Dodaj do ulubionych

ROZMOWA WERBALNA I NIEWERBALNA W FILMACH

IP: *.u.mcnet.pl 14.10.03, 15:45
MAM PROSBE CZY JEST KTOS KTO ZNA PORTALE GDZIE ZNAJDE RECENZJE FILMOW
UWZGLEDNIAJAC KOMUNIKACJE WERBALNA I NIEWERBALNA JAK I INTERPERSONALNA,
aLBO KTOS KTO POTRAFI OPISAC WYBRANY FIL UWZGLEDNIAJAC TE KOMUNIKACJE J/W.
DZIEKUJE ZA POMOC.
Obserwuj wątek
    • Gość: smok_telesfor Re: ROZMOWA WERBALNA I NIEWERBALNA W FILMACH IP: 62.65.141.* 14.10.03, 18:14
      werbalna to taka jak rozmawiaja, a niewerbalna to ten pomniejszony pan w prawym
      dolnym rogu, co tak zawziecie macha rekoma?

      smok

      ps. proponuje strony dla masochistow werbalnych badz niewerbalnych, do wyboru
      (nie mylic z bracmi werbistami)
      • peter.steele Re: ROZMOWA WERBALNA I NIEWERBALNA W FILMACH 14.10.03, 19:30

        > werbalna to taka jak rozmawiaja, a niewerbalna to ten pomniejszony pan w
        prawym
        >
        > dolnym rogu, co tak zawziecie macha rekoma?
        >
        To nie trzeba znajdowac jakiegos specjalnego autora gdyz każdy portal
        uwzględnia pana machającego rękoma.
        • Gość: aapsik Re: ROZMOWA WERBALNA I NIEWERBALNA W FILMACH IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.10.03, 20:44
          ...nooo to teraz już masz rozjaśniony umysł PREZESIE:))))
    • Gość: ewka Re: ROZMOWA WERBALNA I NIEWERBALNA W FILMACH IP: *.nsm.pl / *.nsm.pl 15.10.03, 00:36
      lomatko, czy chodzi moze o dzwieku i obrazu omowienie? I jak sie bohater do
      antybohatera odwrocil plecami? Albo wrecz przeciwnie? I jakie z tego wnioski
      wyciagnac mozemy? Albo jak kto kieliszek trzymal - czy podsiebiernie (egoista
      znaczy) czy odsie? Albo jaki wyraz oczu ona miala, kiedy on szeptem mowil do
      sluchawki, w ktorej slychac bylo dyszenie tej trzeciej?
      Dookreslenia potrzebuje, bo sie zgubilam. Ale to nie nowosc - ze sie zgubilam.
      Bo ja tepa jestem.
    • Gość: ewka Re: ROZMOWA WERBALNA I NIEWERBALNA W FILMACH IP: *.nsm.pl / 195.117.2.* 15.10.03, 00:42
      musialam wrocic, bo przemyslalam sprawe jeszcze raz. I wymyslilam.
      Do wszystkich goopkow, takich jak ja:
      otoz chodzi o to, zeby:
      prezesowi werbalnie - znaczy slowem w ucho przy sluchawce telefonicznej
      umieszczone zapodac adres strony;
      prezesowi niewerbalnie - znaczy slowem pisanym w mailu umieszczonym (albo w
      forumie) zapodac adres strony;
      prezesowi interpersonalnie - znaczy spotkaniowo, oko w oko, zapodac adres
      strony.

      ja nie moge! jacy my jestesmy zlosliwi, tfu! i fuj!.
      Prezes, bez urazy, ale ogarnij sie i powiedz, czego Ci trza.
      • Gość: maly jasio do ewki IP: 217.168.133.* 15.10.03, 05:52
        teraz juz nic nie rozumiem , ewka
        sprobuj byc bardziej interaktywna
        • kamila77 Re: do ewki 15.10.03, 10:00
          I mul - ti - me - dial - na!
        • Gość: ewka Re: do ewki IP: *.nsm.pl / *.nsm.pl 15.10.03, 10:25
          ewka, ogarnij sie!
        • moneoo Re: do ewki 15.10.03, 11:04
          Gość portalu: maly jasio napisał(a):

          > teraz juz nic nie rozumiem , ewka
          > sprobuj byc bardziej interaktywna
          Taki dowcip mi sie przypomiał o policjantach, co to mieli nie uzywac słów,
          których znaczenia nie znają....

      • Gość: Przezes Re: ROZMOWA WERBALNA I NIEWERBALNA W FILMACH IP: *.u.mcnet.pl 19.10.03, 15:34
        Chodzi mi o opis wybranego filmu kinowego obojetnie jakiego uwzgledniajac to co
        pisalem, komunikacje miedzy ludzka w filmie ktory sobie wybiore. Np: Super
        produkcja czy Dzień świra lub Nic śmiesznego itp.
        • Gość: ewka Re: ROZMOWA WERBALNA I NIEWERBALNA W FILMACH IP: *.nsm.pl / 195.117.2.* 20.10.03, 18:55
          Gość portalu: Przezes napisał(a):

          > Chodzi mi o opis wybranego filmu kinowego obojetnie jakiego uwzgledniajac to
          co
          >
          > pisalem, komunikacje miedzy ludzka w filmie ktory sobie wybiore. Np: Super
          > produkcja czy Dzień świra lub Nic śmiesznego itp.

          - Prezesie, najlepiej bedzie jak wejdziesz na forum film.
          A tak przy okazji - ten opis to bardziej pod katem psychologicznym czy
          obrazowym, znaczy filmowym?
          Czy moze chodzi raczej o cos takiego, jak opracowania na ten przyklad utworow
          literackich? Nie chce Ci sie filmow ogladac, a maja Cie z nich przepytac? czy
          filmy widziales, ale za jasna cholerke nie wiesz co artysta chcial powiedziec?
          ewka_tepa_ze_lomatko
          P.S. Peterku, wzielam i padlam ze smiechu, uhaha!
    • peter.steele Znalazłem!!!!!!!! 19.10.03, 17:31
      Prezes czyta. masz tu opisane to o co Ci chodzi.
      MAMOŃ
      Ja na przykład nie chodzę do teatru w ogóle.
      SIDOROWSKA
      My chodzimy wszędzie proszę pana...
      I do teatru i do kina, na rewię...
      SIDOROWSKI
      Byliśmy ostatnio z żoną proszę pana... W Hali Mirowskiej...
      Yyyy... Gdzie ja miałem aparat ZORKĘ 5...
      I zrobiłem kilka zdjęć...
      MAMOŃ
      Ja w ogóle nie lubię chodzić do kina. A szczególnie nie chodzę na filmy polskie
      w ogóle...
      Nudzi mnie to po prostu...
      Zagraniczny to owszem. Pójdę sobie.
      Bo fajne są filmy zagraniczne. Wie pan ?
      Jakoś tak można, wie pan... Jakoś tak...
      No ja wiem no... Przeżyć to. Przeżyć. Wie pan... Przeżyć.
      A w filmie polskim proszę pana to jest tak: nuda... Nic się nie dzieje proszę
      pana. Nic. Taka proszę pana... Dialogi nie dobre... Bardzo nie dobre dialogi są.
      Proszę pana... Yyyy... W ogóle brak akcji jest. Nic się nie dzieje.
      Proszę pana... Aż dziw bierze, że nie wzorują się na zagranicznych. Proszę pana.
      Wie pan... Przecież tam... Niech pan weźmie na przykład aktora, proszę pana...
      Yyyy... Zagranicznego... To ten aktor zagraniczny proszę pana... To jego twarz
      coś wie pan... Nie wiem jak tutaj... Trudno mi w tej chwili powiedzieć, wie
      pan... Coś takiego wyraża... Wie pan... Jakoś tak... No... No wie pan o co mi
      chodzi.
      A polski aktor proszę pana... To jest pustka... Pustka proszę pana... Nic !
      Absolutnie nic. Załóżmy proszę pana. Że jak polski aktor proszę pana... Gra
      nie ?
      Widziałem taką scenę kiedyś... Na przykład, no ja wiem ? Na przykład zapala
      papierosa nie? Proszę pana zapala papierosa... I proszę pana patrzy tak: w
      prawo... Potem patrzy w lewo... Prosto... I nic... Dłużyzna proszę pana... To
      jest dłu... po prostu dłu... dłużyzna proszę pana. Dłużyzna..
      Proszę pana siedzę sobie proszę pana w kinie... Pan rozumie... I tak patrzę
      sobie... siedzę se w kinie proszę pana... Normalnie... Patrzę, patrzę na to...
      No i aż mi się chce wyjść z... kina proszę pana... I wychodzę...
      No i panie i kto za to płaci ? Pan płaci... Pani płaci... My płacimy... To są
      nasze pieniądze proszę pana...
      SIDOROWSKI
      Społeczeństwo.
      MAMOŃ
      Społeczeństwo proszę pana... No normalnie.
      • Gość: margit Re: Znalazłem!!!!!!!! IP: *.stacje.agora.pl 20.10.03, 16:24
        sie spłakałam pjetka, formalnie sie spłakałam... ze śmiechu; i mam ten obraz
        przed oczyma, no normalnie przekaz niewerbalny mi werbalnie zrobiłeś ;-)))))))
        dzięki
        hipek-spłakany

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka