Gość: Adam Re: Nigdy nie sprowadzę tu rodziny IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 04.03.08, 18:09 Hej liczcie sie ze slowami nie wszyscy we Wrexham sa tacy jak opisani w artykule. Wiekszosc moich znajomych tak jak ja sa po studiach i nie jest nam (jak i wiekszosci) w glowie bieganie po ulicy i bicie sie za kluby Odpowiedz Link Zgłoś
vomitorium1 Re: Nigdy nie sprowadzę tu rodziny 04.03.08, 20:09 po studiach w pl ? Odpowiedz Link Zgłoś
vomitorium1 Re: Nigdy nie sprowadzę tu rodziny 04.03.08, 20:16 mamy wielu po studiach, którzy teraz majsterkują przy definicji inteligencji Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mieszkaniec wrexha Nigdy nie sprowadzę tu rodziny IP: *.manc.adsl.virgin.net 04.03.08, 18:10 to fakt wielu nas tu jest... nie usprawiedliwiam tu Polakow w zaden sposob ale to jak zachowuja sie Walusy to juz jest przegiecie paly!!!! powiem krotko i na temat: jeba... brudasy, kmioty i debile bez nas polakow ta mescina jeszcze dlugo byla by dziura na mapie!!! dlaczego tak szybko sie rozwija tam przemysl bo to Polacy go nakrecaja i to oni sa glowna przyczyna rozwoju tej dziury... na codzien pracuje z Polakami i Walijczykami i powiem szczerze "dzien do nocy " polacy zapieprzaja ile sie tylko da a Walus na tym samym stanowisku robia o polowe mniej i kto jest "jeba..."???? oczywiscie ze Polacy bo cos wiecej mozna bylo jeszcze zrobic! hehe to jest chory kraj i powinien byc zamkniety jeszcze dlugo dla obcokrajowcow i sami siebie by wykonczyli. ja jestem tu od roku "tyram" wszystkie mozliwe dni wlacznie z weekendami a kontraktu i tak nie widac a nowi ludzie przychodza i dostaja:/ (oczywiscie angole!!!) chore!! a co do nienawiscie do Polakow to sami sobie jestesmy winni bo jak widze czasem na miscie zachowanie naszych rodakow to az i jest wstyd przyznawac sie do tego ze jestem Polakiem:( ale taka juz nasza metalnosc i dlugo jeszcze sie nie da nic z nia zrobic bo "Polak Polakowi nie popusci" Odpowiedz Link Zgłoś
mil1231 po co było tam jechać???? 04.03.08, 18:20 masz swój kraj i Walijczycy mają rację!!Polacy won do siebie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
1europejczyk Znam takie okreslenia, ktore dobrze charkteryzuja 04.03.08, 19:48 Twoje poglady: ksenofobia i szowinizm rozwijajacy sie w nacjonalizm. One byly sa i beda przyczyna, pretekstem tego co powodowalo, ze przez XX wiekow chrzescijanskiej i "cywilizowanej" Europy, do ktorej nie przestajesz (nie Ty jeden) reklamowac naszej polskiej przynaleznosci, na palcach jednej reki mozna policzyc dziesieciolecia bez wojny. Idea UE powstala jako przeciwwaga tego wszystkiego co wywoluje strach i zupelnie nieuzasadniona obawe przed nieznaym na ktorej zerowali, zeruja i beda zerowac ci ktorych wojny bogaca. Nasz kraj nie ma najmniejszego interesu w rozbudzaniu i tak juz coraz silniejszej w Europie ksenofobi i niezdrowego szowinizmu, ktory reprezentujesz. Re: po co było tam jechać???? Odpowiedz Link Zgłoś
mil1231 przestań pie#rdolic ruski komuchu bo się zygać 04.03.08, 21:19 chce jak się słuchsa twoich "ynteligenckich" wywodów...palant Odpowiedz Link Zgłoś
vomitorium1 Re: Nigdy nie sprowadzę tu rodziny 04.03.08, 20:33 wysadź się to ty i ta mieścina nie będzie dziurą na mapie Odpowiedz Link Zgłoś
santamonique Nigdy nie sprowadzę tu rodziny 04.03.08, 19:03 goralu czy ci nie zal... goralu wracaj do hal... Odpowiedz Link Zgłoś
vomitorium1 Re: Nigdy nie sprowadzę tu rodziny 04.03.08, 20:47 "Góral na góry spoziera, I łzy rękawem ociera, A góry porzucić trzeba, Dla chleba, panie, dla chleba." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andy Durny Polak IP: *.cgitmsmdc.ca 04.03.08, 19:19 Mlodzi a nie ucza sie jezykow , kupa depili z Lodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
kosidlo O 'burakach' lub 'burkach' 04.03.08, 19:21 Z racji zawodu -jestem inz.specjalista.sam podrozuje po swiecie b. duzo. I to po calym swiecie.Jako poch.polskiego rzadko do polakow sie przyznaje.Powod? Prosty-albo oszuka albo narobi tzw.'obory'-lacznie z naszymi dyplomatami(sic).Wszedzie sa -mendy-.Kilkakrotnie bylem w U.K.I to :po kilka dni do miesiaca.Moze nie chodzilem lub nie mialem sposobnosci do konfrontacji.U nich tak jak u nas sa buraki.Chodzilem do restauracji do piwiarni nawet przylaczylem sie do zesp.muz.!!:) Jadac do Polski pociagiem kilka lat temu z Rzymu do Wiednia zmienilem wagon poniewaz kilku debili wraz z ich zonami?przyjaciolkami taka epopeje slowna -gdzie slowo pdl.sie k-wa. spdlj.cala gamma.I jak moze do takiego elementu normalny Polak sie przyznac?To jest podstawowe wychowanie.Przykro ze ludzi z Polski to spotyka.Czyzby na wlasne zyczenie??Salve Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LKS-Widzew to najciekawszy artykul w GW od 5 lat ! IP: *.1.251.72.1dial.com 04.03.08, 19:26 przeczytalem jednym tchem, arcy ciekawy, fajnie napisany wlk. dzieki ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Nie asymilujecie sie , wiec was leja . IP: *.multicon.pl 05.03.08, 00:10 Slusznie !! Jedziecie do kogos w gosci i w dupie macie zasday . Potraficie zrobic bucowe i to wszytsko . Nalezy pogadac z Angolami , zaprzyjaznic sie , byc dla nich milym , usmiechnac sie . Przynosicie tylko wstyd tym , ktorzy sa wporzadku , nie patrza sie spode lba , potrafia sie zachowac i ciezko pracuja . Wracajcie lepiej do polski , nie przynoscie Nam wstydu Odpowiedz Link Zgłoś
arek103 To nie sa Angole tylko Walijczycy! 05.03.08, 01:13 Gość portalu: :) napisał(a): > Slusznie !! Jedziecie do kogos w gosci i w dupie macie zasday . Potraficie > zrobic bucowe i to wszytsko . Nalezy pogadac z Angolami , zaprzyjaznic sie , by > c > dla nich milym , usmiechnac sie . Przynosicie tylko wstyd tym , ktorzy sa > wporzadku , nie patrza sie spode lba , potrafia sie zachowac i ciezko pracuja . > Wracajcie lepiej do polski , nie przynoscie Nam wstydu To nie sa Angole tylko Walijczycy! To duza roznica. Walijczycy maja kompleksy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) tak , tak .... IP: *.multicon.pl 05.03.08, 09:37 Angielki sa brzydkie , francuzi smierdza , irlandczycy sa glupcami . To jest kolejny mit ukuty na potrzeby polakow ... Wiem co mowie , 2 i pol roku tam siedze . Odpowiedz Link Zgłoś
dareczekwielki Nigdy nie sprowadzę tu rodziny 04.03.08, 19:27 Brak prostaczków pod klatkami z piwkiem w ręku, szukających zaczepki i ostrych wrażeń bardzo odpowiada. Proszę zostańcie w na wyspach i nie wracajcie. Odpowiedz Link Zgłoś
free_europe Nigdy nie sprowadzę tu rodziny 04.03.08, 20:17 No w końcu! Jededn z nielicznych w Gó..anej normalnych artykułów! Już myślałem że się nie doczekam! Ale do rzeczy: chciałbym żebyście zwrócili uwagę mna kilka rzeczy: 1. Jak zaczynała się fala awyjazdów to GW, TVN itp. rozpływały się w zachwytach jak będzie super. No i jest? Tak sobie. Ale tych co wtedy wątpili w raj z reguły wyśmiewaliście. 2. NIGDY i NIGDZIE nie będziesz równy tubylcom. I to nie wina Angoli Niemców czy kogo tam. Żadna Brukselska czy Michnikowa poprawność polityczna tego nie zmieni i sztuczki socjotechniczne można sobie w buty wsadzić. Można charakter człowieka i społeczeństwa pokryć patyną poprawności politycznej ale w koncu przychodzi taki moment że prawda wychodzi z ludzi. I to jest cecha ludzka bez względu na narodowość. 3. Mam wielką radochę jak GW w końcu niechcący przyznaje (a i Wam drodzy GWforumowicze zwracam na to uwagę), że ludzie są wszędzi mniej więcej tacy sami. Czyli jełop jełopa pogania a madry się raz kiedyś zdarzy. Tylko jak wyglądają w świetle tego Jedwabne i pogromy i inne pierdoły? Otóż drodzy moi sorry ale widać z artykułu jak na dłoni że wielce oświeceni europejczycy z wysp są mniej więcej na poziomie naszych europejczyków z Łodzi. Niczego Łodzi nie ujmując. Więc nie wierzcie jakimś dyrdymałom że tu jest dzicz a tam europa. Jak się wyjedzie i popatrzy jak świat wygląda na prawdę a nie przez michnikowy pryzmat okazuje się że Polska jest całkiem OK, nawet pomimo wszystkiego co złe. A zobaczycie za 50 lat. Się zdziwicie:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wrx Nigdy nie sprowadzę tu rodziny IP: 91.109.53.* 04.03.08, 20:20 Mieszkam we Wrexham od prawie 4 lat i polowe tego co zostalo napisane w tym artykule uwazam za dziennikarska bujde. Regularnie chodze do wlijskiego pubu "wrexham lager" i nigdy nie zdazylo mi sie slyszec zlego slowa na swoj lub moich znajomych temat. A tak na marginesie to Polacy we Wrexham osiedlili sie juz po II WS. PS. Zawsze uwazalem GW za gazete na poziomie, ale po tym artykule (na dodatek na pierwszej stroniena) bede musial zweryfikowac swoje poglady. Przepraszam za brak polskiej czcionki, widocznie juz sie za bardzo zasymilowalem z brytyjskim spoleczenstwem. Pozdrawiam rozgarnietych. Odpowiedz Link Zgłoś
vomitorium1 Re: Nigdy nie sprowadzę tu rodziny 04.03.08, 21:00 wrx lubię cię i dalej powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cranberry Nigdy nie sprowadzę tu rodziny IP: 92.13.109.* 04.03.08, 20:26 czytajac ten artkul i wypowiedzi na forum mozna sie zalamac. Szkoda ze Polacy (niektorzy) tak sie nienawidza. Sama mieszkam w UK od ponad 4 lat mam polskich i angielskich przyjaciol. NIKT nigdy mi nie ublizyl z powodu mojego pochodzenia, nigdzie nie bylam w zaden sposob dyskryminowana.Nie mieszkam we Wrexham, nie wiem jak wyglada tam sytuacja ale buractwo zdarza sie w kazdym narodzie i nie ma powodu generalizowac i oczerniac wszystkich mieszkajacych tam Polakow/Walijczykow.Po lekturze widac ze Polacy to strasznie zakompleksiony narod, czujacy sie jak obywatele drugiej kategorii a zeby sie lepiej czuc to trzeba"dowalic innym". Szkoda, ze Gazeta schodzi do poziomu Daily Mail. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ernesto wcale się Potwierdza się moje odczucie, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.08, 20:27 że bydło i prostaki, a więc niemała część tego społeczeństwa, wyjeżdża i robi mi super reklamę. Taką, że naprawdę patrzę dokąd by najdalej wyjechac na wakacje, gdzie jak najmniej tego elementu, albo wcale, się pojawia. Musi być daleko i odpowiednio drogo. Ale nie może być to drogi sam w sobie kraj, bo wówczas jeździliby tam pracować, a przede wszystkim robić syf. Żałosne i przykre. Miałem kiedyś przedsmak tego, o czym mowa. 1. Byłem tłumaczem na polskiej wycieczce po Europie. Głównie ówcześni nowobogaccy, czy raczej prostacy-dorobkiewicze. Jak tylko wsiedli do autobusu zaczęło się. Wyszło całe chamstwo i prostactwo. Pijaństwo, denne gadki, głupota i brak pojęcia naprawdę o czymkolwiek. 2. Byłem takim lepszym robolem, będąc głównie tłumaczem między kierownikiem prac a brygadą polskich roboli pracujących w pewnym kraju przy pewnych pracach. To już było mniej więcej coś co się wyczuwa w tym reportażu. Chamstwo, pijaństwo, wulgarność, prostactwo, agresja, kompletny brak umiejętności zachowania np. w barze czy na ulicy. Kozmar naprawdę. Wstyd mi było na kazdym kroku. To jest właśnie ten kawał Polski który rozlał się teraz po Europie. Dno. Skądinąd, pociesza mnie to, że w kraju zrobiło się jakby przyjemniej i znośniej. Bo mniej tego wszystkiego na ulicach i w knajpach. Tramwajami na szczęście nie jeżdżę od lat. A i w ryj dawno nie słuszałem żeby ktoś zarobił na ulicy itp. Może więc niech już tam zostaną na zawsze? i zabiorą swoje rodzinki? Urlop za pasem, więc pocieszam się naprawdę, że tam dokąd jadę Polaka raczej prawie na pewno nie znajdę ;P Oby... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... Re: Potwierdza się moje odczucie, IP: *.net136.okay.pl 04.03.08, 20:39 statystycznie rzecz biorac, proporcje ludzi ktorych znam, a ktorzy wyjechali na wyspy (dosc spora grupa) maja sie nastepujaco: - pracowitych, inteligentnych i wyksztalconych: 20% - pracowitych, ale niespecjalnie wyksztalconych (pracownicy fizyczni): 30% - obibokow, lumpow, staczy podklatkowych i drobnych dilerow: 50% ostatnia grupa w polsce nie miala szans na nic wiecej niz wegetacje i pierdel w krotkim czasie. nawet dorywcza praca w uk pozwala im na niezbyt wysoki standard zycia (wynajmuja wspolnie mieszkania, wiec koszty mniejsze), cpanie, chlanie, a po przyjezdize tutaj granie wielkich bogaczy, menedzerow hehe szkada tych ambitnych, ale mam nadizeje, ze sobie lepiej zycie uloza niz tu. lumpy moga zostac za granicami - w kraju zdecydowanie przyjemniej bez nich. Odpowiedz Link Zgłoś
vomitorium1 Re: Potwierdza się moje odczucie, 04.03.08, 21:17 tak to jest ale jak będzie dostatecznie drogo to się spotkamy (tylko ja udaję, że jestem z malty) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: calendar Re: Nigdy nie sprowadzę tu rodziny IP: 88.81.130.* 04.03.08, 20:39 Hmm... jak sie czyta o tych kibicach z Lodzi to rzeczywiscie mozna odniesc wrazenie, ze z Polski wyjechali bandyci i huligani. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pasażer Madryt IP: *.lanet.net.pl 04.03.08, 21:07 Dokładnie tak to wygląda. Na madryckim lotnisku stoję w kolejce do check-in a przede mną 6 polaków, w tym dwie panie. Wszyscy ustawnie napruci, wódę czuć z 3metrów, bekanie i teksty typu "Zenek, zapnij rozporek bo ci fiutek wyfrunie", ni słowa w żadnym języku, dziewczyna za ladą ledwo utrzymała fason ale obsłużyła ich grzecznie, nawet dopytując na migi który z młotów chce siedzieć przy oknie. niestety nie zrozumiała odzywek typu "ty, lala, guziczek ci sie odpina". i ja, tuż za nimi w kolejce, musiałem też podać polski paszport, k...wa. a dziewczyna do mnie (spontanicznie, bez sarkazmu i złośliwości): "oooo, pan też z polski...?" gdzies mam patriotyzm, wstyd mi było. jak sie sami nauczymy zachowywac jak cywilizowani ludzie, to wtedy zaczne sie czepiać walijczyków, siedzących na własnym podwórku. tyle, gracias:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cranberry Re: Madryt IP: 92.13.109.* 04.03.08, 21:13 tak jak wspomnialam wczesniej - buractwo zdarza sie w kazdym narodzie. Ja ostatnio wracalam z Polski a towarzystwie grupy okolo 20 podpitych, glosno zachowujacych sie Anglikow (zapewne stag night w Krakowie) ale nie mozna przeciez generalizowac Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lukas Nigdy nie sprowadzę tu rodziny IP: *.manc.adsl.virgin.net 04.03.08, 20:55 Uważam że to jest nieprawda mieszkam we wrexham 4 lata na początku było ciężko ale wszystko się ułożyło jestem tutaj z całą rodziną. Mam wspaniałych sąsiadów Walijczyków.Musimy jako Polacy szanować się między sobą żeby Tubylcy nie mogli powiedzieć złego słowa na Nas.Pozdrawiam wszystkich rodaków w U.K. Odpowiedz Link Zgłoś
vomitorium1 Re: Nigdy nie sprowadzę tu rodziny 04.03.08, 21:35 niech się wam darzy (Lukas) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adsasd Nigdy nie sprowadzę tu rodziny IP: *.adsl.inetia.pl 04.03.08, 22:16 Trala la, funt stoi 4.60PLN. To lepiej niż 6PLN, trala la. Zobaczymy ten "nowy" patriotyzm :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc USA Re:Polskie bydlo IP: 67.130.145.* 04.03.08, 22:28 cokolwiek tu powiecie wydzwiek artykulu jest jeden,polska dzicz w Europie Zach Odpowiedz Link Zgłoś
vomitorium1 Re:Polskie bydlo 04.03.08, 23:03 to nie jest wydźwięk to jest prawda Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: !!! Nigdy nie sprowadzę tu rodziny IP: *.cust.tele2.pl 04.03.08, 23:39 No cóż .... Na Śląsku -MY Ślązacy jesteśmy teraz "aborygenami" na własnej ziemi . Walijczycy się bronią przed tym,co spotkało Ślązaków !! Odpowiedz Link Zgłoś
vomitorium1 Re: Nigdy nie sprowadzę tu rodziny 05.03.08, 00:25 to " MY” (szacunek) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michel Ten artykol to Prowokacja IP: 90.211.70.* 04.03.08, 23:52 TEN ARTYKOL JEST NIERZETELNY I NIEPRAWDZIWY - PROWOKACJA POLAKOW PRZECIW POLAKOM . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nogger black Nigdy nie sprowadzę tu rodziny IP: *.legionowo.eu.org 05.03.08, 00:09 to prawda. odkad prostaki zaczely wyjezdzac jest mniej chamstwa w kraju Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Łukasz Podobnież niektórzy kibice to chuligani, zatem IP: 212.76.37.* 05.03.08, 00:16 nie chodzę na mecze; zresztą co to za klasa te polskie mecze.... Jakaś Legia czy Polonia, czy Widzew, poziom niski, wolę ciekawą literaturę europejską i iberoamerykańską, dziękuję za uwagę. Odpowiedz Link Zgłoś
jola_z_dywit_2006a ty tez podwyzszasz iloraz inteligencji w Polsce, 05.03.08, 00:26 zostan na zawsze poza graniczmi kraju. I bron Boze nie jedz na piekna Bialorus, oni maja tam dosc polskich swietych. anuszka_ha3.agh.edu.pl napisała: > Dobrze, że ci ludzie wyjechali z Polski. Średni iloraz inteligencji w naszym > kraju się podwyższył. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TomekM Czy oby do końca tak to wszystko wygląda...? IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 05.03.08, 01:12 Jako że... po pierwsze, jestem we Wrexham już od lat blisko czterech, po drugie, miałem okazję ( niestety nie mogę powiedzieć szczęście ), przeczytać artykuł Pana Marcina Masłowskiego, po trzecie zaś, miałem okazję ( tym razem rzec można, iż była to niekłamana przyjemność jednocześnie ) poznać dziś Monikę Thomas... winien jestem choć tych kilka spostrzeżeń, a kto wie może i kilka sprostowań do artykułu w/w Pana. Zatem zacznę od tego, iż o artykule pt.: 'Nigdy nie sprowadzę tu Rodziny' dowiedziałem się od kolegi, który pracuje poprzez agencję w fabryce Sharp-a. Wbrew temu co napisał Pan Marcin fabryka ta znajduje się nie we Wrexham Industrial Estate, a w podobnej, acz znacznie mniejszej strefie industrialnej Llay. Czytałem ten artykuł... i wiersz po wierszu coraz większy zbierał we mnie gniew i zdziwienie. Oczom nie wierzyłem. Już nie wspomnę o kilku - by nie powiedzieć kilkunastu - błędach merytorycznych, związanych z zupełnym brakiem znajomości lokalizacji pewnych miejsc, firm, przedsiębiorstw itp. Nie tak istotne również wydawać się mogło to, że nie wiedział Pan Marcin jak i kiedy zmieniała się stawka minimalnego wynagrodzenia na Wyspie. Ale to jak uważam szczegóły, które pozwalają mi myśleć, że nigdy Pan tu nie był, nie pracował... ale co najgorsze nie pofatygował się by rzetelnie oddać stosunki tu panujące, wzajemne zależności. A te mimo, iż nie jestem częstym bywalcem tutejszych dyskotek, czy pubów nie zawsze są tak fatalne. Ileż razy dane mi było słyszeć o znajomościach polsko - walijskich, może jeszcze faktycznie za wcześnie mówić o przyjaźniach, ale z mojego punktu widzenia relacje te są częstokroć bardzo poprawne. Kibice, bójki tychże. Chłopie, czy Twoja redaktorska głowa nigdy nie zarejestrowała bójek, czy wojen niemalże, między kibicami w Polsce. Tak?? Zatem powiem, że to co ja widziałem we Wrexham to... kilku facetów w dresie ŁKS-u tudzież Widzewa. Bójki??? Jakie bójki? Tutejsza Policja już dawno poradziła sobie z problemem pseudo kibiców. Z Naszymi pewnie tez dałaby sobie radę, tyle że z tego co widzę nie bardzo musi. A teraz rzecz najważniejsza, o której nie mogę wiele napisać ( nie bardzo mam prawo a i wiedza moja jest w tym temacie za mała ), to sposób w jaki ośmielił się redaktor Masłowski przedstawić Monikę Thomas. Dlaczego chcę przytoczyć Jej przykład. Ano po pierwsze uważny czytelnik przynajmniej kilkanaście razy może odszukać Jej imię w tekście, po drugie skoro mowa o 'Nie sprowadzaniu tutaj Rodziny', to właśnie wydaje mi się, iż Monika jest sztandarowym wręcz przykładem osoby mającej tutaj Rodzinę. I co? I 'daje radę'. Kocha Walijczyka ( choć wedle Pana redaktora ) powinna raczej pijana jako Polka okładać Go byle czym, przy byle okazji. Co więcej mniemam, i przysiągłbym, że się nie mylę, otacza ją grono Walijskich przyjaciół. Co to oznacza?? Zatem powiem Panu co to znaczy dla mnie. Ni mniej, ni więcej znaczy to tyle, że można przy odrobinie chęci, ale i przy ( przynajmniej na początku pobytu tutaj) dużej determinacji - ułożyć sobie życie we Wrexham. Jeśli Pan tego nie zauważył to godzi Pan tym artykułem zarówno w Monikę jak i nas wszystkich, którzyśmy tu przyjechali z takich, bądź innych powodów ( PRACA!!! ). Jeśli Pana redaktorski 'tyłek' jest zbyt leniwy i mało odważny by spróbować zmierzyć się z tutejszą rzeczywistością, to wypadałoby chociaż rzetelnie przedstawić realia jakie w tym niewielkim mieście panują. Siedzisz wygodnie w redakcji wiodącej Gazety w Polsce. Coś tam niby wiesz. Myślę, że rozzłościłeś tym artykułem wielu z nas - emigrantów. Ludzi, którzy mimo, iż bardzo często tęsknią za krajem tu właśnie mogą realizować plany i marzenia. Wielu z nich ma tu RODZINY. Wielu z nich pewnie kiedyś wróci do Ojczyzny. Tymczasem jednak nie pozwolę by 'pismak' podobny Tobie w sposób nierzetelny sprawiał, iż moi Najbliżsi boją się o to: co i jak dzieje się ze mną na obczyźnie. Wierzę, że Monika nie pozostawi tego artykułu i Pana Masłowskiego bez odzewu. Przepraszam za nieco zbyt oficjalną końcową część mojego komentarza... ale nie mam szacunku dla kogoś, kto dla tak ogromnej rzeszy odbiorców, jaką bez wątpienia są czytelnicy 'Gazety Wyborczej’, pisze tak nierzetelne i mało obiektywne bzdury. Odpowiedz Link Zgłoś
redzik_uk Nigdy nie sprowadzę tu rodziny 05.03.08, 01:41 Artykuł, jak niestety zwykle ostatnio, mocno tendencyjny.. Mieszkam w UK i nie wierzę, że te 18 tys Polaków to same cwaniaki i kibole. Ale oczywiście tacy są najbardziej zauważalni. Ja mieszkam w UK niecałe 2 lata, pracuję od poczatku w jednej firmie i część ludzi nawet nie wie, że jestem z Polski. Nie dlatego, że to ukrywam tylko dlatego że przez te 8 godzin w biurze nie mam powodu odzywac się po polsku (jestem jedynym Polakiem w moim odziale), mój angielski jest doskonały i jestem dobry w tym co robię. I nie chodzi mi o to żeby się pochwalić, tylko pokazać skąd się biorą stereotypy. Bo jak do knajpy idzie kilku Polaków, którzy słowa po angielsku nie umieją powiedzieć i robią bydło to od razu wszyscy widzą, że to Polacy. A jak idę z moimi znajomymi po pracy do knajpy to gadam z nimi i obsługą po angielsku i zachowuję sie jak każdy inny klient. To skąd reszta ma wiedzieć że z Polski jestem? No chyba, że sobie na czole napiszę i będę walczył ze stereotypami w ten sposób. P.S. Z podobnych powodów powstają stereotypy o gejach. Ci nie "przegieci" nie rzucają się w oczy i nie można odróżnić ich od facetów hetero, za to "gwiazdy" od razu widać. I tak powstaje przekonanie, że każdy gej to facet o miekkich ruchach. I na tej samej zasadzie, że każdy Polak to pijak nie znający angielskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cranberry Nigdy nie sprowadzę tu rodziny IP: 92.13.109.* 05.03.08, 01:41 Czy Gazeta musi sie znizac do poziomu Daily Mail???? Ten artykul jest zalosny i niestety wcale nie ukazuje prawdy. Mowie to z perspektywy emigranta z Polski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m.k.ldz. Farmazony... IP: *.t-mobile.co.uk 05.03.08, 01:43 Wszystko fajnie,ale większośc to bzdury!! Mieszkam we Wrexham od 2 lat i z całą pewnościa mogę stwierdzic,że połowa z tego co napisane to wyssane z palca farmazony!! Odpowiedz Link Zgłoś
michal.augustyniak Okej 05.03.08, 01:46 .. angoli. Podbić, zabić i zagospodarować: ziemniaki i Disco-Polo, albo śmierć. Polska, ponad wszystko! Odpowiedz Link Zgłoś