Forum Kuchnia Wino
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Blauer Portugieser

    10.04.06, 17:57
    Pytanie mam nieśmiałe. Czy ktoś kiedykolwiek pił cokolwiek, co zostało
    wyprodukowane z tego szczepu? Sam wiem, że wiem niewiele. BB tylko
    wzmiankuje, a Johnson radzi żeby pić młode i schłodzone. Sami Austriacy chyba
    również mają te winogrona w poważaniu, choć przecież winorośl z tradycjami
    (XVIII wiek), więc jakąś historie pisze. Tylko nie wiem jaką i jak smakuje.

    pozdrawiam serdecznie

    P.S. Przejrzałem wyszukiwarkę na forum. Żadnej wzmianki.
    Obserwuj wątek
      • Gość: tryton4 Re: Blauer Portugieser IP: *.bojko.krakow.pl 10.04.06, 18:17
        portugieser z villany od bocka i gere, pije sie jak wode, ale smaczne.
        • winoman Re: Blauer Portugieser 10.04.06, 18:57
          Gość portalu: tryton4 napisał(a):

          > portugieser z villany od bocka i gere, pije sie jak wode, ale smaczne.

          Na Węgrzech chyba łatwiej niż w Austrii (czy w Niemczech) o czyste portugiesery,
          znane tam raczej jako Kekoporto. Częściej jednak występuje w mieszankach. Jeśli
          chodzi o "profil aromatyczno-smakowy", to jest to odmiana dająca wina lekkie, z
          małą kwasowością, nie przypominam sobie, żebym pił cokolwiek godnego szczególnej
          uwagi. Jedynie kilka próbek z beczek z Egeru wzbudziło moje zainteresowanie,
          ale i tak wina z tych beczek trafiły do bikaverów. Zaletami odmiany są przede
          wszystkim łatwe dojrzewanie i spora wydajność. To ostatnie jest oczywiście
          zaletą głównie dla producentów tanich, lekkich win stołowych, do czego ta
          odmiana chyba najlepiej się nadaje. Upalne lato, składany grill wyjęty z
          bagażnika nad jeziorem, jakiś kurczak, papryka, kekoporto, Dlaczego nie?

          Pozdrawiam!
          • rurale Re: Blauer Portugieser 10.04.06, 19:16
            Tryton trochę mnie zmartwił, ale winoman podniósł na duchu. No właśnie,
            dlaczego nie?
            Pytałem dlatego, że otrzymałem dość oryginalny prezent w postaci sześciu
            litrowych, kapslowanych flaszek portugiesera z jednej z winnic z okolic
            Wiednia. Wyglądają strasznie, wręcz okropnie. Krzywo naklejone etykiety,
            niektóre straciły kolor, odbite pewnie na jakiejś prymitywnej kopiarce. Dla
            takiego okrutnego snoba jak ja (w sobotę próbowałem win z Camensac, było nie
            było piąta klasa w oficjalnym podziale Bordeaux, bez wspomnienia), widok jest
            przerażający. Do tego jeszcze butelki stoją w takim klasycznym, plastikowym
            kontenerze, umorusanym wiedeńskim błotem. No po prostu...
            Teraz jestem bardzo ciekaw co tam w tych flaszkach jest. Lubię wino za to , że
            jest takie różne. Wiem banał, ale dla mnie to istota rzeczy.

            jeszcze raz dziekuję za informacje

            pozdrawiam
      • Gość: star Modry Portugal moze byc? IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 10.04.06, 23:11
        kiedys pisalem w watku na inny temat:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=18&w=34941371&v=2&s=0
        cyt.:
        >cos innego a mianowicie Modry Portugal od Tanzberga to poki co najlepsze czerwone
        >jakie pilem - nadal lekkie, kwasowe, ale zrownowazone oraz pachnace
        >pzdr
        >star
        wiecej nt tegoz wina:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=18&w=11973352&v=2&s=0
        oraz
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=18&w=17654343&v=2&s=0
        pilem jak widac dwukrotnie i musze przyznac, ze mimo lekkosci przekonalo mnie
        pzdr
        star
      • rurale Re: Blauer Portugieser 11.04.06, 10:45
        Znalazłem link producenta, który zaliczył tego portugiesera, którego nalał mi
        do butelek jako landweine. Całość firmuje szczęśliwe (przynajmniej takie
        stwarza wrażenie) małżeństwo Leopolda i Brygidy Fasching.

        www.8ung.at/weingutfasching/index_neu.html
        pozdrawiam naturlich
        • sstar Re: Blauer Portugieser 11.04.06, 10:52
          rurale napisał:

          > Znalazłem link producenta, który zaliczył tego portugiesera, którego nalał mi
          > do butelek jako landweine. Całość firmuje szczęśliwe (przynajmniej takie
          > stwarza wrażenie) małżeństwo Leopolda i Brygidy Fasching.
          >
          > www.8ung.at/weingutfasching/index_neu.html
          > pozdrawiam naturlich

          Przyjemnie tam maja:
          www.8ung.at/weingutfasching/images/keller_gutes_essen_650pixel.jpg
          ciekawe czy cieplo;-)
          Pzdr
          star
          • rurale Re: Blauer Portugieser 11.04.06, 12:55
            Siedzą, jedzą, piją (portugieser?)... To pewnie im ciepło :)

            pozdrawiam
            • Gość: star Re: Blauer Portugieser IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 11.04.06, 13:31
              rurale napisał:

              > Siedzą, jedzą, piją (portugieser?)

              No to juz przynajmniej wiesz jak sie masz do niego zabrac...
              w takiej piwnicy pewno dobrze schlodzony

              >... To pewnie im ciepło :)

              Roznie ludzie reaguja na alkohol,
              niektorym nawet nie wydaje sie ze jest im cieplo, a nawet wprost przeciwnie

              Pzdr
              star
              • rurale Re: Blauer Portugieser 11.04.06, 13:42
                Człowiek sobie tu roi o garażach w Bordeaux, mgle w Langhe, czy wycieczce
                statkiem po Douro... A tu proszę, państwo Fasching wydają się mówić, Człowieku!
                Zejdź na ziemię i przestań się wygłupiać...

                pozdrawiam
        • Gość: jazzz Re: Blauer Portugieser IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.06, 17:29
          Popularne nie tylko w Austrii i na Węgrzech ale i w Niemczech. Dość 'płytkie'
          wino, ale też nie ma ono żadnych pretensji do bycia wielkim. Lekkie, bez głębi,
          ale przyjemne na ciepłe wieczory.
          I niezły stosunek jakości do ceny. W Monsheim/Pfalz (u wytwórcy, kooperatywa)
          wyceniają je na ok. 2,5 € za butelkę :) - to w pewnym sensie podsumowuje dyskusję.
      • rurale Re: Blauer Portugieser 23.04.06, 18:51
        Na koniec sprobuje je pokazac. Naprawde, nie trzeba sie bac...

        img180.imageshack.us/my.php?image=dsc009179sw.jpg
        pozdrawiam
      • rurale Gere Portugieser 20.07.06, 15:17
        Dla ciekawych. Można już u nas kupić czysty węgierski portugieser od Attila
        Gere z Villany. Rzeczywiście lekkie, jasne, czyste, w smaku można nawet
        doszukać się czekolady, generalnie czysta wiśnia. Zabawne wino, ale chyba
        trochę za drogie (40 zł). To jednak inna półka niż kapsel od austriackiego
        chłopa.

        pozdrawiam
      • marghot Re: Blauer Portugieser 20.07.06, 15:26
        ze szczepem tym spotkałam sie na Morawach.
        Młode, mocno schłodzone wchodzi w upalne dni dobrze, ale jak dla mnei bez
        rewelacji
      • Gość: C.K. Oboźnia Re: Blauer Portugieser IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.07, 16:04
        Zapraszamy na Blauer Portugieser, jest u nas częstym gościem bo właściciel jest
        z Thermenregion w Austrii, skąd ten szczep pochodzi. Staje się w Austrii coraz
        bardziej modny nawet jako kupaż (www.friendsofred.at/).

        C.K. Oboźnia Wine Lounge
        Oboźna 9 (róg Sewerynów)
        00-332 Warszawa
        022 / 826 83 17
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka