Dodaj do ulubionych

ratunku pomocy pomocy ratunku

IP: *.elartnet.pl / *.elartnet.pl 22.09.02, 11:19
Jak bys postapila w tej sytuacji? Poradzcie!

Dostajesz mandat za przekroczenie prędkości.
a. Ukrywasz to przed partnerem; wstydzisz się i nie chcesz, żeby się
dowiedział.
b. Nie mówisz o tym partnerowi, bo boisz się, że albo zareaguje zbyt
gwałtownie, albo to zlekceważy.
c. Bez względu na to, jak – według ciebie – zareaguje twój partner, mówisz
mu, ponieważ chciałabyś z nim o tym porozmawiać i wspólnie zdecydować, jakie
to ma dla was znaczenie i jak sobie z tym poradzić.
Obserwuj wątek
    • rena_pierwsza Re: ratunku pomocy pomocy ratunku 22.09.02, 11:23
      Twój partner już to przeczytał, to chyba najlepszy sposób, żeby się dowiedzieć,
      haha. Nie musisz bawić się w wybieranie jednej z trzech możliwości.
      pozdrawiam
      rena
    • rena_pierwsza Re: ratunku pomocy pomocy ratunku 22.09.02, 11:24
      Twój partner już to przeczytał, to chyba najlepszy sposób, żeby się dowiedzieć,
      haha. Nie musisz bawić się w wybieranie jednej z trzech możliwości.
      pozdrawiam
      • Gość: fonf Re: ratunku pomocy pomocy ratunku IP: *.elartnet.pl / *.elartnet.pl 22.09.02, 11:45
        rena_pierwsza napisała:

        > Twój partner już to przeczytał, to chyba najlepszy sposób, żeby się
        dowiedzieć,
        >
        > haha. Nie musisz bawić się w wybieranie jednej z trzech możliwości.
        > pozdrawiam

        moj partner nie wie, ze ja cokolwiek tu pisze. boje sie mu przyznac, ze
        korzystam z jego komputera:(
    • rena_pierwsza Re: ratunku pomocy pomocy ratunku 22.09.02, 11:26
      sorki, ale jakiś klon mi się wysłał, to nie miało być tak podwójnie i dosadnie.
      Pozdrawiam
      proszę jeździć wolniej i nie będzie problemów
      rena
    • Gość: zaba Re: ratunku pomocy pomocy ratunku IP: 213.77.78.* 22.09.02, 11:27
      trzeba pojsc do psychoterapeuty, przeca mowilem:)
    • makalina Re: ratunku pomocy pomocy ratunku 22.09.02, 11:47
      Co prawda nie jestem kobieta, ale...
      Zaplacilbym mandat i zapomnial o sprawie !
    • senne_marzenie Re: ratunku pomocy pomocy ratunku 22.09.02, 11:52
      Po telefonie do przyjaciela i pol na pol, oraz konsultacji z publicznoscia
      wybieram odp d. Mowie o tym partnerowi tak ot tak, chcwalac sie jak szybko
      jechalam przy okazji:) przeciez nic wielkego sie nie stalo....

      Less
      • rabarbarian Re: ratunku pomocy pomocy ratunku 22.09.02, 11:58
        ...powiedziec i nie placic:) po roku dadza wezwanie, potem jakis komornik...
        no zawsze lepsze to niz teraz wyrwa w karmanie. Fonfa - jaki samochod?:)
        kiedy?:) gdzie?:)))
        • Gość: mejer24 Re: ratunku pomocy pomocy ratunku IP: *.walbrzych.sdi.tpnet.pl 22.09.02, 13:09
          daje mu mandat i płaci... zawsze tak robie... i korzystam z jego kompa czesciej
          niz on sam
    • Gość: anja Re: ratunku pomocy pomocy ratunku IP: 62.233.202.* 22.09.02, 14:05
      cóż każdemu może się zdarzyć, przedstaw to od pozytywnej strony "kochanie
      zobacz jaki mamy dobry samochód, jak można nim szybko jechać" lub coś w tym
      stylu.
      Z pozdrowieniami od polskich kierowców i kierowniczek dla wszystkich łącznie z
      policjantami a szczególnie drogówki.
    • Gość: rzlyw Re: ratunku pomocy pomocy ratunku IP: *.sd.sd.cox.net 22.09.02, 20:09
      zgadzam sie z lolkiem, idz do psychoterapeuty. (ale z innego powodu.) i
      stanowczo koniec z tlumaczeniami. konfudujesz deblonow. zycze szybkiego
      powrotu do rzeczywistosci :) mru. rz.
    • Gość: runek Re: ratunku pomocy pomocy ratunku IP: *.gda.pl / 10.66.1.* 22.09.02, 21:07
      o co chodzi z tym partnerem ? PArtner do gry w tenisa ? w brydza ? w szachy ?
      Jezdzicie na zmiane na taksowce ?
    • Gość: fonf Re: ratunku pomocy pomocy ratunku IP: *.elartnet.pl / *.elartnet.pl 22.09.02, 21:13
      widze, ze nikt mnie nie traktuje powaznie.
      z tym terapeuto to sie wypchajcie, wydalam wszystko, kiedy ostatnio moj partner
      wrocil do domu i trzasnal drzwiami, a ja nie wiedzialam czy:
      a. zignorowac jego zachowanie
      b. nawrzeszczec na niego i powiedziec, zeby sie na mnie nie wyżywal
      c. zapytac, czy nie chcialby o tym porozmawiac.
      • Gość: rzlyw Re: ratunku pomocy pomocy ratunku IP: *.sd.sd.cox.net 23.09.02, 04:51
        nawrzeszczec czy by nie chcial porozmawiac, a jak odpowie ze tak, wtedy
        zignorowac :)
        • Gość: franek Re: ratunku pomocy pomocy ratunku IP: 212.244.188.* 23.09.02, 10:41
          Partner powiadasz? Partner? Hmmm... Partnerstwo dla Pokoju. Taka jest moja odpowiedz:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka