Dodaj do ulubionych

Alpy inaczej: Tam, gdzie nie ma Polaków

IP: *.magma / 192.168.6.* 03.01.04, 13:27
Nie ma sprawy. Jade w Alpy. Niech tylko ktos mnie i zone
zasponsoruje.
Obserwuj wątek
    • Gość: Polak A co Panu, Panie Autorze przeszkadzaja Polacy? IP: *.blich.krakow.pl 03.01.04, 14:07
      Wstydzi sie Pan? Chce Pan sie pochwalic, ze byl Pan gdzie
      indziej niz "motloch"? Czy mam nie jezdzic na np. na Pitztal
      dlatego, bo jezdza tez tam inni Polacy? Co z tego, ze gdzie
      indziej tez jest fajnie? W Alpach prawie wszedzie jest fajnie.
      • Gość: Jack inaczej IP: *.look.ca 03.01.04, 19:23
        A moze by tak do Whistler ?
      • Gość: Mark Re: A co Panu, Panie Autorze przeszkadzaja Polacy IP: *.proxy.aol.com 04.01.04, 01:08
        Kto Tobie nalozyl tyle kompleksow na glowe? Dlaczego musisz
        myslec ze Ciebie ktos zawsze atakuje? Dlaczego wyszukujesz we
        wszystkim wrogosci?
    • Gość: kasik A ja mam pytanko o Salzburg IP: *.interpc.pl / 192.168.4.* 03.01.04, 20:00
      Może ktokolwiek z Państwa był na nartach w niższych partiach
      Alp, gdzieś w okolicach Salzburga i może mi udzielic
      jakichkolwiek inf. np. o hotelach, kosztach wyżywienia, podać
      jakie ciekawe strony. Proszę pisać na aders: kasikb1@o2.pl
      Pozdrawiam,
      Kasia
      • Gość: dotcom Jezeli chodzi o Salzburg to IP: *.proxy.aol.com 03.01.04, 23:13
        polecam Bad Ischl,co prawda w Oberosterreich ale
        niedaleko.Pozatym Dachstein.
    • ogabignac Alpbach. 04.01.04, 14:06
      Trochę na uboczu ale tylko ok. jedna godzina jazdy od Innsbrucka.
      Byłem, polecam, warto;)
      • ogabignac Re: Alpbach. 04.01.04, 15:07
        I ceny:
        Za osobę w pokoju dwuosobowym ze śniadaniem - 20 Euro.
        W miejscowości Kramsach - w połowie drogi z Insbrucka do Alpbach:
        - za osobę w pokoju dwuosobowym śniadanie i kolacja - 40 Euro.
        Skipass - na tydzień 122 Euro.
        Wszystko co opisałem - kierunek Brixlegg po wyjechaniu z Insbrucka.
    • Gość: Mikołaj Re: Alpy inaczej: Tam, gdzie nie ma Polaków IP: *.net.pl / 10.0.0.* 04.01.04, 17:12
      Mam pewną widomośc dotyczącą cen. Jeśli dużo Pan z żoną
      jeździcie to napewno taniej Was wyjdą narty w Austrii niż w
      Polsce. Wiem, bo sam jeżdż od kilku lat i zawsze w inne miejsce.
      • Gość: krystyna_jl Re: Alpy inaczej: Tam, gdzie ......oj, sa, sa.... IP: 81.185.219.* 04.01.04, 23:21
        ...nawet w Les Sept Laux, niedaleko od Grenoble, gdzie trojka
        moich dzieci uczyla sie (po kolei...) jazdy na nartach.
        Oczywiscie cala rodzina i przyjaciele z Polski, przy okazji
        odwiedzin, tez zaczepiali o ta miejscowosc.
        Osiedlajac sie niedawno na poludniu, zmienilismy stoki na te z
        Poludniowych Alp...Nowy Rok spedzalismy na nartach w Praloup.
    • happycow Re: Alpy inaczej: Tam, gdzie nie ma Polaków 05.01.04, 00:19
      Gość portalu: Przemo napisał(a):

      > Nie ma sprawy. Jade w Alpy. Niech tylko ktos mnie i zone
      > zasponsoruje.

      Rzeczywiście na wyjazd na narty do Unii trzeba zarezerwować
      trzeba rezerwować ok. 2000pln. Według mnie wyjeżdżając za
      granicę płacimy więcej tylko za jedną rzecz: PRZEJAZD!
      Cena za SkiPass jest śmiesznie niska wobec kosztów wyciągów
      w Polsce (przeliczając na 1 zjazd), a co otrzymujemy tu i tu?
      Czy jest w Europie kraj, w którym narciarze więcej bulą za swoją
      pasję? Podejrzewam Szwajcarię..
      Pozdrawiam miłośników boazerii i parapetów!!
    • Gość: as tylko odioci! IP: *.client.attbi.com 05.01.04, 02:19
      Tylko idioci jezdza po za wyznaczonymi trasami. Jak mozna pisac
      tak nieodpowiedzialny artykul? Wlasnie po za wyznaczonymi trasami
      ludzie rozstrzaskuja sie o drzewa albo gina pod lawinami.
      • Gość: pszczolowski Re: tylko odioci! IP: *.fbx.proxad.net 11.01.04, 19:34
        statystycznie duzo wiecej wypadkow zdarza sie na wytyczonych
        trasach bo tam po prostu jezdzi wiecej ludzi o bardzo
        zroznicowanym poziomie. No i oczywiscie najwieksze zagrozenie
        powoduja nieodpowiedzialni fun-i snowboardu.

        Nazywanie artykulu nieodpowiedzialnym jest totalna
        nieodpowiedzialnoscia , wszak autor podkresla, ze zjazd z La
        Meije najlepiej zrobic pod opieka znajacych te domene
        przewodnikow. WZ ma racje, gdyz to jedno ze wspanialszych
        przezyc, ktorego nie powinno sie zapomniec w narciarskim (i nie
        tylko) zyciu ! :-)))
        • Gość: WZ Re: tylko odioci! IP: *.nr.ip.pt 13.01.04, 17:45
          Dziękuję.
          Autor
    • Gość: mmmm Re: Alpy inaczej: Tam, gdzie nie ma Polaków IP: *.stacje.agora.pl 14.01.04, 15:44
      Gwoli wyjaśnienia językowego nieporozumienia - alternatywa może
      być tylko jedna! kłania się znajomość łaciny
      • Gość: WZ Re: Alpy inaczej: Tam, gdzie nie ma Polaków IP: *.nr.ip.pt 19.01.04, 18:08
        Kajam się. Wtrącanie tu łaciny trąci intelektualnym snobizmem, ale fakt jest
        faktem - alternatywa jest tylko jedna.
        Autor
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka