Dodaj do ulubionych

Weekend krakowski pechnący konwaliami i bzami

IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 04.05.03, 23:04
Byłem w Krakowie cos sie tam wspaniałego wydarzyło poczułem magie krakowa to
naprawde wspaniałe miasto tam każda ulica ma swój zyciorys. A niektóre ulice
wylotły sie wmój zyciorys.
Magiczne miasto:)))))
Obserwuj wątek
    • de_molka Re: Weekend krakowski pechnący konwaliami i bzami 04.05.03, 23:12
      A znam ,znam choć z okresu wczesnej jesieni,parku przykrytego mgłą,kostki
      brukowej obmytej przez deszcz(i cholernie przez to śliskiej),starych
      domów,zakamarków,ech.
      de_molka.wciąż.odurzona.bzem.liliowym
    • Gość: kwiatuszek Re: Weekend krakowski pechnący konwaliami i bzami IP: *.net.autocom.pl 05.05.03, 22:31
      Na Brackiej pada deszcz...Na Kanoniczej dzieją się cuda...W moim sercu magia,
      czary, Kraków codziennie na nowo mnie zaskakuje, to tak, jak nie wchodzi się
      dwa razy do tej samej rzeki, ale za każdym razem jest coraz lepiej, głębiej,
      wspanialej.....
      • Gość: runek Re: Weekend krakowski pechnący konwaliami i bzami IP: *.zamek.gda.pl 05.05.03, 23:39
        Gość portalu: kwiatuszek napisał(a):

        > Na Brackiej pada deszcz...Na Kanoniczej dzieją się cuda...W moim sercu magia,
        > czary, Kraków codziennie na nowo mnie zaskakuje, to tak, jak nie wchodzi się
        > dwa razy do tej samej rzeki, ale za każdym razem jest coraz lepiej, głębiej,
        > wspanialej.....
        z ta glebokoscia to bym polemizowal ...
        czy kolezance znane jest pojecie suszy ?
        Twierdzenie,ze za kazdym razem jest glebiej - jest wg mnie oparte na
        watpliwej jakosci przeslankach.
        • Gość: Peter.Steele Re: Weekend krakowski pechnący konwaliami i bzami IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 06.05.03, 00:16
          Runek byłem tam z kwiatuszkiem i wiem ze ta głebokośc istnieje i całe powietrze
          zaległo bazmi i konwaliami to sie czuło i mimo, ze jestem daleko od krakowa
          nadal czuje. Te miejsca sa pełne magii i sa głebokie pod wszelikm pojęciem
    • maverickb Re: Weekend krakowski pechnący konwaliami i bzami 06.05.03, 07:31
      Zawsze mowilem (i mowil bede), ze KRAKOW to jedyne miasto w Rzeczypospolitej,
      ktore dusze ma. :-).

      zaczarowany_dorozkarz
      • Gość: binka Re: Weekend krakowski pechnący konwaliami i bzami IP: *.gdynia.mm.pl 06.05.03, 08:05
        Peter-czy tylko ten Kraków cię tak zauroczył??? :-)))))))))))
        a Kraków to jedyne miasto-oprócz rodzinnego-do którego tęsknię, a nawet czasem
        śnię.
        • Gość: Peter.Steele Re: Weekend krakowski pechnący konwaliami i bzami IP: *.devs.futuro.pl 06.05.03, 08:54
          Binka Kraków i wszystko z czym i z kim sie spotkałem mnie tak zauroczyło.
          Brakowało tylko mgły w miescie aby naprzeciwko nasz wyszedł król Jagiełło.
          Magczne miasto pokochałem je i tak juz bedzie.
          To miasto ma ducha ducha starych czasów.
          Wiele tam zobaczyłem i jeszcze więcej poczułem.
          • Gość: olek_ Re: Weekend krakowski pachnący spalinami IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 06.05.03, 09:29
            > To miasto ma ducha ducha starych czasów.
            taa
            stare czasy wyłażą tu wszędzie
            zwłaszcza u ostatniego zegarmistrza
            ciesz sie chlopie ze to tylko weekend
            i akurat gdzieś czuć bzy.
            chyba mam dzisiaj zły dzien
            poza tym wkurzylo mnie jedno mondeo na drodze
            • Gość: Peter.Steele Re: Weekend krakowski pachnący spalinami IP: *.devs.futuro.pl 06.05.03, 09:37
              Olek stare czas to jedna sprawa a nowe czasy Tobie weszły w droge w postaci
              Mondeo. Jednak Krak bedzie dla mnie starym miastem mimo wszytsko to miasto mnie
              naprawde zauroczyło:)))))
              • Gość: olek_ Re: Weekend krakowski pachnący spalinami IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 06.05.03, 11:36
                dobrze juz dobrze - przeszlo mi.
                ale codzienne przepychanie sie w korkach bywa irytujące

                pozdrawiam
                :)
                • Gość: Peter.Steele Weekend krakowski pechnący konwaliami i bzami IP: *.devs.futuro.pl 06.05.03, 12:54
                  Olo jak byłem worzony po krakowie nie było wogóle korków a nawet jak by były to
                  bye mnie to nie irytowało, bvo wiecej i dokładniej bym wszytsjko zobaczył.
                  Również pozdrawiam :))))))))
                  • Gość: wilczynski Re: Weekend krakowski pechnący konwaliami i bzami IP: 192.200.200.* 06.05.03, 18:22
                    mo peter ja spodziewalem sie hymnow pochwalnych na czesc gospodyni ale sie
                    zawiodlem :-) hihi
                    • Gość: Peter.Steele Re: Weekend krakowski pechnący konwaliami i bzami IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 06.05.03, 18:46
                      Wilczynski slowa pochwalne dla gospodyni naleza sie tylko dla niej. A dzieki
                      niej ten Kraków tak polubiłem.
                      • Gość: wilczynski Re: Weekend krakowski pechnący konwaliami i bzami IP: 192.200.200.* 06.05.03, 18:50
                        a ja myslalem ze dlatego ze to cudowne miasto, pelne uroku, niezapomnianych
                        wrazen itd :-)))
                        • Gość: Peter.Steele Re: Weekend krakowski pechnący konwaliami i bzami IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 06.05.03, 19:25
                          Gość portalu: wilczynski napisał(a):

                          > a ja myslalem ze dlatego ze to cudowne miasto, pelne uroku, niezapomnianych
                          > wrazen itd :-)))
                          I dobrze mnyślałes i nadal myśl tym tokiem mysleniowym :))))) Dobrze ci9 idzie
                          to myslenie
                          • Gość: runek Re: Weekend krakowski pechnący konwaliami i bzami IP: *.zamek.gda.pl 06.05.03, 20:44
                            podbno tam mieskza duzo w miare ladnych kobiet
                            • Gość: wilczynski Re: Weekend krakowski pechnący konwaliami i bzami IP: 192.200.200.* 06.05.03, 21:38
                              musisz zapytac petera, on jest ostatnio znawca krakowa i pieknych kobiet :-))
                              no ze swojego doswiadczenia wiem ze w warszawie tez ich nie brakuje :-)
                              • Gość: binka Re: Weekend krakowski pechnący konwaliami i bzami IP: *.gdynia.mm.pl 06.05.03, 21:50
                                no i nie mowiłam ,ze nie tylko ten Kraków....:-)
                                runek-ty nie udawaj ,ze i tak pilno do tych kobiet-bo z okolicy jakoś nie
                                chcesz zapoznać hihi:-))))
    • poo Re: Weekend krakowski pechnący konwaliami i bzami 07.05.03, 09:02
      A w najblizszy weekend do Krakowa zjedzie Ingrid:)))
      ..czy cos Ją zauroczy?
      niech juz bedzie ta sooooobota!!!
      • Gość: ingrid Re: Weekend krakowski pechnący konwaliami i bzami IP: *.sloneczny.pl / 172.16.0.* 12.05.03, 19:13
        ...a Kraków zachwyca... na Brackiej ani kropli, w Wiśniowym Sadzie herbata z
        konfiturą i "Oczy cziornyje".... ale najbardziej ukochane towarzystwo wrażliwej
        duszy i otwartego serca.... eeech pięknie było. Poo! Dziękuję!!!!
    • Gość: kwiatuszek Re: Weekend krakowski pechnący konwaliami i bzami IP: *.net.autocom.pl 09.05.03, 23:36
      wiem, ze byles, wiem, ze sie wydarzylo, wiem, ze jestes naprawde a nie tylko na
      moim szklanym ekranie jako literki, bo literki to tylko literki, a ty to ktos
      wyjatkowy, ktos, kto zyje, oddycha, ktos, kto jest, jest dla mnie, jest teraz i
      nie wyobrazam sobie inaczej
    • Gość: binka Re: Weekend krakowski pechnący konwaliami i bzami IP: *.gdynia.mm.pl 10.05.03, 10:20
      ech ,jak ten maj wszystkim mąci w sercach!
      • Gość: Peter.Steele Re: Weekend krakowski pechnący konwaliami i bzami IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 10.05.03, 12:58
        Binka nie tylko w sercach ale i w głowie.
        Niech kazdy ma taki swój KRAKÓW
        • rena_gd Re: Weekend krakowski pechnący konwaliami i bzami 13.05.03, 10:07
          Peterku...
          Nie(ch) każdy ma taki swój KRAKÓW:(((

          nie przyjdzie mahomet do Krakowa, tylko Kraków do mahometa...
          ech... tylko kiedy... kiedy... jakiś harmonogram ktoś zna??

          Pozdrowionka;)

          Rena

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka