binka 23.06.03, 09:24 czy zadzwoniliście lub byliście już u Waszego? a wszystkim tu przychodzacym składam serdeczne życzenia miłego świętowania + dużo uścisków ;-))))))))))))))) Ojciec-człowiek baaaaaaaaaaardzo ważny w życiu dziecka! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
rena_gd Re: Dzień Ojca 23.06.03, 10:48 Wysłałam już karteczkę, bo mój kochany Tatuś to uwielbia, telefon się nie liczy, ma być czarno na białym... a dużo jest do pisania... co roku coś przybywa i mam nadzieję, że jeszcze tych lat będzie całe mnóstwo... A wszystkim tatusiom forumowo-czatowym życzę zdrówka, dużo ciepła i miłości, nawet jak są daleko, żeby nie zapominali, że to co teraz dają swoim dzieciom kiedyś otrzymają z powrotem:)) więc warto...;)) Odpowiedz Link Zgłoś
runek Re: Dzień Ojca 23.06.03, 11:05 rena_gd napisała: > ... > > A wszystkim tatusiom forumowo-czatowym życzę zdrówka, dużo ciepła i miłości, > nawet jak są daleko, żeby nie zapominali, że to co teraz dają swoim dzieciom > kiedyś otrzymają z powrotem:)) więc warto...;)) ??? np lanie ? Odpowiedz Link Zgłoś
rena_gd Re: Dzień Ojca 23.06.03, 12:41 runek napisał: > ??? np lanie ? runek... tobie by się przydało... takie w miarę fajne;)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vauka Re: Dzień Ojca IP: *.segfl.ifl.net / 10.18.204.* 23.06.03, 11:50 Moj Tato jest fajowy, kartke wyslalam, innym tez wszystkiego dobrego zycze :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kriek Re: Dzień Ojca IP: *.astercity.net 23.06.03, 13:17 mojemu mialbym ochote wyslac kasete z zapisem swojej terapii, gdybym taka mial ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wojtan Re: Dzień Ojca IP: *.localdomain / 192.168.0.* 23.06.03, 13:23 Dziękuje w swoim imieniu oraz innych magicznych imienników - (W)ojciec(h) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: margit Re: Dzień Ojca IP: *.stacje.agora.pl 23.06.03, 15:07 moja kartka musiałaby iść baardzo, baardzo daleko ale mam nadzieję, że on i tak wie... :-) a czatowo-forumowym ojcom dużo czasu i cierpliwości (nie tylko dla dzieci) ;-) hipek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewka Re: Dzień Ojca IP: *.nsm.pl 23.06.03, 20:31 a moj wzial i umarl. Dawno temu. Najdawno. Co za glupota - umrzec w tym wieku i z takim apetytem na zycie. Ale do dzis i do zawsze nosze w sobie kawal jego milosci, radosci, zachwytow, dzwiecznego smiechu, jagod i grzybow, i brzasku nad jeziorem, i wiszenia na trzepaku, i wyczolgiwania sie z namiotu, i mietowych groszkow w zoltym pudeleczku z dziurka, i zapachu fajki wieczorami palonej... Fajny byl/jest. ewka_z_zyczeniami_w_przestrzen_ojcowa Odpowiedz Link Zgłoś