Dodaj do ulubionych

Klub Anonimowego Czatowicza:)

23.04.03, 22:31
wlasnie narodzil sie taki pomysl...
wzajemnego wspierania sie w leczeniu czatowego nalogu:)
Obserwuj wątek
    • wyglodnialy_wilczek Re: Klub Anonimowego Czatowicza:) 23.04.03, 22:35
      niom kiedys mialem skromny udzial w klubie AA ... strzelilem 5 bramek, to teraz
      moge i titaj zagrac :-)
      • senne_marzenie Re: Klub Anonimowego Czatowicza:) 23.04.03, 22:40
        chcialam jeszcze dodac, ze jestem samozwancza pania prezes KAC'a:)
        • kleszczo Re: Klub Anonimowego Czatowicza:) 23.04.03, 22:46
          Honorowym prezesem powinien być dj i dawać bany na stałe tym, którzy chcą
          rzucić, a nie mogą.
          A pomysł (KAC)taki już się kiedyś pojawił ... Murphy powinien pamiętać. Miał
          być alternatywa dla KGO. Alternatywa okazała się być zbędna.

          Kleszczo (który już rzucił w diabły ...)
        • wyglodnialy_wilczek Re: Klub Anonimowego Czatowicza:) 23.04.03, 22:46
          o to ja jestem gotow nawet pewne koszta ponosic ... znacvzy skladki oplacac :-)
          • senne_marzenie Re: Klub Anonimowego Czatowicza:) 23.04.03, 22:50
            moze chcesz zostac skarbnikiem?;)
      • Gość: lesio Re: Klub Anonimowego Czatowicza:) IP: *.BO1.srv.t-online.de 25.04.03, 17:35
        Jeden nalog mozna innym nalogiem zwalczyc ha ha ha
        tylko jakim:)))))))?????

        bratanico milutka pozdrawiam
        • senne_marzenie Re: Klub Anonimowego Czatowicza:) 25.04.03, 21:34
          moze.... praca w ogrodku?;)
          pozdrawiam wujka:)
    • b781 Re: Klub Anonimowego Czatowicza:) 23.04.03, 23:16
      a ja tam nie jestem uzależniony i w kazdej chwili mogę zerwać z czatem..a
      co...mam silną wolę..;-) a jak ktoś nie wierzy, to akurat za kilka dni się
      przekona;-PPP. ale..ale..ale...jak już mówimy o zerwaniu z nałogiem to..jak
      ktoś korzysta z modemu..to mam next propozycję..wyjąc modem i sobie po nim
      poskakać..;-)) a jak ktoś ma sieć..to już jest problem..bo nie mam pojęcia co
      się robi w takim przypadku... (przecina kabelki??;-)
    • Gość: rzulw Re: Klub Anonimowego Czatowicza:) IP: *.sd.sd.cox.net 23.04.03, 23:51
      popieram i proponuje spotkania klubu na czacie 2 x dziennie po 3 godz. :P
      rz.
      • senne_marzenie Re: Klub Anonimowego Czatowicza:) 23.04.03, 23:59
        anonimowy czatowicz oranje rekomendowal wyklady dr kaby i mgr ireo ... :)
        • ejsi Re: Klub Anonimowego Czatowicza:) 24.04.03, 00:41
          senne_marzenie napisała:

          > anonimowy czatowicz oranje rekomendowal wyklady dr kaby i mgr ireo ... :)
          >

          Gdzie? Kiedy? przybędę obowiązkowo:)

          pozdrowienia (nałogowe już)
      • Gość: margit Re: Klub Anonimowego Czatowicza:) IP: *.stacje.agora.pl 25.04.03, 16:53
        rzuffiku, hihihihhihii
        pyyyszne:-)))))))
        moze na poczatku po 4 godzinki? coby sie wdrozyc?? ;-)))))
        hi-pek_czatny ;-)
    • Gość: ichiko Re: Klub Anonimowego Czatowicza:) IP: 80.252.0.* 24.04.03, 14:46
      A mnie tam jest z wami calkiem dobrze i w tym nalogu zamierzam pozostac.
      Niedlugo beda wakacje i chcac nie chcac i tak znajdzie sie dluzsza chwila na to
      by od literek odpoczac:)))
      Zreszta odpowiedzcie sobie na pytanie ile juz razy probowaliscie sie rozstac z
      tymi ktorych i lubicie i z tymi ktorych lubicie troszq mniej??? :)))P
      Pozdrawiam wszystkich nalogowcow z soba wlacznie:)))))
      • b781 Re: Klub Anonimowego Czatowicza:) 24.04.03, 15:56
        jak się wszyscy umówią, że nie będą się spotykać przez cały tydzień na czacie i
        nie będzie wyłamów, gwarantuję wam, że oddzwyczaicie się bardzo szybko..;-))
        Jest jeszcze jeden pomysł..spróbujcie wejść na czat pakistański...nie ma
        bicza..zapomnicie o czacie na gazecie.pl...;-)
        • Gość: binka Re: Klub Anonimowego Czatowicza:) IP: *.gdynia.mm.pl 24.04.03, 16:19
          banan-a ja nie umim po pakistańsku;-(((((
          mnie tam praca odciąga,więc nie potrzebuję KAC`a/choć brzmi nazwa znajomo hihi/
          a serio-zniechęcić się mozna czasem jak się głupoty na forum poczyta
    • demoniczny_spinacz Re: Klub Anonimowego Czatowicza:) 24.04.03, 16:48
      A czy będą takie spotkania, na których mowi sie, że "własnie odnalazłem sobie
      droge do wyjscia z nałogu i juz nie czatuje 3 dni, poświęcając się bez reszty
      wpylataniu koszy. I nic mnie to nie obchodzi, że smieja sie moi podwładni" (tu
      brawa i okrzyki "tak trzymaj, jestesmy z ciebie dumni!!"), albo "miałem wczoraj
      wpadkę i zalogowałem sie tak jakos ..."? (tu łzy i słowa otuchy w tle) . Bo jak
      tak to ja bardzo chętnie.
    • Gość: pH781 Re: Klub Anonimowego Czatowicza:) IP: *.eu.org / 192.168.0.* 24.04.03, 16:57

      ;-))

      serniczek juz nie mniam ???

      ;-))
      • senne_marzenie Re: Klub Anonimowego Czatowicza:) 25.04.03, 08:16
        zalezy dla kogo:P
        • Gość: pH781 Re: Klub Anonimowego Czatowicza:) IP: *.eu.org / 192.168.0.* 26.04.03, 00:41

          ;-))

          i had a dream too... mialem sen, ze spokojnie oddycham... ziemia cala znika,
          masz serniczek takie momenty, ze tylko tym co w twojej glowie jestes
          pochloniety... a tam mnostwo mysli sie cisnie, raz dwa czy slodkie byly
          wisnie... zanim spadly liscie, jak mialo byc tak bylo... niby zycie dalej sie
          toczylo... szare miraze... lepiej nie bede juz wiecej pisal, ale tak sobie
          wlasnie mysle kiedy ogarnia mnie cisza

          ;-))
    • Gość: oranje ...ale jak to polaczyc? IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 24.04.03, 21:41
      Kiedys gdzies uslyszalem, ze "lepiej byc znanym pijakiem niz anonimowym
      alkoholikiem".
      Jak to polaczyc z czatem???
      kra


    • Gość: PCX Re: Klub Anonimowego Czatowicza:) IP: *.acn.waw.pl 24.04.03, 22:38
      taaaaaaaak....... fajna inicjatywa....
      a co bedzie sie dzialo na zajeciach terapeutycznych ?
      • kobieta.w.woalce Re: Klub Anonimowego Czatowicza:) 24.04.03, 23:21
        Skoro ma to być klub ANONIMOWEGO czatowicza wnioskuję o obowiązkowe woalki dla
        wszystkich jego członków. Znacznie zmniejszyłoby to moje poczucie
        wyobcowania. :)
    • b781 Metoda sprawdzona;-) 25.04.03, 09:18
      Ja mogę się zgłosić do prowadzenia jednej z takich grup wzajemnego
      wspierania..tylko jest taki jeden warunek..w grupie muszą być same kobiety i
      zastrzegam sobie dobór pań..;-) Ja mogę przyrzec, że moje "wsparcie" będzie
      100% i gwarantuje ćwiczenia 100 - kroć bardziej interesujące i "wymęczające"
      niż samo czatowanie;-)Efekt murowany..;-)
      • senne_marzenie do mojego brata;) 25.04.03, 09:23
        tzn jakie te panie maja byc?;)
        • b781 Re: do mojego brata;) 25.04.03, 09:31
          noooo......przede wszystkim bardzo faaaajneee...;-), eeee..muszą być
          nieżle "wykształcone" ;-) mieć duże "uszy" oraz co najważniejsze słuchać się
          swojego animatora, czyli mnie;-)))
          • senne_marzenie Re: do mojego brata;) 25.04.03, 09:39
            czyli musza byc zupelnie niepodobne do mnie;))))
            • b781 Re: do mojego brata;) 25.04.03, 11:13
              no nie gadaj...mogę nie wiedzieć czy masz duże "uszy", albo czy jesteś
              dobrze "wykształcona" ale masz jedną cechę, która Cię uprawnia do członkowstwa
              w mojej grupie...nie masz problemów ze słuchaniem straszego brata;-PPP I za to
              już należy Ci się miejsce po mej prawicy na zajęciach "odwykowych:;-)
              • senne_marzenie Re: do mojego brata;) 25.04.03, 14:03
                e tam, ja jestem pania prezes Klubu i ja tu wydaje polecenia:P
                • bombowiec781 Re: do mojego brata;) 25.04.03, 15:08
                  to nie znaczy, że jak jesteś u mnie w prezesowskim pokoju i grasz sobie na
                  komputerze w pasjansa, to nie znaczy że jesteś prezesową;-PPPPP


                  Ps. łubu dubu łubu dubu niech nam żyje prezes naszego klubu (czyli ja;-))
                  • senne_marzenie Re: do mojego brata;) 25.04.03, 15:20
                    spadaj;)
                    • bombowiec781 Re: do mojego brata;) 25.04.03, 15:23
                      uuuuuu;-)))))
                      • sherlock.holmes w kwestii formalnej 25.04.03, 15:42
                        prezes się obwołał, skarbnika nadal nie ma, bo nikt funkcji nie przyjął, więc
                        ja się obwołuję skarbnikiem (rozumiecie - u mnie to lepiej jak w banku...)
                        • bombowiec781 Re: w kwestii formalnej 25.04.03, 15:52
                          sherlock???a liczyć umiesz??;-)jak odpowiedz pozytywna, to licz na siebie;-)))
                          ja kasę trzymam...jak siostra zwolni kompa, to mogę Ci dać pograć w bierki;-PPP
                          • sherlock.holmes Re: w kwestii formalnej 25.04.03, 15:58
                            te bombowiec - ty se lepiej lataj wyżej nad chmurami, bo Cię ochrona
                            przeciwlotnicza zdybie, a pieniążki lepiej zostaw nam twardo stąpającym po
                            ziemi :-)))
                            • senne_marzenie Re: w kwestii formalnej 25.04.03, 16:03
                              a czy ja mam tu cos do powiedzenia?
                              • sherlock.holmes Re: w kwestii formalnej 25.04.03, 16:10
                                Prezesowi nie wypada sie wtrącać, a tym bardziej jesli nie chcesz być posądzona
                                o kumoterstwo skoro chodzi o Twojego brata... Więc ja zostaję skarbnikiem, a
                                781 może być np. sekretarzem (nawet 1-szym sekretarzem) i nie mówmy o tym
                                więcej ;-)))
                                • senne_marzenie Re: w kwestii formalnej 25.04.03, 16:17
                                  nie, nie, nie. panu szerlokowi podziekujemy za uslugi.
                                  detektyw, to detektyw, nie skarbnik, zreszta....
                                  ja jestem fanka herkulesa poirota:)
                                  • bombowiec781 Re: w kwestii formalnej 25.04.03, 16:20
                                    No...( dziwne..ale ok;-)
                                    • senne_marzenie Re: w kwestii formalnej 25.04.03, 16:24
                                      co dziwne? ja jestem wladza absolutna;)
                            • bombowiec781 Re: w kwestii formalnej 25.04.03, 16:11
                              sherlok, jeszcze Cię nie zatrudniłem, a Ty mi już każesz latać..co za
                              ludzie...pamiętaj!! jeszcze Cię nie zatrudniłem;-) więc nie fikaj i dmuchaj
                              faję;PPP
                              • sherlock.holmes co za ludzie... 25.04.03, 16:40
                                człowiek tu sie poświęca dla dobra ogółu i co z tego ma? drzwi mu pokazują... o
                                tempora o mores (jakby non powiedział...;-))

                                chlip...chlip...chlip...
                                starczy - sherlock jest twardy ;-)))
                                • sennie_nieznosne_marzenie Re: co za ludzie... 25.04.03, 16:42
                                  :P
                                • bombowiec781 Re: co za ludzie... 25.04.03, 16:49
                                  oj cati nie płacz..coś Ci znajdę...np. tropienie mrówek pod mym biurkiem, albo
                                  gdzie moja siostra w nocy chodzi;-PPP
                                  • Gość: s. co za brat;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.04.03, 16:53
                                    sam sie trop w nocy:P
                                    • cati Re: co za brat;) 25.04.03, 17:17
                                      a najlepiej top - jak się utopisz bananie, to będziesz mieć szanse, że Cię nie
                                      dopadnę ;-)
                                      • banan781 Re: co za brat;) 25.04.03, 17:24
                                        dobra ja już nic nie mówię;PPPP ot co;-)
                                      • banan781 co za baby..;-) 25.04.03, 17:31
                                        no właśnie..co za baby;-)
                                        • Gość: binka Re: co za baby..;-) IP: *.gdynia.mm.pl 25.04.03, 20:25
                                          smaczne baby bananku:-)))))))))))))))))
                                          ale wam rozmówki na szczycie władzy wyszły hihihi
                                          senne-ja tyż herculesa ljublju:-)))))))))))
                                          a ja mogę za panią Marple:-)))))
                                          • senne_marzenie Re: do binki:) 25.04.03, 21:37
                                            Gość portalu: binka napisał(a):

                                            > smaczne baby bananku:-)))))))))))))))))

                                            binuś, moze upieczesz te baby dla klubowiczow?;)
                                            baby z bananem najlepiej ......
                                            • Gość: binka Re: do senne IP: *.gdynia.mm.pl 25.04.03, 22:15
                                              a mogiem upiec-zakaleca nawet czasem nie majom:-)))))))
                                              a banan na wierzchu bedzie położony hihi
                                              • senne_marzenie Re: do binki 25.04.03, 22:19
                                                hmm... mniam:) z rodzynkami?:)
                                                • Gość: binka senne_rodzynkowe:-))) IP: *.gdynia.mm.pl 26.04.03, 10:52
                                                  dla ciebie nawet rodzynki:-)))/przynajmniej się nie pożałują dla baby-nie tak
                                                  jak niektóre banany hihi/
                                            • bombowiec781 Re: do binki:) 26.04.03, 10:42
                                              pewnie że baby mają najlepiej z bananem...przecież to takie oczywiste..ale nie
                                              zawsze banan musi leżeć na każdej babie...szkoda bananów;-PPP
                                              • Gość: binka do banana IP: *.gdynia.mm.pl 26.04.03, 10:50
                                                ano nie musi-może pod babą:-))))))))))))

                                                a może szkoda smak baby psuć bananem???
                                                ;-PPPP
                                              • Gość: s. Re: do b781 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.04.03, 11:23
                                                nie kazdy banan jest dosc dobry i nadaje sie do lezenia na babie:PPP
                                        • senne_marzenie Re: co za baby..;-) 25.04.03, 21:32
                                          bejbi chyba, nie baby;)
                                          licz sie braciszku ze slowami:P
    • Gość: justka Re: Klub Anonimowego Czatowicza:) IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 25.04.03, 23:47
      w ramach terapii proponuję ogladać kilka razy dziennie mój ostatni rachunek za
      net... oczywiscie od monopolisty:))))))) pozdrawiam TPSA:))))))
      • Gość: pH781 Re: Klub Anonimowego Czatowicza:) IP: *.eu.org / 192.168.0.* 26.04.03, 00:31

        ;-))

        ach jaki ja bylem wtedy mlody...

        ach jakze bylo wspaniale...

        och, nie... te czasy juz nie powtorza sie

        ;-))
    • delfinek_wannowy Re: Klub Anonimowego Czatowicza:) 27.04.03, 10:25
      senne_marzenie napisała:

      > wlasnie narodzil sie taki pomysl...
      > wzajemnego wspierania sie w leczeniu czatowego nalogu:)
      >
      >

      ja się leczyłem i jakos mi to nie wyszło :-)i juz nie bede wiecej probował ale
      jakby co to moge pomoc jakiejs powabnej niewiascie :-)
      • cati Klub Anonimowego Czatowicza:) 28.04.03, 18:34
        Dobra - zapisuję się. I nawet mam szansę na sukces - w domku coś zepsułam w
        modemie, więc net nie działa, a w pracy szef mi kazał przystopować... Teraz
        tylko musicie mi troszkę pomóc w walce z nałogiem... To od czego mam zacząć? :-
        ))
        • Gość: Less-pani.prezes Re: Klub Anonimowego Czatowicza:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.04.03, 00:06
          cati napisała:

          > Dobra - zapisuję się. I nawet mam szansę na sukces - w domku coś zepsułam w
          > modemie, więc net nie działa, a w pracy szef mi kazał przystopować... Teraz
          > tylko musicie mi troszkę pomóc w walce z nałogiem... To od czego mam
          > zacząć? :-))

          cati,
          mow szybko na jaki adres wylac serwis naprawiajacy modemy
          i umow mnie na spotkanie z szefem;))))
        • Gość: pH781 Re: Klub Anonimowego Czatowicza:) IP: *.eu.org / 192.168.0.* 29.04.03, 00:23

          ;-))

          ok ok, juz mowie, zacznij od wplacenia 1000$ na moje szwajcarskie konto...
          666-666-666-666-666 tytulem wstapienia do NIEBA, znaczy naszego klubu AC... to
          na dobry poczatek, poznej zmienimy Ci imie... dobierzemy cos odpowiedniejszego,
          w stylu GDZIE_JEST_SRUBOKRET... a potem, eeee nie bede zdradzal, z czasem sie
          dowiesz

          ;-))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka