22.10.03, 14:39
Proszę Was abyście wymienili tytuły i autorów książek które uważacie za
najważniejsze dla siebie . Trzy do pieciu. Mysle , że taka wymiana może być
pozyteczna dla wszystkich . Pozdrawiam wszystkich stałych i tych niestałych
też:))))
Obserwuj wątek
    • peter.steele Re: książka 22.10.03, 14:47
      Poradnik hydraulika
      Seria poczytaj mi mamo
      Zycie sexualne turawek
      Oraz seria sf. Polska pptega gospodarcza autorstwa L.Balcerowicza
      • toulaa Re: książka 23.10.03, 09:15
        peter, On poważnie chciał....:))

        jeśli chodzi o te, co wywarły na moi największy wpływ, to
        niewątpliwie "Przeminęło z wiatrem", bo czytałam po raz pierwszy w ósmym roku
        życia, "Księga z tysiąca i jednej nocy" w wersji nieokrojonej (czytana rok
        wcześniej, z wypiekami na twarzy- z tego względu obecnie u mnie w domu stoją na
        najwyższej półce, poza zasięgiem maloletnich, i "Mała syrenka" Andersena,nie
        Disneya, rzecz jasna
        a potem "Kacica" Pavla Kohouta, "Pachnidło" nie- pamiętam- kogo, "Kuchnia Neli"
        Neli Rubinstein, "Niebezpieczne związki" Choderlosa de Laclosa, "W księżycową,
        jasną noc" mimo, że to Whartona,"N.l.b."Milanka Kundery, Eco, jak wszyscy,
        itd.itp. Obecnie czytam wyłącznie niestety "Dzieje i kultura Słowian zachodnich
        i południowych", co jest równie pasjonujące, jak "Igraszki z matematyką" chyba.

        A Ty, kreon,co??Pozdrawiam- :))) toulaa_niestała
        • nonstop Re: książka 23.10.03, 09:35
          Suskinda, toulaa, Suskinda
          (to "Pachnidło")
          :-)))
          • toulaa Re: książka 23.10.03, 09:40
            nonstop napisał:

            > Suskinda, toulaa, Suskinda
            > (to "Pachnidło")
            > :-)))

            dzięki, aniele, znów bym spać nie mogła, ale na Ciebie zawsze moge liczyć:)))))
    • peter.steele Re: książka 23.10.03, 09:48
      To teraz powaznie
      Mały ksiąze
      Tylko dla orłów
      Samotnośc w sieci
      • toulaa Re: książka 23.10.03, 09:51
        peter.steele napisał:

        > To teraz powaznie
        > Mały ksiąze
        > Tylko dla orłów
        > Samotnośc w sieci


        hehe, tylko który tom?????
        • peter.steele Re: książka 23.10.03, 09:54
          Oczywiście [ierwszy bo Samotności w scieci tryptyku nie czytałem
      • Gość: b. Re: książka IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 23.10.03, 13:48
        jezeli idzie o samotnosci,
        to juz chyba lepiej sto lat, nie?

        b.
        • Gość: rybka Re: książka IP: *.nat.ino.tvknet.pl 23.10.03, 20:30
          B. zdecydowanie TAK
      • Gość: ziaaba Re: książka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.03, 13:59
        proszszszsz..........gdzie sie pan ukrywa...
        INNYM KSIĄŻKI POLECASZ...A CO Z TĄ OBIECYWANĄ PRZEZ CIEBIE KSIĄŻKĄ...DLA MIMI
        CO? ;)
        hihihhihihi

    • Gość: miriada Re: książka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.10.03, 12:54
      Przygody Tomka Sawyer'a - po tym jak rzucali zdechłym kotem przez lewe ramie
      na cmentarzu nie mogłam spać po nocach. Niemówiąc już o scenie gdy "Chłopcy
      struchleli " na poddaszu starego domu. Nie wiedziałam co się im tak naprawdę
      stało. Myślałam że zamienili ssssssię w stare kartofle, takie pomarszczone...
      • Gość: binka Re: książka IP: *.gdynia.mm.pl 23.10.03, 13:42
        można by długo...........
      • Gość: binka Re: książka IP: *.gdynia.mm.pl 23.10.03, 13:45
        Gość portalu: miriada napisał(a):

        > Przygody Tomka Sawyer'a - po tym jak rzucali zdechłym kotem przez lewe ramie
        > na cmentarzu nie mogłam spać po nocach. Niemówiąc już o scenie gdy "Chłopcy
        > struchleli " na poddaszu starego domu. Nie wiedziałam co się im tak naprawdę
        > stało. Myślałam że zamienili ssssssię w stare kartofle, takie pomarszczone..

        hihihiih
        przypomniało mi sie jak kiedyś z braku innych książek na wyjezdzie u rodziny
        czytałam kryminały o milicji w Polsce i zapytałam mamy co znaczy "obnażone"-
        ciało oczywiscie-))))
        miałam z 9 lat,mama była jakaś speszona hihihi
    • Gość: ziaaba Re: książka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.03, 13:50
      książkami których tresc wywarła olbrzymi wpływ ,
      by nie powiedzieć że największy,( bo tak nie jest)
      na moją skromną osóbkę sa niewątpliwie:
      wielkie wygrane,
      alchemik,
      i... mały ksiązę- który niekoniecznie jest dla dzieci..
      pozdrawiam :)
    • l3pp4 Re: książka 23.10.03, 19:29
      samoobrona.org.pl/pages/07.Publikacje/03.Niepokorny/
    • kreon1 Re: książka 23.10.03, 22:19
      Dla mnie najważniejsza ksiazka ,którą mogłbym polecić każdemu to napewno "Twoje
      dziecko potrzebuje Ciebie" Lewisa, moim zdaniem powinna być obowiązkowa. Drugą
      ksiażka jest oczywiście "Sadhana, ściezka do Pana Boga" polecam :) dla
      zestresowanych:))).Jeszcze " Cień Ojca" Jana Dobraczyńskiego, jest taka seria
      biblia w literaturze pięknej i ta ksiażka jest najlepsza z tej serii. Żeby nie
      było ,żem taki święty to z czasów młodości wszystkie Niziurskiego i
      Nienackiego:)))
      Pozdrawiam i dziękuję Wam za odzew skopiuję sobie Wasze tytuły i zaczynam
      czytać:)))) Specjalne podziekowania dla niestałej:)))))Za wsparcie:)))))
      • toulaa Re: książka 23.10.03, 23:23
        no to a propos naszej młodosci świątobliwo- pielgrzymkowej, drogi A.,
        jeszcze "Zanim powiesz kocham" księdza Malińskiego, opowieści z Narnii, no i,
        oczywiście, "Śpiew ptaka" Anthonyego de Mello,:)))) no i ojciec Salij też?

        toulaa_co_nauk_nie_zapomniała_???

        :)))
    • kreon1 Re: książka 24.10.03, 18:24
      Taak widze ze odrobiłaś lekcje Tolu:)). Opowiesci z narni wszystkie a
      najbardziej podróż wędrowca do switu:)Maliński Twardowski taak:))
      A co do Salija-Pytania nieobojętne nr1:))))Ktoś czytając pomyślałby ,że
      świeckie ksiązki nic nie znaczą, otóż znaczą znaczą:))))))))

      usmiech dla M zielonej:))))
      • toulaa Re: książka 24.10.03, 18:54
        Wiesz co,A.?:))czytając Cię, poczułam się jak przed laty, idąc w żółto- biało-
        żółtej, i śpiewając..:"..ani kubek, ani ubek tylko, Panie, ja muszę więcej
        modlić się"..hm...może to nie jest zły pomysł...

        i "polały się łzy me czyste, rzęsiste, na me dzieciństwo sielskie, anielskie,
        na moją młodość chmurną i durną, na mój wiek męski, wiek klęski.."

        a, i zapomniałabym..wiem, że nie jestem specjalnie oryginalna, ale Tolkien
        baaardzo chętnie, a propos młodości...za to żadne Pielgrzymy ani inne Coelha
        mię na kolana nie rzucają( no, stosunkowo najbardziej to jego "Weronika
        postanawia umrzeć")
        i, nie a propos, lubię "Kronikę niezapowiedzianej śmierci", i wszystko w ogóle,
        pod warunkiem, że nie jest o technice, tzw. naukach ścisłych, itd., i
        koniecznie trzeba czytać co najmniej 2 pozycje naraz( tzn. nie w tym samym
        czasie...to dopiero by była wyższa szkoła jazdy!!!)

        uśmiech dla A czarnego:)))

        P.S. Jak to możliwe, że jeszcze żaba, ani Moneito nie wpisali np. "Sztuki
        kochania" Misi W.????
        • Gość: miriada Re: książka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.03, 19:01
          Najgoprsz, zę nie przychodzą mi do głowy żadne tytuły niedawno czytane. Te
          które z jakichś powodów wżarły sie w pamięć są sprzed lat. Fakt teraz mniej
          czytam, ale czytam, bo się biję że zdurnieję do reszty. Może czytam nie to co
          nalezy. Jakoś na nic powalającego trafić nie mogę.
          Ostatnio Oksana Zabuszko była promyczkiem. al;e nie ze względu na treść tylko
          świetny styl.
    • Gość: oldpiernik Re: książka IP: 151.92.176.* 25.10.03, 12:41
      Kiryła Bułyczowa różniaste opowiadania, z jajem człowiek napisał....
      Franka Herberta "Diuna" nie żeby cały cykl.....
      Wiktora Hugo "Wyprawa Gillierta"(?) (nie pamiętam pisowni, czytałem w kółko)
      Kraszewskiego "Stara baśń" - szczenięce zachwyty....
      LeGuinn - wszystko co się dało, dziwny świat fantastyki z bardzo kobiecym
      klimatem, dużo się doszukałem w tym....
      Lema "Powrót z gwiazd" .......

      O kurcze, to ja kiedyś musiałem książki czytać!
      Chyba znowu zacznę.


      OLDPIERNIK NAWRÓCONY

      • Gość: M. Re: książka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.10.03, 14:25
        Gość portalu: oldpiernik napisał(a):

        > Kiryła Bułyczowa różniaste opowiadania, z jajem człowiek napisał....
        > Franka Herberta "Diuna" nie żeby cały cykl.....
        > Wiktora Hugo "Wyprawa Gillierta"(?) (nie pamiętam pisowni, czytałem w kółko)
        > Kraszewskiego "Stara baśń" - szczenięce zachwyty....
        > LeGuinn - wszystko co się dało, dziwny świat fantastyki z bardzo kobiecym
        > klimatem, dużo się doszukałem w tym....
        > Lema "Powrót z gwiazd" .......
        >
        > O kurcze, to ja kiedyś musiałem książki czytać!
        > Chyba znowu zacznę.
        >
        >
        > OLDPIERNIK NAWRÓCONY
        >
        Jak przyjemnie Bułyczowa wspomnieć, z łezką w oczku, Swiętej Pamięci już
        niestety....
      • toulaa Re: książka 25.10.03, 21:41
        ..oldpierniku..jesteś "fantastyczny", jak widzę....:)))
        • Gość: oldpiernik "fantastyczny" wątek? IP: 151.92.176.* 27.10.03, 08:21
          ... tak się złożyło, że zacząłem fascynację książką od Lema, i to rzutuje na
          całość...a kiedy "polonistka" w średniaku oświadczyła, że nie zna twórczości
          Lema, zawziąłem się i programowo omijałem "lektury obowiązkowe"... i nigdy jej
          nie wybaczę, że tyle książek minąłem wtedy obojętnie...

          na szczęście odporność na wiedzę pozwala teraz szukać na nowo w bibliotece, ale
          czas niektórych minał bezpowrotnie....

          eeech, książki, czytane nocami, poza czasem i światem, Dumasa ojca powieści,
          nie pamiętam tytułów, czasem coś się przypomni...

          "Tożsamość Bournea"
          "Old piernik, prerie i my" ;-)
          "O psie, który jeździł koleją"
          "Złote randes-vous"
          "Dzień szakala"
          "Cień montezumy"
          "Cień ojca"

          ...cienie wspomnień...

          ...i Julek od Vernów, ze swoimi pomysłami...

          ..dlaczego tak mało?!
          • ciekawska_taka Re: "fantastyczny" wątek? 02.11.03, 04:46
            Czy bardzo sie wyglupie jak powiem "Samotnosc w sieci"?:))))
            • simile60 Re: "fantastyczny" wątek? 03.11.03, 14:08
              Zobacz też na fora prywatne-hobby-forum o książce.Pozdrawiam
              • orissa Re: "fantastyczny" wątek? 05.11.03, 08:21
                Wszystkie, które przeczytałam :)
                A ostatnio - Siostra mojego serca, przepiękną opowieść o więzach rodzinnych i
                miłości, ukazana w niebanalny sposób.
                • gabriel Re: "fantastyczny" wątek? 05.11.03, 13:21
                  "Paragraf 22"
                  "Mistrz i Małgorzata"
                  "Komu bije dzwon"
                  "Pożegnanie z bronią"
                  " Rok 1984"
                  "Folwark zwierzęcy"
                  "Nędznicy"
                  "Cienka czerwona linia"
                  "Władca pirścieni" :-)
                  i oczywiście ni mógłbym pominąć
                  "Pięć przygód detektywa Konopki"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka