
      dokuczliwy to należy poinformować go o konsekwencjach i w ostateczności wyprosić

      6. Jeżeli zamykamy przed kimś pokój lub wejście na czat to od 15 minut do 24h.
      W przypadkach powtarzających się tych samych wykroczeń robionych złośliwie
      kilkukrotnie w krótkim odstępie czasu na okres do 7 dni

      7. W przypadkach spornych jedynym uznawanym dowodem jest zapis z serwera
      porównany ewentualnie ze zdjęciem z zawartością ekranu.

      8. Operator ma prawo zablokować dostęp do swojego okna priv użytkownikom
      zakłócającym jego prace w sposób złośliwy lub nie związany z pomocą czy
      wyjaśnieniem sytuacji i ich zignorować a w przypadku gdy jest zajęty powinien w
      oknie napisać że jest zajęty przez jakiś czas i powróci do rozmowy potem lub
      napisać że wejdzie sam potem.

      9. Ujawnienie użytkownikowi IP oraz innych danych innej osoby przez operatora
      oraz nie przestrzeganie zasad netykiety jest niedopuszczalne i skutkuje
      najwyższą karą dla operatora - utratę uprawnień operatora.

      10. Nadawanie użytkownikom kolorów służy do umilenia im pobytu w pokoju. Na
      prośbę użytkownika operator przydziela lub zmienia nadany przez siebie kolor na
      barwę odpowiadającą użytkownikowi.

      .................................................................
      Moje uwagi:

      Uświadamianie ludziom, że są ludźmi jest bezcelowe o ile o tym nie wiedzą sami.

      Operator to też użytkownik i ma tak jak wszyscy prawo do koloru a sprawa w
      jakim kolorze znajduje się w pokoju a w jakim interweniuje zależy wyłącznie od
      sytuacji i uznania operatora
      Operator może na przykład korzystać z kilku komputerów ( monitorów; okien) i
      mieć różne nicki i tak jest operatorem a ma podgląd kilku pokoi.

      Punkt 5 niezbyt potrzebny, ponieważ podszywanie się pod innych użytkowników
      dotyczy jedynie użytkowników zalogowanych i jest efektem złamania lub zdobycia
      hasła natomiast wejście z nickiem tymczasowym z # nie jest zabronione netykietą
      nick różniący się nawet jednym znakiem jest tylko podobny.

      Odnośnie kolorów każdy, zalogowany użytkownik powinien sam sobie wybierać kolor
      z klawiatury z zależności od uznania bez udziału operatora skoro i tak „
      operator nie ma obowiązku nawadnia koloru. No bo nie ma;)” i nie ma żadnych
      reguł nadawani kolorów skończą się prośby o „majtki” a operator będzie miał
      mniej pracy.


      Odnośnie interwencji po wejściu do pokoju operator powinien mieć podgląd
      sytuacji z ostatnich zdarzeń w pokoju i z niego korzystać gdyż niejednokrotnie
      wyrzuca się za zdanie, jakie zobaczy operator po wejściu a nie dotyczy to
      przyczyny całego zamieszania i jest powodem skarg.

      Uważam, że powinna być kombinacja klawiszy do skrytego wezwania operatora do
      pokoju na interwencje o ile zachodzi taka potrzeba.

      Za takie same najczęściej powtarzające się przewinienie powinny być stosowane
      jednakowe kary i może powinien być ich wykaz do którego można dodać zdanie „Po
      restarcie systemu przebaczamy tym, którzy takiego przebaczenia potrzebowali.
      Nie wznawiamy starych blokad. ”

      Skargi i zażalenia powinny być składane niezwłocznie i być rozpatrywane w
      czasie, kiedy jest przechowywany zapis na serwerach.

      Większość incydentów można załatwić na bieżąco i wystarczy jedno słowo
      przepraszam bez skarg i zbędnej biurokracji.

      Wejście użytkownika na priv operatora o ile jest konieczne sytuacją powinno
      zawierać zdanie czego rozmowa ma dotyczyć a w pozostałych przypadkach powinna
      być prośba o wejście i zgoda operatora w chwili kiedy ma możliwość prowadzenia
      rozmowy w kolejności zgłoszeń gdyż praca na kilkanaście okienek naraz jest
      niemożliwa

      Dodawanie do każdego postu jednakowych polskich i wielojęzycznych tekstów czy
      wierszyka o trolach i innych powtarzających się wielokrotnie i najczęściej bez
      związku z tekstem postu jest już nudne i ma swoją nazwę.

      O ile operator delikatnie mówiąc wyszedł z nerw i pisze używając słów których
      nie zamieszczę

      nicku jesteś „taki i siaki” i (lub) ja ci zrobię „to i owo”; mam cię „tu i
      tam ”

      powinien nie obrażając się zastanowić się bardzo mocno nad uwagą czy inną
      prośbą stosowną do zaistniałej sytuacji zaadresowaną do operatora przez
      użytkownika w kulturalnej formie a jeszcze większej rozwagi jeżeli o to samo
      prosi kilka osób. Zakładam z góry że operator i użytkownik nie są złośliwi.
      Większość incydentów można kulturalnie załatwić na bieżąco i wystarczy jedno
      słowo przepraszam z jednej czy obu stron bez skarg i zbędnej biurokracji.


      Z poważaniem BB

      Dalszy ciąg nastąpi jak napisze
      • ameli.a Re: Czat gazeta.pl: 10 przykazań 29.12.04, 14:54
        BB Twoje uwagi są słuszne i jasno sformułowane. Korektorki na pewno się odezwą.
        W końcu taką rolę sobie wyznaczyły, odstraszać nowych użytkowników wytykając
        interpunkcję. Słusznie zauważyłeś, że najmniej zainteresowani jakimikolwiek
        zmianami są "starzy". To ich czat, ich forum (prawem zasiedzenia).
        Przekonanie o wyższości jakiegoś pokoju nad innym przypomina spór o wyższość
        Wielkanocy nad Bożym Narodzeniem i służy jedynie powprawie samopoczucia
        powtarzającym je jak mantrę niektórym użytkownikom.
        Mam nadzieję, że jabbura to nie zniechęci, podobnie jak niesmaczny tekst
        o "obsikiwaniu terenu".
        • jabbur Re: Czat gazeta.pl: 10 przykazań 29.12.04, 15:06
          Ano fakt, widać tu pewną inercję ;>
          Wypowiedzi CWI i BB zostaną z pewnością wykorzystane,
          tak samo jak konstruktywne uwagi innych osób.

          Pozdrawiam,
          j/a

          ps.
          Mors: tak, osoby które były lub są związane z portalem także stracą uprawnienia,
          o ile nie będą im one potrzebne do pracy. Tak samo jak każdy operator, który ma
          "opa" po nic
      • bb13 Re: Auto poprawka BB 29.12.04, 14:56
        Literówka:
        Ale podział na młodych starych oraz podział na stronnictwa daje się tu zauważyć
        gołym okiem.

        Dwa razy powtarza się zdanie:
        Większość incydentów można załatwić na bieżąco i wystarczy jedno słowo
        przepraszam bez skarg i zbędnej biurokracji.
        Niepotrzebne skreślić.

        Brak zdania:
        Krytykowanie wszystkiego i wszystkich, bo nie moje, bo nowe i może utrudni mi
        życie niczego pozytywnego nie wniesie

        Przepraszam BB
      • kammik Re: Czat gazeta.pl: 10 przykazań 29.12.04, 15:01
        Uważam, że powinna być kombinacja klawiszy do skrytego wezwania operatora do
        pokoju na interwencje o ile zachodzi taka potrzeba.

        /msg nick
    • moneoo 11 przykazanie: więcej subtelności. 12.01.05, 11:00

      • lampka_nie_winna Re: 11 przykazanie: więcej subtelności. 12.01.05, 11:40
        hmmm, Gry Wstepnej przeca nawet nie zaliczyl, a Ty ,Moneasiu, o subtelnosci
        przykazujesz;).

        p_l_
        • bb13 12 i 13 przykazanie: 14.01.05, 08:01
          Przyznaje się do błędu pominąłem to co najważniejsze:

          12. Użytkowniku nigdy nie próbuj być złośliwy wobec opiekuna; admina ;
          operatora forum i czatu albowiem będziesz miał kłopoty ze strony jego.

          13. Opiekunie; adminie operatorze szanuj użytkownika jak siebie samego i nie
          bądź złośliwy bardziej od niego

          PS
          Przyjacielu nie pisz i nie maluj na końcu postu setki razy tego samego
          gdyż szkoda oczu i miejsca na serwerze a nic nie wynika z tego mądrego
          • bruhaha Re: 12 i 13 przykazanie: 14.01.05, 10:49
            bb13 napisał:
            >
            > PS
            > Przyjacielu nie pisz i nie maluj na końcu postu setki razy tego samego
            > gdyż szkoda oczu i miejsca na serwerze a nic nie wynika z tego mądrego


            ...ale kogo to obchodzi..
          • toulaa Re: 12 i 13 przykazanie: 16.01.05, 10:05
            bb13 napisał:

            > Przyjacielu nie pisz i nie maluj na końcu postu setki razy tego samego
            > gdyż szkoda oczu i miejsca na serwerze a nic nie wynika z tego mądrego


            Słonko, to się sygnaturka nazywa, czy mądra, czy niemądra.


            Przyjaciółka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka