Dodaj do ulubionych

Rachunek Sumienia

17.03.03, 22:46
Przyszedł czas na ... przeprosiny - patrzecie uważnie bo to się juz może nie
powtórzyć (w moim wykonaniu oczywiście).

PRZEPRASZAM! - wszystkich tych, ktorzy ucierpieli w wyniku moich działań, lub
tego co mówiłem. Przeprosiny są szczere - przyrzekam.

Errare humanum est

Kleszczo
Obserwuj wątek
    • nasza_maggie Re: Rachunek Sumienia 17.03.03, 22:55
      Bosszszsz, a ty zes znowu narozrabial?
      No spowiadaj sie tu, sluchamy:)


      Maggie_roz/grzeszniczka:)
    • runek Re: Rachunek Sumienia 18.03.03, 08:15
      ja mam propozycję : wymień adresatów tych przeprosin.
      Część może się np nie domyślać,że to akurat ich przepraszasz.
      • ireo Re: Rachunek Sumienia 18.03.03, 11:34
        runek, ale grupa wydaje się zdefiniowana wystarczajaco scisle -
        kleszczo przeprasza wszystkich, którzy ucierpieli w wyniku działań kleszcza.

        proponuje tak zostawic i leciec do malla po nastepna bele folii
        przeciwsaddamowej, bo sam fakt pojawienia się na forum czegos takiego, jak
        przeprosiny, jest wystarczająco apokaliptyczny, zeby zaczac czynic pokute i
        oklejac wszystko folia przeciwsaddamowa (chociaż moim zdaniem sama pokuta
        wystarczy).

        a poza tym, gdyby naklaniac kleszcza do wylistowania poszkodowanych, komus
        moglaby sie od tego pogorszyc jakosc zycia. no bo tak – np. ireo ma swoje
        problemy i uwaza, ze cierpi lub ucierpial. przyczyny cierpienia nie sa jednak
        do konca jasne. i tu wkracza kleszczo ze swoimi przeprosinami - nie można mieć
        absolutnej pewnosci, ze cierpienia ireo nie powstaly w wyniku jakichs dzialan
        kleszcza, wiec być może te przeprosiny sa uzasadnione? jednoczesnie ireo nie
        może kleszczowi nic zrobic ani nawet miec do niego pretensji, bo przeciez
        przeprosil (i na dodatek twierdzi, ze „szczerze”).

        no i gdyby teraz kleszczo zamiescil liste, na której nie byloby ireo, to co?
        znowu nie byloby wiadomo, skad sie wzial problem i kto ma przeprosic. to niezla
        rzecz, takie przeprosiny. tez bede stosowal :-)
        • runek Re: Rachunek Sumienia 18.03.03, 11:50
          hmmm to mi dość dziwnie wygląda.
          Przeprosiny zatytułowane "Rachunek Sumienia" ?
          Dziwne rzeczy się dzieją. Mam poczucie ,że nie jestem w temacie.
          I co to jest mall ?
          • nonstop Re: Rachunek Sumienia 18.03.03, 12:02
            Pall mall?

            :-)))
            • ireo Re: Rachunek Sumienia 18.03.03, 15:17
              [ - lepiej: „Pij mleko”.
              non, nie zachęcaj do palenia malli, bo Cię złapią i zamkną jako antyglobu...
              przepraszam, antyglobalistę. Albo co gorsza terrorystę :-]

              Mall jest to miejsce, gdzie społeczeństwo zaoceaniczne (bardzo ładne
              zgrupowanie samogłosek) dokonuje zakupów. Np. folii przeciwsaddamowej w
              ilościach przemysłowych. Ewentualnie może być tez drugstore (z reguły bliżej),
              ale jest mniej przydatny, bo kupuje się w nim ilości mniejsze.
              Ale to już kleszczo na pewno będzie sam wiedział :-)

              [b.t.w.: spośród rozmaitych wersji Rachunku Sumienia dostępnych na rynku
              najbardziej polecam ignacjańską]
              • orissa Re: Rachunek Sumienia 18.03.03, 17:58
                Oczywiscie ten watek musial zainteresowac nonstopa i ireo :)))
                ale jak gdzies napisano....nie musisz to nie pisz, wiec:
                (...)
                :-)
                • kleszczo Re: Rachunek Sumienia 18.03.03, 18:43
                  (Boże a miałem nadzieję, że nikt nie odpisze...)

                  Ireo jeszcze trochę i zacznę Cię lubić.:) Myślę, iż ta myśl jest tak dla Ciebie
                  tak straszna, że ... no właśnie - że co?:)

                  ("Przepraszam" pojawiło się po wykonaniu rachunku sumienia .... chyba nie jest
                  tak trudno się domysleć...)

                  Kleszczo
                  • Gość: ewka Re: Rachunek Sumienia IP: *.chelmnet.pl 18.03.03, 18:49
                    Kleszcz, i tak trzymaj, refleksyjnosc zawsze w cenie. Tym bardziej, ze trudna.
                    ewka_co_sie_klania_kleszczo_wemu_przeproszeniu
                    • de_molka Re: Rachunek Sumienia 18.03.03, 21:54
                      Klesczyku drogi co pzeskrobałeś?A może to klon coś zmalował za Ciebie?
                      demolka
                      • paiha Rachunek Sumienia 18.03.03, 22:33

                        ( moje skromne zdanie:)

                        Rachunek sumienia czyni sie we wlasnym sumieniu, wynikami takiej rozmowy
                        pieknie jest podzielic sie przede wszystkim z osobami, ktorym
                        owe "przepraszam" czujemy sie winni lub zobowiazani ( zwracam uwage przy
                        okazji niesmialo na konieczny warunek prosby o wybaczenie- gotowosc
                        zadoscuczynienia)
                        Dlaczego potrzebujesz do tego bardzo prywatnego spotkania - publicznosci?
                        Z zyczeniami dalszej odwagi:)
                        Paiha
                        • kleszczo Re: Rachunek Sumienia 19.03.03, 01:55
                          Przyznanie się do popełnienia błędu jest okazaniem skruchy - pod warunkiem, że
                          nie jest obłudne (a nie jest). Tłumaczyć się czemu napisałem to co napisałem
                          nie będę - bo nie ma to sensu. Dla mnie ważne jest to, że ... zresztą nieważne
                          co dla mnie jest ważne.

                          Pozdrawiam

                          Kleszczo
                          • Gość: kriek Re: Rachunek Sumienia IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.03.03, 07:46
                            tak mi sie wydawalo od poczatku tego watku, ze nie wiesz, co i jak ;-)
                            Myslisz ze ekspiacja dokonana na oczach tlumu jest mocniejsza i prawdziwsza?
                            To chociaz sie z nami podziel, ku moralnej korzysci ogolu, jakimis szczegolami
                            swego katarsis. Bedziemy mieli darmowy teatrzyk, ja pisze sie na przewodnika
                            choru.
                            • Gość: serniczek Re: Rachunek Sumienia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.03.03, 08:51
                              a ja mysle, ze to byla zwykla prowokacja...
                              moze kleszczo tylko sprawdzal, kto sie dopisze czyli, kto ew. ma jakies
                              pretensje...:)
                            • Gość: Mors Re: Rachunek Sumienia IP: 195.136.112.* 19.03.03, 09:22
                              Gość portalu: kriek napisał(a):

                              > tak mi sie wydawalo od poczatku tego watku, ze nie wiesz, co i jak ;-)
                              > Myslisz ze ekspiacja dokonana na oczach tlumu jest mocniejsza i prawdziwsza?

                              A ja bym zwrocil uwage na pewna rozbieznosc:

                              "Przyszedł czas na ... przeprosiny - patrzecie uważnie bo to się juz może nie
                              powtórzyć (w moim wykonaniu oczywiście)." i "Przeprosiny są szczere -
                              przyrzekam." Jakby byly szczere nie byloby tej uwagi o tym,ze sie juz moga nie
                              powtorzyc. IMHO dla mnie wystepuje tu pewien dysonans.

                              > swego katarsis. Bedziemy mieli darmowy teatrzyk, ja pisze sie na przewodnika
                              > choru.

                              Moge wystapic w prologu i epilogu ? :-)

                              Mors
                            • Gość: Mors Re: Rachunek Sumienia IP: 195.136.112.* 19.03.03, 09:24
                              Gość portalu: kriek napisał(a):

                              > tak mi sie wydawalo od poczatku tego watku, ze nie wiesz, co i jak ;-)
                              > Myslisz ze ekspiacja dokonana na oczach tlumu jest mocniejsza i prawdziwsza?

                              A ja bym zwrocil uwage na pewna rozbieznosc:

                              "Przyszedł czas na ... przeprosiny - patrzecie uważnie bo to się juz może nie
                              powtórzyć (w moim wykonaniu oczywiście)." i "Przeprosiny są szczere -
                              przyrzekam." Jakby byly szczere nie byloby tej uwagi o tym,ze sie juz moga nie
                              powtorzyc. IMHO dla mnie wystepuje tu pewien dysonans.

                              > swego katarsis. Bedziemy mieli darmowy teatrzyk, ja pisze sie na przewodnika
                              > choru.

                              Moge wystapic w prologu i epilogu ? :-)

                              Mors
    • Gość: ewka Re: Rachunek Sumienia IP: *.chelmnet.pl 19.03.03, 09:01
      a jesli narobil nieprzytomnego czadu w przytomnosci czterdziestu osob, to
      skadze ma, po powrocie przytomnosci wlasnej, te nicki pamieci przywrocic, a?
      Toz musialby sprawe dokumentowac, scenariusz czadu uczynionego przywrocic, i po
      kolei na boczek wskakiwac, itepe itede. Zatem.
      ewka_advocatus_diaboli (?)
      • nonstop Re: Rachunek Sumienia 19.03.03, 09:41
        Ewka, kleszczo na zlocie w kraku nie był.
        hyhyhy
        • ewka5 Re: Rachunek Sumienia 19.03.03, 09:51
          nonstop napisał:

          > Ewka, kleszczo na zlocie w kraku nie był.
          > hyhyhy

          lomatko, Nonie (dla dociekliwych - Non nie jest moja matka), czy spodziewac sie
          nalezy nowego watku pt. Non przeprasza tych, co w kraku byli...? aaaaaa! hahaaha
          ewka_co_(nie)_czeka_na_nowe_watki(ek)
      • ireo Re: Rachunek Sumienia 19.03.03, 10:02
        Gość portalu: ewka napisał(a):
        > a jesli narobil nieprzytomnego czadu w przytomnosci czterdziestu osob, to
        > skadze ma, po powrocie przytomnosci wlasnej, te nicki pamieci przywrocic, a?
        ...


        - No właśnie. Szczególnie, jeśli przytomność kleszcza podlega niekontrolowanym
        zamgleniem (na ślad których naprowadza mnie groźba, że niedługo zacznie mnie
        lubić :-).

        Ale jeszcze ciekawsze jest co innego. Otóż kleszczo ma najwyraźniej wrażliwe
        sumienie, które pchnęło go do (excusez le mot) kroku udokumentowanego powyżej.
        Widocznie czuł, że z jakichś względów powinien dokonać tego aktu globalnych
        przeprosin. Chociaż znając kleszcza nie za bardzo wierzę żeby to było coś, za
        co rzeczywiście warto przepraszać. Mogę śmiało założyć, że w karierze
        niektórych osobników, stojących o kilka warstw wykopaliskowych niżej, najgorsza
        możliwa wypowiedź kleszcza byłaby dla nich i tak himalajskim szczytem
        opromienionym światłem wschodzącej kindersztuby.

        Ale czy ktoś wymaga jakichś manier, minimalnego poczucia sensu, czy zwykłej
        ortografii, od trolli (okresowo nawiedzających ten portal, a niekiedy
        zagnieżdżonych na stałe)? Nie. Za to jeśli kleszczo napisze przeprosiny, to
        zaraz odzywają się głosy, że a to prośba o wybaczenie konieczna, a to żeby
        szczegóły podał... Niby żartem, ale jednak.

        A ja z tej mównicy pytam (jak Gomułka): - Gdzie były te głosy wtedy, kiedy na
        czacie bluzgi leciały jak skowronki? No, gdzie? Czy głosy się przeciwstawiły
        (choćby pisząc na ogólnym słowo „ignor”)? Jakoś tak jakby nie zawsze, prawda?
        Co robią te głosy wtedy, kiedy ktoś ewidentnie przywala się do kogoś na forum w
        sposób nieprzyjazny i poniżający? Niektórzy piszą wówczas coś w rodzaju „oj nie
        kłóćcie się” – łącząc sprawcę i ofiarę napaści w jakąś zespoloną parę, bez
        żadnego wysiłku uczynionego na ich rozróżnienie. A najczęściej albo cieszą
        się „teatrzykiem”, albo wybierają ładniejszy wątek, i to wszystko.

        Ale wsiadać na kleszcza i go pouczać – to proszę bardzo, pierwsi. Bo się
        szykuje „darmowy teatrzyk”, a kleszczo - wiadomo, że nie odpyskuje. Nawet ssaki
        morskie się wtedy wpisują po dwa razy, dla pewności. Dziękuję. Oddaję głos
        Przewodniczącemu.
        • szuus Re: ireo grzmiąco_głosy:) 19.03.03, 11:03
          Stało się...teraz wszyscy są już zainteresowani
          ide robić rachunek sumienia
        • urszulka_ma Re: Rachunek Sumienia.......ireo!!! 19.03.03, 20:26
          ireo napisał:

          RACHUNEK SUMIENIA IREO???

          1.PRZYZNANIE SIĘ DO PRZEBYWANIA NA CZACIE I PODSŁUCHIWANIE GŁOSÓW?

          "Gdzie były te głosy wtedy, kiedy na czacie bluzgi leciały jak skowronki?"

          2.EWIDENTNE PRZYWALANIE SIĘ NA FORUM DO DROGICH DZIECI?
          SPECJALNE ZAMÓWIENIA W KISIELU?
          "Co robią te głosy wtedy, kiedy ktoś ewidentnie przywala się do kogoś na forum w
          sposób nieprzyjazny i poniżający? Niektórzy piszą wówczas coś w rodzaju „oj nie
          kłóćcie się” – łącząc sprawcę i ofiarę napaści w jakąś zespoloną pa rę, bez
          żadnego wysiłku uczynionego na ich rozróżnienie. A najczęściej albo cieszą
          się „teatrzykiem”,

          3. WYPOMINANIE POMYŁEK I BŁEDÓW..ZANUDZANIE UPOMNIENIAMI?

          "Ale wsiadać na kleszcza i go pouczać – to proszę bardzo, pierwsi. Bo się
          szykuje „darmowy teatrzyk”, a kleszczo - wiadomo, że nie odpyskuje."

          PAPCIU IREO..!!!..ja wszystko wybaczam!!!
          Urszulka_ma_dobre _serce:)))
          • ireo Re: Rachunek Sumienia.......ireo!!! 20.03.03, 14:05
            nareszcie ktoś właściwie zrozumiał mój wpis :-))
            bardzo się rozwinęłaś po tym zjeździe, drogie dziecko :-]
            • urszulka_ma Re: Rachunek Sumienia.......ireo!!! 20.03.03, 19:00
              ireo napisał:

              > nareszcie ktoś właściwie zrozumiał mój wpis :-))
              > bardzo się rozwinęłaś po tym zjeździe, drogie dziecko :-]

              Papciu!!!
              Papciu... nie wie ze podróże i zjazdy kształcą i rozwijają...
              Ja bardzo rozwinięta już..na jakieś..175cm..i to boso:)))
              • Gość: ewka Re: Rachunek Sumienia.......ireo!!! IP: *.chelmnet.pl 20.03.03, 19:28
                urszulka_ma napisała:

                > ireo napisał:
                >
                > > nareszcie ktoś właściwie zrozumiał mój wpis :-))
                > > bardzo się rozwinęłaś po tym zjeździe, drogie dziecko :-]
                >
                > Papciu!!!
                > Papciu... > Ja bardzo rozwinięta już..na jakieś..175cm..i to boso:)))

                lomatko, a moze i adopcja ma w tym swoj udzial? Ireo?
                ewka_nieudzielnie_samodzialowa
                • urszulka_ma Re: Rachunek Sumienia.......ireo!!! 20.03.03, 19:50
                  Gość portalu: ewka napisał(a):

                  >
                  > lomatko Ireo?
                  > ewka_nieudzielnie_samodzialowa

                  Papciu..Ireo!!! Ty jestes "matka" ewci???
                  ja się boję takiej siostry:(((
                  w poniedziałki szczególnie!!!
                  • Gość: ewka Re: Rachunek Sumienia.......ireo!!! IP: *.chelmnet.pl 20.03.03, 22:10
                    urszulka_ma napisała:

                    > Gość portalu: ewka napisał(a):
                    >
                    > >
                    > > lomatko Ireo?
                    > > ewka_nieudzielnie_samodzialowa
                    >
                    > Papciu..Ireo!!! Ty jestes "matka" ewci???
                    > ja się boję takiej siostry:(((
                    > w poniedziałki szczególnie!!!

                    a fe! Urszulko! - to w sprawie moich slow Twojej zbitki. (hahahaa)
                    ewka_nieudzielnie_samodzialowa
                    • urszulka_ma Re: Rachunek Sumienia.......ireo!!! 20.03.03, 23:25
                      Gość portalu: ewka napisał(a):

                      > urszulka_ma napisała:
                      >
                      > > Gość portalu: ewka napisał(a):
                      > >
                      > > >
                      > > > lomatko Ireo?
                      > > > ewka_nieudzielnie_samodzialowa
                      > >
                      > > Papciu..Ireo!!! Ty jestes "matka" ewci???
                      > > ja się boję takiej siostry:(((
                      > > w poniedziałki szczególnie!!!
                      >
                      > a fe! Urszulko! - to w sprawie moich slow Twojej zbitki. (hahahaa)
                      > ewka_nieudzielnie_samodzialowa


                      I jeszcze mi tak mówi....a fe!..i..i...zbić chce:(((((
                      • Gość: ewka Re: Rachunek Sumienia.......ireo!!! IP: *.chelmnet.pl 21.03.03, 08:58
                        urszulka_ma napisała:

                        i...zbić chce:(((((

                        Urszulko! Zbic?!?! Dajze spokoj, no przeciez moglabym sie spocic, a to takie
                        nieestetyczne. (hahahaaha)
                        ewka_estetka
                        • ireo Re: rachunek sumienia ireo 21.03.03, 10:00
                          [ewka, no jak tak można? a myślałem, że ewka zawsze staje po stronie słabszych]

                          urszulko, dziecko drogie, nie bój się ewki. ona tak z zazdrości.
                          i nie płacz z powodu wyrośnięcia - dobrze jest. jeszcze by ci zostało miejsca
                          na obcasy :-)

                          • Gość: ewka Re: rachunek sumienia ireo IP: *.chelmnet.pl 21.03.03, 10:09
                            ireo napisał:

                            > [ewka, no jak tak można? a myślałem, że ewka zawsze staje po stronie
                            słabszych]

                            ewka po stronie slabszych?! z tym charakterkiem?! eeeee, uluda, iluzja.

                            >
                            > urszulko, dziecko drogie, nie bój się ewki. ona tak z zazdrości.
                            > i nie płacz z powodu wyrośnięcia - dobrze jest. jeszcze by ci zostało miejsca
                            > na obcasy :-)

                            jasne, ze z zazdrosci, bo tez by chciala byc adoptowana, no! i jeszcze miec te
                            5 centymetrow Urszulki, ale nie w tej kolejce stanela, jak rozdawnictwo bylo
                            czynione.
                            ewka_estetka_wredna
                            >
                          • urszulka_ma Re: rachunek sumienia ireo 21.03.03, 13:04
                            ireo napisał:

                            > [ewka, no jak tak można? a myślałem, że ewka zawsze staje po stronie
                            słabszych]
                            >
                            > urszulko, dziecko drogie, nie bój się ewki. ona tak z zazdrości.
                            > i nie płacz z powodu wyrośnięcia - dobrze jest. jeszcze by ci zostało miejsca
                            > na obcasy :-)
                            >

                            jako grzeczne posłuszne..mówię..dobrze..Papciu..
                            ile mam na te obcasy???
                            • Gość: ireo_na_mgnienie Re: rachunek sumienia ireo IP: 212.244.167.* 21.03.03, 15:44
                              urszulka_ma napisała:
                              > ile mam na te obcasy???

                              - Pewnie jeszcze parę lat :-)
                              [kto to widział żeby tak wyłudzać parametry :-]
                              • ewka5 Re: rachunek sumienia ireo 21.03.03, 15:55
                                Gość portalu: ireo_na_mgnienie napisał(a):

                                > urszulka_ma napisała:
                                > > ile mam na te obcasy???
                                >
                                > - Pewnie jeszcze parę lat :-)
                                > [kto to widział żeby tak wyłudzać parametry :-]

                                tylko dwa?! Ireo?! i ja mam ja bronic, Urszulke znaczy, bo slabsza?
                                Hahahahahahaha
                                ewka_zlosliwa_choc_to_nie_poniedzialek
                                • urszulka_ma Re: rachunek sumienia ireo 21.03.03, 23:12
                                  ewka5 napisała:

                                  Ireo?! i ja mam ja bronic, Urszulke znaczy,
                                  > Hahahahahahaha
                                  > ewka_zlosliwa_choc_to_nie_poniedzialek

                                  i gdzie te leniwe???..pewnie się nie udały!!!...i teraz złością kipią z garnka??
                              • urszulka_ma Re: rachunek sumienia ireo 21.03.03, 23:07
                                Gość portalu: ireo_na_mgnienie napisał(a):

                                > urszulka_ma napisała:
                                > > ile mam na te obcasy???
                                >
                                > - Pewnie jeszcze parę lat :-)
                                > [kto to widział żeby tak wyłudzać parametry :-]


                                sumienie mam czyste...
                                chodzę na boso..więc..pytam..chlip..chlip..
                                • ireo Re: rachunek sumienia ireo 26.03.03, 10:15
                                  urszulka, nie chlip, drogie dziecko.
                                  przecież ja też wielu rzeczy nie wiem [np. co ta urszulka "_ma"?]
                                  natomiast w dobieraniu butów mam pewne osiągnięcia.
                                  [jakie, kurna, "leniwe" znowu?? :-]
      • Gość: rose Re: Rachunek Sumienia IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 19.03.03, 10:39
        ewka hihihihi a jeszcze niektorzy z tych co by ich zechcial przepraszac ni
        zechciliby z nim na boczku... i co wtedy...? dramat! to moze rzeczywiscie juz
        lepiej w kategoriach teatralnych tragedii pozostac? tylko koturny trzeba...
        pzdr
        ps. (czy koturny byly w teatrze greckim czy japonskim? bo teraz jak tak patrze
        to zaczelam sie zastanawiac...)
        • Gość: ewka Re: Rachunek Sumienia IP: *.chelmnet.pl 19.03.03, 10:48
          ide sie pociac. albo powiesic. albo sie sama wywale.
          ewka_bezkoturnowa_samo-pocieta_powieszona_wywalona
          • ireo Re: Rachunek Sumienia 19.03.03, 11:08
            ewka,
            Ciebie też "pchnęło do kroku"?
            :-]]
            • Gość: ewka Re: Rachunek Sumienia IP: *.chelmnet.pl 19.03.03, 11:51
              ireo napisał:

              > ewka,
              > Ciebie też "pchnęło do kroku"?
              > :-]]

              pchnelo mnie w sprawie Rose'owego postu, ale gdyby pchniecie mialo sprawic
              niejakie trudnosci w czynieniu krokow (mmmm), to sam rozumiesz Ireo, ze...
              jestem nienaprawialna. (impregnat czy jak?) Hahahahahahahahahaa.
              ewka_co_kroki_stawia_plynnie
        • Gość: margit Re: Rachunek Sumienia IP: *.stacje.agora.pl 19.03.03, 12:36
          rose - tak po prawdzie to w obu ;-)
          tyle , że w japonskim nazywaly sie chyba 'geta' ;-))
          m.
    • Gość: Vauka Re: Rachunek Sumienia IP: *.segfl.ifl.net / 10.18.204.* 19.03.03, 11:45
      Zasmucilam sie nagle, czytajac to wszystko, bo zawsze mi sie wydawalo, ze mam w
      miare czyste (???) i ulozone (???) sumienia a teraz zaczynam sie zastanawiac
      czy owa czystosc to nie przypadkiem wytwor mojej rozpaczliwej wyobrazni i
      skutek czestych kapieli (Matko Ty moja, tyle wody zmarnowalam, jakies oszalale
      hetrolitry, a tu rozne spolecznosci lokalne,miliony kilometrow dziennie
      przemierzaja z kubelkami z lokalnych GSow w H2O poszukiwaniu. Podlam, podlam po
      stokroc).

      Pozdrawiam zatroskana wielce :-)
      • Gość: ewka Re: Rachunek Sumienia IP: *.chelmnet.pl 19.03.03, 11:54
        Gość portalu: Vauka napisał(a):

        (Matko Ty moja, tyle wody zmarnowalam, jakies oszalale
        > hetrolitry,

        Vau, problem pewien zrodzil mi sie w tepej glowie. Otoz - czy heterolitry
        mialas na mysli ? hahahahaahahahahahaahaha
        ewka_z_problemem
      • Gość: ireo_hetero Re: Rachunek Sumienia IP: 212.244.167.* 19.03.03, 12:45
        Gość portalu: Vauka napisał(a):
        > [...] zawsze mi sie wydawalo, ze mam w miare czyste (???) i ulozone (???)
        sumienia a teraz zaczynam sie zastanawiac czy owa czystosc to nie przypadkiem
        wytwor mojej rozpaczliwej wyobrazni i skutek czestych kapieli [...]

        - Oczywiscie, ze calkowita 'czystosc sumienia' to na ogol jedynie 'wytwor
        wyobrazni' :-]
        • Gość: ewka Re: Rachunek Sumienia IP: *.chelmnet.pl 19.03.03, 13:11
          Gość portalu: ireo_hetero napisał(a):

          cokolwiek napisal(a), to ja w kwestii formalnej, podpisu znaczy - czy to jakas
          podpowiedz? (no i teraz sie zacznie... hahaahahahaha)
          ewka_co_kroki_stawia_plynnie
          • Gość: ireo_off_topic Re: Rachunek Sumienia IP: 212.244.167.* 19.03.03, 13:25
            Gość portalu: ewka napisał(a):
            > cokolwiek napisal(a), to ja w kwestii formalnej, podpisu znaczy - czy to
            jakas podpowiedz? (no i teraz sie zacznie... hahaahahahaha)
            > ewka_co_kroki_stawia_plynnie

            - ewka_co_sie_cieszy_ze_sie zacznie?
            ewka, ale to o sumieniu mialo byc!
            :-]
            • Gość: ewka Re: Rachunek Sumienia IP: *.chelmnet.pl 19.03.03, 15:55
              Gość portalu: ireo_off_topic napisał(a):

              > Gość portalu: ewka napisał(a):
              > > cokolwiek napisal(a), to ja w kwestii formalnej, podpisu znaczy - czy to
              > jakas podpowiedz? (no i teraz sie zacznie... hahaahahahaha)
              > > ewka_co_kroki_stawia_plynnie
              >
              > - ewka_co_sie_cieszy_ze_sie zacznie?
              > ewka, ale to o sumieniu mialo byc!
              > :-]

              to sumienie nie jest hetero??? znowu niedouk ze mnie wylazl!
              ewka_co_kroki_stawia_plynnie_ale_sie_cieszy_ze_sie_zacznie
    • Gość: Vauka Re: Rachunek Sumienia IP: *.segfl.ifl.net / 10.18.204.* 19.03.03, 12:13
      No coz, system miar i wag nigdy nie byl moja mocna strona :-) Okazuje sie
      teraz, ze nie tylko jestem nieczysto sumienna (lubo czysto niesumienna) ale
      rowniez w dziedzinach paru calkiem otepiala :-)))
      ALE: heteRylitry sa tutaj absolutnie na miejscu i doskonale pasuja :-)
    • Gość: Vauka Re: Rachunek Sumienia IP: *.segfl.ifl.net / 10.18.204.* 19.03.03, 12:17
      Przepraszam hetere, bo moze nieboga woli byc raczej "podawana" w kilogramach :-)
    • Gość: olomanolo Rachunek Wymienia IP: 134.76.132.* 19.03.03, 13:15
      A Wymie Jego 44!!!!!


      Olowieszczolo ;)
      • jonit77 Re: Rachunek Wymienia 19.03.03, 13:59
        Gość portalu: olomanolo napisał(a):

        > A Wymie Jego 44!!!!!
        >
        >
        > Olowieszczolo ;)

        Obojniaka byka Mefisto o wymieniu krowy???
        • Gość: olomanolo Re: Rachunek Wymienia IP: 134.76.132.* 19.03.03, 18:02
          jonit77 napisała:

          > Gość portalu: olomanolo napisał(a):
          >
          > > A Wymie Jego 44!!!!!
          > >
          > >
          > > Olowieszczolo ;)
          >
          > Obojniaka byka Mefisto o wymieniu krowy???

          Chyba nie, raczej Giaur transeksualista po operacji... ;)
          Lub ewentualnie,
          Konrad z Rodu Walenia
          Co mial wymie nie do pogardzenia


          Olo jak zwykle.. ;)
          • kleszczo Re: Rachunek Wymienia 19.03.03, 19:10
            ech ....
    • Gość: agula.toja Re: Rachunek Sumienia IP: *.prozy.silesianet.pl 19.03.03, 19:15
      Kochany kleszczyku , a ja nie sadze aby twoje przeprosiny byly nie szczere,
      zreszta jestes jednym i chyba jedynym czlowiekiem na tym czacie ktory probowal
      potrafi mnie pocieszyc, ktory gdy mam duze klopoty dodaje mi odwagi i sily do
      walki, to dzieki tobie i rozmowa z toba ciagne dalej do przodu swoje zyci, to
      dzieki tobie, mecze sie na uczelni, to dzieki tobi podjelam walke z choroba a
      potem wielka bitwe w poszukiwaniu pracy. wiem jedno i niech wszyscy mowia co
      chca ale potrafisz czlowiekowi dodac sil do zycia i zapewnicz poczucie spokoju
      i bezpieczenstwa(przynajmniej duchpwo). zaluje tylko jednego, ze nigdy nie
      udalo mi sie z toba spotkac w realu i porozmawiac poza czatem. ale i tak zawsze
      bede uwazac ze jestes kochany kleszczyku

      pozdrawiam Agula
      • aluzja Re: Rachunek Sumienia 19.03.03, 19:19
        Nic dodać nic ująć :)
        Kleszczyk niech mówią, co chcą... miałam okazję Cię troszkę poznać (niestety
        tylko netowo) i wiem, że jesteś niesamowitym człowiekiem.
        Trzymaj się cieplutko i nie daj się.
        Buziaki,
        alzuyjka
        • Gość: runek :) Re: Rachunek Sumienia IP: *.zamek.gda.pl 19.03.03, 20:27
          aluzja napisała:

          > Nic dodać nic ująć :)
          > Kleszczyk niech mówią, co chcą... miałam okazję Cię troszkę poznać (niestety
          > tylko netowo) i wiem, że jesteś niesamowitym człowiekiem.
          > Trzymaj się cieplutko i nie daj się.
          > Buziaki,
          > alzuyjka

          Aluzja stosuje dosc proste metody autolansu :)
          Kleszczo pewnie wie kogo mial okazje poznac :) i wcale nie sugerowal,ze ma sie
          dac (w znaczeniu poddac).
          Adresatem postu tylko pozornie jest Kleszczo :).
          To klasyczne : " Nic dodać nic ująć :)" i jednak dodac :):):)

          • Gość: Kleszczo Re: Tylko dla runka IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 19.03.03, 20:56
            Runek ogladałeś "Teorię spisku"? Sprawdź czy nie jesteś przypadkiem
            śledzony ... a może za komputerem ukryta jest kamera - uważaj więc co przed nim
            czynisz - może krąży to już po sieci.
            Współczuję.

            Kleszczo
            • Gość: runek :) Re: Tylko dla runka IP: *.zamek.gda.pl 19.03.03, 21:13
              no to teraz nastapi zakleszczenie :) dead lock :)
              • Gość: ireo_przyznaje Re: Tylko dla runka IP: 212.244.167.* 20.03.03, 19:23
                Gość portalu: runek :) napisał(a):
                > no to teraz nastapi zakleszczenie :) dead lock :)

                Tak. Bo np. ja nie mogę pisać. Było "tylko dla runka". :-]
                • Gość: ewka Re: Tylko dla runka IP: *.chelmnet.pl 20.03.03, 19:35
                  Gość portalu: ireo_przyznaje napisał(a):

                  > Gość portalu: runek :) napisał(a):
                  > > no to teraz nastapi zakleszczenie :) dead lock :)
                  >
                  > Tak. Bo np. ja nie mogę pisać. Było "tylko dla runka". :-]

                  Zarunkowienie znaczy?
                  oj, musze, bo jak sie nie wetne to bede chora! (hahaahahaha)
                  ewka_co_bokiem_jej_chorosc_przeszla
    • Gość: Vauka Re: Rachunek Sumienia IP: *.dsl.pipex.com 19.03.03, 20:03
      Ech aluzja, no to teraz sie zacznie..... :-)
      Klesiek ma juz przynajmniej 4 noce z glowy :-)
    • arccady moje spostrzeżenie... 20.03.03, 09:49

      Rachunek sumienia ma to do siebie, że po wyznaniu grzechów, win, przed samym
      sobą (nie publicznie), następstwem jego jest postanowienie poprawy. Nie
      rozumiem słów: „przeprosiny - patrzcie uważnie bo to się już może nie powtórzyć
      (w moim wykonaniu oczywiście)”, to po co ten rachunek sumienia ??, gdzie
      konsekwencja ?...
      Mam nadzieję, że słowa Twoje nie pozostaną tylko słowami,
      bo cały ten wywód nie ma sensu. Racja, mylić się jest rzeczą ludzką, ale
      pamiętać należy, że nawet po zaleczeniu rany pozostaje blizna...
      Powodzenia w dotrzymywaniu słowa i przepraszaniu !


      Si vis amari, amabilis esto!

      -------
      arccady
      • Gość: tylda Re: moje spostrzeżenie... IP: *.cidernet.pl 21.03.03, 00:35
        arccady napisał:


        > Rachunek sumienia ma to do siebie, że po wyznaniu grzechów, win, przed samym
        > sobą (nie publicznie), następstwem jego jest postanowienie poprawy.

        To jest raczej cecha immanentna tzw. "dobrej spowiedzi świętej" a i tak
        wyznanie win następuje nie przed sobą, lecz przed kapłanem.

        A tak przy okazji - dowieźć wam jeszcze trochę kamieni?

        Pan Tylda
        • Gość: kleszczo KONIEC IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 21.03.03, 18:46
          Straciłem kontrolę nad wątkiem. Pora więc go zamknąć, zakończyć ...
          Kilka słów - a jaką burzę wywołują. Ile radości wywołuje wspólne atakowanie,
          cóż za wspaniały widok - jakaż solidarność ... aż miło popatrzeć.
          Pozdrawiam
          Kleszczo

          P.S. Aż się boję zacząć wątek - zadość-ucznienie.

          K
          • Gość: ewka Re: KONIEC IP: *.chelmnet.pl 26.03.03, 00:01
            Gość portalu: kleszczo napisał(a):

            > Straciłem kontrolę nad wątkiem. Pora więc go zamknąć, zakończyć ...

            hmm, kontrole? zamykanie watkow dokonuje sie najczesciej samo przez sie, ale
            nie tam zebym sie zaraz przy tym upierala uparcie, wiec niech tam.

            > Kilka słów - a jaką burzę wywołują. Ile radości wywołuje wspólne atakowanie,
            > cóż za wspaniały widok - jakaż solidarność ... aż miło popatrzeć.

            wspolnie - na barykady czy wrecz przeciwnie, to wartosc. Wspolnie bowiem wiecej
            znaczy niz razem. I zawsze milo popatrzec. Kiedy wspolnie.

            > Pozdrawiam
            > Kleszczo

            i jeszcze jakiegos milego dnia czy cos takiego.
            >
            > P.S. Aż się boję zacząć wątek - zadość-ucznienie.
            >
            zadoscuczynienia czy tez uczyniania, a moze uczynienie ze dosc? Oswiecenia mi
            potrzeba albowiem sie zgubilam (i nic w tym dziwnego, bo powszechnie wiadomo,ze
            tepam). I czy czterdziestu osobom???????? Lomatko, nie widze konca tego watku.
            ewka_przewrotna_czy_cos_takiego
            • ireo Re: KONIEC 26.03.03, 10:19
              Gość portalu: ewka napisał(a):
              Lomatko, nie widze konca tego watku.
              > ewka_przewrotna_czy_cos_takiego

              - ewka, ja też nie :-)
              zwłaszcza, że znam kleszcza nie od dziś i nie pamiętam, żeby kiedyś obiecał że
              się nie będzie odzywał i następnie tego dotrzymał :-)))

              kleszczo, jakie ataki? jaka Solidarność? gdzie? [obsesja? :-]
              • ewka5 Re: KONIEC 26.03.03, 10:48
                ireo napisał:

                [obsesja? :-]

                ej, zaraz tam obsesja. Taka sobie tyci tyci obsesyjka malusia.
                ewka_ewenka_ewusia_malusia
                • runek Re: KONIEC 26.03.03, 11:22
                  ewka5 napisała:

                  > ireo napisał:
                  >
                  > [obsesja? :-]
                  >
                  > ej, zaraz tam obsesja. Taka sobie tyci tyci obsesyjka malusia.
                  > ewka_ewenka_ewusia_malusia

                  hmmm każda obsesyjka jest jednocześnie obsesją
                  tak jak każda Ewunia jest Ewą itd.
                  • ireo Re: KONIEC 26.03.03, 15:35
                    runek napisał:
                    > tak jak każda Ewunia jest Ewą itd.

                    - ale wcale nie każda Ewa jest Ewunią.
                    • ewka5 Re: KONIEC 26.03.03, 16:06
                      ireo napisał:

                      > runek napisał:
                      > > tak jak każda Ewunia jest Ewą itd.
                      >
                      > - ale wcale nie każda Ewa jest Ewunią.

                      rzecz jasna nijak sie to ma do mnie. Tak sobie symbol_i_(ze)zujecie. hahahahaa
                      ewka_i_juz

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka