poste restante

15.05.07, 10:45
Z dedykacją dla Tych, co się „re_alizują” (nie mylić z resocjalizacją) po
opuszczeniu pokojów 30, 40... dla Tych, co przyjęli postawę wyprostowaną
kosztem czatującej (lub wiszącej)... dla Tych, którzy ciągle wracają do
tego „Hedwiżyna” i zostawiają te małe czarne znaczki...
Czy ktoś zna skuteczne techniki zapominania?
    • tfu.tfu Re: poste restante 15.05.07, 11:58
      "wypij wino, to ci minie" (bukartyk piotr)
    • bromba32 Re: poste restante 15.05.07, 14:01
      Wiedziałam :-)))
      Bardzo skuteczne są techniki stosowane przez właściciela portalu. Teraz nawet
      najzagorzalsi fani czatowania zdają się leczyć z nałogu.....
      Cóż - witaj z powrotem Morf:-)

      P.S.
      czyżby znowu Centrum Marzeń Sennych otworzyło podwoje ???
      Kolorowych...
      • sir_elmin Re: poste restante 15.05.07, 14:28
        Morfeo wrócił? :).
    • el_morfeusz Re: poste restante 16.05.07, 08:54
      Tfu.tfu – mi nie, chociaż stosuję doraźnie (przecież miliardy ludzi od zarania
      dziejów nie może się mylić) - to na krótką metę. Nota bene: „minister zdrowia
      ostrzega”... tak, tak nauka rosyjska zna takie przypadki;)

      Witaj Bro. W pewnym sensie jestem więźniem tego miejsca i mam wrażenie, że to
      rozumiesz;). Wiele razy zastanawiałem się nad fenomenem tego miejsca i dochodzę
      do wniosku, że to kwestia wyobraźni i naturalnej chęci komunikowania się z
      przedstawicielami tego samego gatunku. Co do technik... sam się skazałem na
      banicję (chociaż permanentnie łamię „prawo” przez „zaglądanie sobie”;).
      Wspomniane przez Ciebie administracyjne techniki „masowego rażenia” – cóż,
      robią co mogą (;) i tak jak my rozwiązują te gordyjskie węzły, wplecione w
      komunikację („chcielibyśmy ale nie możemy...”)
      Widzisz... dlatego pytam o „cud niepamięci”.
      P.S. CMS działa z poziomu macierzystego wymiaru – kolorowych, jakby co;)

      Cze Elmin. A wiesz, że za prace nad lobotomią przyznano Nagrodę Nobla a dzisiaj
      zabieg jest zakazany? Symptomatyczne, nieprawdaż?
      A i to jeszcze Panie Bracie, że brakuje mi Twojego poczucia humoru i tak
      ulubionych przeze mnie kuriozalnych konotacji ;)

      Pozdrawiam.
      • sir_elmin Re: poste restante 17.05.07, 23:10
        Lobotomia to święta rzecz. Jak obchody urodzin pierwszego na ziemi Neandertala.
        Co do całej reszty - nie da się. Zbroja zardzewiała, postępująca demencja - wolę
        relatywnie spokojne życie u boku swoich sześciu nałożnic :). Każda z innego
        kontynentu.
        Się pływało, się ma :)
    • bachantka Re: poste restante 16.05.07, 13:16
      sen, dużo snu, czas mija wtedy inaczej, pamieć się w nim rozpuszcza;
      może farmakologia?;
      praca pomaga, czasami;
      zwykle nic nie pomaga;
      nie wiem



      Magnolia
    • dzikuska_sk Re: poste restante 16.05.07, 17:36
      Witaj Morfeuszu :)

      Dobrze, że jesteś :)
    • kaa.lka Re: poste restante 16.05.07, 23:36
      P(ree)wiet

      re_spondenci w ilosci jedyn(kaa)
      zwracaja uwage kolegi le_
      na postawe moralna ulozonych w pozycjach siedzacych:)))

      Kolega byl zapomnial takoz o tych co na morzu tez, sie kolysza.
      Ow dowod niepamieci winien nagrodzon byc.
      wnosze zatem o RaM_owke dla kolegi le_ za skuteczne zapominanie


      notkaa
      Jak to kolega zrobil ze "zabyl" niech zapisze, prosze:)))
    • el_morfeusz Re: poste restante 17.05.07, 08:46
      Droga Hermino. Zapomniałem ... tak oneiroidalna strona bytu – to ważne; muszę
      wrócić do podstawowych zasad używania moich organów. Prochy – jeszcze nie,
      jeszcze nie... może zioła hiiiiii... Praca – ooo... na tym koniu można
      pojechać... do czasu... wypalenia się.
      Też nie wiem.

      Ehhh Dzika... ("Wre” – widzisz? Pamiętam!): jestem... jestem... (chyba:))

      Zdrastwuj_kaa. Postawa moralna siedzących to problem „złożony” (często przez
      nich samych i to gdzieś głęboko, żeby nie widać było). Też kiedyś siedziałem i
      zwracałem uwagę (również na pozycje hyhyhy ;).
      Morze? Może nie napisałem ale to nie znaczy że nie byłem... zapomniałem...
      Dowód niepamięci hmmm... nie pamiętam... mam tylko osobisty. Ja pier... coś mi
      wyleciało z głowy...
      Prosit!
      • kaa.lka Re: poste restante 17.05.07, 21:48
        Preewiet Le_
        Postawilam lezaczek i rozlozylam gazetke.
        Odczytujac Twoj restant, zaglebilam sie w jego istote.
        Pomyslalam sobie ze, to mile, ze moze zwrociles uwage.
        To bardzo ludzkie.
        Dziekujac za dowod osobisty, nie zawracam glowy.

        Kaa.linka
    • oldpiernik Re: poste restante 18.05.07, 09:11
      leczenie uzależnienia innym uzależnieniem?
      dodaję do kolekcji kilka par uzależnień i ich obecnych statusów:
      DOOM2 - wyleczony
      Galaxywars - wyleczony
      Travian - wyleczony
      gg - faza implementacji
      supreme commander - apogeum
      forum gazety - stan nieustalony
      czerwone wytrawne - permanentne uzależnienie
      jedna taka szatynka... ;0)
      • el_morfeusz Re: poste restante 21.05.07, 12:03
        Mam podobny zestaw, działający na zasadzie klina:
        - strategiczne mordowanie na ekranie – „cudowne uzdrowienie”
        - siwucha (warunek socjalizacji) – proces zakończony (uff)
        - czat – amputacja (zainteresowanym polecam tepsę)
        - forum gazety – chwilowy nawrót (faza konwulsji)
        - film i literatura – po 23.00 („tato nie leż bo zaśniesz!”)
        - brunetka i pochodne związku – oooo... bez tego bym się zapomniał ...
        • sir_elmin Re: poste restante 21.05.07, 15:01
          Pomimo mojego oczywistego zardzewienia, jestem uzależniony od koksu i siłki.
          Biceps nie pies - zdradzi w najmniej oczekiwanym momencie.
    • lubie.pomponiki Re: poste restante 31.05.07, 15:09
      morf, odbierz maila, proszę
    • gapuchna Re: poste restante 01.06.07, 17:35
      Kurcze! Technik to ja żadnych nie znam, sama wróciłam po kilku miesiącach
      niebytu. Uśmiech dla Morfeusza
    • kaa.lka Re: poste restante: Morfeusz/el Morfeo 02.06.07, 12:25
      refleksujac poste,
      pomyslalam o pewnym "chwycie" jezykowym(P) zwanym: zapominaj, a nie bedziesz
      zapomnianym.

      Moze zatem Morfeuszu wyjasnij mi z jakiej stylistyki pochodzisz(jak
      zadeklarowales w poste)
      i wtedy podam technike snu lub przebudzenia


      kaa.mapka
      • wolta2 Re: poste restante: Morfeusz/el Morfeo 02.06.07, 19:13
        A co właściwie jest w tych czatach? Obserwowałam o czym to ludziska
        rozprawiawią i wyszło, że to taka mowa trawa. Owszem, chwilowo można oderwać
        się od codzienności, nawet znaleźć porady (na to trzeba jednak mocno uważać) i
        potem następuje pustka, nie znamy się, czasami udajemy takich hop siup, a w
        życiu jesteśmy nieśmiali, nijacy. Wpadając w pułapkę udawania można zahaczyć o
        obrzeża choroby psychicznej. Ja jestem za rozmowami face to face są realne.
    • el_morfeusz Re: poste restante 04.06.07, 11:50
      Gapuchna : -)

      Witaj_kaa.
      Piękny refleks. Uwielbiam chwyty językowe (B)
      Zapominanie, o którym wspominasz nazywano kiedyś „wielkodusznością” – nie
      zawsze mnie stać... ale rzeczywiście jest cechą „nieśmiertelnych”.
      Jakie stylisko? Jeszcze nie wyrobione. Pochodzę z Uniwersum.
      Sen i przebudzenie morfologicznie rzecz biorąc hyhyh... będę zobowiązany;)
      P.S.
      Mapka zaprowadziła mnie do ciekawej definicji: vide „mapowanie”.

      Wolta2.
      To forum jest o czatach – polecam jego lekturę (osobiście pomagała mi w tym
      metaanaliza). Oprócz „trawy” i „sobie podobnych” znalazłem tu ... siebie.
      Ostatnio przeczytałem, że wizjonerzy potrafią się oprzeć determinującym
      alternatywom (lub), odkrywając geniusz koniunkcji (p i q). Tymczasem udaję
      zdrowego bo inaczej nigdy bym stąd nie wyszedł – to a propos obrzeży;) Cholera
      a może i jestem chory...
      Też gram w Realu face to face.
    • kaa.lka Re: poste restante 04.06.07, 17:10
      mr.off_eo
      melanze slowne rzeczywiscie stanowia Twoja ozdobe.
      jajako jezykoznastwo jakotaka nie umie morfologicznie dociekac czego Jas nie
      docieczyl.
      Skoro stylistycznie nie jestes, to to mi wystarczy za wy_jas_nie_nie

      taj.kaa
Pełna wersja