nanai11
29.12.05, 09:46
Jak co roku o tej porze znalazłam sie w Zakopanym. Jak co roku wszystko
drozsze o połowe, jak co roku tysiace ludzi na Krupówkach, jak co roku
straszny dojazd, kosmiczne korki i zasypane drogi.Wino grzane w jednej budce
za 3,50 200 metrów dalej 6,50. Pomniki żywe, pies i sztuczny niedźwiedź do
zdjęć, renifer z Mikołajem, wielkie czapki z rogami diabła, placki
ziemniaczane, i turecka knajpa w samym środku . Prosto ze SPA , miedzy jednym
masażem a drugim, sauna i jacuzzi pozdrawiam serdecznie. Zostaje do
sylwestra.